Pożyczki których nie brałam

  • Autor wątku Autor wątku Mirkam73
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

Mirkam73

Użytkownik
Dołączył
10.2015
Odpowiedzi
162
Witam , mam wielki problem otóż 4 miesiące temu dowiedziałam się że ktoś na moje dane zaciągną 4 pożyczki w czterech różnych parabankach i firmach pożyczkowych.Sprawę zgłosiłam na policję i wysłałam zaświadczenia z policji do tych firm. Niestety w dalszym ciągu dostaje wezwania do zapłaty od windykatorów ,mimo tego że sprawa jeszcze nie jest wyjaśniona....co powinnam dalej robić, jak zabezpieczyć się przed komornikiem ? Dzwonię ,wyjaśniam ....przepraszają a po tygodniu kolejny list. Nigdy nie brałam żadnych pożyczek ani kredytów a teraz nie ze swojej winy mam takie kłopoty. Nie wiem już co dalej robić,co będzie jak policja nie znajdzie winnego i umorzy sprawę? Czy windykacja da mi spokój jak wyślę im pismo o umorzeniu? Proszę o pomoc .
 
Ostatnia edycja:
Wyluzuj. Nie ty zaciągnęłaś zobowiązania, więc nic nie będziesz płacić.
Komornik nie przychodzi z ulicy, to nie chłopiec na posyłki. Najpierw musi być nakaz sądowy, ty wnosisz sprzeciw z zarzutami i sprawa wygrana. Komornika nie będzie. Gdyby jednak był - bo np. powód poda nieprawidłowy adres - to i tak szybko sprawę odkręcisz.
Windykacja hmmm, no cóż będą się czepiać, musisz się po prostu przyzwyczaić gdyż poza pisaniem i dzwonieniem nic więcej nie mogą. W razie mocniejszego nękania proponuję art. 107 k.w. na komisariacie, to ich nieco otrzeźwi.
 
Dostałam też pismo od jednej z tych firm pożyczkowych ,że umieścili moje dane w bazach KRD i BIG Infomonitor.... czy mogli to zrobić mimo informacji z policji którą im wysłałam ? Jak ten wpis wycofać ? Dodam jeszcze ,że to było pierwsze pismo które od nich dostałam ,nic prędzej o żadnej spłacie pożyczki nie przyszło ..od razu wypowiedzenie umowy pożyczki.
 
Ostatnia edycja:
Należy poinformować KRD oraz Infomonitor iż roszczenie jest sporne, a właściwie bezzasadne.
 
Czy wtedy moje dane stamtąd znikną ,czy to instytucja która mnie tam podała musi taki wpis usunąć ?
 
Może nie od razu, ale bedzie musiała usunąć
 
Wracając do sprawy ...w grudniu policjant prowadzący sprawę powiedział mi że prawdopodobnie nie znajda sprawcy i sprawa będzie umorzona. Teraz przyszedł list ,którego nie mogłam odebrać ale prawdopodobnie jest własnie o tym umorzeniu. Czy będę mogła jeszcze to pismo odzyskać i od kogo ?
 
Skontaktuj się z pocztą (lub in post ) i dowiedz się kto był nadawcą. Dalej skontaktuj się z nadawcą i powiedz co i jak.
 
amelia2013 napisał:
Może nie od razu, ale bedzie musiała usunąć

W kontynuacji mojej sprawy ...jak powinno wyglądać wysłanie pisma do prokuratury , że do całej sprawy doszła kolejna firma pożyczkowa( która już przekazała dług innej firmie). Pogubiłam się już w tych firmach pożyczkowych i tej pożyczki chyba nie zgłosiłam na policji. Windykator twierdzi że nic o tym nie wiedzą , że sprawa jest na prokuraturze. Co robić ?
 
Ostatnia edycja:
Skontaktować się z prowadzącym sprawę na komendzie
 
amelia2013 napisał:
Skontaktować się z prowadzącym sprawę na komendzie

Dziś dzwoniłam , powiedzieli że sprawa trafiła do prokuratury w innym mieście i tam mam się kontaktować. Jak powinno wyglądać takie pismo ?
 
