Problemy kierowców jeżdżących na podwójnym gazie.

  • Autor wątku Autor wątku exceptio
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
Tak. Badanie będzie płatne ale będziesz mógł je wykonać u lekarza który posiada do tego uprawnienia. O ile się nie mylę jest to koszt 200zł.
 
Witam ponownie w spranie którą pilotuję jest w końcu jakiś postęp sąd wyznaczył termin posiedzenia z tym że posiedzenie jest jawne , co mnie zaskoczyło bo czytałem w postach że sądy wyznaczały niejawne posiedzenia i osoby dowiadywały się już po fakcie , a tej sprawie będzie normalne posiedzenie i obecność tej osoby obowiązkowa , trochę mnie to zaskoczyło , co wy o tym myślicie ?
 
co w przypadku gdy kierowca nie przejdzie jednego badania u głównego lekarza w WOMP i będzie opinia negatywna?

kierowca brał leki na depresję, psycholog WOMP wystawił jednak pozytywną opinię, że dawki leków są słabe i nie ma przeciwwskazań aby można było kierować autem, natomiast główny lekarz WOMP twierdzi inaczej i skierowała kierowcę ponownie do psychologa

Starostwo dało kierowcy 1 miesiąc na badania, co w przypadku przekroczenia tego terminu oraz negatywnej opinii lekarza?
 
Ostatnia edycja:
Witam...
Mam podobny problem co kolega wyżej, lekarz orzecznik dał mi negatywne orzeczenie jak uznał, ze względów neurologicznych są przeciwwskazania ( urodziłem się z dziecięcym porażeniem mózgowym, jak sam neurolog przy badaniu stwierdził, że jest to w niewielkim stopniu, lekki niedowład prawej strony ciała). Mimo to lekarz orzecznik dał opinię negatywną... Prawo jazdy zdałem jak każda osoba zdrowa, mam prawo jazdy od 13 lat tzn. miałem...
Złożyłem odwołanie od tej decyzji, za miesiąc mam dostać wezwanie do Instytutu medycyny pracy na kolejne badania ( ale czytałem w internetach, że mało kto daje radę coś tam zdziałać na swoją korzyść). Co mogę zrobić jak i tam będzie orzeczenie negatywne?? Przecież ludzie niepełnosprawni jeżdżą autami i to z gorszą niepełnosprawnością niż moja. Nie mam grupy inwalidzkiej, gdyż uważałem, że mi to nie potrzebne, gdyż, pracuję i żyję jak w pełni sprawny człowiek. Czy starać się o grupę inwalidzką i przywrócenie uprawnień jako osoba niepełnosprawna, by odzyskać prawo jazdy> Sam nie wiem co mogę zrobić, proszę o wszelkie rady i pomoc... Jestem załamany...
 
Witam,
20lipa 2016 sracilem prawo jazdy, 0,27mg w wydychanym, prokurator zaproponowal 3lata zakazu 5000tys grzywny jako najmniejsza kare jak sie da. Razem z adwokatem przekonalismy sad ze kara jest za duza i sąd warunkowo umorzyl, warunkiem umorzenie jest zabranie mi prawa jazdy na 12msc.
I tu moje pytanie, jak zostalem umorzony od popelnienia przestepstwa to badania tez mnie czekaja? Pisze bo jedni mowia ze tak drudzy ze nie, Pani w wydZiale komunikacji ze nie wie i tak straszny balagan.. z gory dziekuje za odpowiedz,
Pozdrawiam
 
Obowiązują. Umorzenie to że nie widniejesz jako karany, a badania będziesz musiał zrobić.

Wysłane z mojego NEM-L21 przy użyciu Tapatalka
 
Witam w listopadzie przyłapano mnie pod wpływem akloholu 0,28 i spadało pod blokiem około północy na parkingu przyblokowym jak przeparkowałem auto o 5 metrów . Nikomu nic się nie stało z tym że zatrzymano mi dokument. 5 kwietnia miałem rozprawę na którą napisałem wniosek o warunkowe umorzenie postępowania z art.66 kk . Spełniam wszystkie wymagania moja szkodliwość społeczna czynu była mała ale popełniłem bład bo napisałem że chce zatrzymac prawo jazdy a ponoć nie można . Teraz moje główne pytanie czy mogę ponownie złożyć taki wniosek z poprawką o dobrowolne ukaranie mnie na okres roku próby ,grzywny i zakazie prawadzenia pojazdu na 8 miesiecy ? Z tym ,że mam dwie kategorie B i C tzn miałem i nie wiem czy oby dwie mi na 8 miesiecy zatrzymali by i oddali czy to się tyczy tylko B a c mogę stracić na zawsze bądź odzyskać ? pomożecie ? :(
 
Minimalny okres zakazu kierowania to 3 lata. Jedyny sposób na krótszy zakaz, to warunkowe umorzenie postępowania - wtedy można liczyć na zakaz np. w wymiarze 12 miesięcy.
Z podobnych wątków na forum wynika, że, nawet jeżeli sąd orzeknie zakaz tylko na kategorie B, to nie zostanie przez okres zakazu wydane prawo jazdy na kategorię C.
 
