Problemy kierowców jeżdżących na podwójnym gazie.

  • Autor wątku Autor wątku exceptio
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
Witam znajomy miał stłuczkę moim autem ja w tym czasie byłam w pracy,kobieta mu wyjechała z parkingu i tak uderzyła w auto az auto jest do kasacji .Nikomu sie nic nie stało ale okazało sie ze kolega był pod wpływem alkoholu.Kobieta dostała mandat i odjechała.Kolega ma zabrane prawko i czeka na wyrok>A ja mam pytanie czy naależy mi sie odszkodowanie,Kolega jechał prawidłowo 100% winy jest kobiety ale jego błąd ze był na kacu i to wyszło.A czy ja moge starac sie o odszkodowanie od oc tej kobiety?
 
Hej, po waszych radach już wiem, że kolejnym razem wydam trochę więcej na porządniejszy alkomat, zawsze warto mieć coś takiego w domu. Dzisiaj składałam zeznania, policjant powiedział, że jak będę miała szczęście, prawko odbiorą na 3 miesiące. Szczerze mówiąc zdurniałam całkiem, możliwe to w ogóle jest? I jeszcze jedno pytanie. Jak wysoki musi być wyrok, żeby po połowie starać się zmniejszenie z zamontowaniem alkomatu w aucie (wybaczcie, nazwa wypadła mi z głowy)? Oczywiście przy 3 miesiącach nie będę cudować, ale chce być przygotowana ;)
 
przyszedł mi dziś list ale nie ma nic w nim że mam zrobić badania lek psychologiczne... wiecie jak to z tymi badaniami jest ?
 
PannaEwa888 napisał:
.....Dzisiaj składałam zeznania, policjant powiedział, że jak będę miała szczęście, prawko odbiorą na 3 miesiące.....

To ile ty w końcu wydmuchałaś ?? Bo nawet za wykroczenie jest zakaz 6 miesięcy.
 
PannaEwa888 napisał:
Dzisiaj składałam zeznania, policjant powiedział, że jak będę miała szczęście, prawko odbiorą na 3 miesiące.
Jak tak powiedział to bzdury opowiadał.
 
Pierwszego wyniku nie pamiętam, drugi 0,4 mg/l, trzeci 0,41 mg/l. Dziwne, że wzrastało, może też kwestia leków, ale były brane sporo przed jazdą o czym poinformowałam funkcjonariuszy. Za wykroczenie od 3 miesięcy do 6. Bzdury czy nie, znajoma prokurator z innego miasta potwierdziła. Ja już serio pogubiona jestem strasznie...
 
PannaEwa888 napisał:
Za wykroczenie od 3 miesięcy do 6.
Tyle że to nie jest wykroczenie, czytaj Post #1, a to że od 3 do 6 miesięcy to bzdura totalna.
Bzdury czy nie, znajoma prokurator z innego miasta potwierdziła.
To szanowna Pani prokurator nadaje się do co najwyżej straży miejskiej.
 
Ja popełniłam przestępstwo i nie twierdze inaczej. Nie mi oceniać gdzie się nadaje, po to was się radze, bo w temacie jestem zielona. Jak pisałam wcześniej, sama już nic nie wiem, pożyjemy zobaczymy, czasu nie cofne. Napiszcie mi jeszcze jak w praktyxe stosują badanie alkomatem stacjonarnym? Wyczytałam, że powyżej 0,25 mg/l takie lub badanie krwi wykonać trzeba. Stacjonarny czyli na komendzie? Ja dmuchałam tylko w taki bez ustnika i z ustnikiem.
 
Ostatnia edycja:
PannaEwa888 napisał:
Jak wysoki musi być wyrok, żeby po połowie starać się zmniejszenie z zamontowaniem alkomatu w aucie
Nie ma to znaczenia. Po połowie orzeczonego okresu.

PannaEwa888 napisał:
Napiszcie mi jeszcze jak w praktyxe stosują badanie alkomatem stacjonarnym?
Normalnie. Podają do ust i dmuchasz :D . Lub nie ...

PannaEwa888 napisał:
Ja dmuchałam tylko w taki bez ustnika i z ustnikiem.
Tak, ponieważ najpierw badają czy w ogóle coś wykaże, wynik tego nie może służyć jako dowód. Jeśli coś wykaże (lampka czerwona) to poddają Cie badaniu alkomatem stacjonarnym i są robione 3 pomiary.
 
Czyli stacjonarny to ten z ustnikiem? Ok, wszystko jasne. Z ustnikiem miałam wykonane 2 pomiary, ale wątpie że przy trzecim wynik byłby poniżej 0,25 mg/l. Wszystko już wiem, pozostaje mi czekać na wyrok i go pokornie przyjąć. Dziękuje Wam wszystkim bardzo za pomoc :)
 
PannaEwa888 napisał:
Czyli stacjonarny to ten z ustnikiem?
Nie, jednym z alkomatów dowodowych jest alkomat Alcosensor AS IVM. FITalco AlcoBlow jest alkomatem tzw. pierwszego kontaktu. Następnie za pewne było mierzone to alkomatem AS IVM tak jak napisałem powyżej, i pewnie ostatni pomiar był mierzony alkomatem stacjonarnym typu Alkometr A2.0/04 na komisariacie. Czy wszystko jasno napisałem?
 
PannaEwa888 napisał:
Pierwszego wyniku nie pamiętam, drugi 0,4 mg/l, trzeci 0,41 mg/l. Dziwne, że wzrastało, może też kwestia leków, ale były brane sporo przed jazdą o czym poinformowałam funkcjonariuszy. Za wykroczenie od 3 miesięcy do 6. Bzdury czy nie, znajoma prokurator z innego miasta potwierdziła. Ja już serio pogubiona jestem strasznie...

Skoro miałaś 0,4 mg/l to po przeliczeniu by było 0,8 promila, załapałaś się na przestępstwo PJ zakaz na min 3 lata, świadczenie 5000zł, plus grzywna i kara ograniczenia wolności, lub pozbawienia....
Za wykroczenie czyli jazda po użyciu 0,1mg/l do 0,25mg/l, PJ zakaz min 6 miesięcy do 3lat, grzywna. Pani znajoma prokurator coś na bakier z prawem.... :)
 
pb34499 napisał:
Nie, jednym z alkomatów dowodowych jest alkomat Alcosensor AS IVM. FITalco AlcoBlow jest alkomatem tzw. pierwszego kontaktu. Następnie za pewne było mierzone to alkomatem AS IVM tak jak napisałem powyżej, i pewnie ostatni pomiar był mierzony alkomatem stacjonarnym typu Alkometr A2.0/04 na komisariacie. Czy wszystko jasno napisałem?

Bardzo jasno, z tym że na komendzie nawet nie byłam, a co dopiero badania tam, dlatego tak dopytuje. Nazw alkomatów nie znam, nawet nie widziałam żeby gdziekokwiek były wypisane (ani na pokwitowaniu w dniu zabrania prawka ani na dzisiejszych zeznaniach). Pierwszy raz dmuchłam jeszcze będąc w aucie, w ten bezustnikowy. Później dwa razy w radiowozie w ten z ustnikiem. Zero wydruków, jedynie wskazanie na urządzeniu, które policjant wpisał w swój notatnik (o ile w ogóle).
 
PannaEwa888 napisał:
ero wydruków, jedynie wskazanie na urządzeniu, które policjant wpisał w swój notatnik (o ile w ogóle).
Musiały być, to podstawa do ukarania Ciebie.
 
Z tego co czytałam też tak wywnioskowałam, ale druków nie było. Jestem tego pewna. Jedyne to alkomat wyświetlał ile wydmuchałam, nic a nic więcej. Heh, może wyjaśniło się właśnie czemu o tak niskiej karze mówił...
 
Drukarka najczęściej znajduje się w bagażniku. I wydruki na pewno były, jestem o tym przekonany.
 
W takim razie ja ich nie widziałam, ale do bagażnika im nie zaglądałam. Jedyne co podpisywałam to papier, że zatrzymali mi prawko ze względu na 0,4 mg/l w wydychanym powietrzu.
 
wita mam pytanie 9 lat temu w 2007 miałem wstrzyma ne prawko na rok w zawieszeniu na 3 w 2010 zrobiłem prawko i teraz po 3 piwach wsiadłem za kolko zostałem zatrzymany w domu do kontroli przyznałem sie ze jechałem po piwie i zaliczono mi to jako recydywa chociaz tamta sprawa sie przedawniła i powinna sie skasowac to jest liczone normalnie i dostałem dozywotni zakaz i 10 tys kary chciałbym wiedziec jak jest z tym kasowaniem słyszałem ze mozna zrobic jakis wymaz ale niewiem czy ja moge takie cos zrobic
 
Dziwne bo poprzednie skazanie powinno ulec zatarciu a rozumiem ze Ty masz zarzut z art. 178a § 4 kk? Może w poprzednim wyroku orzeczono świadczenia pieniężne i nie uregulowales tego? Była juz rozprawa?
 
Witam.
W lipcu 2012 roku policja zabrała mi prawo jazdy gdyż miałem 0,26 mg w wydychanym powietrzu, ukarano mnie grzywną 800 zł i warunkowo umorzono postępowanie na okres próby lat 2.
Wczoraj zostałem zatrzymany po badaniu wyszło 0,29 mb\l. Po sprawdzeniu mnie w systemie nie ma śladu po zdarzeniu z przed 4 lat, zero mandatów, czyli mam rozumieć, że mam czyste papiery?? Czy jak zgłoszę się na przesłuchanie na komisariat, muszę się przyznać iż w przeszłości byłem karany za jazdę w stanie nietrzeźwości? Czy prokurator podejdzie do mnie jak do osoby, która nie była wcześniej karana?? Co mi może grozić ??
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra