Problemy kierowców jeżdżących na podwójnym gazie - cz. II

  • Autor wątku Autor wątku exceptio
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
RE: Jazda pod wplywem.

Raber napisał:
Witam zostałem złapany za jazdę pod wpływem alkoholu. Sad wymierzył mi karę 3 lat zakazu prowadzenia pojazdów, karę grzywny w wysokości 90 stawek dziennych oraz świadczenie pieniężne na Fundusz osób poszkodowanych w wysokości 5000 pln. Z przyczyn finansowych nie zapłaciłem kar pieniężnych i staram się o rozłożenie świadczenia w kwocie 5000 pln na raty. Jednocześnie dostałem wezwanie do sądu, w którym jest napisane, że przedmiotem bedzie wykonanie orzeczonej kary i jednocześnie informacja, że niestawienie się na posiedzenie czy odmowa wykonania prac społecznych może być zamieniona na areszt. Chciałbym się dowiedzieć czego tak właściwie ma dotyczyć ta rozprawa? Zamiany grzywny na prace społeczne czy świadczenia pieniężnego czyli kwoty 5000 pln. W internecie wyczytałem, ze zamianie na areszt czy prace społeczne podlega tylko grzywna natomiast świadczenie pieniężne podlega egzekucji komorniczej. Jak to dokładnie jest w świetle przepisów? Dziękuje za odpowiedź
Prace społeczne na areszt a reszta egzekucja komornicza/5000/
 
RE: Jazda pod wplywem.

Raber napisał:
Ale ja nie mam zasadzonych prac spolecznych tylko grzywnę

grzywnę płacisz i nie siedzisz:)zamiana na prace społeczne,nie płacisz idzesz grabić liście ,nie grabisz idziesz do paki.
 
Attex napisał:
grzywnę płacisz i nie siedzisz:)zamiana na prace społeczne,nie płacisz idzesz grabić liście ,nie grabisz idziesz do paki.

Spoko to wiem, tylko że na wezwaniu napisane jest, że mam się stawić z dowodem wpłaty 5 tys i jak zapłacę powyższa kwotę to nie muszę się stawiać w sądzie. Tylko, że wszędzie piszą, że grzywnę zamieniają na areszt lub prace, a nie świadczenie na rzecz Funduszu osób poszkodowanych. To co mam zapłacić, zeby bie grabić liści czy siedzieć? Grzywnę 90 stawek dziennych po 10 zł czy 5 tys ?
 
Raber napisał:
Spoko to wiem, tylko że na wezwaniu napisane jest, że mam się stawić z dowodem wpłaty 5 tys i jak zapłacę powyższa kwotę to nie muszę się stawiać w sądzie. Tylko, że wszędzie piszą, że grzywnę zamieniają na areszt lub prace, a nie świadczenie na rzecz Funduszu osób poszkodowanych. To co mam zapłacić, zeby bie grabić liści czy siedzieć? Grzywnę 90 stawek dziennych po 10 zł czy 5 tys ?

Policja czy sąd nie wnioskował do zabezpieczenia majątkowego tytułem wpłaty 5k na poszkodowanych w wypadkach?
 
Attex napisał:
Policja czy sąd nie wnioskował do zabezpieczenia majątkowego tytułem wpłaty 5k na poszkodowanych w wypadkach?

Nie, albo nic mi o tym nie wiadomo. Jedyne co miałem to wywiad dzielnicowego o mojej sytuacji. Byłem u prawnika, po poradę za free i on twierdzi ze mam zapłacić grzywne albo grabić liście. Tyle, ze laska siedzi w prawie cywilnym. Po za tym ja nie mam żadnego majątku 😄
 
Raber napisał:
Nie, albo nic mi o tym nie wiadomo. Jedyne co miałem to wywiad dzielnicowego o mojej sytuacji. Byłem u prawnika, po poradę za free i on twierdzi ze mam zapłacić grzywne albo grabić liście. Tyle, ze laska siedzi w prawie cywilnym. Po za tym ja nie mam żadnego majątku 😄

A auto? mnie chcieli zabezpieczyć i szkoda że się nie zgodziłem:(
 
Brak badań za jazdę po %

Szukałem na forum ale nie znalazłem więc proszę o wyrozumiałość.

Historia jakich wiele zatrzymanie po alku, dotkliwa kara i skierowanie na badania.

Co jeśli nie zrobię ich w terminie tych 30 dni ? Mam zakaz tylko na kategorię B, mogę jeździć skuterem pomimo nie zrobionych badać ?

Słyszałem ze skierowanie jest ważne nawet kilka lat.
 
RE: Brak badań za jazdę po %

Krzysztof696 napisał:
Szukałem na forum ale nie znalazłem więc proszę o wyrozumiałość.

Historia jakich wiele zatrzymanie po alku, dotkliwa kara i skierowanie na badania.

Co jeśli nie zrobię ich w terminie tych 30 dni ? Mam zakaz tylko na kategorię B, mogę jeździć skuterem pomimo nie zrobionych badać ?

Słyszałem ze skierowanie jest ważne nawet kilka lat.

nie ma problemu skierowania są ważne i obojętnie kiedy zrobisz badania .
 
RE: Brak badań za jazdę po %

Krzysztof696 napisał:
mogę jeździć skuterem
Tak, o ile jest to skuter, którym możesz się poruszać bez prawa jazdy.
 
Witam

Skrócę z grubsza fakty. Sprawa jest świeża. Dostałem wyrok zatrzymania prawo jazdy na 3lata. Kilka dni po uprawomocnieniu wyroku od starosty dostałem list "ZAWIADOMIENIE o wszczęciu postępowania" z treścią: "o wszczęciu postępowania administracyjnego w sprawie wydania decyzji o skierowaniu..." na kurs reedukacyjny, badania psychologiczne i lekarskie.

