Praca w Służbie Więziennej - V

  • Autor wątku Autor wątku Marek19852
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
Tylko, że psychiatra nie kieruję na komisje. Termin komisji ustala sekretariat jak już wykonane są wszytskie badania oraz 'zaliczeni' wszyscy lekarze. Tak jak pisałam wyżej, jak jest adnotacja niezdolny nie wysyłają na badania dalsze ale jest komisja i wtedy wydają orzeczenie niezdolny
 
Mardra0969 napisał:
Tylko ze w moim przypadku od razu skierował mnie na komisje... ������. W przypadku adnotacji "niezdolny" bez sensu byłoby dalsze kierowanie na badanie...

A jaka dostałeś opinie od psychologa i psychiatry ? Zapytałeś jak Ci poszło ?
 
Jak to jest gdy opinia psychiatry jest negatywna? Też dostaje się powiadomienie drogą listowną, o zakończeniu procesu rekrutacji?
 
Szymunek napisał:
Jak to jest gdy opinia psychiatry jest negatywna? Też dostaje się powiadomienie drogą listowną, o zakończeniu procesu rekrutacji?

Powinieneś takowe dostać - tyle, że nie koniecznie jakoś szybko... Najszybciej, to zadzwonić i zapytać 😉
 
Migotka2107 napisał:
Powinieneś takowe dostać - tyle, że nie koniecznie jakoś szybko... Najszybciej, to zadzwonić i zapytać 😉

Nie chodzi o mnie, bo już jutro mam komisje, tylko kolega ma ten problem. Psychiatra powiedział mu, że ma robić obiegówkę, a dostał paragraf od niego. I teraz sam nie wie, jak pytał się w sekretariacie to powiedzieli, że skoro lekarz kazał robić to ma robić. Tylko z jednej strony po co jak komisja stwierdzi, że niezdolny
 
Szymunek napisał:
Nie chodzi o mnie, bo już jutro mam komisje, tylko kolega ma ten problem. Psychiatra powiedział mu, że ma robić obiegówkę, a dostał paragraf od niego. I teraz sam nie wie, jak pytał się w sekretariacie to powiedzieli, że skoro lekarz kazał robić to ma robić. Tylko z jednej strony po co jak komisja stwierdzi, że niezdolny

Dziwne... Jak znajoma miała od specjalistów informacje że dostanie na komisji N, to kazali jej przerwać i nie robić dalej... Bo to tak na prawdę bez sensu... No chyba, że ma zrobić i później odwołać się od orzeczenia, bo to coś co da się podważyć...?🤔 Akurat u znajomej to były sprawy których nie dało się w żaden sposob inaczej ugryźć i było wiadomo, że co by się nie działo - tej zdolności nie będzie... Od opinii psychiatry jeszcze można próbować się później odwołać...
 
Migotka2107 napisał:
Dziwne... Jak znajoma miała od specjalistów informacje że dostanie na komisji N, to kazali jej przerwać i nie robić dalej... Bo to tak na prawdę bez sensu... No chyba, że ma zrobić i później odwołać się od orzeczenia, bo to coś co da się podważyć...?🤔 Akurat u znajomej to były sprawy których nie dało się w żaden sposob inaczej ugryźć i było wiadomo, że co by się nie działo - tej zdolności nie będzie... Od opinii psychiatry jeszcze można próbować się później odwołać...

On już jest raczej na nie i nie będzie robił dalszych badań, bo chciał tylko zobaczyć jak mu pójdzie. Tak jak mi mówił to daruje sobie, ale dla mnie to też dziwne było, że tak mu powiedzieli
 
Szymunek napisał:
On już jest raczej na nie i nie będzie robił dalszych badań, bo chciał tylko zobaczyć jak mu pójdzie. Tak jak mi mówił to daruje sobie, ale dla mnie to też dziwne było, że tak mu powiedzieli
Dla nich to pewnie bez różnicy - to służba płaci 😎 Tutaj uczciwie powiedzieli, że szkoda pieniędzy i czasu... Tam, może mają inne podejście
 