Napisz na kartce to, co chcesz przekazać
 
Tak. Podaj tez sygnatura sprawy. Tylko wyślij poleconym
 
Poprzednie 4 pożyczki trafiły już do innej prokuratury , a tą ostatnią policja zajmie się w osobnej sprawie ...jak dla mnie to kompletny bałagan :( Moje pytanie brzmi jak może zakończyć się ta sprawa ? Jeśli prokuratura znajdzie winnego ...to super, pewnie będzie sprawa w sądzie , ale jeśli winnego nie znajdą to umorzą postępowanie ? Czy wtedy to ja będę dłużnikiem ?
 
Ostatnia edycja:
Mirkam73 napisał:
Czy wtedy to ja będę dłużnikiem ?
Zluzuj już. Podpisałaś umowę? Nie. Więc nie ty jesteś dłużnikiem! Sprawy cywilne wniesione przez windykacje wygrywasz bezapelacyjnie.
 
amelia2013 napisał:
Zluzuj już. Podpisałaś umowę? Nie. Więc nie ty jesteś dłużnikiem! Sprawy cywilne wniesione przez windykacje wygrywasz bezapelacyjnie.

Pani to potrafi mnie uspokoić ..dziękuję :winko:
 
Amelia2013 to nie tak pięknie jest jak piszesz. W kodeksie może i tak w realiach jest inaczej. Udzielasz się i na moim poście i piszesz mądre rzeczy Ale to nie takie piękne. Ja mam podobną sytuację co mirkam73.
Mam zawarte umowy z avon,są moje dane tylko seria dowodu się nie zgadza i co?! Sprawą odbyła się w e-sadzie ja dostałem wyrok.mam zapłacić i nikogo nie obchodziło ze seria się nie zgadza pismo się nie zgadza podpis tym bardziej i adres inny.jest pesel to najważniejsze. Sprawa na policji od 5miesiecy,do sądu były pisma wysyłane i olal sobie sprawę sąd.
A więc do puki nie znajdą tej osoby która cię tak wkopal jesteś winny tak jak ja. A pewnie nie znajdą tak jak u mnie.
Witamy w realnym świecie Polski gdzie do sądu idzie się po wyrok a nie po sprawiedliwość.
 
Właśnie tego się boję ...tych reali
 
cinek4t napisał:
Mam zawarte umowy z avon,są moje dane tylko seria dowodu się nie zgadza i co?! Sprawą odbyła się w e-sadzie ja dostałem wyrok.mam zapłacić i nikogo nie obchodziło ze seria się nie zgadza pismo się nie zgadza podpis tym bardziej i adres inny.jest pesel to najważniejsze. Sprawa na policji od 5miesiecy,do sądu były pisma wysyłane i olal sobie sprawę sąd.
Nie opowiadaj głupot. W e-sądzie nie odbywają się żadne sprawy. Powód wnosi pozew, e-sąd ocenia czy wydać nakaz czy odmówić. Tyle. Jeśli wyda nakaz, tobie przysługuje sprzeciw.

Jeśli nawet nakaz wysłano na nieprawidłowy adres, wnosisz sprzeciw i udowadniasz prawidłowy adres, po czym sprawa trafia do sądu rejonowego i dopiero wtedy jest rozstrzygana merytorycznie.

Więc mówiąc wprost - coś spieprzyłeś albo czegoś nie zrobiłeś w procedurze, a teraz wylewasz zbędne żale.
Trzeba było wnieść sprzeciw - to by nie było ani komornika, ani nadpłaty do odzyskiwania.
cinek4t napisał:
A więc do puki nie znajdą tej osoby która cię tak wkopal jesteś winny tak jak ja. A pewnie nie znajdą tak jak u mnie.
Witamy w realnym świecie Polski gdzie do sądu idzie się po wyrok a nie po sprawiedliwość.
Brednie
 
Ostatnia edycja:
Powrót
Góra