Wg mnie podajesz istotne jednak dla sądu argumenty usprawiedliwiające w pewnym sensie brak wpłaty zaległości przy jednoczesnym regulowaniu zobowiązań bieżących. Może warto spróbować walczyć o zmianę zarządzenia w trybie art. 24 kkw podając nieznane wcześniej sądowi okoliczności. Przy okazji uregulowac choćby część wpłaty.
Jesli nie uda się zmienić zarządzenia to moze warto wystąpic o przerwę w karze? Na pewno warto wykorzystać wszelkie mechanizmy prawne.
Skoro córka męża jest pełnoletnia to dlaczego jej matka chce "lecieć do sądu" o niepłacenie alimentów. W tej sprawie decyduje już uprawniona do alimentów, czyli córka męża, a ona nie chce takiej sytuacji.
Poza tym mąż będąc pozbawionym wolności nie płaci alimentów nie dlatego, że się uporczywie uchyla, ale dlatego, że nie ma możliwości czyli kolejny wyrok w tej sprawie przynajmniej na razie mu nie grozi, choc zadłużenie rośnie.