S
suoik
Stały bywalec
- Dołączył
- 10.2011
- Odpowiedzi
- 408
Kenarf ma częściowo rację. Bardzo wiele uwagi należy poświęcić myśleniu - tylko czy logika jest w stanie odpowiedzieć na pytania z egzaminu na radcowską czy adwokacką? oczywiście logicznie nie można wyprowadzić wniosku, że przedawnienie ścigania takiego i takiego przestępstwa wynosi tyle i tyle, bo trzeba na egzaminy na aplikacje wyryć ustawy na blache - to primo.
Secundo - faworyzowanie ścisłych umysłow nie ma sensu, a już na pewno nie ma do tego nic profil matematyczny czy humanistyczny. Ze wszystkich moich znajomych którzy dostali się na aplikacje nie ma nikogo kto by kończył profil matematyczny (albo o tym nie wiem). Zeby być prawnikiem trzeba być mieszanką. prawo nie jest matematyką i nie zawsze 2 plus 2 w prawie daje 4. Jeśli dla klienta ma wyjść 5 to 2+2 ma równać się 5 i prawnik musi zrobić wszystko aby tak było. logika oczywiście jest potrzebna, ale nie oszukujmy się - interpretacja tekstów prawnych to nie logika a przede wszystkim język (chociaż i w języku logika jest niezbędna) a interpretacji słów uczymy się na polskim. Nie mówię już o konieczności formułowania zdań, przelewania myśli na papier, zdolnosci do wysławiania się itp., które są nieodzowne w wielu zawodach prawniczych (w jednych wiecej w drugich mniej).
Secundo - faworyzowanie ścisłych umysłow nie ma sensu, a już na pewno nie ma do tego nic profil matematyczny czy humanistyczny. Ze wszystkich moich znajomych którzy dostali się na aplikacje nie ma nikogo kto by kończył profil matematyczny (albo o tym nie wiem). Zeby być prawnikiem trzeba być mieszanką. prawo nie jest matematyką i nie zawsze 2 plus 2 w prawie daje 4. Jeśli dla klienta ma wyjść 5 to 2+2 ma równać się 5 i prawnik musi zrobić wszystko aby tak było. logika oczywiście jest potrzebna, ale nie oszukujmy się - interpretacja tekstów prawnych to nie logika a przede wszystkim język (chociaż i w języku logika jest niezbędna) a interpretacji słów uczymy się na polskim. Nie mówię już o konieczności formułowania zdań, przelewania myśli na papier, zdolnosci do wysławiania się itp., które są nieodzowne w wielu zawodach prawniczych (w jednych wiecej w drugich mniej).