dziani 40 napisał:
nie rozumiem? czy sam fakt uczestnictwa w pogrzebie spowodował że stałem się spadkobiercą?
Art. 1015 § 1. Oświadczenie o przyjęciu lub o odrzuceniu spadku może być złożone w ciągu sześciu miesięcy od dnia, w którym spadkobierca dowiedział się o tytule swego powołania.
Tak jak napisała
idali:
idali napisał:
Jeżeli Wujek był bezdzietny i nie miał żony żyjącej w chwili jego śmierci a Pana Dziadkowie nie żyją - nabył Pan spadek z chwilą śmierci Wujka
bo Twój ojciec, a brat spadkodawcy, zmarł przed nim.
Tym samym - w sposób dorozumiany - o tytule swojego powołania do spadku wiedziałeś od co najmniej dnia pogrzebu spadkodawcy i co najmniej od tego dnia miałeś 6 m-cy, aby spadek po nim odrzucić.
W takiej sytuacji nie możesz już powołać się na uchylenie się od skutków prawnych nie złożenia oświadczenia o odrzuceniu spadku na skutek błędu w zakresie błędu co do osoby spadkodawcy (czyli braku wiedzy o spadkodawcy) i błędu co do tytułu powołania do spadku, czyli braku wiedzy o tym, że zostałeś spadkobiercą.
Nie mniej jednak ja tu widzę jakąś szansę na wyjście z sytuacji.
dziani 40 napisał:
W sylwestra dostałem list który zepsuł mi całą frajdę z powitania nowego roku [...]
Agencja nieruchomości rolnej pozwała mnie i moich braci o zwrot kosztów pożyczki jaką wziął wujek i pokrycia kosztów pogrzebu.
dziani 40 napisał:
Byłem na pogrzebie wujka bo chciałem zobaczyć rodzinne strony mojego taty [...]
Na pogrzebie byłem bardziej z powodów sentymentalnych, ponieważ wujka widziałem kilka razy w życiu i to jak byłem dzieckiem. [...]
Pogrzeb odbył się daleko od miejsca mojego zamieszkania, czyli kościół, cmentarz i powrót do domu.
Nie byłem i nie myślałem o tym że jestem na pogrzebie spadkodawcy?, tylko brata mojego nieżyjącego ojca którego praktycznie nie znałem.
dziani 40 napisał:
sąsiadka wujka która była na pogrzebie mówiła coś o jakiś problemach wujka w które były zamieszane osoby z urzędu miasta [...] żadnych szczegółów nie znam.
Zakładając, że ta sąsiadka wujka, ani nikt inny, nie poinformował Cię o długach spadkodawcy, ani nie spowodował, że "zapaliła Ci się czerwona lampka", że takie długi mogą być i warto byłoby się zainteresować sprawą, to mógłbyś spróbować
uchylić się od skutków prawnych nie złożenia oświadczenia o odrzuceniu spadku na skutek błędu w zakresie błędu co do przedmiotu spadku, czyli brak wiedzy o rzeczywistym stanie majątku spadkowego czy też braku wiedzy o długach spadkowych.
Zakładając, że na tym pogrzebie (przed lub po nim) nie uzyskałeś informacji o stanie majątku wujka, to o tych długach dowiedziałeś się w sylwestra (zakładam, że tego niedawnego).
W takiej sytuacji sugerowałabym jak najszybciej napisać pismo do Sądu, w którym składasz wniosek o uchylenie się od skutków prawnych nie złożenia oświadczenia o odrzucenia spadku po spadkodawcy oraz wnosisz o przywrócenie terminu na złożenie takiego oświadczenia, równocześnie wnosząc o odebranie od Ciebie oświadczenia o odrzuceniu spadku.
Pismo piszesz jak każde inne urzędowe, czyli:
Wnioskodawca:
Imię i Nazwisko
adres
Sąd Rejonowy
I Wydział Cywilny
w .......
ul. ........
...-.... ..............
Wniosek
Wnoszę:
- o uchylenie skutków prawnych nie złożenia oświadczenia o odrzucenia spadku po spadkodawcy .....[imię i nazwisko]........
- o przywrócenie terminu na złożenie oświadczenia o odrzuceniu spadku,
- o odebranie oświadczenia, że odrzucam spadek po .....[imię i nazwisko]........, zmarłym w dniu ......... w ..........., ostatnio stale zamieszkałym w .............
Uzasadnienie
- tutaj opisujesz, dlaczego nie złożyłeś oświadczenia w przepisowym 6-miesięcznym terminie.
W tym miejscu powołujesz się właśnie na fakty, które przytoczyłeś w tym temacie, a które subiektywnie zacytowałam w tym poście.
Pamiętaj jednak, że bardzo istotne są dowody na poparcie Twoich twierdzeń, więc jeśli np. piszesz, że:
dziani 40 napisał:
Na pogrzebie byłem bardziej z powodów sentymentalnych, ponieważ wujka widziałem kilka razy w życiu i to jak byłem dzieckiem.
To poniżej takiego twierdzenia piszesz:
Dowód: zeznania świadka .....
imię i nazwisko, adres.... -> czyli osoby/osób, które to potwierdzą.
dziani 40 napisał:
sąsiadka wujka która była na pogrzebie mówiła coś o jakiś problemach wujka w które były zamieszane osoby z urzędu miasta
Dowód: zeznania świadka .....
imię i nazwisko, adres.... -> czyli zeznania tej sąsiadki, która to potwierdzi i powie, że nie informowała Cię/nie sugerowała Ci, że wujek mógł mieć jakieś długi.
dziani 40 napisał:
W sylwestra dostałem list który zepsuł mi całą frajdę z powitania nowego roku [...]
Agencja nieruchomości rolnej pozwała mnie i moich braci o zwrot kosztów pożyczki jaką wziął wujek i pokrycia kosztów pogrzebu.
Dowód: oryginał tego pisma, które dostałeś (kopię zachowaj dla siebie).
Pamiętaj jednak, że wszystkie argumenty, które podniesiesz dla wykazania zasadności uchylenia się od skutków niezłożenia oświadczenia, muszą być dla Sądu przekonujące, czyli musisz udowodnić, że błąd, na który chciałbyś się powołać nie był wynikiem braku staranności po Twojej stronie, czyli, że brak wiedzy o długach spadkowych nie był spowodowany tym, że lekkomyślnie nie podjąłeś wszelkich możliwych kroków w celu ustalenia majątku spadkowego.
Bazując na tym co do tej pory napisałeś, Twoją szansą może być fakt tak nikłego kontaktu ze spadkodawcą i tamtą stroną rodziny.
Równocześnie jednak może Cię "pogrzebać" to, że po tym jak sąsiadka wspomniała Ci o problemach wujka, to nie zainteresowałeś się tym bardziej, co pozwoliłoby Ci uniknąć problemów.
Pamiętaj także, że bezcelowym będzie powoływanie się w sądzie na brak wiedzy o możliwości złożenia oświadczenia o odrzuceniu spadku, bo każdy powinien znać przepisy, a przynajmniej mieć świadomość, że ich nieznajomość może mu zaszkodzić.
Sposób, który tu przybliżyłam nie daje Ci gwarancji na pomyślne rozwiązanie sprawy, ale w tej sytuacji jest jedyną drogą, która daje jakąkolwiek szansę, więc lepiej spróbować i być może wygrać niż pozostać biernym i przegrać na całej długości.
dziani 40 napisał:
czy muszę jechać na rozprawę 21 stycznia?
Napisz pismo/wniosek, o którym napisałam i wyślij - koniecznie listem poleconym ze zwrotnym potwierdzeniem odbioru.
Do oryginału pisma dołącz odpisy (kopię) tego pisma w ilości takiej ilu jest uczestników.
Na rozprawie sugeruję jednak się pojawić, bo to daje Ci większą szansę na obronę swoich interesów, a i czas pozostały do rozprawy nie jest tak długi, żeby mieć gwarancję, że Twoje pismo przyniesie jakiś skutek, dlatego kopię swojego pisma warto, żebyś miał ze sobą na terminie rozprawy.
Nie napisałeś, czy ta rozprawa jest w przedmiocie stwierdzenia nabycia spadku po wujku, czy jest to sprawa o zapłatę.
Wnioskuję jednak, że jest to sprawa o nabycie spadku, więc być może - jeśli Twoje argumenty w zakresie wniosku, który sugeruję, będą dla sądu przekonywujące - to Sąd już na tej rozprawie 21.01 przychyli się do Twojego wniosku i pozwoli Ci finalnie na złożenie oświadczenia o odrzuceniu spadku (z mojej praktyki wynika, że tak się zdarza), dlatego tym bardziej warto, żebyś na tej rozprawie pojawił się.
Pamiętaj, że jeśli/jak Sąd pozwoli Ci na odrzucenie spadku i to zrobisz, to zacznie biec termin na odrzucenie spadku przez Twoje dzieci, a potem wnuki.
Na koniec sugeruję przeczytanie kilku orzeczeń w przedmiocie uchylenia się od skutków niezłożenia oświadczenia o odrzuceniu spadku, np.
Treść orzeczenia I Ns 368/12 - Portal Orzeczeń Sądu Rejonowego w Jeleniej Górze
lub
Orzeczenia podobne do I Ns 1434/13 - Portal Orzeczeń Sądów Powszechnych
Ich przeczytanie - szczególnie w zakresie uzasadnień - pozwoli Ci mieć jakiś pogląd na to jak sądy rozpatrują takie sprawy.
Powodzenia i daj znać jak potoczyła się Twoja sprawa.