Przedłużenie aresztu

  • Autor wątku Autor wątku OCEANIA
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
jesli wyrok bedzie do "odsiadki" a on juz "siedzi" to nie licz ze go wypuszcza po ogloszeniu wyroku
 
ja napisałam z własnego doswiadczenia mój tez siedział na TA sad ogłosił wyrok i uchylił areszt mimo ze zostało mu reszte kary do odbycia ,wtedy sie cieszyłam ze wyszedł na dzien dzisiejszy żałuje bo po ponad 2 latach wrócił na reszte a tak juz by dawno miał to za soba:mad:.ale to prawda ze zalezy jaki wyrok
 
co to za prawo ze jak puszczają to później sie upominają.ale to przecież tylko POLSKA
 
i nikt nie patrzy na to ze sie traci stałą prace itd .ale najbardziej podoba mi sie to-Sąd nie widzi dalszych przesłanek co do stosowania dalszej izolacji dlatego tez uchyla areszt po czym po jakims czasie nakazuje wrócic wiem ze zaraz ktos napisze no bo dostał wyrok i reszte musi odsiedziec...w takim razie po co puszczac
 
Wiecie mi się wydaje, że punkt widzenie zależy od punktu siedzenia, niektórzy cieszą się, że choć na chwilę wyjdzie bo przed odbyciem reszty kary może musi pozałatwiać jakieś sprawy rodzinne czy urzędowe:(
 
awef napisał:
co to za prawo ze jak puszczają to później sie upominają.

A co w tym dziwnego?? Jeśli zapadnie nieprawomocny wyrok i sąd nie widzi potrzeby stosowania dalej tymczasowego aresztu to areszt uchyla i osadzony wychodzi. Bo nie może odbywać nieprawomocnego wyroku.
 
forg zgadza sie ale jakby sie tak zagłebic to areszt tez mozna wziąsc jako nieprawomocny wyrok gdyz jest on pózniej zaliczany na poczet kary niby dwie rózne rzeczy a jednak
ale to tylko moje takie kobiece myślenie:confused:
 
forg ja sie dziwie tylko nierozumiem bo po co puszczaja i robi anadzieje rodzinie skoro pozniej sie upominaja.


a czy jesli sprawa jest wyznaczona pod koniec kwietnia a we wtorek sad przedluzyl areszt jeszcze na 2mce to czy wyrok moze byc na korzysc tzn ze np juz meza puszcza.takmtwierdzi adwokat.ale on jest o dtego zeby mi robic nadzieje.
 
Ostatnia edycja:
awef napisał:
forg ja sie dziwie bo po co puszczaja i robi anadzieje rodzinie skoro pozniej sie upominaja.jestem tego samego zdania co kassia 1980

Nie widzę zatem problemu aby oskarżony we wnioskach końcowych na rozprawie zwrócił się do Sądu, aby nie uchylał aresztu do czasu uprawomocnienia się wyroku ...
 
nie wiem czy w dobrym watku pisze ale moze sie cos dowiem.jakie sa realne szanse na pozytywny wyrok tzn zawiasy osoby niekaranej wczesnnie oskarzonej o ile dobrze pamietam z art. 91 § 1 k.k.s. w zb. z art. 65 § 1 k.k.s. w zw. z art. 7 § 1 k.k.s. i art 305 kk

adwokat wciaz robi nadzieje a ja bym wolala byc przygotowana na najgorsze a nie ze wszytko bedzie dobrze.
 
awef napisał:
a czy jesli sprawa jest wyznaczona pod koniec kwietnia a we wtorek sad przedluzyl areszt jeszcze na 2mce to czy wyrok moze byc na korzysc tzn ze np juz meza puszcza.takmtwierdzi adwokat.ale on jest o dtego zeby mi robic nadzieje.
Jeżeli sąd orzeknie za te przestępstwa karę łączną pozbawienia wolności w wymiarze niższym niż 3 lata to go wypuszczą.
nie wiem czy w dobrym watku pisze
w złym
 
Ostatnia edycja:
Mój narzeczony we wtorek ma sprawe a teraz przebywa na sankcji do 28 kwietnia. Jezeli dostanie wyrok to bedzie on napewno ponizej 3 lat. Czy jest szansa ze sąd go wypusci do uprawomocnienia czy nie?
 
evela24 napisał:
Mój narzeczony we wtorek ma sprawe a teraz przebywa na sankcji do 28 kwietnia. Jezeli dostanie wyrok to bedzie on napewno ponizej 3 lat. Czy jest szansa ze sąd go wypusci do uprawomocnienia czy nie?

mój syn mi podpowiada że po wyroku odwołajcie sie od decyzji sądu i w tedy jest szansa na to że do czasu uprawomocnienia sie wyroku wyjdzie do domu polecam w tej sprawie adwokata na prawde pomoże polecam
 
Ostatnia edycja:
Jezeli moze mi ktos jeszcze pomoc to bardzo prosze. Chcialabym aby wyszedł z sadu do uprawomocnienia wyroku tylko nie wiem czy sa na to szanse
 
evela24 napisał:
Jezeli moze mi ktos jeszcze pomoc to bardzo prosze. Chcialabym aby wyszedł z sadu do uprawomocnienia wyroku tylko nie wiem czy sa na to szanse

tak jak ci napisałam na PW są szanse nawet powinien wyjść ale to wola sądu
 
evela24 pisałysmy o tym wczesniej ze jezeli sąd nie bedzie widział przesłanek o dalszym stosowaniu aresztu tzn do czasu uprawomocnienia sie wyroku to może go wypuscić, mój dostał 3,3msc i tez wyszedł (ale wrócic musiał)
 
kassia a jakie to moga byc przesłanki? To nie jest jakas bardzo powazna sprawa a sankcje dostał dlatego,ze sie nie wstawil na sprawe kiedys:mad:
 
evela24 napisał:
To nie jest jakas bardzo powazna sprawa

Nie wiemy nawet jaka to sprawa - a wróżyć z fusów i szklanej kuli nie potrafimy (przynajmniej ja nie potrafię)

Zależy to od wielu czynników (które są w aktach sprawy)

1) z jakiego art. został skazany oraz kwalifikacja czynu
2) okoliczności popełnienia przestępstwa oraz czy był juz wcześniej karany
3) wymiar kary
4) opinia z miejsa zamieszkania/opinia policji o skazanym
5) itd
 
art 278 & 1 a jezeli chodzi o opinie to nic takiego nie było robionego. Jedynie z AS mi przysłali do wypełnienia i to wypełniłam i im odesłałam. Te szkody ktore wyrządził chce pokryc na raty i to powie w sadzie. Czy on sam moze poprosic sąd o to aby go wypuscił?
Musimy zmienic mieszkanie a sama nie jestem w stanie sie przeprowadzic bo jestem w ciąży i jest jeszcze pare spraw które musimy załatwic.
 
evela opinia napewno była zbierana wśród sąsiadów z policji itd nie informuja o tym najblizszej rodziny,comm wymienił ci juz te przesłanki u nas jeszcze sad dodał ze wszyscy zostali przesłuchani wyrok zapadł a wiec nie istnieje obawa matactwa a to ze chce pokryc szkody to dobrze ze sam powie zreszta sąd i tak nałozy na niego obowiązek naprawienia szkody...hmm czy moze poprosic sąd....???????:what:
 
Powrót
Góra