Problemy kierowców jeżdżących na podwójnym gazie - cz. III

  • Autor wątku Autor wątku Brunonz
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
CarbonInC napisał:
Czesc, ja mam wypożyczoną z autowatch. Koszt to 100zł/mc + montaż (500), oraz koszt kalibracji. Przyjezdzaja, zakładaja i serwisują.

Dzięki bardzo ☺️
 
Witam
Niedawno zatrzymano mnie pod wpływem alkoholu 1.20 mg/l w wydychanym.Bylem na komisariacie wyraziłem skruchę , pobrano dna i odciski palców , policjant nie zaproponował kary bo czekamy na kartę karna .To już 3 tydzień oczekiwania powiedział że jak dojdzie zadzwonią i mnie wezwą .
Jechałem nocą ok 2 km była niedziela 00.10 po północy , pech chciał że radiowóz był za mną i zobaczyli mój dziwny manewr , światła odrazu zjechałem na pobliski CPN dmuchnelem i wynik jak powyżej potem posterunek kolejne dmuchania zabranie prawka online , wezwanie na w/w komisariat po tygodniu.Pytanie moje brzmi czy mam szanse na
5 tys na ofiary
3 tys grzywny
zakaz 3/4 lata ?
żałuję tego co zrobiłem nigdy nie karany ;(
Szczęście że to była noc i nikomu się nic nie stało , policja nawet odwiozła mnie do domu po badaniach i spisaniu wszystkiego , taksiarz przestawił mi autko więc obyło się bez lawety .Pomóżcie proszę z góry dziękuję za każde zdanie pomocy w moim przypadku .Ile ogólnie ta sprawa się może też toczyć kilka miesięcy ?
 
Ostatnia edycja:
Myślę że sprawa skonczy się własnie tak jak napisałeś: 5000zł swiadczeń pieniężnych, grzywna ok. 2000zł-3000zł, zakaz prowadzenia 4-5 lat. Wynik konkretny wydmuchałeś. Myśle że jeśli pójdziesz na DPK to do 2 miesięcy powinieneś już być po wyroku
 
biezanow_123 napisał:
Myślę że sprawa skonczy się własnie tak jak napisałeś: 5000zł swiadczeń pieniężnych, grzywna ok. 2000zł-3000zł, zakaz prowadzenia 4-5 lat. Wynik konkretny wydmuchałeś. Myśle że jeśli pójdziesz na DPK to do 2 miesięcy powinieneś już być po wyroku
Właśnie chciałem sam zaproponować to dla prokuratora , po rozmowie z radca prawnym , nie chce kombinować i mieć to za sobą dziękuję za odpowiedź
 
To wszystko zależy od sądu. Nie będziesz karany za wykroczenie, tylko za przestępstwo. 5 tyś to jest oczywiste, grzywna zależy od twoich dochodów. Ja byłam w podobnej sytuacji, prawko zabrane na 4 lata, 5 tyś+ 1 tyś grzywny. Ja dostałam wyrok po ponad 1,5 roku, ale sąd się nie spieszył poprostu. Po połowie kary możesz ubiegać się o zgodę na jazdę z blokadą alkoholową. To wszystko zależy, na jakiego trafisz prokuratora i sąd.
 
tojatojatoja napisał:
To wszystko zależy od sądu. Nie będziesz karany za wykroczenie, tylko za przestępstwo. 5 tyś to jest oczywiste, grzywna zależy od twoich dochodów. Ja byłam w podobnej sytuacji, prawko zabrane na 4 lata, 5 tyś+ 1 tyś grzywny. Ja dostałam wyrok po ponad 1,5 roku, ale sąd się nie spieszył poprostu. Po połowie kary możesz ubiegać się o zgodę na jazdę z blokadą alkoholową. To wszystko zależy, na jakiego trafisz prokuratora i sąd.

Dziękuję za odpowiedź. a pytanie do ciebie ile Ty wydmuchałes i czy Policja była równie uprzejma w stosunku do Ciebie co i do mnie zdziwiło mnie że gdy poprosiłem ich o podwiezienie do domu bez problemu to zrobili
oraz dlaczego tak długo czekałeś ?
 