Szymunek napisał:
Nie chodzi o mnie, bo już jutro mam komisje, tylko kolega ma ten problem. Psychiatra powiedział mu, że ma robić obiegówkę, a dostał paragraf od niego. I teraz sam nie wie, jak pytał się w sekretariacie to powiedzieli, że skoro lekarz kazał robić to ma robić. Tylko z jednej strony po co jak komisja stwierdzi, że niezdolny

Też miałam taką informację, od jednego lekarza. N i usłyszałam, żebym sobie odpuściła innych lekarzy, bo komisja i tak da N. Mimo wszystko - zrobiłam. Wyszłam na tym dobrze. Nawet jeżeli by mi to nic nie dało, i tak bym tych lekarzy obskoczyła. Jedyna okazja, w której mogę się przebadać na wylot. 8-)
 
Cześć, a co możecie powiedzieć o psychiatrze i interniście na obiegowke? :D jakie pytania Wam zadali albo na co patrzyli :D
 
cpismx napisał:
Cześć, a co możecie powiedzieć o psychiatrze i interniście na obiegowke? :D jakie pytania Wam zadali albo na co patrzyli :D
Psychiatra zebrał standardowy wywiad plus chciał zobaczyć zaświadczenie od psychologa, internista zmierzył ciśnienie i ogólnie wypytywał o stan zdrowia... Raczej konkretnie i bez przeciągania 😉 bardziej szczegółowo badania oceniała komisja lekarska
 
Ostatnia edycja:
Już oproznilam...stanowczo za mała mają pojemność 😅
 
A zapytam już tutaj :D
Dostałam orzeczenie - czy powinnam je dostarczyć do jednostki, czy oni dostali swoją kopie? Orientuje się ktoś? :o
 
Na pewno komisja prześlę je do jednostki ?????? ja ze swojej strony przesłałam je im szybciej skanem... Chociaż ostatecznie to nic nie zmienilo...?????? Możesz zadzwonić do kadr i dopytać czy potrzebują orzeczenia wcześniej ??????
 
Ostatnia edycja:
Mieliście tak, że po psychologu czekaliście na dalsze info mailowo/telefoniczne? W ogóle nie wiadomo jaki wynik i dopiero komisja ma sprawdzić i będą się kontaktować?
 
melto1 napisał:
Mieliście tak, że po psychologu czekaliście na dalsze info mailowo/telefoniczne? W ogóle nie wiadomo jaki wynik i dopiero komisja ma sprawdzić i będą się kontaktować?
ja tak miałem, dokładnie miesiąc czekałem na jakąkolwiek odpowiedź i dziś telefon żebym zgłosił się po skierowanie na badania do ZK
 
melto1 napisał:
Mieliście tak, że po psychologu czekaliście na dalsze info mailowo/telefoniczne? W ogóle nie wiadomo jaki wynik i dopiero komisja ma sprawdzić i będą się kontaktować?

Ja od razu po testach i rozmowie dostawałam zaświadczenie, które później dawało się psychiatrze przy badaniu... Więc wynik znałam od razu 😉 ale widzę, że jednak jest to praktykowane - jak już ktoś wyżej napisał... Pozostaje Ci czekać 😉
 
melto1 napisał:
Mieliście tak, że po psychologu czekaliście na dalsze info mailowo/telefoniczne? W ogóle nie wiadomo jaki wynik i dopiero komisja ma sprawdzić i będą się kontaktować?

Po psychologu nie wiedząc nic czekałam na list. Przyszedł po ponad dwóch tygodniach.
 
Migotka2107 napisał:
Ja od razu po testach i rozmowie dostawałam zaświadczenie, które później dawało się psychiatrze przy badaniu... Więc wynik znałam od razu 😉 ale widzę, że jednak jest to praktykowane - jak już ktoś wyżej napisał... Pozostaje Ci czekać 😉

Migotka czyść wiadomości 😂
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra