Prawo spadkowe.Czy są jakieś granice moralne?

  • Autor wątku Autor wątku dziani 40
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
D

dziani 40

Użytkownik
Dołączył
08.2011
Odpowiedzi
330
Witam po wielu latach. Pozdrawiam wielu byłych jak i obecnych ludzi dobrej woli którzy pomagają na tym forum bezpłatnie. Myślałem że już nic mnie nie zaskoczy?. myliłem się.W sylwestra dostałem list który zepsuł mi całą frajdę z powitania nowego roku!!!. do rzeczy...13 lat temu umarł mój tato którego kochałem i kocham do dziś. Miał 2 braci i jedną siostrę z którymi pokłócił się kilkadziesiąt lat temu i zerwali ze sobą kontakt. 2 lata temu umarł mój wujek którego widziałem kilka razy w życiu.... a mam już prawie 50!!! Agencja nieruchomości rolnej pozwała mnie i moich braci o zwrot kosztów pożyczki jaką wziął wujek i pokrycia kosztów pogrzebu.Byłem na pogrzebie wujka bo chciałem zobaczyć rodzinne strony mojego taty.Wiem, bo się na pogrzebie wujka dowiedziałem że działo się tam wiele niedobrego.Nawet dowiedziałem się że odnośnie tej sprawy był program u Pani Jaworowicz.Szwindle i oszustwa.Mam wezwanie na 21 stycznia................Kochani, co robić?
 
Dziękuje.Nie miał ani dzieci ani tym bardziej wnuków.Był człowiekiem którego wykorzystano!!!.Wujek był bezdzietny. o jego pr0oblemach dowiedziałem się po jego śmierci
, i sprawę zakończyłem.Teraz mam płacić?

Wzywana jest do sądu jego siostra która ma 81 lat i leży na ojomie. brat który ma prawie 80 lat i my synowie ich brata................Kto ustala takie wezwania?

inaczej. czy muszę jechać na rozprawę 21 stycznia?
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
eol12 napisał:
dla ciebie termin na dorzucenie spadku po wujku biegnie od dnia kiedy dowiedziałeś się o swoim powołaniu do spadku (list w sylwestra).

Nie, bo autor pisze wyżej, ze był na pogrzebie wujka 2 lata temu. Zatem odrzucić już nie może.



dziani 40 napisał:
, i sprawę zakończyłem.

Niestety pan nie zakończył, bo nie odrzucił pan spadku

eol12 napisał:
Kto ustala takie

Ten, kto jest zainteresowany tym.
 
Ostatnia edycja:
dziani 40 napisał:
o jego pr0oblemach dowiedziałem się po jego śmierci
O jakich problemach się dowiedziałeś? Czy wiedziałeś, że te problemy mogły mieć związek z zadłużeniem? Czy wiedziałeś, że spadkodawca pozostawił długi??
 
voyteg, przepraszam ale nie rozumiem?.czy sam fakt uczestnictwa w pogrzebie spowodował że stałem się spadkobiercą?.................ffenix, sąsiadka wujka która była na pogrzebie mówiła coś o jakiś problemach wujka w które były zamieszane osoby z urzędu miasta. Ponoć był nawet z tej sprawy program w telewizji u Pani Jaworowicz!. żadnych szczegółów nie znam. Na pogrzebie byłem bardziej z powodów sentymentalnych, ponieważ wujka widziałem kilka razy w życiu i to jak byłem dzieckiem. Chciałem aby moja żona zobaczyła miejscowość gdzie urodził się mój Tata. I jeszcze jedno.Pogrzeb odbył się daleko od miejsca mojego zamieszkania, czyli kościół, cmentarz i powrót do domu. Nie byłem i nie myślałem o tym że jestem na pogrzebie spadkodawcy?, tylko brata mojego nieżyjącego ojca którego praktycznie nie znałem.
 
Ostatnia edycja:
dziani 40 napisał:
czy sam fakt uczestnictwa w pogrzebie spowodował że stałem się spadkobiercą?
Nie.
Jednak spowodował, że znikła możliwość odrzucenia spadku z powodu braku wiedzy o śmierci potencjalnego spadkodawcy
dziani 40 napisał:
2 lata temu umarł mój wujek
Proszę się dowiedzieć, kiedy został odrzucony spadek przez "ostatniego" w linii zstępnych (o ile tacy istnieli - dzieci,wnuki)
Z chwilą takiego odrzucenia spadek "przechodzi" na rodziców wujka (Pana dziadków), a jeżeli oni nie żyją to na rodzeństwo (Pana Ojca)
Jest Pan po Ojcu następny w kolejce do dziedziczenia
Jeżeli Wujek był bezdzietny i nie miał żony żyjącej w chwili jego śmierci a Pana Dziadkowie nie żyją - nabył Pan spadek z chwilą śmierci Wujka - czyli 2 lata temu
I nabył Pan go wprost, czyli z odpowiedzialnością za długi jakie Zmarły pozostawił
 
dziani 40 napisał:
nie rozumiem? czy sam fakt uczestnictwa w pogrzebie spowodował że stałem się spadkobiercą?
Art. 1015 § 1. Oświadczenie o przyjęciu lub o odrzuceniu spadku może być złożone w ciągu sześciu miesięcy od dnia, w którym spadkobierca dowiedział się o tytule swego powołania.


Tak jak napisała idali:
idali napisał:
Jeżeli Wujek był bezdzietny i nie miał żony żyjącej w chwili jego śmierci a Pana Dziadkowie nie żyją - nabył Pan spadek z chwilą śmierci Wujka
bo Twój ojciec, a brat spadkodawcy, zmarł przed nim.

Tym samym - w sposób dorozumiany - o tytule swojego powołania do spadku wiedziałeś od co najmniej dnia pogrzebu spadkodawcy i co najmniej od tego dnia miałeś 6 m-cy, aby spadek po nim odrzucić.

W takiej sytuacji nie możesz już powołać się na uchylenie się od skutków prawnych nie złożenia oświadczenia o odrzuceniu spadku na skutek błędu w zakresie błędu co do osoby spadkodawcy (czyli braku wiedzy o spadkodawcy) i błędu co do tytułu powołania do spadku, czyli braku wiedzy o tym, że zostałeś spadkobiercą.


Nie mniej jednak ja tu widzę jakąś szansę na wyjście z sytuacji.


dziani 40 napisał:
W sylwestra dostałem list który zepsuł mi całą frajdę z powitania nowego roku [...]
Agencja nieruchomości rolnej pozwała mnie i moich braci o zwrot kosztów pożyczki jaką wziął wujek i pokrycia kosztów pogrzebu.
dziani 40 napisał:
Byłem na pogrzebie wujka bo chciałem zobaczyć rodzinne strony mojego taty [...]
Na pogrzebie byłem bardziej z powodów sentymentalnych, ponieważ wujka widziałem kilka razy w życiu i to jak byłem dzieckiem. [...]
Pogrzeb odbył się daleko od miejsca mojego zamieszkania, czyli kościół, cmentarz i powrót do domu.
Nie byłem i nie myślałem o tym że jestem na pogrzebie spadkodawcy?, tylko brata mojego nieżyjącego ojca którego praktycznie nie znałem.
dziani 40 napisał:
sąsiadka wujka która była na pogrzebie mówiła coś o jakiś problemach wujka w które były zamieszane osoby z urzędu miasta [...] żadnych szczegółów nie znam.

Zakładając, że ta sąsiadka wujka, ani nikt inny, nie poinformował Cię o długach spadkodawcy, ani nie spowodował, że "zapaliła Ci się czerwona lampka", że takie długi mogą być i warto byłoby się zainteresować sprawą, to mógłbyś spróbować uchylić się od skutków prawnych nie złożenia oświadczenia o odrzuceniu spadku na skutek błędu w zakresie błędu co do przedmiotu spadku, czyli brak wiedzy o rzeczywistym stanie majątku spadkowego czy też braku wiedzy o długach spadkowych.

Zakładając, że na tym pogrzebie (przed lub po nim) nie uzyskałeś informacji o stanie majątku wujka, to o tych długach dowiedziałeś się w sylwestra (zakładam, że tego niedawnego).

W takiej sytuacji sugerowałabym jak najszybciej napisać pismo do Sądu, w którym składasz wniosek o uchylenie się od skutków prawnych nie złożenia oświadczenia o odrzucenia spadku po spadkodawcy oraz wnosisz o przywrócenie terminu na złożenie takiego oświadczenia, równocześnie wnosząc o odebranie od Ciebie oświadczenia o odrzuceniu spadku.