Ja wydmuchallam więcej od ciebie 😉, i wszyscy byli na całym etapie sprawy dla mnie bardzo mili. Niestety są widełki i sąd mi powiedział, że powyżej 0,5 promila może dać nawet 10 lat, więc powinnam być zadowolona. Też nigdy nie karana, wykonywałam zawód zaufania publicznego, dobra opinia. Czekałam tak długo, bo było w sprawie wiele niedociągnięć, powoływali biegłych, na początku prokurator powiedział, że sprawa będzie umorzona, potem się rozmyślił, zawiadomienie o pierwszej rozprawie wysłali mi na zły adres, więc się nie odbyła, potem dwie rozprawy odwołali ze względu na pandemię, na końcu złożyłam apelację, której nie uwzględnili. No i dlatego tak długo to trwało. Minęła już połowa kary i złożyłam wniosek o jazdę z blokadą, na co w tym tygodniu dostałam zgodę z sądu - czekałam 2,5 miesiąca
 
Rozumiem , z tego wszystkiego najgorszy jest ten stres u mnie , odechciało mi się po prostu żyć i to chyba najgorsza kara która mam już przed oficjalną kara
 
Doskonale cię rozumiem, ja przez brak prawa jazdy - mieszkam na wygwizdowiu, bez komunikacji miejskiej, najbardziej ukarałam swoją rodzinę 😔 Nie mogę sama podwozić dzieci do szkoły, jeździć do lekarza, nie pracuję, przez co z kasą słabo, nie mogę opiekować się rodzicami. Jestem zależna od tych, co mnie podwożą. Mogę ten okres nazwać wegetacją. Teraz wstąpiła we mnie dopiero nadzieja, że będę mogła jeździć z tą blokadą.
 
U mnie połowa kary 13 kwietnia. Czy już robić Sosnowiec i te inne? Będę starał się o tą blokade.... 🤣
 
Za szybko chyba jeszcze. Ja robiłam badania i kurs w czerwcu, a w lipcu składałam wniosek
 
JaksonBB napisał:
U mnie połowa kary 13 kwietnia. Czy już robić Sosnowiec i te inne? Będę starał się o tą blokade.... 🤣
idz lepiej jak najszybciej na te badania bo nie wiadomo jak z terminami i w razie gdyby dowalili ci jakąs terapie to juz czas by ci leciał
 
tojatojatoja napisał:
Za szybko chyba jeszcze. Ja robiłam badania i kurs w czerwcu, a w lipcu składałam wniosek

ej a w wompie wiedzą czy prawko było zatrzymane za jazde pod wplywem czy po uzyciu alko???
 
Nie pamiętam, ale chyba na skierowaniu ze starostwa jest napisane. Pamiętaj, że najpierw musisz o takie skierowanie wystąpić. Ja zadzwoniłam do starostwa i mi przysłali
 
ja juz mam skierowanie odebralem je osobiscie w urzedzie .na skierowaniu mam ze kierowca prowadzil pojazd pod wplywem ,po uzyciu badz do srodka dzialajacego podobnie do alkoholu.wiec raczej nie wiedzą.ja mialem jazde pod wplywem 0.6 promila ale powiem tam ze bylem po uzyciu
 
piotr1990@ napisał:
ja juz mam skierowanie odebralem je osobiscie w urzedzie .na skierowaniu mam ze kierowca prowadzil pojazd pod wplywem ,po uzyciu badz do srodka dzialajacego podobnie do alkoholu.wiec raczej nie wiedzą.ja mialem jazde pod wplywem 0.6 promila ale powiem tam ze bylem po uzyciu
Na moim papierku też pisało że po alkoholu, ale nie pisało ile tego było. Jak byłem w womp w Krakowie to lekarka zapytała ile wydmuchalem , to jej powiedziałem , ale powiem że lekarka spoko kobieta.
 
WOMP Kraków "doi" kasę a poza tym spoko atmosfera. Naj gorsze to te terminy na zdanie ponownie egzaminu. W ciągu niecałego roku doszło również z 500 pytań do teoretycznego.
 
Pytania nie są straszne, ja sobie wykupiłem pakiet na ltesty za 10 zł, tam sa wszystkie pytania co mają w WORD i teorie za 1 zdałem
 
mleko843 napisał:
Na moim papierku też pisało że po alkoholu, ale nie pisało ile tego było. Jak byłem w womp w Krakowie to lekarka zapytała ile wydmuchalem , to jej powiedziałem , ale powiem że lekarka spoko kobieta.

ja mam prawkoo zabrane na rok mimo ze pod wplywem bo sedzia warunkowo umorzyl w drugiej instancji.sprawa sie ciagła 13 miesiecy.zakazu juz nie mam od dwoch miesiecy tylko czekam na badania.wydaje mi sie ze lepiej powiedziec ze po uzyciu bo w tedy najczesciej prawko do roku zabierają i juz w tedy mniejsze szanse ze wyslą na terapie na rok.
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra