Witam serdecznie wszystkich uczestników tego forum , obserwuję bardzo dokładnie ten temat gdyż borykam się z podobnym problemem , aczkolwiek sprawa nie dotyczy się mojej osoby tylko kogoś mi bliskiego z mojego otoczenia - życia. bardzo mnie ten temat interesuje i proszę was abyście opisywali swoje przypadki bo to bardzo pomaga innym osobom w podobnych sytuacjach. Sam kiedyś miałem takie zdarzenie że zabrano mi prawo jazdy na 1 rok w 2000 roku strasznie do odczułem , bardzo dotkliwie to odczułem i wiele lat musiałem się odkuwać , także wiem doskonale co to znaczy , niestety żyjemy właśnie w takich realiach . że zdarzyło się komuś wsiąść pod wpływem alkoholu, i teraz jest nie wiadomo jakim przestępcą i teraz trzeba go dobić , odebrać resztki godności , pomimo tego że człowiek bardzo żałuje tego co się stało . Strasznie mnie to irytuje że każdego człowieka w tym kraju mierzy się jedną miarą , prowadziłeś pod wpływem to teraz masz , jesteś alkoholikiem i my ci zapewnimy drogę przez piekło . Bardzo proszę o wyrozumiałość bo nie każdy kto został zatrzymany za prowadzenie auta pod wpływem alkoholu to jest alkoholikiem czy tym bardziej bandziorem czy przestępcą , większość takich przypadków to pozostałości z poprzedniego dnia . ( Nie oznacza to że można sobie bezkarnie pić alkohol wieczorem i rano wsiąść za kółko ) , proszę forumowiczów o to aby opisywali swoje przypadki , i ja też opisze owy przypadek .
Pozdrawiam gorąco i życzę pozytywnych finałów w takich sprawach
obywatel_kc.