Pozew za wykorzystanie fragmentu mapy - 2

  • Autor wątku Autor wątku stan38
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
chuda405 napisał:
3 lata są liczone od momentu popełnienia niby "przestępstwa" czyli od momentu kiedy wykryli te mapki na Waszych stronach

Właśnie, datę startową stanowi własnie data pisma, które wysyłają początkowo, że wykryli mapki tu i tu, i proszą o kontakt.
 
Ja rowniez doprowadzilem do umorzenia sprawy przeciwko mojej osobie.

W argumentacji powazylem prawa do mapy firmy map1 ktora w momencie gdy ja owa mape umiescilem na stronie nie posiadala jeszcze odpowiedniej licencji.
Drugim argumentem bylo to, ze nie zostala wykonana prawidlowa ekspertyza czy mapa jest skopiowana
Nastepnie uzylem jeden z wyrokow SN mowiacy o tym ze mapa nie nosi cech szczegolnych
Itd.
Sprawa zostala umozona ale.. jeszcze jakis czas po zamknieciu sprawy zostalem aresztowany na lotnisku :) w cely ustalenia adresu zamieszkania (mieszkam w UK).

Mam nadzieje, ze map1 w koncu przestanie naduzywac swoich praw podmiotowych. Przydal by sie tu jakis pozew zbiorowy...
 
Moja sprawa ogolnie byla dosc ciekawa :) Na moja prosbe pani prokurator wyslala pismo do najblizszego mojej lokalizacji konsulatu by oni postawili mi zatrzut i przesluchali. Poniekad sie zdziwilem bo owe prawo do przesluchania przez konsula raczej tyczy sie spraw nieco wiekszego kalibru.
Pan konsul nie ukrywal swojego zdumienia cala ta sprawa i dosc niewybrednie okreslil Pana rybke paroma slowami potocznie uznawanymi za "dowcipne".

Pomijam juz wspomniane arestowanie na lotnisku :) juz po wyjasnieniu calej sprawy i zeznaniach itd itd.

Dodatkowo moj brat jest sedzia w jednym z sadow w PL. Cala sprawe okreslil jednym slowem, ktorego niestety nie moge zacytowac..

Na szczescie dysponowalem odpowiednim wsprarciem prawnym by pana rybke wyprawic w oceaniczna dal.
 
Skoro wyroki są wiedzą ogólnodostępną, a nawet przecież informacją publiczną - to pragnę poinformować, że i nasze forum może na chwilę obecną odnotować wygraną batalie sądową z Map1 i jego właścicielem M. Okonkiem w roli głównej. Trzeba jednak podkreślić, że wyrok nie jest prawomocny.
Pozwoliłem sobie nawet uwiecznić tą chwile na blogu - Prawo Nowych Technologii: Forumprawne.org wygrywa z Okonkiem i Map1 !

Sprawa ta była przecież przyczyną uniemożliwienia dostępu do poprzedniego tematu na forum - dlatego teraz nosi nazwę "2".
 
Ostatnia edycja:
No brawo!
Kolejna wygrana sprawa na forum - chociaż poczekajmy na uprawomocnienie, bo wzmiankowana firma należy raczej do lubiących się sądzić, więc nie wiadomo, czego jeszcze można się po nich spodziewać ;)

Rozumiem, że po uprawomocnieniu stary wątek również powróci na forum?
 
Colder napisał:
Dokładnie, do kasacji daleka droga :)
Z tego, co pamiętam z pozwu, to chyba kwota była za niska na skargę kasacyjną - szczególnie, że sprawa toczyła się przed sądem gospodarczym.
 
Tylko, że to jest proces o naruszenie dóbr osobistych.
 
A czy, skoro sprawa toczyła się przed sądem gospodarczym nie oznacza, iż powinna być traktowana, jako sprawa gospodarcza?
 
A czy, skoro sprawa toczyła się przed sądem gospodarczym nie oznacza, iż powinna być traktowana, jako sprawa gospodarcza?
Ale ja nie twierdzę, że ta sprawa nie ma charakteru gospodarczego. Bo ma, była rozpatrywana zresztą Wydziale Gospodarczym. Ja twierdzę, że skarga kasacyjna jest dopuszczalna i to niezależnie od dochodzonej kwoty pieniężnej (w tym wypadku łącznie jest 20 tys. - 10k na cel społeczny i 10k tytułem zadośćuczynienia). Zresztą najpierw to trzeba przejść przez ewentualną II instancję.
 