Pismo piszesz jak każde inne urzędowe, czyli:

Wnioskodawca:
Imię i Nazwisko
adres
Sąd Rejonowy
I Wydział Cywilny
w .......
ul. ........
...-.... ..............​
Wniosek

Wnoszę:
  1. o uchylenie skutków prawnych nie złożenia oświadczenia o odrzucenia spadku po spadkodawcy .....[imię i nazwisko]........
  2. o przywrócenie terminu na złożenie oświadczenia o odrzuceniu spadku,
  3. o odebranie oświadczenia, że odrzucam spadek po .....[imię i nazwisko]........, zmarłym w dniu ......... w ..........., ostatnio stale zamieszkałym w .............

Uzasadnienie

- tutaj opisujesz, dlaczego nie złożyłeś oświadczenia w przepisowym 6-miesięcznym terminie.


W tym miejscu powołujesz się właśnie na fakty, które przytoczyłeś w tym temacie, a które subiektywnie zacytowałam w tym poście.

Pamiętaj jednak, że bardzo istotne są dowody na poparcie Twoich twierdzeń, więc jeśli np. piszesz, że:

dziani 40 napisał:
Na pogrzebie byłem bardziej z powodów sentymentalnych, ponieważ wujka widziałem kilka razy w życiu i to jak byłem dzieckiem.
To poniżej takiego twierdzenia piszesz:
Dowód: zeznania świadka .....imię i nazwisko, adres.... -> czyli osoby/osób, które to potwierdzą.
dziani 40 napisał:
sąsiadka wujka która była na pogrzebie mówiła coś o jakiś problemach wujka w które były zamieszane osoby z urzędu miasta
Dowód: zeznania świadka .....imię i nazwisko, adres.... -> czyli zeznania tej sąsiadki, która to potwierdzi i powie, że nie informowała Cię/nie sugerowała Ci, że wujek mógł mieć jakieś długi.
dziani 40 napisał:
W sylwestra dostałem list który zepsuł mi całą frajdę z powitania nowego roku [...]
Agencja nieruchomości rolnej pozwała mnie i moich braci o zwrot kosztów pożyczki jaką wziął wujek i pokrycia kosztów pogrzebu.
Dowód: oryginał tego pisma, które dostałeś (kopię zachowaj dla siebie).


Pamiętaj jednak, że wszystkie argumenty, które podniesiesz dla wykazania zasadności uchylenia się od skutków niezłożenia oświadczenia, muszą być dla Sądu przekonujące, czyli musisz udowodnić, że błąd, na który chciałbyś się powołać nie był wynikiem braku staranności po Twojej stronie, czyli, że brak wiedzy o długach spadkowych nie był spowodowany tym, że lekkomyślnie nie podjąłeś wszelkich możliwych kroków w celu ustalenia majątku spadkowego.


Bazując na tym co do tej pory napisałeś, Twoją szansą może być fakt tak nikłego kontaktu ze spadkodawcą i tamtą stroną rodziny.
Równocześnie jednak może Cię "pogrzebać" to, że po tym jak sąsiadka wspomniała Ci o problemach wujka, to nie zainteresowałeś się tym bardziej, co pozwoliłoby Ci uniknąć problemów.


Pamiętaj także, że bezcelowym będzie powoływanie się w sądzie na brak wiedzy o możliwości złożenia oświadczenia o odrzuceniu spadku, bo każdy powinien znać przepisy, a przynajmniej mieć świadomość, że ich nieznajomość może mu zaszkodzić.


Sposób, który tu przybliżyłam nie daje Ci gwarancji na pomyślne rozwiązanie sprawy, ale w tej sytuacji jest jedyną drogą, która daje jakąkolwiek szansę, więc lepiej spróbować i być może wygrać niż pozostać biernym i przegrać na całej długości.


dziani 40 napisał:
czy muszę jechać na rozprawę 21 stycznia?
Napisz pismo/wniosek, o którym napisałam i wyślij - koniecznie listem poleconym ze zwrotnym potwierdzeniem odbioru.
Do oryginału pisma dołącz odpisy (kopię) tego pisma w ilości takiej ilu jest uczestników.

