Problemy kierowców jeżdżących na podwójnym gazie - cz. II

  • Autor wątku Autor wątku exceptio
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
RE: Jazda na podwujnym gazie.

Możesz, zależy od sędziego
 
Witam, potrzebuję pomocy w odpowiedzi na kilka pytań. Mam 20 lat, 01.07.2019 złapano mnie za jazdę na kacu wczesnym rankiem, pierwszy pomiar 0.72, po 4 minutach drugi pomiar wykazał 0.65 promila. 03.07.2019r. zgłosiłem się do śledczego z policji kryminalnej na zeznania, po rozmowie z prokuratorem zaproponowano mi 3 lata zakazu prowadzenia pojazdów, grzywnę 600zł oraz 5000 na fundusz, karę przyjąłem, ponieważ wiem że mi się należy. Lecz problem polega na tym, iż byłem w trakcie wykonywania kursu C+E, prawo jazdy C zostało zdane egzaminem praktycznym, byłem w trakcie "jazd" na kategorię E. Poinformowano mnie, że ta kategoria również przepada, zaniosłem osobiście wniosek do prokuratury o wyłączenie z zakazu C+E, ponieważ w tym wieku otrzymać taką katastrofę finansową to tragedia. Liczę na to że prokuratura pozytywnie rozpatrzy mój wniosek. Chciałbym żeby ktoś odniósł się do tego C+E, oraz sprawa druga, jeżeli po 1.5 roku chciałbym ubiegać się o blokadę alkoholową jak wygląda sprawa z ponownym zdaniem prawa jazdy na kategorię B, jeżeli sąd pozytywnie rozpatrzy taki wniosek muszę wykonywać kurs?
 
dywor98 napisał:
Witam, potrzebuję pomocy w odpowiedzi na kilka pytań. Mam 20 lat, 01.07.2019 złapano mnie za jazdę na kacu wczesnym rankiem, pierwszy pomiar 0.72, po 4 minutach drugi pomiar wykazał 0.65 promila. 03.07.2019r. zgłosiłem się do śledczego z policji kryminalnej na zeznania, po rozmowie z prokuratorem zaproponowano mi 3 lata zakazu prowadzenia pojazdów, grzywnę 600zł oraz 5000 na fundusz, karę przyjąłem, ponieważ wiem że mi się należy. Lecz problem polega na tym, iż byłem w trakcie wykonywania kursu C+E, prawo jazdy C zostało zdane egzaminem praktycznym, byłem w trakcie "jazd" na kategorię E. Poinformowano mnie, że ta kategoria również przepada, zaniosłem osobiście wniosek do prokuratury o wyłączenie z zakazu C+E, ponieważ w tym wieku otrzymać taką katastrofę finansową to tragedia. Liczę na to że prokuratura pozytywnie rozpatrzy mój wniosek. Chciałbym żeby ktoś odniósł się do tego C+E, oraz sprawa druga, jeżeli po 1.5 roku chciałbym ubiegać się o blokadę alkoholową jak wygląda sprawa z ponownym zdaniem prawa jazdy na kategorię B, jeżeli sąd pozytywnie rozpatrzy taki wniosek muszę wykonywać kurs?
przecież Starostwo nie wyda Ci C+E gdy nie będziesz miał B, kursu robić nie musisz, zdajesz egzamin
 
leon39 napisał:
przecież Starostwo nie wyda Ci C+E gdy nie będziesz miał B, kursu robić nie musisz, zdajesz egzamin

od 1.07 nowe przepisy weszły ,jak nie zdasz egzaminu za pierwszym razem,to do następnego egzaminu możesz przystąpić dopiero po odbytym kursie:(
 
Zakaz prowadzenia pojazdów powyżej roku, wymaga ode mnie wykonania prawa jazdy od początku. Więc kurs na pewno odbyć będę musiał, staram się ocalić te C+E, żeby na nowo za kurs nie płacić bo to 10k praktycznie.
 
Attex napisał:
od 1.07 nowe przepisy weszły ,jak nie zdasz egzaminu za pierwszym razem,to do następnego egzaminu możesz przystąpić dopiero po odbytym kursie:(


Tak kretyńskiego przepisu świat dawno nie widział. Chociaz jest w tym logika, rząd znowu kasę zbierze...

Osoba która miała X lat prawo jazdy, być może C+E ma bulić 2 tysiaki i jeździć z instruktorem, często dużo młodszym który dopiero kursy zrobił na to by móc szkolić? parodia. Kolejny sposób na pieniądze, bo inaczej nie da się tego wytłumaczyć. Nie ma w tym krzty logiki. Już widzę, jak wszyscy ci kierowcy po kursie nigdy nie popełnią żadnego wykroczenia... w innym wypadku system zawodzi..
 
Ostatnia edycja:
Pytajnik.. napisał:
Osoba która miała X lat prawo jazdy...
Jeżeli osoba, która miała X lat prawo jazdy nie jest w stanie zdać egzaminu na prawo jazdy, to może jednak powinna się doszkolić ;).
 
