prosze pomoc, zlodziej a kara...

  • Autor wątku Autor wątku Aneczkacz
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A

Aneczkacz

Użytkownik
Dołączył
09.2007
Odpowiedzi
78
moj znajomy dokonal kradziezy pieniedzi w firmie w ktorej pracowal,bylo to ok 3 tys zlotych. u prokuratora przyznal sie do kradziezy i obiecal zwrocic pienidze. Ale jest maly problem sad dal mu na to tylko trzy miesiace,jesli do tego czasu nie odda pieniedzy to trafi prawdopodobnie do wiezienia.
Moje pytanie brzmi:
1.czy mozna jakos sie odwolac czy cos podobnego, poniewaz nie stac go na zaplacenie tak duzej sumy na raz,poniewaz nigdzie teraz nie pracuje, czy istnieje mozliwosc rozlozenia na raty tej splaty? co robic???
moze ktos ma jakies konkretne rady?
 
Sąd dwie możliwości:
1. Napisać do Sądu, który wydał wyrok w pierwszej instancji o przedłużenie okresu spłaty - dobrze uzasadnić!!! brak pracy, choroba itd.
2. zawrzeć ugodę z byłym pracodawcą co do warunków spłaty i przedstawić ją w Sądzie - np. na raty, Sądy biorą to pod rozwagę i nie zarządzają wykonania kary.

Najgorzej "olać" całą sprawę. Ewentualnie na posiedzenie w sprawie zarządzenia, po pierwsze iść i zabrać wszelkie dokumenty, które będą wskazywały na niezawinioną zwłokę w zapłacie.
 
[cytat="ChrisYS"]
1. Napisać do Sądu, który wydał wyrok w pierwszej instancji o przedłużenie okresu spłaty - dobrze uzasadnić!!! brak pracy, choroba itd.
[/cytat]

są sądy które robią coś takiego? Wiesz może na jakiej podstawie?
 
[cytat="ChrisYS"](...)

Najgorzej "olać" całą sprawę. Ewentualnie na posiedzenie w sprawie zarządzenia, po pierwsze iść i zabrać wszelkie dokumenty, które będą wskazywały na niezawinioną zwłokę w zapłacie.[/cytat]

Otóż to, należy wykazać przed sądem, iż nie wykonanie zobowiąznia w terminie nastąpiło w sposób niezawiniony, przy jednoczesnym wykazania swojej jak najlepszej woli do realizacji zobowiąznia - patrz nr 2 w poście ChrisYS.

Natomiast sąd karny nie ma uprawnień do wydłużania okresu realizacji jakiegoś zaobowiązania, które rodzi skutki cywilnoprawne. Może jedynie w postępowaniu wykonawczym naprawiać swoje ewnetulane błędy poprzez zastosowanie art. 24 kkw, np. gdyby nakładając na skazanego obowiązek w trybie art. 72 par. 2 kk w ogóle nie określił terminu realizacji tego obowiązku, to po uprawomocnieniu może właśnie w trybie art. 24 par. 1 kkw to poprawić.

Ponadto sąd w takim przypadku, czyli nierealizacji obowiązku może, ale nie musi zarządzić wykonania kary, i zależy to zawsze od oceny sądu. Art. 75 par. 2 kk mówi, iż sąd może zarządzić wykonanie kary w przypadku m.in. uchyalania się od obowiązków. A kiedy mamy do czynienia z uchylaniem się, to wielokrotnie wypowiadał się SN - m.in. w uchwale do I KZP 35/95

[cytat:2urqcsog]W pojęciu "uchylać się" mieści się negatywny stosunek psychiczny skazanego do nałożonych obowiązków bądź dozoru, będący wyrazem jego złej woli, a sprawiający że mimo obiektywnej możliwości nie realizuje on obowiązków, gdyż nie chce tego, a więc postępuje tak z powodów przez siebie zawinionych [/cytat:2urqcsog]
 
[cytat="Yossarian"]
są sądy które robią coś takiego? Wiesz może na jakiej podstawie?[/cytat]

Np Sąd Rejonowy w Szczecinie :) - skan pisma z sądy na życzenie prześlę szanownym kolegom na maila :).

Na podstawie właśnie art. 24 kkw, albowiem obowiązek naprawienia szkody jest orzekany fakultatywnie postanowieniem (nawet w wyroku) i na podstawie art. 24 kkw Sąd może je zmienić z uwagi na okoliczności nowe lub wcześniej nieznane. Kłócił bym się, że na tej podstawie może tylko coś "naprawić" :).

Poza tym podtrzymuje wszystkie swoje wcześniejsze twierdzenia (dzięki Aurelius za uzupełnienie)

Jest faktem, że Sądy działają z automatu - nie wykonał obowiazku, zarządzają wykonanie kary, pomimo obowiązku wysłuchania skazanego, ale okręg uchyla takie postanowienia (wiec skarżyć trzeba)
 
to ja też poproszę na adres, który wysłałem - PW
edit: ChrisYS chodzi o obowiązek orzeczony tylko na podstawie art. 72 § 2 k.k.?

