Profi Credit

  • Autor wątku Autor wątku pawel36
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
karaczoch napisał:
Ale ile ci pożyczyli to pewnie tego nie przedstawili.

Wezwania tez pewnie zwykłym listem bez potwierdzenia przyszły , o cesji też pewnie cię nie powiadomili.

A kwota na wekslu jest ta sama której teraz żądają ?


Przedstawili umowę i domagają się kwot z umowy plus odsetki i koszty windykacyjne prawie 1700.

Ostatnie wezwanie było poleconym za potwierdzeniem odbioru na które im odpisałam że nie nie mam z nimi żadnej umowy i nic im nie zapłacę. W odpowiedzi dostałam informację o cesji poleconym za potwierdzeniem odbioru (tego i tego dnia się wydzieliliśmy i masz nam spłacać teraz razem z drugim wypowiedzeniem umowy i nic więcej - mnie nie wysłali tych wyciągów które dali do sądu)

Kwota na wekslu jest inna niż teraz w pozwie
 
marta201 napisał:
8. Uchwały Nadzwyczajnego Zgromadzenia Wspólników poświadczone notarialnie w sprawie wydzielenia i przeniesienia wierzytelności z jednej spółki na drugą
A w powództwie z weksla zapewne pisali o cesji :) Zgadłem? Ciekawie jest - to w końcu cesja czy wniesienie aportem
marta201 napisał:
Przedstawili umowę i domagają się kwot z umowy plus odsetki i koszty windykacyjne prawie 1700.
Punktuj - ubezpiecznie, ksozty windykacji, prowizja, wynagrodzenie umowne itd. Jak nie dasz rady sama, pokaż to komuś niech ci pomoże
 
marian.pazdzioch napisał:
A w powództwie z weksla zapewne pisali o cesji :) Zgadłem? Ciekawie jest - to w końcu cesja czy wniesienie aportem
Punktuj - ubezpiecznie, ksozty windykacji, prowizja, wynagrodzenie umowne itd. Jak nie dasz rady sama, pokaż to komuś niech ci pomoże

Ano pisali z weksla o cesji :) ale nic nie przedstawili to się wycofali i tak się zastanawiam jak to ugryźć teraz :)
 
No tak, ale potem czekać.
 
A wiedziałaś co zarzucić i jak uzasadnić? Żeby się nie okazało że przegrasz wygraną sprawę...
 
Ubezpieczenie i prowizja - ukryta kwota wynagrodzenia w stawce ubezpieczenia, wniosek o wyliczenie i przedstawienie realnie zapłaconej kwoty ubezpieczycielowi ze wspomnieniem o możliwości naruszenia ustawy antylichwiarskiej w związku z ukryciem dodatkowej prowizji.

Koszty windykacji - nie udokumentowane w pozwie w związku z czym brak podstaw do naliczenia kwoty 1700zł z powodu nie udowodnienia poniesienia w/w kosztów.

W moim przypadku jeszcze:

Informacja o toczącym się postępowaniu w BB z którego się wycofali, brak załączonej korespondencji między stronami (moje pisma do nich wysyłane), kręcenie z wypowiedzeniem umowy (dwa wypowiedzenia), niezgodność kwoty sporu (w BB była większa kwota na pozwie) i kilka mniej istotnych kwestii które akurat u mnie wystąpiły.

Dodatkowo złożyłam wniosek o pełnomocnika z urzędu żeby mieć chwilkę czasu zanim mi to odpowiednia osoba wszystko ogarnie na wypadek gdybym nie otrzymała pełnomocnika.

Chyba niczego tu nie pominęłam, jakby co to dopiszę bo nie mam tego teraz przed sobą. :)
 
Ostatnia edycja:
Ja bym jeszcze pro forma wrzucił, że powód nie udowodnił roszczenia. Bo nie wiadomo co oni tam mają.
 
Syphar napisał:
Ja bym jeszcze pro forma wrzucił, że powód nie udowodnił roszczenia. Bo nie wiadomo co oni tam mają.


Napisałam, że nie uznaję tego rozczenia poniewaz nie zawierałam z tą spółką żadnych umów ani nie otrzymałam żadnych dokumentów od cesji które zostały załączone do Sądu.
 
No to w sumie więcej nic nie wymyślimy. Teraz, to czekać.
 
Witam. Mam problem z firmą proficredit i sie zastanawiam czy iść z nimi na wojnę. Po pierwsze to od razu informuję że nie stać mnie na adwokata. Wypowiedziano mi umowę niedawno a więc cała kwota jest wymagalna. Cały czas wpłacam niepełną kwotę raty w porozumieniu z windykatorem. Tydzień temu we wtorek przyszedł mi pozew z sądu o zapłatę weksla. Windykator mnie informował że będzie taka sytuacja ( naprawdę dobry i układowy człowiek jak na windykatora). Martwi mnie cały czas kwota wpisana na wekslu, która z wyliczeń się zgadza ale mógłbym coś spróbować uszczuplić z tego o kwotę ubezpieczenia. Po przestudiowaniu umowy wywnioskowałem że najprawdopodobniej firma proficredit otrzyma zwrot ze składki ubezpieczeniowej która niby została wpłacona w całości. Proszę o poradę czy próbować coś z nimi walczyć? Sprawa odbywa się wyjątkowo w moim mieście.
 
Taki dobry ten windykator że ciągnął kasę a w międzyczasie przygotowywali pozew do Sądu.

Sprawa u Ciebie w mieście bo Sąd u nich wkurzony na nich wszystko kieruje do właściwych miejscowo Sądów dla pozwanych.

Walczyć z nimi trzeba bo na wekslu jest zawsze zawyżona kwota a w sądzie możesz zejść z dużej cżęści tej kwoty.

Ile pożyczyłeś, ile wpłaciłeś a ile wpisali na wekslu ?
 
Już spieszę z informacją:
- Kwota udzielonej pożyczki 24936
- Całkowita kwota pożyczki 9000
- Koszt ubezpieczenia 14344
- Opłata przygotowawcza 1592
- wynagrodzenie umowne 1896
Na wekslu jest 25808,41
Nie kwestionuje niektórych opłat ale tylko i wyłącznie kwotę ubezpieczenia. W jednym z punktów jest napisane:
Zwrot składki w przypadku wygaśnięcia ochrony ubezpieczeniowej przed upływem okresu, na jaki ochrona ubezpieczeniowa została udzielona dokonywany jest na wskazany przez Ubezpieczającego rachunek bankowy.
I w następnym punkcie jest podany wzór do wyliczenia zwrotu.
Czyli na mój rozum to oni ściągną ode mnie całą kwotę z weksla oraz wezmą jeszcze kasę ze zwrotu składki.
 
czyli dostałeś 9 tys ? A ile z tego spłaciłeś ?
 
Dostałem 9 tys a do dnia dzisiejszego spłaciłem 5372 zł. Czyli do zapłaty jeszcze powinno mi zostać 7116 plus ubezpieczenie za okres umowy przez który ona trwała oraz koszty upomnień i ewentualne odsetki. Tak przynajmniej ja uważam. Poza tym w pozwie zarzucono mi że po wypowiedzeniu umowy wpłaciłem tylko 300 zł i zaprzestałem dalszych wpłat co jest kłamstwem gdyż po wypowiedzeniu umowy otrzymali ode mnie przynajmniej 600 zł.
 
pawel1188 napisał:
Dostałem 9 tys a do dnia dzisiejszego spłaciłem 5372 zł. Czyli do zapłaty jeszcze powinno mi zostać 7116 plus ubezpieczenie za okres umowy przez który ona trwała oraz koszty upomnień i ewentualne odsetki. Tak przynajmniej ja uważam. Poza tym w pozwie zarzucono mi że po wypowiedzeniu umowy wpłaciłem tylko 300 zł i zaprzestałem dalszych wpłat co jest kłamstwem gdyż po wypowiedzeniu umowy otrzymali ode mnie przynajmniej 600 zł.

Dlatego warto się bronić przed Sądem bo jest różnica miec do zapłaty 25 tys a mieć 6 tys.

Musisz pisać sprzeciw a zostało ci niewiele czasu od chwili odebrania masz 14 dni. Koszty i tak zapłacisz więc broń się.
 
To wiem że zostało mi tylko 7 dni. Tylko nie jestem pewien czy sobie poradzę ale na pewno będę próbował. Druk odpowiedzi na pozew już mam śćiągniety ze strony sądu. Teraz tylko się przyłożyć i walczyć. Myślę że i tak się skończy komornikiem bo nie mam takiej kwoty żeby ich spłacić ale wszystko jest do przeżycia.
 
Powrót
Góra