Sam dobrze wiesz że w Wordzie jest bez znaczenia czy masz prawko x lat, czy byłeś zawodowym kierowcą czy jesteś laikiem który jest po 30h jazd. Egzaminatorzy uwalaja na wszystkim. Nikt nie jeździ tak jak na egzaminie. Egzamin egzaminem a życie życiem. Chyba nie uważasz, że jak ktoś przejechał x dziesiat tysięcy kilometrów osobówką czy całym zestawem i dostał jeden czy dwa mandaty to jest na poziomie kursanta laika ? W takim razie laik który dostanie mandat powinien wrocic na kurs praktyczny na 150h.. No proszę Cię. Śmierdzi to wyciąganiem pieniędzy od ludzi na kilometr. Zarobi szkoła jazdy, zarobią wordy, zarobi państwo. Efekt poprawy bezie żaden.
 
Pytajnik.. napisał:
Egzaminatorzy uwalaja na wszystkim
Może się mylę, ale czy nie jest tak, że w tej chwili wszystkie egzaminy są rejestrowane, a to, za co można "uwalić" jest również określone?
 
Dzien dobry,
Mialem kontrole, testy na sline wykazaly pozytywme THC. Nadstepnie badania krwi: wynik wyszedl taki.
Bylem pod wplywem srodka delta-9-tetrahydrokanabinol (THC) o stęzeniue 1,1 ng/ml oraz jego metabolitu 9 karboksy THC o stezeniu 5,2 ng/ml.
Postawiono mi zarzut z art 178 &1 kk.
Moje pytanie: jaka jest szansa na zmiane zarzutu na wykroczenie, nie przestepstwo? Czy istnieje mozliwosc calkowitego wycofania zarzutow??
 
A dlaczego by mieli calkowicie wycofac zarzuty skoro jechales po srodkach odurzających? Sterzenie dosc wysokie. Musiales palic przed jazdą. Cieszylbym sie jesli bym przy takim wyniku dostal minimum czyli 3 lata bez prawa jazdy i 5.000zl swiadczen


Co do zasady przyjmuje się, iż stężenie we krwi kierowcy THC powyżej 2 ng/ml należy kwalifikować jako stan „pod wpływem” środka odurzającego, a więc przestępstwo z art.178 a par. 1 k.k. W takim przypadku obligatoryjne jest również orzeczenie zakazu prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych na podstawie art. 42 § 2 k.k. na okres co najmniej 3 lat.



Przyjmuje się również, iż stężenie niższe niż 2 ng/ml we krwi oznacza co do zasady stan po użyciu środka odurzającego w rozumieniu art. 87 k.w. ponieważ mogło mieć wpływ na zdolności psychomotoryczne kierowcy, lecz nie musiało.
 
Ostatnia edycja:
biezanow_123 napisał:
A dlaczego by mieli calkowicie wycofac zarzuty skoro jechales po srodkach odurzających? Sterzenie dosc wysokie. Musiales palic przed jazdą. Cieszylbym sie jesli bym przy takim wyniku dostal minimum czyli 3 lata bez prawa jazdy i 5.000zl swiadczen


Co do zasady przyjmuje się, iż stężenie we krwi kierowcy THC powyżej 2 ng/ml należy kwalifikować jako stan „pod wpływem” środka odurzającego, a więc przestępstwo z art.178 a par. 1 k.k. W takim przypadku obligatoryjne jest również orzeczenie zakazu prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych na podstawie art. 42 § 2 k.k. na okres co najmniej 3 lat.



Przyjmuje się również, iż stężenie niższe niż 2 ng/ml we krwi oznacza co do zasady stan po użyciu środka odurzającego w rozumieniu art. 87 k.w. ponieważ mogło mieć wpływ na zdolności psychomotoryczne kierowcy, lecz nie musiało.

9delta THC 1.1 ng/ml i metabolit karboksy thc (czyli nieaktywny?) 5.5 ng/ml. Czytalem kilka orzeczen i histori spraw sadowych w ktorych zarzut zostal zmieniony
 
Niema reguły. Biegly moze stwierdzic czy takie stężenie wplywało znacząco badz nie na prowadzenie pojazdu
 
Attex napisał:
od 1.07 nowe przepisy weszły ,jak nie zdasz egzaminu za pierwszym razem,to do następnego egzaminu możesz przystąpić dopiero po odbytym kursie:(

to weszło wkoncu czy nie ?
 
Dzień dobry. Mój problem zaczął się od jazdy na podwójnym gazie a teraz swój finał znalazł w postaci biegłych psychiatrów. Popełniłam przestępstwo z art. 244 czyli w moim przypadku kierowałam pojazdem mimo orzeczonego zakazu. Kilka dni temu byłem na badaniu psychiatrycznym. Odebrało mi mowę i ślepo patrzyłam się w kartki na biurku. Mimo wielokrotnych namawiań nie mogłam sięgnąć nawet po długopis leżący na biurku. Pani doktor pomagała mi wyjść z gabinetu i wskazywała drogę do wyjścia. Z gabinetu. Choruję na nerwicę. Czy moje dziwne zachowanie na tle nerwowym spowoduje dalszą obserwację np. w szpitalu psychiatrycznym? Czy opis tych dwóch Pań będzie już wiążący dla sądu?
 
Cześć chłopaki, w listopadzie 2017 złapała mnie policja (1,5 promila) straciłem prawo jazdy na 3 lata, dostałem karę 5000zł oraz grzywnę 500zł, rozłożyłem karę to na raty, wszystko splacilem na czas.
Teraz minęło ponad 1,5 roku, wiem, że można ubiegać się o wcześniejsze odzyskanie prawa jazdy z blokada alkoholowa.
I tu moje pytania:
1. Niedługo po rozprawie dostałem listy ze skierowaniami na badania wątrobowe, psychologiczne oraz na kurs do WORDu przeciw alkoholizmowi, w tych skierowaniach były terminy w których muszę to zrobić,co zmienia to, że zrobię to teraz? Coś się stało?
2. Jak to wygląda z kolejnością? Najpierw muszę iść do sądu z wnioskiem, czy najpierw badania, kurs etc i dopiero wniosek?
 
turpat napisał:
Cześć chłopaki, w listopadzie 2017 złapała mnie policja (1,5 promila) straciłem prawo jazdy na 3 lata, dostałem karę 5000zł oraz grzywnę 500zł, rozłożyłem karę to na raty, wszystko splacilem na czas.
Teraz minęło ponad 1,5 roku, wiem, że można ubiegać się o wcześniejsze odzyskanie prawa jazdy z blokada alkoholowa.
I tu moje pytania:
1. Niedługo po rozprawie dostałem listy ze skierowaniami na badania wątrobowe, psychologiczne oraz na kurs do WORDu przeciw alkoholizmowi, w tych skierowaniach były terminy w których muszę to zrobić,co zmienia to, że zrobię to teraz? Coś się stało?
2. Jak to wygląda z kolejnością? Najpierw muszę iść do sądu z wnioskiem, czy najpierw badania, kurs etc i dopiero wniosek?

Wszystko masz tutaj w tym wątku odnośnie blokady i badań:
https://forumprawne.org/prawo-karne-wykonawcze/706952-alcolock-blokada-alkoholowa-62.html

Dobrze mieć porobione badania i dołączyć kopie do wniosku o blokadę, ale nie jest to konieczne aby złożyć wniosek do sądu o alkolocka. Tak że radził bym już składać wniosek i czekać na termin posiedzenia, a w międzyczasie ogarniać te badania lekarskie i psychologiczne oraz kurs anty alk. Skierowania z WK są ważne chociaż minęły terminy. Również szybko zacznij od badań lekarskich bo na termin w zależności od miejscowości też trzeba trochę czekać.
 
Witam wszystkich

W czerwcu 2018 wjechałem w płot pod wplywem, 0,77 w wydychanym, dobrowolnie poddałem się karze,w październiku 2018 dostałem zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych na 3 lata, 5k grzywny, 2800 kary.

Moje pytanie brzmi czy mam prawo po połowie kary na unieważnienie wyroku ? Nigdy wcześniej nie karany, badania w Word zrobione od razu jak przyszły skierowania - wszystko pozytywnie , kasa przelana bez żadnych rat. Jest jakiś cień szansy abym mógł odzyskać prawo do podejścia do egzaminów po połowie kary ?

Ps nie pytam o alkolocka
 
Jeżeli przez "unieważnienie wyroku" rozumiesz uznanie środka karnego (w postaci zakazu kierowania) za wykonany, to nie, nie ma takiej możliwości.
 
Witam pisze jako zatroskana mama 20 letniego syna moze cos podpowiecie doradzicie
21.08.2019 syn spowodował wypadek drogowy z udzialem 4 nieletnich kolegow w wieku od 13 do 17 lat ( Jeden z poszkodowanych poprosil go o to zeby przyjechal po niego poniewaz nie ma sie jak do domu dostac ) jak sie pozniej dowiedzialam na policji mial w chwili zatrzymania 0,35 promila pomnozyli mu to razy 2 i w koncowym rozrachunku wyszlo 0,7. Wypadek miał miejsce pare minut po północy,
dwie nastoletnie dziewczyny wyszly bez uszczerbku na zdrowiu ale wspomniany wyzej kolega mial polamana miednice w 8 miejscach i obie nogi jest obenie juz w domu w szpitalu przebywal 9 dni kolezanka na dniach ma wyjsc ze szpitala ale dokladnie co jej dolega jest owiane wielka tajemnica i tylko ludzkie gadanie i gdybanie jest na topie.
Pytałam syna wielokrotnie co sie stalo ile wypil i kiedy ale od czasu wyjazdu z domu do samego wypadku niczego nie pamieta
Byla u nas pani z policji i poinformowała ze bedzie syna wzywala na przesluchanie gdzie postawi mu dwa zarzuty Art 177 par. 1 lub i art. 178a par. 2

Samochó który uszkodził był sluzbowy
Dodatkowo 22 sierpnia 2019 otrzymal rozwiazanie umowy o prace bez wypowiedzenia

Pytanie brzmi co mu grozi ile i na ile i jakie kwoty wiem ze nie bedzie łatwo ale moze cos poradzicie dziekuje
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra