W
WCJ
Stały bywalec
- Dołączył
- 01.2016
- Odpowiedzi
- 2 106
Czyste sumienie = czysta sprawa. W tych przypadkach.
Podążaj za instrukcjami wyświetlonymi na poniższym wideo, aby zainstalować aplikację internetową na Twoim urządzeniu.
Uwaga: Ta opcja może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach internetowych.
amelia2013 napisał:Nie opowiadaj głupot. W e-sądzie nie odbywają się żadne sprawy. Powód wnosi pozew, e-sąd ocenia czy wydać nakaz czy odmówić. Tyle. Jeśli wyda nakaz, tobie przysługuje sprzeciw.
Jeśli nawet nakaz wysłano na nieprawidłowy adres, wnosisz sprzeciw i udowadniasz prawidłowy adres, po czym sprawa trafia do sądu rejonowego i dopiero wtedy jest rozstrzygana merytorycznie.
Więc mówiąc wprost - coś spieprzyłeś albo czegoś nie zrobiłeś w procedurze, a teraz wylewasz zbędne żale.
Trzeba było wnieść sprzeciw - to by nie było ani komornika, ani nadpłaty do odzyskiwania.
Brednie
cinek4t napisał:Nie wiem jak to się nie wiem jak to się odbywa w e-sądach na jakiej zasadzie to działa bo do października 2015 nawet nie wiedziałem że jest coś takiego ja e-sąd.
Sprzeciw był wysłany do sądu w Lublinie tam gdzie powinien być wysłany czy coś spieprzylem ?- nie wiem. Info od sądu z Lublina dostałem po półtora miesiąca po tym jak zgłosiłem sprzeciw tylko to były informacje ze sprawą jest skierowana do sądu w moim mieście i tu jak dzwonilismy dowiadywalismy się czego kolwiek na ten temat to w odpowiedzi usłyszałem ze sąd na na rozpatrzenie mojej sprawy 3 miesiące i wcześniej na pewno nie będzie rozpatrzona bo to świeża sprawa a oni mają też inne sprawy.
Aj, kolego, zrób sobie lepiej fukusik wśród znajomych (choćby i porządnie wykształconych!, byle nie-prawników), a zdziwisz się rezultatem...rws-92 napisał:E-sąd istnieje już od tak dawna, że trzeba mieszkać gdzieś w głębokim i dalekim lesie, by coś nie otarło się o uszy.
uzasadnienie napisał:Aj, kolego, zrób sobie lepiej fukusik wśród znajomych (choćby i porządnie wykształconych!, byle nie-prawników), a zdziwisz się rezultatem...
Ja znam posłów, którzy o istnieniu e-sądu nie słyszeli. I bywają to posłowie z bardzo POstępowych i "nowoczesnych" partii.
I bez tego można "trafić" do e-sądu. Jakiś trefny dług telekomunikacyjny na przykładMirkam73 napisał:Zgadzam się w zupełności , ja też do niedawna nie miałam o tym pojęcia. Jak człowiek nigdy nie miał do czynienia z policją , sądami , prokuraturą, pożyczkami to skąd ma to wszystko wiedzieć.
marian.pazdzioch napisał:Sprawy w sądzie za jakiś czas tak. Komornika jak najbardziej nie, jeśli nie pokpisz prostego tematu. Swoją drogą to Global niezły kiermasz urządziłKupowali chyba wszyscy
marian.pazdzioch napisał:Bezcelowe, szkoda pieniędzy na znaczki i straconego czasu. Gdzie dadzą to nieistotne, istotne byś sama nie przegrała wygranej sprawy
marian.pazdzioch napisał:Niewiedzą jak wygrać tę sprawę