Przedłużenie aresztu

  • Autor wątku Autor wątku OCEANIA
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
wysylaja tam gdzie maja miejsca a starac sie mozesz jednym pomagaja w tym innym nie
 
Witam wszystkich:czy kolejne przedłużenie aresztu powinno być umotywowane jakoś inaczej niż poprzednie?trochę dziwnie to ujęłam...Chodzi mi o to,czy kolejna przedłużka powinna być poparta jakimś nowym argumentem?Czy areszt może być przedłużany tylko/aż ze względu na zagrożenie wysoką karą(w męża przypadku 286&1)?Czy argument ww i brak stałego miejsca zamieszkania(długi temat,ale takie jest przeświadczebnie prok),może być wystarczającym do drugiego przedłużenia aresztu?Chciałabym podkreślić,że mąż przyznał się itp.
 
oceania
napewno prokuratura a przy tym policja musza wykazać postęp w sprawie


ale lepiej zeby odpowiedział ktoś bardziej kompetentny
 
[cytat:11campsl]
Do przedłużenia tymczasowego aresztowania........konieczne jest wykazanie szczególnych okoliczności, ze względu na które nie można było ukończyć postępowania przygotowawczego w terminie określonym w art.263§1 kpk
SN WZ 3/99

[/cytat:11campsl]

[cytat:11campsl]
Przedłużenie dochodzenia/śledztwa nie oznacza, że spełniona jest przesłanka do przedłużenia tymczasowego aresztowania, ustawa bowiem inaczej formuuje warunki tych czynności....mimo przedłużenia śledztwa sąd może odmówić przedłużenia tymczasowego aresztowania. Sąd ma obowiązek dokonać oceny sprawności postpowania przygotowawczego oraz zbadać przyczyny jego nieukończenia, ponieważ dla podjęcia decyzji w kwestii przedłużenia t.a. musi ustalić, czy rzeczywiście nie można było ukończyć postępowania w terminie.

Sąd nie jest związny terminem zakreślonym we wniosku o przedłużenie środka.

(tak Stefański R.A. "Środki zapobiegawcze w procesie karnym")


[/cytat:11campsl]

To tyle z teorii.
 
poczytałąm kpk
atmosphere lub ktokolwiek
skoro jeszcz wykazujesz cierpliwość :) powiedz mi...czy jesli osobe zwalniają z aresztu sledczego to może oznaczać szansę na wyrok w zawieszeniu?
o ile dobrze wyczytałam areszt może być przedłuzony jesli kara zastosowana przewiduje chyba do 8lat pozbawienia wolności...więc skoro oskarżony przyznaje sie do winy, isnieją dowody, że zatrzymanie na dłuzszy okres wpłynie niekorzystnie na jego rodzinę np: chorowite dziecko, zabieg operacyjny na oczy..nie mam siły wymieniac u ilu specjalistów leczy sie dziecko...powaznie..bez ściemniania..to sa kartoteki zbierane od urodzenia..nie od 2 miesięcy...
dalej..niemożność podjęcia przez matke dzieci pracy w duzym wymiarze godzin ze względu na przebytą ponad rok temu kolizję drogową, w której to doznała złamania trzonu mostka a co za tym idzie bóle przy poruszeniu mięśni okołożebrowych, które zmuszają do spoczynku na dłuzszy okres czasu....
czy myslisz, że jest szansa aby sąd nie przedłużał aresztu?
 
to,że sąd uchyli areszt nie jest wg mnie przesłanką za warunkowym zawieszeniem orzeczonej potem kary.Twoje argumenty są jak najbardziej poważne,ale niestety wg mnie ciężko będzie do nich przekonać sąd.
 
wiesz oceania...ja to nawet nie o sąd się boję...ale panią prokurator
 
Nie da się niestety nic rozsądnie powiedzieć już w tak szczegółowym przypadku bez znajomości akt.
Ponadto zależy to jeszcze od konkretnego sędziego.
Aresztowanie może się zakończyć np. z uwagi na art.259§2 kpk, ale zwolnienie może też świadczyć o tym, że przestały istnieć przesłanki np. obawa matactwa.

Nie chcę zgadywać, naprawdę nie da się odpowiedzieć abstrakcyjnie.

Natomiast art.259§1kpk jest z tego co mi wiadomo interpretowany dość wąsko, w tym sensie, że chodzi o naprawdę wyjątkowe przypadki.
 
właśnie,to jest pocieszające...Ciekawa jestem,czy na uzasadnieniu o przedłużce podane będą jakieś nowe okliczności?Bo prok powinien przed sądem wykazać postęp sprawy.
 
A jeżeli prokurator wykaże postęp w sprawie to sa większe szanse na to że areszt sie zakończy czy wręcz odwrotnie? Im bardziej zbliża się koniec tej sankcji tym bardziej się martwie i denerwuje - a przecież powinno być odwrotnie...powinnam się cieszyć :? :( nie wyobrażam sobie kolejnych 3 miesięcy bez widzeń :x :x i dalszego życia w niepewności co do wyroku...
 
co do przedłużania aresztu to wydaje mi się, że jest odwrotnie
jesli policja/ prokuratura wykazuje postęp w sprawie..wykazuje zawiłości sprawy..i że to moze ne być wszystko...sprawa się przedłuża


wszystkie wiemy, że "wszyscy są równi wobec prawa"- tak mówi prawo
ale równia ma różne plaszczyzny
każdy z ludzi jest indywidualna jednostka i reprezentuje różne wartości...
Poza tym...nie każdy jest uczciwy..prokurator policjant to tez człowiek
nie usprawiedliwiam
sama przed sobą tak ich tłumaczę
lekarz tez się myli
od czego zależy że jeden ma operację już a drugi czeka pół roku?
wiemy o co chodzi
a przeciez tez jest etyka lekarska
samo zycie

jeden człowiek wie co robi i chce robić to dobrze a drugi nie

Powiedzcie mi kto decyduje o wezwaniu mediów np przy ujeciu podejrzanego?
i czy media moga mieć wpływ na zatrzymanie?
w sensie, ze ktoś zostaje zatrzymany poniewaz media nagłasniaja sprawę
 
Ja dzisiaj po poludniu dowiedzialam sie ze areszt znowu zostal przedluzony. Kolejne trzy miesiace?ja juz chyba nie jestem w stanie tego wytrzymac, nie mam sily.
Ale podziwiam was dziewczyny za to ze jeszcze sie trzymacie. Trzymam kciuki zeby wasze sprawy sie lepiej ulozyly.
 
KATE F. ja kiedyś, trzy lata temu przechodziłam to samo co niektóre z was , przedłużanie było regularnie co 3-mce raz - 6-m-mcy i tak prawie dwa lata , ja robiłam wszystko żeby miał do czego i kogo wrócić........
 
dwa lata ?nie wyobrazam sobie tego. Ale ja tez robie wszystko zeby mial do czego wrocic. A nawet jesli mi sie nie uda to do kogo zawsze bedzie mial, bo ja bede zawsze na niego czekala, prawdziwa milosc nie konczy sie przez takie sytuacje w naszym zyciu,a uwazam wrecz ze sie umacnia. Tylko gorzej to u mnie wyglada od strony psychicznej..niestety.
ale dzieki magdzia m za slowa otuchy :wink:
 
KATE F.
Ja również,przeżywam cięgle przedłuzenia aresztu,pierw 2m-ce,2m-ce,1m-c,3m-ce-czyli do końca kwietnia;/.Musimy sie trzymać,jesteśmy bezradne.Sto razy na dzień ,zadaje sobie pytanie-ile jeszcze??
Życze sobie i wszystkim wytrwałości.
 
Dziewczyny damy napewno rade!!!! przeciez kobieta jest jak pluskwa ktora sie zdepta a ona i tak wstanie i pojdzie dalej :lol: ciezko jest wytrzymac taka sytuacje, wiadomo, ale jak to mowi moj maz: "zamkneli mnie to i wypuscic kiedys musza" i wcale mnie to nie pocieszylo, ale widzialam ze on sie do konca nie zalamal i to bylo najwazniejsze. Trzymam kciuki za Was, bedzie ok :ok:
 
Mam pytanie ,bo różnie mówią.
Jak długo można przedłużać areszt??
 
ja na Białej gadałam z panną której mąż siedzi już prawie 3 lata na sankcji... tragedia
 
ja tez słyszałam ze do 2 lat, ale gdzies na forum padło stwierdzenie ze areszt mozna teoretycznie przedłuzac az do przedawnienia.
 
Powrót
Góra