Na rozprawie sugeruję jednak się pojawić, bo to daje Ci większą szansę na obronę swoich interesów, a i czas pozostały do rozprawy nie jest tak długi, żeby mieć gwarancję, że Twoje pismo przyniesie jakiś skutek, dlatego kopię swojego pisma warto, żebyś miał ze sobą na terminie rozprawy.


Nie napisałeś, czy ta rozprawa jest w przedmiocie stwierdzenia nabycia spadku po wujku, czy jest to sprawa o zapłatę.

Wnioskuję jednak, że jest to sprawa o nabycie spadku, więc być może - jeśli Twoje argumenty w zakresie wniosku, który sugeruję, będą dla sądu przekonywujące - to Sąd już na tej rozprawie 21.01 przychyli się do Twojego wniosku i pozwoli Ci finalnie na złożenie oświadczenia o odrzuceniu spadku (z mojej praktyki wynika, że tak się zdarza), dlatego tym bardziej warto, żebyś na tej rozprawie pojawił się.

Pamiętaj, że jeśli/jak Sąd pozwoli Ci na odrzucenie spadku i to zrobisz, to zacznie biec termin na odrzucenie spadku przez Twoje dzieci, a potem wnuki.


Na koniec sugeruję przeczytanie kilku orzeczeń w przedmiocie uchylenia się od skutków niezłożenia oświadczenia o odrzuceniu spadku, np.
Treść orzeczenia I Ns 368/12 - Portal Orzeczeń Sądu Rejonowego w Jeleniej Górze
lub Orzeczenia podobne do I Ns 1434/13 - Portal Orzeczeń Sądów Powszechnych
Ich przeczytanie - szczególnie w zakresie uzasadnień - pozwoli Ci mieć jakiś pogląd na to jak sądy rozpatrują takie sprawy.

Powodzenia i daj znać jak potoczyła się Twoja sprawa.
 
ffenix.jestem w szoku i dziękuję za tak wspaniałą i konkretną poradę. Jestem na tym forum długo i wielu osobom już dziękowałem.Pomagaliście i pomagacie wielu osobom takim jak ja?.......których nie stać na porady prawne,za pieniądze.Dzięki Wam wygrałem sprawę która toczyła się przez 15 lat!. Dzisiaj, dlatego że jestem pod wrażeniem że ktoś,kogo w życiu się nie poznało, potrafi poświęcić tyle swojego czasu, tylko za ............dziękuję.szacunek dla Ciebie i wszystkim tobie podobnym!!! Ps. Jest późno dlatego nie będę drążył mojego tematu, a jeszcze coś chciałbym dopytać...Nieznajomość prawa jest zaletą czy wadą?????????? Przepraszam że nie piszę konkretów o które mi chodzi, ale skoro ktoś.. kogo nie znam poświęcił mi tyle czasu na taką odpowiedz. to ja muszę za to podziękować..Rozprawa jest 21.01. 2015. tak że mam jeszcze czas.Dziękuję za to forum!!!!!!!!!!!!!!!
 
Dziękuję za miłe słowa :)

dziani 40 napisał:
jeszcze coś chciałbym dopytać...Nieznajomość prawa jest zaletą czy wadą??
Rozpatrując w kategoriach "zaleta czy wada", to zapewne będzie to wada.
Nie mniej jednak nikt nie jest omnibusem i nawet ktoś kto ma konkretną wiedzę w jakiejś dziedzinie prawa, np. prawa cywilnego, niekoniecznie musi mieć wystarczającą wiedzę w zakresie np. prawa karnego.
Bardziej istotne jest, by mieć świadomość, że czegoś można nie wiedzieć i to może przynieść negatywne skutki, czyli właśnie, mieć świadomość, że nieznajomość prawa szkodzi. Mając taką świadomość człowiek może na bieżąco zdobywać wiedzę/informację, które pozwolą zniwelować te negatywne skutki lub im zapobiec.

Jeśli jednak pytasz jak na to - tj. nieznajomość prawa - patrzy sąd, to odpowiem tak - jeśli przed sądem powiesz, że czegoś nie zrobiłeś lub coś zrobiłeś, bo nie miałeś świadomości jakie skutki prawne to przyniesie, to słowa takie nie powinny Ci zaszkodzić, nie mniej jednak, na pewno nie sprawią, że sąd potraktuje Cię "łagodniej" z uwagi na niewiedzę.