Wydawało mi się , że art.24 k.k.w. ma zastosowanie tylko do postanowień a nie wyroków.
 
Sąd, po upływie terminu na jaki ustalił wykonanie obowiązku, może przedłużyc termin jego wykonania. Za podstawę prawną przyjmuje tutaj art. 74 par.1 kk.
Wielokrotnie, jako kurator,kierowałam do Sądu takie wnioski i zawsze były przez Sąd uwzględnianie.
 
marika39 a w przypadku obowiązku orzeczonego na podstawie art. 46 k.k.?
 
Nie, chodzi mi o obowiązek orzekany na podstawie art. 72 kk.
Autor nie napisał na jakiej podstawie Sąd orzekł obowiazek naprawienia szkody. Natomiast poddajecie w wątpliwośc czy Sąd w ogóle może przedłużac termin wykonania takiego obowiązku - dlatego odniosłam się do tej kwestii,że może i to robi (przynajmniej mój Sąd :) )
 
dalej mam wątpliwości co do przedłużania tego terminu na podstawie art. 24 k.k.w. :what: Czekam na skan od ChrisYS'a
 
art 24 kkw ma zastosowanie do orzeczeń wydawanych w postępowaniu karnym wykonawczym.
 
Sąd orzekając obowiązek w trybie art. 72 par. 2 kk ma obowiązek zawsze określić termin realizacji tego zobowiązania, albowiem obowiązek ten jest stricte związany ze środkami probacyjnymi. Sąd nie może nałożyć tego obowiązku orzekając np. bezwzględną karę pw. co jasno wskazuje art. 72 par. 1 kk

Marika, nie zgodzę się z Tobą, iż
[cytat:3j7ceakp]Sąd, po upływie terminu na jaki ustalił wykonanie obowiązku, może przedłużyc termin jego wykonania. Za podstawę prawną przyjmuje tutaj art. 74 par.1 kk[/cytat:3j7ceakp]
i wydaję mi się, iż gdyby na takie postanowienie złożyć zażalenie (mam na myśli samą kwestię tylko przedłużenia terminu do wykonania obowiązku na mocy art. 74/1 kk), to sąd wyższej instancji przychyliłby się, albowiem przepis ten stosuje się w momencie tylko samego orzekania o tym obowiązku, co wynika wprost z jego literalnego zapisu,
[cytat:3j7ceakp]Czas i sposób wykonania nałożonych obowiązków wymienionych w art. 72 sąd określa po wysłuchaniu skazanego[/cytat:3j7ceakp]
a nie w dalszym etapie, kiedy obowiązek ten już jest ustanowiony na konkretny termin i skazany chce wydłużenia tego terminu. Nadto należy tutaj zauważyć, iż obowiązek naprawienia szkody w trybie art. 72 par. 2 może zostać ustanowiony tylko na etapie wydawania wyroku, a nie już w okresie samej próby o czym w sposób jasny mówi przepis art. właśnie 74. par. 2 kk, [cytat:3j7ceakp] (…) sąd, wobec skazanego na karę pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania, może w okresie próby ustanawiać, rozszerzać lub zmieniać obowiązki wymienione w art. 72 § 1 pkt 3-8, (…)[/cytat:3j7ceakp]
Nie ma tutaj mowy o obowiązku określonym w art. 72/2 kk. Przepis ten też nie jest tutaj bez znaczenia, albowiem w swojej treści także odnosi się do art. 72/2 kk, wyłączając go całkowicie poza możliwość modyfikacji.
[cytat:3j7ceakp](...), sąd, wobec skazanego na karę pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania, może w okresie próby ustanawiać, rozszerzać lub zmieniać obowiązki wymienione w art. 72 § 1 pkt 3-8 albo od wykonania nałożonych obowiązków zwolnić, z wyjątkiem obowiązku wymienionego w art. 72 § 2, (...)[/cytat:3j7ceakp]

Jak pisałem wyżej, orzeczenie obowiązku naprawienia szkody, czy to jako środka karnego, czy jako warunku probacyjnego rodzi skutki cywilnoprawne i w przypadku warunku porbacyjnego, kiedy obowiązek nie jest wykonany w terminie, to pokrzywdzony właśnie może dochodzić swoich roszczeń na drodze cywilnej, np. inicjując postępowanie komornicze. W momencie wydłużania tego okresu jest tego pozbawiony, albowiem orzeczenie w części dot. zobowiązania nie nabiera mocy wykonawczej, co niepotrzebnie wpływa na przewlekłość postępowania.

Rzeczywiście trzeba jednak przyznać, iż problem poruszany tutaj jest dyskusyjny, na tyle, iż w tej kwestii swoje zdanie wyrażał nawet SN w Uchwale z 24 maja 2005 roku (sygn. akt I KZP 17/05) uznając, iż jest możliwe stosowanie art. 74/1 kk przy orzeczonym już obowiązku na mocy art. 72/2 kk, ale tylko w takiej sytuacji kiedy termin nie został w ogóle określony i wtedy rzeczywiście sąd postanowienie już na etapie postępowania wykonawczego i na mocy art. 74/1 kk określa termin realizacji.