Witam,
około 2 lata temu zostało mi zabrane prawo jazdy ze względu prowadzenia po spożyciu alkoholu które wynosiło u mnie 0,39 rosnące na 0,41 tutaj może mi nikt nie uwierzyć ale wstałem po 8 h snu i łacznie 13 bez picia(wypiłem jakieś 10 piw i 0,5 na 3) i musiałem jechać no nieważne. Na kare 3 lat, zawiasów i grzywny w wysokości 5000 zł sie nie zgodziłem więc sprawa powędrowała do sądu, a w sądzie dostałem wyrok 1 roku zakazu prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych i okres jednego roku próby i 2000 zł bez zawiasów. Spokojnie odczekałem ten rok dostałem w między czasie mnóstwo pism które nie były przeznaczone dla normalnych ludzi, w każdym się razie po roku udałem się do wydziału komunikacji ze wszystkimi dokumentami i dowiedziałem się że prawo jazdy zostało unieważnione, ponieważ miałem je poniżej 2 lat i muszę robić wszystko od nowa po czym moje dokumenty zostały dosłownie rzucone we mnie i mnie "wyproszono" po wnikliwym przeanalizowaniu dokumentów z darmowym radcą prawnym dowiedziałem się że prawo jazdy zostało mi odebrane ale jest możliwość odstąpienia itd... napisałem odwołanie że sąd zlecił mi inna kare itd, po miesiacu czekania dostałem odmowe i znowu nie wiedziałem co zrobić, ostatecznie się poddałem. Mam teraz kilka pytań, ponieważ zacząłem mieszkać w Anglii pracuje tutaj itd, czy jest sens wziąć wszystkie dokumenty i iść do prawdziwego mecenasa który zajmie się tą sprawą ? nie znam się na prawie za bardzo ale zawsze uważałem że sąd jest nad urzędem i czy to ma sens ? jestem w stanie odzyskać to prawo jazdy jeszcze ? Jeśli nie to kolejne pytanie, chciałbym zrobić tutaj prawo jazdy (w Anglii) ale jest jeden problem, a mianowicie wyczytałem że można jeździć na angielskim dokumencie w polsce ale jest jakaś ustawa regulująca kierujących pojazdami w której jest napisane że jeśli odebrano mi prawo jazdy na okres ponad 1 roku to nie moge już jeździć na brytyjskim prawku w polsce, więc jak to w końcu jest ? będę mógł czy nie ? Dokładnie jest napisane "okres próby jednego roku" a na dokumentach z urzędu "cofnięcie uprawnień do kierowania pojazdami" wbrew pozorom nie jestem karany i z tego co pamietam to było warunkowe umorzenie ? coś takiego. Prosze o odpowiedź co tu teraz zrobić ? Prawo jazdy w Polsce, zjeżdzać i robić czy zrobić w uk i bede móg w polsce jeździć czy może Pan Mecenas mi pomoże, teraz mnie na niego stać i chciałbym coś zrobić. (Od tamtego momentu nie pije nic, nawet wina do obiadu, byłem u psychologa i prowadzę normalny tryb życia)
Dziękuję ^^
 
Ostatnia edycja:
Uprawnienia w Polsce masz cofnięte, więc kierowanie w Polsce z prawem jazdy czy bez, będzie przestępstwem. Jeżeli uprawnienia zostały cofnięte na rok, to powinny być przywrócone bez konieczności zdawania ponownie egzaminu, a po ich przywróceniu powinieneś odzyskać prawo jazdy. Z tym, że w tym przypadku do przywrócenia uprawnień konieczne będą pozytywne wyniki badań lekarskich i psychologicznych (jazda pod wpływem).
 
Ripper napisał:
Uprawnienia w Polsce masz cofnięte, więc kierowanie w Polsce z prawem jazdy czy bez, będzie przestępstwem. Jeżeli uprawnienia zostały cofnięte na rok, to powinny być przywrócone bez konieczności zdawania ponownie egzaminu, a po ich przywróceniu powinieneś odzyskać prawo jazdy. Z tym, że w tym przypadku do przywrócenia uprawnień konieczne będą pozytywne wyniki badań lekarskich i psychologicznych (jazda pod wpływem).

