Powiem tak, zaczynam pracę w poniedziałek

Papiery składałem w styczniu, trochę trwało wszystko
Test wiedzy ogólnej bardzo łatwy, myślę że każdy przynajmniej 20/30 będzie wiedział na spokojnie.
Rozmowa też nic nadzwyczajnego, proste pytania pokroju dlaczego SW.
Sprawnosciowka, troszkę się zmeczycie ale nie zdać się nie da

Psycholog, ankieta, 305 pytan, matryca i rozmowa to totalny luz

warto tylko słówka się poduczyć
Obiegowka, sporo łażenia i czekania w kolejkach mi zajęło 3 dni z komisją
Komisja trwała max minute, przepuszczają na luzie, był chłopak cały tors i ręce w tatuażach i też na luzie puścili.
Później prawie miesiąc czekania aż komisją wyśle papiery i zadzwonią

Dzwonili w poniedziałek że w poniedziałek mam być.
Także spokojnie, nie ma co się bać.