[cytat:3j7ceakp] Na marginesie dodać należy, iż nieorzeczenie w wyroku o czasie i sposobie wykonania nałożonych na podstawie art. 72 k.k. obowiązków jest wprawdzie wadliwe, ale nie dyskwalifikuje całego orzeczenia, nawet jeśliby się ono w takim kształcie uprawomocniło. Zasadnie w swym wniosku Prokurator wskazał, że określenie tych elementów jest możliwe w postępowaniu wykonawczym, w trybie określonym przepisami art. 178 § 1 k.k.w., przy wykorzystaniu dyspozycji art. 74 § 1 k.k….”[/cytat:3j7ceakp]

W kwestii art. 24 kkw to ma on zastosowanie tylko na etapie wykonawczym.
 
Aurelius->wg Twojego toku rozumowania Sąd ,do którego ja składam wniosek,podejmuje decyzje niezgodne z prawem?
A może sa różne interpretacje? i Sądy nie wiedzą jak je stosowac?
 
Wybacz Marika39, ale nie będę komentował orzeczeń niezawisłego sądu.
Twierdzę tylko, iż gdyby złożyć na takie postanowienie, o którym pisałaś, zażalenie, to jest duża szansa, iż sąd II instancji uchyliłby je.

Ponadto praktyka zna wiele przykładów różnej interpretacji przepisó prawa i ich stosowania przez sądy.
 
OK - pomijając to.....
Sąd w czasie orzekania wyznacza termin wykonania obowiązku w terminie np.3 miesięcznym. Wówczas Sąd bierze pod uwagę możliwości finansowe skazanego. Na etapie postępowania karnego wykonawczego zmienia się jego sytaucja finansowa. W ustalonym terminie nie wykonuje tego obowiazku - zatem na mocy art. 74 par.1 kk ma prawo wnioskowac o przedłużenie wykonania tego obowiązku.Ważne aby termin jego wykonania nie był dłuższy od okresu próby.
 
marika39 moim zdaniem nie jest to dopuszczalne - art. 74 § 2 k.k.
 
dodam ze wyrok uprawomocni sie za ok 3 tygodnie, czyli czas splaty tych pieniedzy mija w styczniu, jego rodzice sa w stanie mu POMOC, ale nie sa w stanie zaplacic calosci.
Wiec jesli mozna cos zrobic zeby miec wiecej czasu... najlepszym rozwiazaniem dla niego byloby rozlozenie na raty.czy tak mozna?
Podkreslam ze on nigdzie nie moze znalesc pracy.
Dziekuje wszystkim bardzo serdecznie za dotychczasowe odpowiedzi, i mam nadzieje ze dyskusja bedzie miala ciag dalszy.
 
[cytat="marika39"]OK - pomijając to.....
Sąd w czasie orzekania wyznacza termin wykonania obowiązku w terminie np.3 miesięcznym. Wówczas Sąd bierze pod uwagę możliwości finansowe skazanego. Na etapie postępowania karnego wykonawczego zmienia się jego sytaucja finansowa. W ustalonym terminie nie wykonuje tego obowiazku - zatem na mocy art. 74 par.1 kk ma prawo wnioskowac o przedłużenie wykonania tego obowiązku.Ważne aby termin jego wykonania nie był dłuższy od okresu próby.[/cytat]

Marika, ale spójrz na treść art. 74 par. 1 kk, gdzie jest mowa, iż czas i miejsce wykonania nałożonych obowiązków sąd określa po wysłuchaniu skazanego, a więc ma to miejsce, albo w momencie samego ustanawiania tegoż obowiązku, albo już w postępowaniu wykonawczym, ale tylko w momencie kiedy przy wydawania wyroku nie zostaje wskazany czas do jego wykonania. Nie ma nigdzie w ustawie podstawy prawnej, kóra wskazywałaby taką możliwość wydłużania terminu do realizacji obowiązku naprawienia szkody w momencie kiedy ten termin został już określony.

Ponadto to co piszesz, sąd określa ten termin wykonania obowiązku po wysłuchaniu skazanego, więc ma wyrobioną ocenę co do mozliwości skazanego w kwestii wykonania tego zobowiązania.
 
Nie chcę tutaj wprowadzac zamieszania, zwłaszcza osobom zainteresowanym tematem.
Po przeanalizowaniu komentarzy do art. 74 kk chyba nie pozostaje mi nic innego, jak przyznac Wam Panowie rację.
Nie mniej jednak ustawodawca mylnie użył w art 74 par.1 kk słowa "skazany" - skoro chodzi o osobę wobec której nie wydano jeszcze wyroku skazującego.
Poza tym w komentarzu Buchały do art. 74 kk czytam " wykładnia celowościowa przemawia za stosowaniem art. 74 par 1 nie tylko w czasie wyrokowania, ale również odnośnie do decyzji podejmowanych przez sąd w okresie próby".
Tak czy inaczej przedłużenia terminu wykonania obowiązku z art 72 par2 kk Sąd dokonywał - istotnie - na podstawie art. 74 par 2 kk (przejrzałam dzisiaj kilka takich postanowień). Pozostawiam to już bez komentarza :)
 
Powrót
Góra