Przedłużenie aresztu

  • Autor wątku Autor wątku OCEANIA
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Ale mój szwagier nigdy nie był karany o nic to jest pewne...
 
mazia19 napisał:
Ale mój szwagier nigdy nie był karany o nic to jest pewne...

Wiesz, że bywa, iż nagle pierwsi raz karani dostają od razu kilkanaście wyroków?
Niekaralność nie wyklucza prowadzenia szeroko zakrojonej działalności przestępczej.
 
mazia19 napisał:
No bo dziwne jest to że tamten mając tyle wyszedł, a on siedzi bo miał 1 grama. Śmieszne to jest dla mnie... A jeżeli jest 3 świadków, że brali od niego, to czy może mieć zarzut dilerki?? Wtedy chyba nie wyjdzie szybko?? :(

W sprawie mojego M jest pięciu podejrzanych, wszyscy o to samo. Jeden z nich złożył szczegółowe zeznania zaraz na początku i tylko wobec niego nie zastosowano sankcji. Co prawda jego zeznania, jak wiadomo już dziś mijają się z prawdą- ale nie o to chodzi. Na tamten dzień był on dla Prokuratora wiarygodny. Reszta odmówiła zeznań , więc zostali zatrzymani.

Masz pewność , że Twój szwagier odpowiada tylko za 1 gram ? Może jest to bardziej "skomplikowana" sprawa niż Ci się wydaje.
 
wiemZautopsji napisał:
fakt, uchylic moze zawsze Ale tylko Sad
Nie do końca prawda. Jak pisał Forg zaraz przed Tobą, środek zapobiegawczy może uchylić organ dysponujący, a organem dysponującym może być Sąd jak i prokurator, a więc i prokurator może uchylić areszt.

Mazia, to że znaleźli przy nim tylko grama nie musi oznaczać, że w zarzutach ma tylko grama. A może prokurator ma dowody (podsłuchy, zeznania itd), że szwagier ma coś więcej na sumieniu, albo większą ilość niż tego wspomnianego grama.
 
Ostatnia edycja:
Mam pytanie, jeśli prokurator wysłał już akta do sądu, dziś ma być posiedzenie już w sądzie w sprawie przedłużania sankcji bądź ustaleniu terminy rozprawy. Jeśli sprawa jest jasna, jest tylko jeden podejrzany, który przyznał się, nie ma innych podejrzanych, ani dodatkowych świadków, czy jest duża możliwosć, że posiedzenie będzie jedno i nie będzie przenoszenia terminu posiedzenia?
 
hej mam PYTANIE JEŻELI ZOSTAŁ ZATRZYMANY NA KOMENDZIE 23 STYCZNIA A DO ARESZTU PRZEWIEZIONY DZIEŃ PÓZNIEJ TO SIĘ LICZY CZAS OD ZATRZYMANIA NA KOMENDZIE CZY OD TRAFIENIA DO ARESZTU MA 15 DNI I NIE WIEM JAK TO LICZYĆ:o:confused:
 
U Nas się liczyło od dnia zatrzymania, ale nie znam prawnie sytuacji
 
Dzięki chodzi o nie zapłacony mandat o którym on już dawno zapomniał a oni sobie przypomnieli
 
Standardowo jednak aresztu nie przedłuża się na krócej niż 2 miesiące. Jest to w dużej części związane z tym, że dzięki takiemu okresowi sąd ma więcej czasu na przygotowanie sprawy i zaznajomienie się z aktami.


Kazda sedzia i adwokat powinien spedzic kilka dni w prawdziwych warunkach aresztu ...dla wiekszosci wystarczy jeden dzien i zamiast ogladac seriale szybciej rozpatrywali by sprawy....o wiele szybciej. Tylko ze wlasciwie zaden z nich tam nie byl...
 
Mam pytanie. Mojemu M. przedłużono sankcję o kolejne 3 miesiace, tzn akt oskarżenia wpłynął już do sądu i sąd postanowił przedłużyć areszt do 30 kwietnia. Jednak wyznaczono termin rozprawy w marcu i dowiedziałam się, że mimo wszystko do końca kwietnia będzie musiał być w wiezieniu. Czy mam to rozumieć tak, że nie zostanie zwolniony z sankcji, tylko po co wtedy przedłużać areszt? Czy możliwe jest, że pod koniec kwietnia wyjdzie z karą zawieszenia... Nie rozumiem również powodu przedłużenia aresztu, skoro tymczasowo aresztowany przyznaje się do winy, ale zapewne ja nie znam wszystkich szczegółów...
 