Ostatnia edycja:
Colder napisał:
dochodzonej kwoty pieniężnej (w tym wypadku łącznie jest 20 tys. - 10k na cel społeczny i 10k tytułem zadośćuczynienia).
Ciekawe co piszecie o kwocie na cele społeczne. Ciekawa czy Map1 poinformowało sąd o wysuwaniu swoich roszczeń w stosunku do instytucji pożytku publicznego ? Czyżby teraz chcieli tym instytucjom zrekompensować swoją dotychczasową działalności ?
 
Raczej nie tym instytucją, ponieważ w pozwie wymienione jest Stowarzyszenie Kartografów Polskich - do których jak sądzę roszczeń nie mieli.
 
Colder napisał:
pragnę poinformować, że i nasze forum może na chwilę obecną odnotować wygraną batalie sądową z Map1 i jego właścicielem M. Okonkiem w roli głównej.
Jak tam z wyrokiem? (Już miesiąc mija)
Jest uzasadnienie?
Jest uprawomocnienie?
 
Uzasadnienie będzie. Nic więcej nie wiadomo na razie.
 
Czy ktoś po oddaleniu sprawy karnej miał cywilną????
 
No i mam problem. Zamiast przeczytać całe to forum zanim się wszystko potoczyło.
01.06.2011 dostałem prawomocny wyrok z kodeksu karnego, do zapłaty 1000 zł, 2 lata warunkowego umorzenia sprawy i brak kosztów sądowych.

Wczoraj dostałem pismo, aby zapłacić pozostałe 7400 zł albo sprawa trafia znowu do sądu, teraz pewnie jako cywilna sprawa....

Ehh i co robić?

Oczywiście mapka Cartall 2006, zmieniona przeze mnie w Paincie przed publikacją na stronie firmy w której pracowałem w 2009 roku.
 
Ostatnia edycja:
Kazik353 napisał:
Jakiekolwiek ugody z MAP1? To tak, jakby dyskutować ze starą... na temat cnoty ;) - czyli jest to kompletnie pozbawione sensu.
Jeśli jednak zgodziłeś się dobrowolnie na to na co się zgodziłeś...

Osobna sprawa - czy map1 mają jakiekolwiek prawa do mapek pobranych z DoCelu.pl - czyli serwisu spółki Wirtualna Polska (która kupiła licencję na dane kartograficzne od Emapa) - a tym bardziej, podstawę do jakichkolwiek roszczeń finansowych z tym związanych - czy jest to zwyczajne przestępstwo, choćby próba wyłudzenia, które należy zgłosić po prostu na Policji czy w Prokuraturze.

Jak pisałem obszernie wcześniej tutaj: http://forumprawne.org/prawo-autors...ystanie-fragmentu-mapy-2-a-39.html#post790543 - duże znaczenie ma fakt CO tak na prawdę użyłeś na swojej stronie, bo w regulaminie mapek WP (Regulamin korzystania z Serwisu API DoCelu.pl w Portalu Wirtualna Polska - API DoCelu.pl) stoi jak byk (rozdział III, pkt 4): "Korzystanie z Serwisu API DoCelu.pl i Usługi API jest bezpłatne".

Nawet jeśli umieściłeś na swojej stronie screena - to wydawcą (podmiotem odpowiedzialnym za prezentowaną i udostępnianą tam treść) serwisu DoCelu.pl jest WP SA - a nie jakaś firemka z wioski pod Łodzią.

PS. Gdyby map1 pozwały mnie za osadzenie na stronie API DoCelu - to bym się nawet ucieszył - to znacznie ułatwiłoby mi sprawę... ;-)

Proszę o doprecyzowanie. W moim przypadku zostały użyte screeny z serwisu Wirtualnej. Jestem tam zarejestrowany jako użytkownik i skorzystałem z ich mapek. od firmy M.. dostałem żądanie zapłaty sporej kwoty. Jestem umówiony z adwokatem, ale czy linia obrony jak w powyższym cytacie będzie miała sens?
 
robertw37 napisał:
Proszę o doprecyzowanie. W moim przypadku zostały użyte screeny z serwisu Wirtualnej. Jestem tam zarejestrowany jako użytkownik i skorzystałem z ich mapek. od firmy M.. dostałem żądanie zapłaty sporej kwoty. Jestem umówiony z adwokatem, ale czy linia obrony jak w powyższym cytacie będzie miała sens?

Mapki z Wirtualnej Polski to stosunkowo świeży pomysł na kontynuowanie działalności "kartograficznej" przez MAP1.
Nie traktuj tego co napisałem wcześniej jako opinii prawnej - raczej jako elementy które warto wziąć pod uwagę i zwrócić na nie uwagę adwokatowi. Dobrze by było spróbować także skontaktować się z działem prawnym WP.
 
Powrót
Góra