Pan w urzędzie powiedział ze jest ustawa która nie pozwala oddać mi prawa jazdy, ponieważ nie miałem go dłużej niż 2 lata. Dostałem zawiadomienie o badaniach ale po 3 tygodniach dostałem list zwalniający mnie z nich od komendanta policji. Czyli jeśli mam cofnięte uprawnienia ale już okres kary minął i chce zrobić prawo jazdy w Anglii od nowa to Ok, mogę ale już w Polsce na nim nie mogę jeździć ani na polskie nie mogę wymienić ?
 
Nie wymienisz na polskie, dopóki w Polsce nie będziesz miał przywróconych uprawnień.
 
więc żeby przywrócono mi w Polsce muszę na nowo zdać egzamin ? I dobrze no nie będę wymieniał na polskie, ale na tym brytyjskim będę mógł jeździć ? Udać się do urzędu komunikacji po więcej informacji i spróbować zawalczyć o ten dokument z Panem Mecenasem czy odpuścić i z pokorom zrobić na nowo ?
 
Na brytyjskim nie możesz jeździć, jeżeli masz cofnięte uprawnienia.
Skoro zakaz był na rok, to nie powinieneś musieć zdawać ponownie egzaminu.
 
Witam ponowie w sprawie którą pilotuję . Dzisiaj odbyło się posiedzenie sądu i sąd przychylił się do wniosku , wyrok jest co prawda nie prawomocny i trzeba czekać jeszcze 14 dni na uprawomocnienie , natomiast mam pytanie co dalej, jak dalej postępować i gdzie się teraz udać aby dalej kontynuować , dziękuje za każdą pomoc .
 
obywatel-KC napisał:
trzeba czekać jeszcze 14 dni na uprawomocnienie.
Wyrok uprawomocni sie w ciagu 7 dni a nie 14 oczywiscie jesli nikt sie nie odwola.
obywatel-KC napisał:
mam pytanie co dalej, jak dalej postępować i gdzie się teraz udać aby dalej kontynuować , dziękuje za każdą pomoc .
Wydzial komunikacji musi otrzymac odpis prawomocnego wyroku i wtedy wyda Ci numer PKK jesli oczywiscie przedlozyles zaswiadczenia lekarskie i psychologiczne o braku przeciwskazan do prowadzenia pojazdow. Nastepnie idziesz do wybranego WORDu i zapisujesz sie na egzamin. Jesli wynik bedzie pozytywny w ten czas zostanie Ci wydane prawo jazdy z kodem 69 i data do kiedy Cie on obowiazuje. Nie musze chyba mowic ze z takim prawem jazdy w czasie trwania zakazu mozesz poruszac sie tylko i wylacznie samochodem wyposazonym w blokade alkoholowa
 
Ostatnia edycja:
Witam forumowiczow. Mam pytanie zwiazane oczywiscie z jazda pod wplywem . W moim przypadku bylo 1.5 promila, tylko ,że nie prowadzilem pojazdu teoretycznie, ktos powiedzial ze jezdzilem po kilku glebszych. Policja nie sprawdzala mnie, zostalem natomiast odtransportowany do aresztu w celu odzyskania świadomosci pełnej, natepnie bylem przesłuchiwany, przyznalem sie ze jedzilem:? ogolnie to chcialem jak najszybciej wyjsc , wiec zgodzilem sie na dobrowolna kare itp bez sadu,. otrzymalem kare od prokuratora w ciągu 10 min 5000zl grzywny , 3000zl za cos tam i 3 lata bez prawka. Czytajac to forum natknalem sie na pare rozwiazan typu sad zmniejszyl kare do 12m i kare grzywny. Czy w moim przypadku rowniez moglbym jakos , prosic na pisme o zmniejszenie kary ? czy juz jest pozamiateane
prosze o jakies Porady
z góry dziękuje
 
Jedyne co mozesz zmniejszyc w wymiarze swojej kary to kwote grzywny czyli zamiast 3000zl moze uda sie przekonac sad zeby zasadzil 1000zl bo reszta przy Twoim przestepstwie to minimum. Czyli nie mozesz dostac krotszego zakazu prowadzenia pojazdow niz 3 lata. Kwota swiadczen pienieznycz czyli te 5000zl to tez obligatoryjne minimum i mniej nie dostaniesz
 
Jedyny sposób, to wspominane już wielokrotnie w wątku warunkowe umorzenie. Przy tym wyniku to jednak możliwość odległa...
 
Rozumiem ze jazda pod wplywem czy zostalem zlapany na goracym czy tez jak w moim przypadku ktos powiedzialaze jezdzilem nie ma znaczenia i jest tak samo traktowana. Ripper Czy to warunkowe umorzenie na jakim etapie sprawy mozna skladac? Moze warto sprobowac. Czy jest mozliwosc zlozenia tego bez ingerencji osobistej, mieszkam i pracuje w UK :(
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra