Pozew za wykorzystanie fragmentu mapy - 2

  • Autor wątku Autor wątku stan38
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
RE: Pozew za wykorzystanie fragmentu mapy

Sztancmen - dobrze myslisz. Wlasnie też zadaję sobie to pytanie od kilku dni i mam nadzieję, że w ciągu najblizszych kilku uda nam sie to dowiedzieć. Na razie sugerowałbym ostrożność w kontakcie z Kancelarią. Mnie to wygląda na jakieś absurdalne wyłudzenie. Takich pism w ciągu ostatnich dwóch tygodni jest rozeslanych wiele po calej Polsce. Nie jestes wcale jedyny, ktory jest z wyrokiem lub np w trakcie sprawy. Jakiekolwiek żądania zapłaty wyglądają na jakies absurdalny żart (lub wykroczenie) hmmm. Wezwanie do zapłaty w ciągu 7 dni? Gdzie im się tak śpieszy? Jutro skonsultuje to z adwokatem. A może Kancelaria (G-K) potrafiłaby to jakoś sensowanie wytłumaczyć, np telefonicznie ? ;-)

Co na to prawnicy z tego Forum?
 
RE: Pozew za wykorzystanie fragmentu mapy

mapek napisał:
Nie dało by się zastosować przeciwko M.O.

Mówi się nie M.O. tylko "MOCODAWCA". Tak jest bardziej trendy :D

Też dostałem takie pisemko i mam wpłacić dla mocodawcy prawie 13 tysiączków. Prawda że piękna sumka? Mało tego, pismo dostałem 24 lutego i mam wpłacić w ciągu 7 dni od dnia otrzymania tegoż pisma, nie później jednak niż do 28 lutego, czyli w ciągu 4 dni :wow:

Już lecę brać pożyczkę :lol:
 
RE: Pozew za wykorzystanie fragmentu mapy

U mnie identycznie, pismo dostałem 24 lutego, płatne w ciagu 7 dni, nie później niż do 28 lutego. Co ciekawe, pismo jest datowane na 12 lutego, a stempel z poczty 19 lutego.

28 to niedziela, więc otrzymując pismo we środę miałem 1 dzień na wpłatę, by przelew dotarł przed weekendem :) hehehe po moim trupie
 
RE: Pozew za wykorzystanie fragmentu mapy

Dyskutujcie Państwo w tym wątku, ale przestrzegam przed naruszaniem cudzych dóbr osobistych. Wszelkie obraźliwe wobec osób trzecich będą usuwane.
 
RE: Pozew za wykorzystanie fragmentu mapy

Sztancmen napisał:
(...)
28 to niedziela, więc otrzymując pismo we środę miałem 1 dzień na wpłatę, by przelew dotarł przed weekendem :) (..)

Fakt, przecież 27 i 28 to weekend. Tak czy siak, dużo sprzeczności jest w tym pisemku.
 
RE: Pozew za wykorzystanie fragmentu mapy

1 - Osoby przeciwko którym toczy się postępowanie sądowe i otrzymały pismo z Wezwaniem do zapłaty z Kancelarii Gumowski-Kołacki - powinny niezwłocznie poinformować o tym swój Sąd!

2- Osoby, które mają umorzenie (prawomocny Wyrok Sądu) i otrzymały takie pisemko z Kancelarii G-K - przyślijcie je na mój adres (czyli wszystkie te przypadki, gdzie równolegle ze sprawą lub już po otrzymali Wezwanie do zapłaty w terminie 7 dni.

Czy ktoś z prawnikow mógłby zaproponowac, co można w takich wypadkach zrobić??? Czy Krajowa Izba Radców Prawnych to właściwy adres? Krajowa Izba Radców Prawnych -
 
RE: Pozew za wykorzystanie fragmentu mapy

KIRP raczej nie, ale radca prawny jak najbardziej. Na tym etapie Waszych spraw my Wam nie jesteśmy już w stanie pomóc. Porad w tym zakresie należy już szukać u adwokatów lub radców właśnie.
 
RE: Pozew za wykorzystanie fragmentu mapy

Firma wysyła pisma na oślep? biorą wszystkie dane i wysyłają do wszystkich "pseudo" oskarżonych i skazanych a także do osób w trakcie sprawy??

a co jeśli pismo nie dotyczy osoby odpowiedzialnej za złamanie prawa?
podobnie jak napisał Pan/Pani Zeeghaarr kilka postów wcześniej? przypadek Pana X i Y

mnie też zastanawia fakt że w toku postępowania sądowego takie pisma są rozsyłane, bo tak naprawdę wina nie została udowodniona i domniemanie niewinności cały czas obowiązuje a kto jak kto Kancelaria jeśli zajmuje się taką sprawą nie sprawdza tego. Z automatu wszyscy dostają na masową skalę?

