Praca w Służbie Więziennej - VI

  • Autor wątku Autor wątku denix.denix
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Mam pytanie odnośnie wypełnienia ankiety personalnej, punkt VI Członkowie rodziny wyszczególnić kolejno dzieci- nie mam dzieci więc nic w tym punkcie nie wypełniać czy podać dane rodziców ewentualnie rodzeństwa?
 
Witam, czy ktoś się może orientuje czy uzyskanie wyniku "negatywny" w jednej z konkurencji testu sprawnościowego dyskwalifikuje kandydata do służby? Czy finalnie liczy się końcowa liczba punktów? Miałem nieprzyjemną sytuację na biegu wahadłowym 10x10, cały test poszedł świetnie ale przez głupią potyczkę nie zaliczyłem wahadła 🙂 może ktoś wie czy w ogóle oczekiwać na list z OISW?
 
Witam. Zakończyłem całą rekrutację pozytywnie startuje 04.10. Jakieś rady na początek? Pozdrawiam
 
Piotrula1990 napisał:
Witam. Zakończyłem całą rekrutację pozytywnie startuje 04.10. Jakieś rady na początek? Pozdrawiam
I ja się wypowiem... Ogólnie praca w Więzieniu to straszny syf, okropne braki, wrzucają Ci służby na siłę... I to wszystko za troszkę ponad 3000 zł. Parodia.
 
Ostatnia edycja:
Forfiter5 napisał:
wrzucają Ci służby na siłę...

Ale co to znaczy "na siłę"? Wszystkie stanowiska obsadzone a ciebie wpisywano jako dublera? Np drugiego "paczkowego"?
Czy może tobie się wydawało, że sam będziesz określał, kiedy masz ochotę sobie posłużyć troszkę?
 
Forfiter5 napisał:
I ja się wypowiem... Ogólnie praca w Więzieniu to straszny syf, okropne braki, wrzucają Ci służby na siłę... I to wszystko za troszkę ponad 3000 zł. Parodia.

Nikt nie mówił, że będzie łatwo... To służba, i jak sama nazwa wskazuje - nie rzadko wymaga poświęceń... Od razu dodam, że w innych też nie ma rewelacji i stwierdzi to chyba każdy, znający realia pracy w różnych formacjach... Dlatego też uważam, że decyzja o wstąpieniu w szeregi funkcjonariuszy powinna być przemyślana i każdy powinien realnie ocenić swoje możliwości... Co do parodii, to książkę możnaby napisać na temat funkcjonowania wielu pracodawców w tym kraju... I również w innym sektorze można z powodzeniem szukać zatrudnienia - nikt Cię w służbie na siłę nie będzie trzymał. Pozdrawiam
 
No i przez takich jak Wy tam zawsze będzie huj.ia 😶 idąc do jakiegokolwiek prywaciarza zarabia się lepiej niż tam. Bez telefonów od przełożonych na prywatny telefon że masz być jutro na służbie...🤭
Są służby gdzie jest dobrze, ale nie w służbie więziennej. Tyle.
 
Forfiter5 napisał:
No i przez takich jak Wy tam zawsze będzie huj.ia 😶 idąc do jakiegokolwiek prywaciarza zarabia się lepiej niż tam. Bez telefonów od przełożonych na prywatny telefon że masz być jutro na służbie...🤭
Są służby gdzie jest dobrze, ale nie w służbie więziennej. Tyle.

Nie wiem jakie służby, bo w każdej narzekają. Jak to mówią, wszędzie dobrze - gdzie Nas nie ma... Nie gloryfikuje służby - raczej oceniam realnie... Od biadolenia na forum raczej nie wiele się zmieni. Każdy ma prawo dokonywać własnych wyborów i sektor prywatny stoi otworem 😉
 
Otóż to, dlatego Ja zrzuciłem mundur SW i bardzo mi z tym dobrze... ;)
 
Miałem nic nie pisać na tym forum już i zaglądam tylko z ciekawości właśnie jak ludzie marudzą na tą służbę 😂. Ogólnie to zgadzam się z tym co napisał Forfiter5, taka prawda same braki w tej służbie i co chwilę telefony żeby przyjść na służbę gdzie i tak już ciągniesz 3 czy tam 4 dzień po 12h, tak jak wcześniej było pisane sytuacja i cała atmosfera jaka Panuje nie chodzi tutaj o pracę ze złodziejami bo z nimi to nie ma problemu 😂, tylko o przełożonych co myślą ze sa jakimiś bogami za tymi murami, pierwszy razy spotkałem się z takim traktowaniem pracownika, niech każdy kto chce może spróbować jasne, tylko niech się liczy z tym ze jak odejdzie to trzeba pieniądze oddawać jeszcze. Najlepiej na własnej skórze przekonać jak to wygląda, tak ludzie pracują bo czekają żeby tylko 15 lat dobic co byli przyjęci wcześniej i tyle. Ogólnie ja nie polecam i takie jest moje zdanie, tez się cieszę że tsm nie pracuje.
 
