Profi Credit

  • Autor wątku Autor wątku pawel36
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Czy windykator z firmy Profi Credit ma prawo poinformować żonę o długach męża? Czy ma prawo powiedzieć, że przyjdzie z komornikiem i zabiorą rzeczy z domu ? Podobno jest sądowy nakaz zapłaty. Będę wdzięczna za odpowiedź.
 
darka.72 napisał:
Podobno jest sądowy nakaz zapłaty.
To raczej męża dobrze przetrzep - bowiem tę sprawę można śmiało wygrać, zamiast płacić frajerskie pieniądze za nic (ubezpieczenie, windykacja itp). Chowanie głowy w piasek to proszenie się o problemy!

Być może nakazu nie ma, a windykator tak się rzuca gdyż walczy o uratowanie swej prowizji (jeśli nie zwindykuje to będzie musiał zwracać premię za umowę).
 
Ja się tylko jak zwykle wtrącę karnie, że jeśli ten dług to w banku, to... art. 171 ust. 5 prawa bankowego - ewidentnie złamany, windykator popełnił przestępstwo.

Jeśli wierzycielem nie jest bank, zastosowanie znajdzie moim zdaniem

art. 51 ustawy o ochronie danych osobowych, § 1
I tu do 2 lat więzienia dla windykatora.

Cywilnie rzecz biorąc - amelia2013 ma rację.
 
Dziękuję za odp. Powiedziałam, że będzie wpłacane na konto w ratach,a jeżeli to mu nie odpowiada, to może oddać sprawę do komornika, bo na raz nie mam takich pieniędzy, a on że będzie przychodził codziennie. Mówię, że nie życzymy sobie, żeby nas nachodził, a on, że będzie przychodził codziennie. Nie jest to na chodzenie ?
 
darka.72 napisał:
Mówię, że nie życzymy sobie, żeby nas nachodził, a on, że będzie przychodził codziennie. Nie jest to na chodzenie ?
Waszym problemem nie jest windykator (łatwo go uziemić), waszym problemem są pieniądze które możecie stracić.

Jaki jest stan sprawy - zainteresuj się tym. Jeśli nie było nakazu - to odradzam wpłaty (pozaliczają na jakieś bezzasadne koszty, a zadłuzenie nie zmniejszy się w ogóle) i niech Profi Credit oddaje do sądu. Tam się okaże że tak naprawdę to dług wynosi 1/4 max 1/3 tego co wołają. Ja dotychczas albo wygrywałam w całości, albo cofali pozew przed rozprawą, czyli jednak tchórzyli...

Jeśli był nakaz - to już gorzej, ale też niekoniecznie oznacza to tragedię. Ja osobiście obstawiam, że raczej nakazu nie ma, bowiem w takiej sytuacji już byłby komornik (ten weksel puszczają w nakazowym, więc komornik pojawia się niemal natychmiast).
 
Sprawą muszę się zainteresować, ale też potrzebuję spokoju. Co zrobić, żeby ten facet nie nachodził nas ?
 
Zadzwonić, zażądać zaprzestania. Jak przyjdzie, nie rozmawiać, wyprosić, pożegnać. W razie gdyby rozpętał awanturę, sam wystawia się na odstrzał - wzywasz policję. I zbierasz oczywiście dowody.

Skup się jednak na meritum sprawy. Jak coś, pytaj
 
W styczniu zapadł wyrom oddalający powództwo w sprawie z Profi, w której pomagałem jednej pani. Zalegała ze spłatą, wystawili weksel, który obejmował także koszty windykacyjne wzięte z sufitu. W toku sprawy zakwestionowaliśmy jej ( brak billingów rozmów czy poświadczeń nadań listów) zażądaliśmy rozliczeń tych kosztów i przede wszystkim składki ubezpieczeniowej , bo wyniosła prawie 4000 zł a faktycznie to 3600 to ich bezprawna prowizja i tylko reszta składki. Sam pożyczka na rękę 3900zł. Podnieść zarzut naruszenia ustawy o kredycie konsumenckim jeśli chodzi o koszty prowizji i naruszenia praw konsumenta, jeśli pożyczka była brana jako osoba fizyczna.
 
Z windykatorem w ogóle bym nie rozmawiał.
 
Ludzie czytajcie umowy, nie czytacie, podpisujecie w ciemno a potem płacz i rwanie włosów. Ja brałem już dwa razy pożyczkę z Profi Credit i nigdy nie miałem problemów. Oczywiście pilnowałem terminów spłat.
 
Haha, czyli jak rozumem zapłacił im Pan bezpodstawie prowizje za ubezpieczenie w wysokości bliskiej kwocie otrzymanej pożyczki. Gratuluje, bo to ich standardowy wzór umowy; a takie zapisy umowne zostały wielokrotnie uznane przez Sądy za zapisy abuzywne rażąco naruszające interesy konsumenta, ergo nieważne. Gratuluję!
 
Ostatnia umowa jaką widziałam: wypłata 3.200 zł, do spłaty 12.600 zł...
 
amelia2013 napisał:
Ostatnia umowa jaką widziałam: wypłata 3.200 zł, do spłaty 12.600 zł...



I to jest biznes... ciekawe jaką spłacalność mają (bez wyjątkowego szarpania).
 
Brałam od nich kilka razy pożyczkę i wszystko bez problemów. Trzeba czytać umowy i pilnować terminów spłat. Dla mnie ta firma była bardzo miła i uczciwa.
 
witam wszystkich

właśnie dostałam smsa z informacją, że " zgodnie z warunkami umowy za trzy dni mamy prawo wypowiedzieć imowę, wypełnić weksel kwota 9972.07 zł. i zażądać natychmiastowej spłaty.
dział windykacji Profi Credit


Dodam, że zalegam 2 raty


Co mogę zrobić ?
 
Alinka1234 napisał:
Trzeba czytać umowy i pilnować terminów spłat. Dla mnie ta firma była bardzo miła i uczciwa.
I uczciwie cię skroili, jak nikt inny na rynku :)
Zapytaj jak to z tą uczciwością jest w kwestii ubezpieczenia pożyczki...
joanna.kaminska2 napisał:
właśnie dostałam smsa z informacją, że " zgodnie z warunkami umowy za trzy dni mamy prawo wypowiedzieć imowę, wypełnić weksel kwota 9972.07 zł. i zażądać natychmiastowej spłaty.
dział windykacji Profi Credit


Dodam, że zalegam 2 raty


Co mogę zrobić ?
Możesz:
a) zapłacić
b) nie zapłacić
- olać temat i przegrać sprawę
- podjąć obronę i sprawę wygrać

Takie opcje masz
 
Ostatnia edycja:
Wziąłem pożyczkę na 2000zł pół roku temu, na obecną chwilę mam do zapłaty 9000zł. Czy opłaca się walczyć w sądzie? Czy polskie prawo pozwala na takie lichwiarstwo jakim jest ProfiCredit? Był u mnie Pan z windykacji, straszył komornikiem i prokaturą bo jak to powiedział mamy już "prawie" nakaz zapłaty, tak samo pisał mi sms 2 miesiące temu. Mam spłacać to w ratach(wydaje mi się że wtedy nigdy z tego nie wyjdę bo koszta opóźnień dalej będą rosły), czy czekać na sądowy nakaz i wtedy się odwoływać. Czy sąd może nakazać spłatę całego zadłużenia? Czy ktoś poradził sobie z zadłużeniem w Proficredit i mógłby pomoć?
 
kkk999 napisał:
Był u mnie Pan z windykacji, straszył komornikiem i prokaturą /QUOTE]Straszyć to on może co najwyżej swoją babę i dzieci
kkk999 napisał:
bo jak to powiedział mamy już "prawie" nakaz zapłaty, t
Panu powiedz że "prawie" robi wielką różnicę i następnie za drzwi go. Pan jest taki ambitny i krzykliwy, bo w tym momencie walczy o swoją prowizję. Jeśli nic z ciebie nie wyciągnie - firma zabierze mu to, co za ciebie dostał. Takie tam zasady panują.
kkk999 napisał:
Czy sąd może nakazać spłatę całego zadłużenia?
Może nakazać to, co napiszą w pozwie. Ale - nakaz zapłaty nie oznacza, że to się należy. Należy się bronić.
kkk999 napisał:
Czy ktoś poradził sobie z zadłużeniem w Proficredit i mógłby pomoć?
Oczywiście że tak. Tego nie da się przegrać :)

Tak w ogóle - to ProfiCredit to jedno wielkie oszustwo - w wyjątkowo perfidny sposób zawyżanie kwoty do spłaty. Pierwszy przykład z brzegu jaki widziałam w umowie - za pożyczkę do ręki w kwocie 4 tys. zł płacisz składkę ubezpieczeniową... 7,5 tys. zł. Ludzieee!!! To tak, jakby ktoś kupił auto za 40 tys zł i miał do zapłaty ubezpieczenie autocasco 75 tys zł... Czyli płaci 75 tys. zł i jak mu auto ukradną to dostanie z ubezpieczenia 4 dychy... Ma to dla klienta jakikolwiek ekonomiczny sens by brykę ubezpieczać? Sami sobie odpowiedzcie.
Na marginesie dodam, że sprawa toczy się w prokuraturze przeciwko tej firmie. Co ciekawe, doniesienie złożył jeden z bielskich sędziów, po lekturze pozwów.
 
Ostatnia edycja:
Amelia dzięki wielkie za odpowiedź, dodało mi to otuchy :)
Teraz czekam na sądowy nakaz zapłaty i będę pisał odwołanie. Tylko mam pytanie jak je napisać, samemu czy prosić o to adwokata?
 
kkk999 napisał:
Tylko mam pytanie jak je napisać, samemu czy prosić o to adwokata?
Nie samemu (widzę że na pewno tego nie ogarniesz), i nie do adwokata. Radca prawny
 
Powrót
Góra