Dla zobrazowania, przykładowo - przychodzisz mokry do sądu.
Sąd - Dlaczego jest Pan mokry?
Ty - Bo pada deszcz.
Sąd - Dlaczego nie schował się Pan pod parasolem?
Ty - Bo nie wiedziałem, że będzie padać, więc nie zabrałem parasola.

Skutek - Sąd wie, że nie zabrałeś parasola. Ty nadal stoisz mokry, a sąd nie może Cię wysuszyć ;)
 
ffenix.dziękuję. może to pismo które które otrzymałem coś wyjaśni?. ANR w Rzeszowie do Sądu Rejonowego w Jarosławiu...........WNIOSEK O STWIERDZENIE NABYCIA SPADKU...........w imieniu wnioskodawcy Agencji Nieruchomości Rolnych w Rzeszowie pełnomocnik wnosi o.................1.stwierdzenie, że spadek po zmarłym w dniu....w Brzozowie..tu dane wujka...na podstawie ustawy w całości nabywa Miast i Gmina Sieniawa.....2...ustalenie, że uczestnik nie ponosi koszty związane ze swym udziałem w sprawie.

I teraz w związku z tym wezwanie z sądu do mnie................Sąd Rejonowy w Jarosławiu wzywa pana aby w dniu ....stawił sie w tym Sądzie gdzie będzie przesłuchiwany w charakterze strony w sprawie z wniosku Agencji Nieruchomości Rolnych w WARSZAWIE z udziałem Urzędu Miasta i Gminy Sieniawa i tu nazwisko mojego 2 wujka...................mnie i moich braci oraz siostry wujka która mieszka nad morzem i nigdy jej nie widziałem...........o stwierdzenie nabycia spadku po zmarłym......

Z tych pism które otrzymałem wynika że wujek owszem wziął jakąś porzyczkę, ale jednocześnie pod zastaw jakiś hektarów,które prawdopodobnie są o wiele cenniejsze!. Ja nie chcę nic! tylko żeby dali mi święty spokój.Czy dalej muszę jechać na tą rozprawę?
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
dziani_40: prosze zaniechac pisania wiadomosci pod wlasna wiadomoscia, tylko skorzystac z opcji "edytuj"
 
Myślę, że teraz warto by było, żebyś dla jasności jeszcze dodał jak się te dwa elementy mają do siebie:

dziani 40 napisał:
Agencja nieruchomości rolnej pozwała mnie i moich braci o zwrot kosztów pożyczki jaką wziął wujek i pokrycia kosztów pogrzebu.

dziani 40 napisał:
WNIOSEK O STWIERDZENIE NABYCIA SPADKU...........w imieniu wnioskodawcy Agencji Nieruchomości Rolnych w Rzeszowie pełnomocnik wnosi o.................1.stwierdzenie, że spadek po zmarłym w dniu....w Brzozowie..tu dane wujka...na podstawie ustawy w całości nabywa Miast i Gmina Sieniawa.....2...ustalenie, że uczestnik nie ponosi koszty związane ze swym udziałem w sprawie.

I teraz w związku z tym wezwanie z sądu do mnie

Czy obecnie pozwani zostaliście o zwrot jakiejś sumy, czy chodzi o postępowanie w sprawie stwierdzenia nabycia spadku? A może stwierdzenie nabycia spadku nastąpiło już wcześniej, a jeżeli tak to jak brzmiało orzeczenie Sądu?
 
Kadi i cały jest w tym ambaras!!!.Ja już sam nie wiem czego oni i kto chce.Pismo z Sadu w Jarosławiu liczy 20 stron i jest tam ANR,URZĄD SKARBOWY,ZUS,Urząd Miasta i Gminy............akty notarialne i bóg wie co jeszcze!Ja pojechałem tylko na pogrzeb tego człowieka tak jak napisałem ze względów sentymentalnych!!!. Czy teraz cała machina państwowa zniszczy mnie i moją rodzinę tylko dlatego że pojechałem na ten pogrzeb?. Widzę, że jeżeli by to było proste pismo o zwrot jakieś sumy, albo postępowanie wsprawie nabycia spadku,to dla Was było by to proste....Prawdopodobnie dla mnie też?.Nie przepisując całej tej korespondencji,radzicie mi jednak żebym poszedł do prawnika? Czy też poświęcę dużo czasu aby napisać tu na forum, ale uprzedzam że w odcinkach,całe to wezwanie???. Może ktoś się zabezpiecza, bo naprawdę nie żartowałem że była tu Pani Jaworowicz.Mam to wszystko napisać i pomożecie, czy xxx.Pozdrawiam serdecznie
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Skoro Sąd Ci coś przysłał, to oprócz licznych załączników w przesyłce było też zapewne pismo Sądu, w którym było (zapewne w miarę krótko) stwierdzone czemu Ci Sąd to wszystko przesyła. Streść to jedno pismo. I wyjaśnij nam, czy toczyło się wcześniej osobne postępowanie o stwierdzenie nabycia spadku, a jeżeli tak to z jakim skutkiem.
 
Kadi. Tak jak napisałem wezwanie z licznymi załącznikami dostałem w Sylwestra.Nigdy wcześniej nie miałem żadnej styczności i wiedzy o tej sprawie.O wujku wiedziałem tyle że mam takiego i mieszka...przepraszam mieszkał w rodzinnej miejscowości mojego Taty zmarłego 13 lat temu. Wiem także że mieszka tam jeszcze 2 brat mojego Taty, a także mam jeszcze ciocię która mieszka o ile wiem nad morzem. Czy toczyło się wcześniej jakieś postępowanie?, nie wiem ale może te załączniki coś wyjaśnią?.....pierwszy według dat...07.11.2013...ANR pisze do Urzędu Miasta i Gminy w Sieniawie...Dotyczy ;ustalenia krewnych zmarłego... Agencja Nieruchomości Rolnych Oddział Terenowy w Rzeszowie zwraca się z uprzejmą prośbą o udzielenie informacji, czy w lokalu położonym przy ulicy...zajmowanym przez zmarłego...,są zameldowani i przebywają jego krewni.Powyższa informacja jest konieczna celem sądowego ustalenia spadkobierców zmarłego..., który był dłużnikiem Agencji.koniec.............................I 2 załącznik ...21.11.2013 pismo ANR do ZUS....ANR oddział terenowy w Rzeszowie zwraca się z uprzejmą prośbą o udzielenie informacji dotyczących danych osobowych osoby, która wystąpiła do Państwa o zwrot kosztów pogrzebowych po zmarłym..., który był dłużnikiem z tytułu wykupionego mieszkania stanowiącego własność Skarbu Państwa. Niniejsza informacja jest nam niezbędna do wystąpienia na drogę sądową z powództwem o stwierdzenie nabycia spadku celem odzyskania zadłużenia przez Skarb Państwa w imieniu którego na podstawie ustawy działa agencja.....................i 3 pismo..........odpowiedz ZUS Z DNIA 09.12.2013....W odpowiedzi na pismo z dnia 21.11.2013 dotyczące zmarłego ZUS uprzejmie wyjaśnia, że z treści art.50 ust 3 i 4 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych z dnia 13.10.1998 wynika,że ANR nie jest uprawniona do otrzymania takiej informacji..........................Ja na pewno nie brałem żadnego zasiłku pogrzebowego!.........................................4 pismo...z dnia 12.12.2014.....WNIOSKODAWCA.....AGENCJA NIERUCHOMOŚCI ROLNYCH I UCZESTNIK URZĄD MIASTA I GMINY SIENIAWA, reprezentowanego przez pełnomocnika radcę prawnego...do Sądu Rejonowego w Jarosławiu.................WNIOSEK O STWIERDZENIE NABYCIA SPADKU...I Tu........................W imieniu wnioskodawcy Agencji Nieruchomości Rolnych w Rzeszowie na podstawie udzielonego mi pełnomocnictwa wnoszę o...po pierwsze....stwierdzenie, że spadek po zmarłym Kazimierzu...synu Jakuba, ostatnio zamieszkałym w Sieniawie przy ulicy...na podstawie ustawy w CAŁOŚCI NABYWA MIASTO I GMINA SIENIAWA.!!! (może tu jest całe rozwiązanie?)............Nie wiem, ale dla mnie to wygląda jakby ANR chciała nabyć ten cały spadek?...............No główne pismo datowane 16.12.2014. Sąd Rejonowy w Jarosławiu. WEZWANIE..........Sąd Rejonowy wzywa Pana by w dniu 21 stycznia 2015 roku stawił się w tym sądzie, gdzie będzie przesłuchiwany w charakterze strony w sprawie z WNIOSKU ANR w Warszawie z udziałem Urzędu Miasta i Gminy.......i tu nazwiska mojego drugiego wujka, mojej ciotki mnie i moich dwóch braci o stwierdzenie nabycia spadku po zmarłym...koniec....I teraz główne pytanie... Czy dobrze rozumie?.....Spadek ogólnie chce przejąć miast, bo zapewne ma w tym interes, a my tylko jesteśmy wzywani pro forma???. Ponieważ możemy się na to nie zgodzić???. Czy ja zle rozumuję? Dziękuję z góry jeżeli ktoś się odniesie. Pozdrawiam
 
To co dostałeś to jest powiadomienie o sprawie spadkowej po twoim wujku (a więc sprawy spadkowej nie było wcześniej). Tak naprawdę to spadek nabyło rodzeństwo wujka oraz ty i brat, ponieważ nie odrzuciliście tego spadku. Wprawdzie we wniosku jest napisane, ze wnioskodawca wnosi o nabycie spadku przez gminę ale wydaje mi się, że to taki "kruczek" prawny żeby sąd zajął się sprawą (bo wnioskodawca wnosi o przyznanie spadku jemu a nie udawadnia, że ma interes prawny żeby sąd ustalił spadkobierców). Albo próba lekkiego "zamydlenia oczu" spadkobiercom, którzy nieświadomi tego co ich czeka przyjdą do sądu i tu dopiero się dowiedzą, że odziedziczyli spadek (czyli zapewne tylko długi). Te załączniki to po prostu próba udowodnienia przed sądem przez wnioskodawcę, że poszukiwał spadkobierców ale nie mógł ich wcześniej znaleźć. Aczkolwiek skądś wnioskodawca ma dane twojego wujka, cioci, twoje i brata.
Sąd nie orzeknie, że spadek dziedziczy Skarb Państwa ponieważ są ustawowi spadkobiercy wujka (wujek, ciocia, ty i brat).
Jeżeli nie chcesz tego spadku to wydaje mi się, że na tej sprawie powinieneś próbować wystąpić z wnioskiem o przywrócenie terminu na odrzucenie spadku, ponieważ nie wiedziałeś o długach wujka.
 
eol12,dziękuję Pani. Dopytam już naprawdę na koniec...W dniu pogrzebu dałem namiar dla brata mojego Ojca.tzn mój adres, adres moich braci. Zaproponowałem aby nas odwiedził , o dziwo nie dałem kontaktu do naszej siostry..............której w tym wszystkim nie ma?..I co, wezwanie dostałem ja i moi bracia, oraz jego siostra z którą chyba utrzymywał kontakt.....................Czyżby to był tak fałszywy człowiek, który mści się teraz.???. Nie chciałem jechać na tą sprawę do sądu, ale teraz wręcz nie mogę się jej doczekać!!!!!!!!!!!!! Zemsta po latach na dzieciach jego brata???...Chyba jeszcze skontaktuję się z Panią Jaworowicz...........................Zapewne On wziął ten zasiłek pogrzebowy, no bo kto inny, i tym długiem też jest chcę i moich bliskich obciążyć?. Jeżeli tak się stanie to będzie to naprawdę głośna sprawa. Sami swoi 3.!!!. Czy przed wyjazdem na rozprawę doradzacie mi coś zrobić?...
 
Ostatnia edycja:
Dziękuję wszystkim moderatorom!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!.Ostatnia, naprawdę prośba o poradę.....Czy mam coś koniecznie zrobić przed rozprawą, czy poczekać na ten dzień,bo na pewno tam będę ....i zobaczyć co się stanie?.........................Wujek miał 2 braci, siostrę.....................Mój Tata nie żyje dlateg0o rozumię że PAŃSTWO SIĘ DOMAGA....czego?????????????????????????????....... odemnie?????????????. za co?????????...............i tu jeszcze jedno.Na sprawie w sądzie wnieść o odrzucenie spadku z powodu braku wiedzy?, czy teraz przed rozprawa iść do notariusza i sporządzić akt przyjęcia spadku z dobrodziejstwem inwentarza?Wiem , od smierci mojego wójka mineło prawie 2 lata..........................jeżeli mi coś się stanie to moja córka będzie za to odpowiadać???
 
Ostatnia edycja:
Powrót
Góra