Dzień dobry, od jakiegoś czasu przeglądam forum, postanowiłam się uaktywnić ☺️ Opinie większości z Was, na temat pracy w SW niestety nie nastrajają zbyt pozytywnie... Jestem w trakcie rekrutacji, za kilka dni czeka mnie rozmowa kwalifikacyjna, test wiedzy już był (online). Aplikuję na stanowisko młodszego wychowawcy, ale coraz częściej zastanawiam się czy coś z tego będzie, tzn. czy stołek nie jest obsadzony przez kogoś "ważnego". Jakie są Wasze doświadczenia? Czy jest szansa, że ktoś, kto nie jest plecakiem przejdzie pomyślnie rekrutację i rozpocznie pracę? Pozdrawiam wszystkich serdecznie ☺️
 
Potraficie człowieka pozytywnie nastawić przed pierwszym dniem ;)
 
Piotrula1990 napisał:
Potraficie człowieka pozytywnie nastawić przed pierwszym dniem ;)

Nie będziesz wiedział, dopóki sam nie spróbujesz 😉 Na pewno nie jest to praca lekka, łatwa i przyjemna - raczej trudna i wymagająca... Mimo wszystko, warto spróbować - być może uznasz, że to cos, czym jednak chciałbyś się zajmować 😉 Z mojej strony - powodzenia i do przodu 😉💪
 
paulinecake napisał:
Dzień dobry, od jakiegoś czasu przeglądam forum, postanowiłam się uaktywnić ☺️ Opinie większości z Was, na temat pracy w SW niestety nie nastrajają zbyt pozytywnie... Jestem w trakcie rekrutacji, za kilka dni czeka mnie rozmowa kwalifikacyjna, test wiedzy już był (online). Aplikuję na stanowisko młodszego wychowawcy, ale coraz częściej zastanawiam się czy coś z tego będzie, tzn. czy stołek nie jest obsadzony przez kogoś "ważnego". Jakie są Wasze doświadczenia? Czy jest szansa, że ktoś, kto nie jest plecakiem przejdzie pomyślnie rekrutację i rozpocznie pracę? Pozdrawiam wszystkich serdecznie ☺️

Ameryki nie odkryje, ale nie będziesz wiedziała - dopóki nie spróbujesz... Znam przypadki, gdzie komuś udaje się już w pierwszym podejściu i totalnie nie mając żadnych wcześniejszych doświadczeń ze służbą 😉 Znam też przypadki, gdzie ludzie próbują latami... Wiele zależy też od szczęścia 😉 Powodzenia 😉💪
 
Dzięki Migotko za słowo wsparcia. W Policji też nie było aż tak kolorowo więc może i tu dam radę.
 
Piotrula1990 napisał:
Dzięki Migotko za słowo wsparcia. W Policji też nie było aż tak kolorowo więc może i tu dam radę.

Myślę, że spokojnie 😉 każda służba ma swoje blaski i cienie, a ideałów nie ma...😉 Będzie dobrze 😉💪
 
Również wychodzę z takiego założenia i dlatego próbuję 😁
Korzystając z okazji, że jesteście tutaj, już bardziej doświadczeni, chciałabym zapytać jeszcze o kwestię sprawności fizycznej. Czy ktoś, kto nie biega w maratonach ogarnie sprawę zarówno na teście, jak i później podczas przygotowania do służby?
 
paulinecake napisał:
Również wychodzę z takiego założenia i dlatego próbuję 😁
Korzystając z okazji, że jesteście tutaj, już bardziej doświadczeni, chciałabym zapytać jeszcze o kwestię sprawności fizycznej. Czy ktoś, kto nie biega w maratonach ogarnie sprawę zarówno na teście, jak i później podczas przygotowania do służby?

Ogarniesz bez problemu 😉
 
Testy sprawnościowe do SW do farsa, zaliczysz je bez problemu.
A jeżeli chodzi o etat wychowawcy to jak najbardziej przy tych brakach które są teraz powinni Cie przyjąć, jednak pamiętaj że z 5 - 8 lat będziesz szeregowy magister, na oficerke oczywiście, kiedyś się doczekasz, ale kiedy... 👍
Jeszcze przeżyć Poje..nych przełożonych i masz jakieś szanse na 'zaszczytną' służbę.
 
No braki chyba rzeczywiście coraz poważniejsze, bo jeszcze kilka lat temu można było pomarzyć o naborze na wychowawcę, przynajmniej w tym ZK, do którego docelowo chciałabym trafić na służbę. Fakt umieszczania ofert pracy na olx, też trochę wskazuje na desperację 😜
Zostało mi kilka dni rozmowy nie tak mnie jeszcze naszło - jak długo czeka się na informację czy rekrutacja idzie dalej, czy zostaje przerwana?
 
Powrót
Góra