Areszt zapewne będzie trwał aż zakończy się sprawa i wtedy albo Twój M dostanie korzystny dla niego wyrok i wyjdzie po sprawie,albo będzie musiał odbyć kare w ZK.A jeśli przedłużają sankcje to zazwyczaj o 3 miesiące bo nigdy nie wiadomo nawet jeśli jest już termin sprawy czy na tej jednej sie skończy. Mam nadzieje że wszystko będzie dobrze,uszy do góry :)
 
Kate586 Już nawet nie chodzi o to jaki będzie wyrok, chodzi by cos postanowiono, bo jednak nie chcę latać wciąż po sądach z brzuchem (chociaz nikt mi nie karze). Ja wysłałam pismo do sądu z prosbą o zmniejszenie wyroku, ponieważ liczyłam, że nie bedzie przedłużana sankcja.. Wiem, że sąd ma miesiac na rozpatrzenie, ale jak na razie nic nie dostałam. Czy nawet jak nie jestem tymczasowo aresztowanym jak wyślę jakikolwiek wniosek z prośbą sąd może wziąć go pod uwagę?
 
Myślę że możesz spróbować przecież na pewno nie zaszkodzi. Nie wiem o jaki wniosek Ci chodzi,ale z tym pismem do sądu o zmniejszenie wyroku to czarno widze, chociaż próbować można.I jeśli sprawa ma być w marcu to już wtedy powinno być wszystko jasne,bo napisałaś że M. przyznaje sie do winy.Więc na tym pewnie sie skończy.
 
Kurczę jest tyle opini że już sama nie wiem jak to wkońcu wygląda. Ja słyszałam że prokurator może wnioskować o przedłużenie sankcji do 6 msc natomiast pozniej tylko i wyłącznie decyduje o tym sąd. Juz sama nie wiem co o tym wszystkim sądzic.Prokurator mowil ze moj M jest minimalnie zamieszany w sprawę....znowu został zatrzymany za posiadanie 200g prochow(na podstawie pomowienia ,ktore oczywiście jest totalną bzdurą)więc nie jest to raczej minimalne zamieszanie...a na przesłuchaniu pod koniec sankcji praktycznie o nic konkretnego go nie pytali...i ani słowa nie było na temat tych 200 g prochow...może ktoś wycofał zeznania?istnieje taka mozliwosc??...na przesłuchaniu policjant czy kto to był sam powiedział że "grubo" w papierach nie ma...juz sama nie wiem co o tym weszystkim sądzic....jak takie rzeczy słyszałam to byłam wręcz pewna że go wypuszczą po tych 3 msc niestety się gorzko rozczarowałam bo sankcja została przedłużona...
 
Prokurator może wnioskować o przedłużenie dopóki sam nie zakończy śledztwa,później oddaje sprawę do sądu i wtedy to już sąd decyduje co dalej.Może sie skończyć sankcja jak papiery będą w sądzie a nie będzie jeszcze sprawy i też przedłużą do sprawy. Albo wypuszczą po zakończeniu śledztwa,ale pisałaś że termin sprawy już wyznaczony. Więc trzeba czekać ...
 
mam pytanie moj K przebywa w areszcie sledczym od 8miesiecy na sankach i caly czs mu przedluzaja ostatnie przedluzenie mial do konca sierpnia ale adwokat sie odwolala do sadu apelacyjnego ze sie nie zgadza z przedluzeniem bo nie ma podstaw zeby tam tyle siedzial. Sad Apelacyjny przychylil sie do odwolania naszej adwokat i skrucil mojemu K areszt do 22 lipca.... czy to znaczy ze 23 lipca juz moj K wyjdzie na 100 % czy nie?
 
martulka22 napisał:
czy to znaczy ze 23 lipca juz moj K wyjdzie na 100 % czy nie?

Wyjdzie jeśli ustaną przesłanki do dalszego stosowania tymczasowego aresztowania.
 
To poczytaj sobie zatem na tym forum lub w internecie dlaczego i po co stosuje się tymczasowy areszt. No chyba, że on faktycznie "przebywa na sankach" - tyle, ze w okresie letnim w jednostkach penitencjarnych sanek się nie wydaje. Łyżew i nart również.
 
forg napisał:
To poczytaj sobie zatem na tym forum lub w internecie dlaczego i po co stosuje się tymczasowy areszt. No chyba, że on faktycznie "przebywa na sankach" - tyle, ze w okresie letnim w jednostkach penitencjarnych sanek się nie wydaje. Łyżew i nart również.

ale zabawny jestes, jezeli masz tylko wkolko dogryzac innym to wogole nie odpisuj bo ja nie po to pisze i prosze o odpowiedz na pytanie zeby jakis ..... robil ze mnie kretynke
po to chyba jest te forum.....
bo gdybym miala gdies sobie czytac w internecie to na pewno bym tu nie pisala....
wiec troche sie zastanow zanim cos napiszesz....
 
Powrót
Góra