Interesujący jest szczególnie przypadek podchodzący pod pomówienie a za to już można się odbić.

Skoro Ktoś ma prawomocny wyrok, naprawił szkode (??) na jakiej podstawie ponownie ma płacić,

jak to jest ze sprawami w toku .. w których pokrzywdzony przed prawomocnym wyrokiem jakby dodatkowo (poza sądem) chce roszczeń finansowych?
no chyba że na tej podstawie wytaczają procesy cywilne? jak nie zapłacisz do .. to bach i sprawa (kolejna? cywilna?)

interesujący temat /pozdrawiam
 
RE: Pozew za wykorzystanie fragmentu mapy

Musimy rozdzielić dwie sprawy, jak pisalem juz wyzej:
- sprawy karne w toku
- po wyrokach.

Procedura jest taka: w postepowaniu karnym jesli nastapił wyrok i jest UZNANIE WINY to Sądy Cywilne już tego sprawdzać nie będą tylko orzekną (na rozprawie niejawnej?) o zapłacie na rzecz map1 z powództwa cywilnego. I będzie płacone.

Natomiast jesli pisemko wysłane jest w trakcie sprawy karnej to ja mam pytanie - czy to jest naruszenie prawa czy takie działalnie "na zapas" jest groźne dla nas (bo przy zapadnieciu wyroku Sądu o jakiejkolwiek winie zostaniemy i tak ukarani z urzędu w cywilnym.
 
RE: Pozew za wykorzystanie fragmentu mapy

http://www.swidnica.po.gov.pl/prawe_menu/pokrzywdzony_cywilny.html
Pokrzywdzony może aż do rozpoczęcia przewodu sądowego na rozprawie głównej wytoczyć przeciw oskarżonemu powództwo cywilne w celu dochodzenia w postępowaniu karnym roszczeń majątkowych wynikających bezpośrednio z przestępstwa (art. 62 kpk).

Przedmiotem powództwa może być również zadośćuczynienie pieniężne za szkodę niemajątkową. Podstawa odszkodowania jest określona w prawie cywilnym. Czyn stanowiący podstawę odpowiedzialności karnej odpowiadający cechom przestępstwa, może jednocześnie odpowiadać cechom czynu niedozwolonego w rozumieniu prawa cywilnego.

Powództwo cywilne pokrzywdzony może zgłosić już w toku postępowania karnego. Organ prowadzący postępowanie jest wtedy zobowiązany do załączenia pozwu do akt sprawy.
 
RE: Pozew za wykorzystanie fragmentu mapy

Witam wszystkich.
Ja również dostałem pismo od map1 za wykorzystywanie 2 fragmentów mapy. Kwota jakiej sobie życzą to prawie 4,500 ! czy to nie jest za dużo?

No i mam takie pytania (przepraszam jezeli odpowiedzi już są w wątku ale nie zdążyłem przeczytać).

- czy Map1 miała licencję na te mapy w 2009 roku?
- pogrzebałem troche na kompie i znalazłem te mapy i:

data utworzenia pliku to 3 października ale data przy polu "zmodyfikowany" to 14 września 2004 roku. To troche dziwne ale to chyba świadczy o tym że plik był utworzony w 2004 roku - jeżeli tak to czy Map jeden miała wtedy prawa do tej mapy? jeżeli nie to czy mogą mnie sądzić o to że mape skopiowałem w 2004 roku a np. nie mieli na nią licencji wtedy? Bo wtedy wlasnie chyba jej nie mieli.

No i czy opłaca się iść do sądu czy może zapłacić bo szczerze mówiąc martwię się dość mocno ... :/
 
RE: Pozew za wykorzystanie fragmentu mapy

Wszystko juz było napisane. Pokrotce można to streścić tak:

- zależy jakie mapki (Cartall, pilot?)
- okres, ktory bierze się pod uwage, to okres, przez ktory mapka wisiała (nie data komputerowa pliku). Warto jednak zwrócić uwagę, ze map1 nie potrafi ustalic od kiedy wisi mapka, więc przyjmuje się, ze od dnia znalezienia do dnia usunięcia o ile ktoś sam o tym nie powie.... lecz nawet jesli ktoś zostanie uznanym winnym umieszczenia mapki i przegra proces karny (np umorzenie warunkowe, 100 zl kary) to czeka go proces cywilny i wtedy zapłaci cała kwotę.

