D
denix.denix
Użytkownik
- Dołączył
- 08.2020
- Odpowiedzi
- 50
- Autor Autor
- #361
Cichy_1988 napisał:Pisałem już to na innym forum ale napiszę i tutaj. Jeśli ktoś zastanawia się na podjęciem pracy w SW to już pisze dlaczego tego nie robić.
Przepracowałem ponad rok i to co zaobserwowałem przez ten czas to istne żarty. Napiszę najkrócej jak się da. Cenisz sobie życie rodzinne i czas prywatny? Nie idź. Nie chcesz odbierać telefonów nawet w nocy non stop że musisz przyjść do służby? Nie idź. Lubisz mieć zaplanowane życie i planujesz niektóre rzeczy z wyprzedzeniem? Nie idź. Nie lubisz jak ktoś Tobą pomiata? Nie idź. Nie lubisz załatwiać swoich potrzeb fizjologicznych do worka lub butelki? Nie idź. Nie chcesz mieć rodziny tylko na papierze? Nie idź. Nie chcesz mało zarabiać a przy tym być odpowiedzialnym za życie bandy często skrzywionych ludzi którzy mają większe prawa niż Ty? Nie idź. Jeśli nie lubisz dostawać opierdzielu za każde nawet małe potknięcie często nawet nie istotne? Nie idź. Nie chcesz mieć grafiku na max 3-4 dni do przodu i jeszcze w tym czasie kilka zmian że nie wiesz czy masz iść do pracy czy nie a finalnie wyjdzie jeszcze coś innego? Nie idź.
Podsumowując to jest cyrk na kółkach. Funkcjonariusz z 10 letnim stażem ma dodatku służbowego 400 zł, funkcjonariusz który pracuję w administracji i jest podciotkiem z takim samym stażem i osadzonego widzi na ekranie monitora ma dodatku dobrze ponad 2000 zł.
Chcesz być zdrowym i szczęśliwym człowiekiem? Jeśli tak to odradzam tą formację bo nie osadzony zniszczy Ci głowę tylko system i ludzie którzy powinni stać po Twojej stronie, a niestety nie stoją.
Nie piszę tego żeby kogoś zniechęcić, ale wierzcie mi lub nie chciałem bardzo tam pracować. Niestety rzeczywistość wygląda dokładnie tak jak opisują to starzy funkcjonariusze tylko jeszcze trochę gorzej bo oni też zazwyczaj nie mówią wszystkiego. Ja zrezygnowałem bo przez tą pracę nie ma się życia, planów, urlop Ci planują bo wiedzą lepiej kiedy chcesz jechać na wakacje. Pieniądze marne. Zawsze można iść i zobaczyć samemu, ale szczerze szkoda czasu. Do tego perspektywa 25 lat w takim trybie gdzie dodatkowo około 20 lat na oddziale jest nie do przyjęcia, nie patrzcie na opinie tych co przyszli jeezcze na 15 lat i zachwalają, bo oni po 15 zawsze mogą odejść. Każdy stary funkcjonariusz powie że 25 lat to jest już jazda bez trzymanki i głowa do wymiany. Kupa rozwodników i alkoholików niestety w szeregach formacji za sprawą systemu który tam panuję. Dużo by o tym pisać. Polecam poczytać książkę "GAD". Niewiele się zmieniło od tamtej pory na prawdę. Ewidentnie są tam równi i równiejsi, a po czasie można tam drzewo genealogiczne rysować. Dodatkowo należy pamiętać że przy zwolnieniu skasują was za buty i za wstępniak co łącznie daje niemałą kwotę i ostatni miesiąc pracuje się bez wypłaty bo tam dają ją z wyprzedzeniem miesięcznym. P.S. Dostałem się sam z "ulicy"
Ile trzeba oddać za wstępniak?