prawa sprzedawcy na allegro

  • Autor wątku Autor wątku pati24787
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Wiedział, że kupuje sprzęt używany i od osoby prywatnej, a przed samą przesyłką jeszcze dokładnie wszystko sprawdziłam i było sprawne.
 
Co nie zmienia faktu, że mogło się popsuć oraz, że kupujący nadal ma prawo złożyć reklamację.
 
No teraz to chyba już nie skoro sam próbował naprawy??
 
Prawo nie wyklucza możliwości złożenia reklamacji przy własnoręcznej ingerencji. Nie myl złożenia reklamacji z jej pozytywnym rozpatrzeniem.
 
Rozumiem, ale skoro żąda zwrotu kosztów ewentualnej naprawy czy to można nazwać składaniem reklamacji?
 
Można, choć jej forma daleko odbiega od właściwego postąpienia w takim wypadku.
 
jest jakis artykul KC mowiacy o tym ze jesli osoba ktora wylicytowala przedmiot i wybrala odbior osobisty po obejrzeniu go na miejscu odmawia kupna, jednoczesnie odstepuje od umowy?

jest jakis artykul KC mowiacy o tym ze jesli osoba ktora wylicytowala przedmiot i wybrala odbior osobisty i ktora po takim odstapieniu umowy nie wplacajac wczesniej zadnych pieniedzy za ten przedmiot nie moze zadac jego wydania, gdyz zostal sporzedany innej osobie i w swietle prawa nie wplacila pieniedzy za przedmiot nie ma prawa zadac tego ?
 
1. nie
2. pytanie z dwoma pytaniami? :o Nie ma na nie odpowiedzi...

Dostałeś już odpowiedź. Kupująca odstąpiła od umowy więc nie wiem po co dalej ciągnąć temat.
 
ght napisał:
jest jakis artykul KC mowiacy o tym ze jesli osoba ktora wylicytowala przedmiot i wybrala odbior osobisty po obejrzeniu go na miejscu odmawia kupna, jednoczesnie odstepuje od umowy?

Mamy tu do czynienia z umową zawartą na odległość. Jeśli sprzedawca jest profesjonalistą, a kupujący konsumentem i zakup nastąpił w opcji "kup teraz", przysługuje mu prawo do odstąpienia w terminie 10 dni. W tym przypadku (licytacja) takie prawo nie przysługuje. Umowa jest zawarta i wzajemne zobowiązania (zapłaty i wydanie rzeczy) nadal wiążą strony.
 
cedwah napisał:
W tym przypadku (licytacja) takie prawo nie przysługuje. Umowa jest zawarta i wzajemne zobowiązania (zapłaty i wydanie rzeczy) nadal wiążą strony.

Kupująca odstąpiła od umowy a sprzedający przyjął jej stanowisko: "jednoczesnie odstepuje od umowy"
 
nomnes napisał:
"jednoczesnie odstepuje od umowy"

Zgadza się, ale złożyła oświadczenie ustnie. Wszystko byłoby w porządku, gdyby spisali porozumienie o rozwiązaniu umowy i kupująca złożyłaby podpis. Domyślam się, że kupująca zmieniła zdanie i domaga się wydania rzeczy albo jest jakiś inny powód, dla którego sprzedający chce wykazać uprawnienie do sprzedaży rzeczy.
 
Ostatnia edycja:
Musisz udowodnić, że doszło do zgodnego rozwiązania umowy. Jest taka możliwość? W innym przypadku kupująca może żądać wydania rzeczy zgodnie z wiążącą Was umową.
 
jak udowodnic? pryjechala powiedziala ze nie bierze ja powiedzalem ok i pojechala
 
Napisz trochę więcej szczegółów: jakie są żądania, gdzie są zawarte, ... etc
 
Nie, tylko przez telefon zadzwonił, że odda do naprawy a ja mam za to zapłacić.
 
napisała w wordzie po tylu dniach ze zada wydania towaru zgodnego z opisem i zwrotow kosztow dojazdu( w aukcji pisało ze kupujacy w 100% pokrywa takie koszta) bo wg niej nie byl zgodny, wg mnie byl zgodny, nastepny nabywca jest zadowolony w kazdym badz razie
 
Dymitr82 napisał:
Nie, tylko przez telefon zadzwonił, że odda do naprawy a ja mam za to zapłacić.

Zignoruj żądanie możesz zignorować.

ght napisał:
napisała w wordzie po tylu dniach ze zada wydania towaru zgodnego z opisem i zwrotow kosztow dojazdu

… i ma do tego prawo.

Do @nomnes:

ght napisał:
odmawia kupna, jednoczesnie odstepuje od umowy?

To było pytanie

nomnes napisał:
Kupująca odstąpiła od umowy więc nie wiem po co dalej ciągnąć temat.

nomnes napisał:
Kupująca odstąpiła od umowy a sprzedający przyjął jej stanowisko: "jednoczesnie odstepuje od umowy"
 
Powrót
Góra