- najważniejsze jest, KTO umieścił mapkę czyli sprawca czynu. To jego szukają i jego chcą ukarać. I tu znów - większość osób SAMA się przyznaje w trakcie "negocjacji" lub na Policji w luźnej rozmowie... a potem jest już za późno.

Reszta była napisana wcześniej - czytajcie forum. Nie liczcie na to, ze ktoś się zajmie waszą sprawą, bo Wy nie macie na to czasu. Tak wam się tylko wydaje, że macie ważniejsze sprawy, ale niestety, to się Wam zmieni.... :confused:

Nie ma uniwersalnego klucza, ale są mozliwości obrony przed tym procederem. Nie we wszystkich przypadkach, ale są... tylko, że to Wy sami musicie do tego dojść....

Zestaw pytań:
KTO
okres
licencja

i kilka porad z wcześniejszych postów:
amnezja, negocjacje na czas. I pamiętajcie - to ONI muszą Wam udowodnić a nie Wy macie się tlumaczyć. Tak więc niech map1 pisze, za jaki okres - czyli ILE sobie życzą (pytajcie), za CO, dlaczego od nich....

I więcej ostrożności, pytań... mniej odpowiedzi... mniej ujawniania faktów, o ktorych tylko Wy wiecie. Nie ma obowiązku spowiedzi.
 
RE: Pozew za wykorzystanie fragmentu mapy

@AkitaInu - Nie płać, oni żyją z pozywania ludzi. Poczytaj wątek od początku, jest tu sporo ciekawych informacji. Jeśli zapłacisz - poprzesz ich haniebny proceder i narazisz innych na to samo. Pozdrawiam.
 
RE: Pozew za wykorzystanie fragmentu mapy

Czy ktoś mi może powiedzieć czy jeśli dojdzie do procesu cywilnego to czy m1 żąda 3-krotności czy 2-krotności odszkodowania?
 
RE: Pozew za wykorzystanie fragmentu mapy

3-krotność? To muszą udowodnić że było to świadome naruszenie praw. Właściwie to najpierw muszą udowodnić że w ogóle było jakieś naruszenie.
 
RE: Pozew za wykorzystanie fragmentu mapy

Witam
Mam takie pytanie, ktos pisze, że nie przyznawać sie, że sie zamiescilo mapke na stronie, jeżeli nie ja lub osoba, która robiła strone, to kto? Przeciez ktoś musiał ją tam umiescic a nikt poza mną i osobą, która robiła stronę nie ma do niej dostepu?
 
RE: Pozew za wykorzystanie fragmentu mapy

Tak, ktoś musiał umieścić. Skoro map1 twierdzi że to Ty - niech to udowodnią.
 
RE: Pozew za wykorzystanie fragmentu mapy

A co zrobić jesli powiedziało się, że to osoba, która robiła strone wstawiła? Gdy przyszlo pierwsze pismo nie mielismy pojecia co to za firam Map1, wiec podałam dane osoby, która robila strone - tlumaczylismy, że to osoba, mloda niedoswiadczona, oczywiscie przepraszaliśmy itp. nie wiedzielismy, że to tak daleko zajdzie.
 
RE: Pozew za wykorzystanie fragmentu mapy

A mało to rzeczy się pisze? I co z tego? W zdenerwowaniu, w pośpiechu można wiele rzeczy napisać, i co z tego? Najważniejsze jest to, co się powie przed Sądem.
 
RE: Pozew za wykorzystanie fragmentu mapy

Witam wszystkich zalogowanych na forum. Ostatnie dwa tygodnie poświęciłam na lekturę (forum), więc już wiem o co chodzi. W pierwszym momencie o mało nie dostałam wylewu ale po tym, co przeczytałam i usłyszałam od mądrych ludzi (w pełnym tego słowa znaczeniu), to już się trochę uspokoiłam. Mam pytanie:czy na mailach wysyłanych w tym roku jest podpis p.prezesa? Bo w moim piśmie nie było, natomiast wcześniej chyba się podpisywał? Pierwszego maila wysyłała jakaś pani Katarzyna a drugi przysłała znana wszystkim pani A.P. ..Niejaki p.Stanisław pisze, że on też otrzymał maila podpisanego tylko przez panią A.P.
Joanna
 
Ostatnia edycja:
Powrót
Góra