Jak wspomniałem świeża sprawa i do 3 lat to kupa czasu.
1. Mogę olać te zawiadomienie? Przynajmniej w najbliższym czasie nie mam zamiaru tego robić ze względu na finanse i czas-praca.
2. Co wtedy po 3 latach jak nie pójdę wcale na ten kurs i badania? Od nowa cały kurs muszę robić na prawo jazdy?
 
jdos napisał:
Witam

Skrócę z grubsza fakty. Sprawa jest świeża. Dostałem wyrok zatrzymania prawo jazdy na 3lata. Kilka dni po uprawomocnieniu wyroku od starosty dostałem list "ZAWIADOMIENIE o wszczęciu postępowania" z treścią: "o wszczęciu postępowania administracyjnego w sprawie wydania decyzji o skierowaniu..." na kurs reedukacyjny, badania psychologiczne i lekarskie.

Jak wspomniałem świeża sprawa i do 3 lat to kupa czasu.
1. Mogę olać te zawiadomienie? Przynajmniej w najbliższym czasie nie mam zamiaru tego robić ze względu na finanse i czas-praca.
2. Co wtedy po 3 latach jak nie pójdę wcale na ten kurs i badania? Od nowa cały kurs muszę robić na prawo jazdy?

1.możesz olać
2.bez kompletu badań nie zrobisz prawka .
3.po zrobieniu badań przystępujesz tylko do egzaminu.
 
Attex napisał:
1.możesz olać
2.bez kompletu badań nie zrobisz prawka .
3.po zrobieniu badań przystępujesz tylko do egzaminu.

Kolego to ile miałeś w wydychanym skoro Ci zabrali na 3 lata? Kolizja jakaś była?
 
Hunterr napisał:
Kolego to ile miałeś w wydychanym skoro Ci zabrali na 3 lata? Kolizja jakaś była?

1,8 bez kolizji tylko kabelek od 0,5-2 to 3 latka jak w banku Szwajcarskim! Ale dawno to było i nie pamiętam już:)jeżdżę na alko:)
 
Witam, dodałam już nowy wątek ale znalazłam ten i mam nadzieję na odpowiedź. Odebrano mężowi prawo jazdy, wysłuchał 0.27 a później 0.24. Od razu wynajelismy adwokata gdyż nigdy nie byliśmy karani i był i nadal jest to dla nas szok. Adwokat zapewniał że sprawa powinna warunkowo być umorzona... zgarnął kasę... Zapewniał że rozmawiał z prokuratorem, że prokurator zgadza się na umorzenie itp itd. Dzisiaj otrzymaliśmy wyrok nakazowy oczywiście bez wzmianki o warunkowym umorzeniu, skazany na 3 lata pozbawienia prawa jazdy i 5000zl plus jakieś tam koszty. Mamy poważne wątpliwości czy adwokat poczynił jakiekolwiek kroki w naszej sprawie. Jutro mamy umówione spotkanie. Czy według Was jest to standardowe postępowanie tak jak twierdzi adwokat czy może padlismy ofiarą oszusta który zgarnął kasę i nic nie zrobił?
 
KateBin napisał:
Witam, dodałam już nowy wątek ale znalazłam ten i mam nadzieję na odpowiedź. Odebrano mężowi prawo jazdy, wysłuchał 0.27 a później 0.24. Od razu wynajelismy adwokata gdyż nigdy nie byliśmy karani i był i nadal jest to dla nas szok. Adwokat zapewniał że sprawa powinna warunkowo być umorzona... zgarnął kasę... Zapewniał że rozmawiał z prokuratorem, że prokurator zgadza się na umorzenie itp itd. Dzisiaj otrzymaliśmy wyrok nakazowy oczywiście bez wzmianki o warunkowym umorzeniu, skazany na 3 lata pozbawienia prawa jazdy i 5000zl plus jakieś tam koszty. Mamy poważne wątpliwości czy adwokat poczynił jakiekolwiek kroki w naszej sprawie. Jutro mamy umówione spotkanie. Czy według Was jest to standardowe postępowanie tak jak twierdzi adwokat czy może padlismy ofiarą oszusta który zgarnął kasę i nic nie zrobił?

normalny oszust !pewnie byliście Państwo w wielkim stresie! ten niby prawnik oszukał i to jak! wg . logiki maż miał 0,27 potem mu spadło do 0,24 więc godzinę wcześniej miał więcej-to jest okoliczność obciążająca:( wszyscy myślą że jak po czasie spada to lepiej.niestety jest odwrotnie:)ja też nie byłem nigdy karany i przeżyłem szok niestety nie mam dobrych wiadomości no przyszłość:(
 
Szybkie pytanko
Zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych na 5 lat. Minęło 2 lata. Czy mogę jakkolwiek starać się o to żebym mógł zrobić sobie uprawnienia na ZWYŻKI (biny)? Czy muszę czekać jeszcze pół roku żeby coś zdziałać? Mogę wysłać jakieś pismo do sądu (lub gdziekolwiek) o pozwolenie zrobienia uprawnień na zwyżki?
Dzięki za pomoc z góry
 
robob110 napisał:
Szybkie pytanko
Zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych na 5 lat. Minęło 2 lata. Czy mogę jakkolwiek starać się o to żebym mógł zrobić sobie uprawnienia na ZWYŻKI (biny)? Czy muszę czekać jeszcze pół roku żeby coś zdziałać? Mogę wysłać jakieś pismo do sądu (lub gdziekolwiek) o pozwolenie zrobienia uprawnień na zwyżki?
Dzięki za pomoc z góry

co to znaczy ZWYŻKI(biny),co do pisma to możesz wysłać do sądu lub gdziekolwiek.
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra