Przedsądowe wezwanie do zapłaty po 15 latach ULTIMO

  • Autor wątku Autor wątku Thorgal1976
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Jeszcze raz bardzo dziękuję za wsparcie i pomoc.Gdyby coś niepokojącego miało dziać się w sprawie to będę pisał w tym temacie.Miejmy nadzieję że będzie spokój choć wszystkiego można się spodziewać.
 
Thorgal1976 napisał:
Miejmy nadzieję że będzie spokój choć wszystkiego można się spodziewać.
Więc spodziewaj się pozwu. I zachowaj spokój, nic strasznego sie nie wydarzy. Dobrzy ludzie tu pomogą :)
 
e-sad nie klepie juz dlugow starszych niz 3 lata. Odsyla do rejonu
 
Thorgal1976
i pamietaj zebys i ty byl na sluzbie dobry dla innych ludzi
niezbadane sa wyroki Boskie
 
Staram się jak mogę marianna222:)
Nie wiem jak Wam wszystkim dziękować,a w ogóle odzew w mojej sprawie z Waszej strony przerósł moje najśmielsze oczekiwania.
Czas pokaże co będzie dalej.
 
Sprawa jest przedawniona, nie masz czym się przejmować, ale jakby coś z sądu przyszło to wróć, pomożemy napisać sprzeciw.
 
Bedzie dobrze, pomozemy ci, zalatwimy windykatorow, przedawnienie to malo- szarpniemy ich na koszty
 
Witam i pozdrawiam wszystkich, jest to mój pierwszy post na tym forum.

Sytuacje mam podobną do autora wątku (jak i autorów innych wątków)

Ultimo kupiło od Intrum, moje rzekome (mam wątpliwości co do kwoty, ale nie wiem czy znajdę kwity po tylu latach) zadłużenie wobec WBK /BZ WBK wynikające z niespłaconego kredytu na koncie ROR na kwotę 1800 PLN z odsetkami 5000 PLN.
Zadłużenie pochodzi z 2001 r.
Sprawa nigdy nie była w sądzie i co się z tym wiąże nie było żadnej egzekucji.
W zawiadomieniu o przelewie wierzytelności (przysłanej zwykłym listem) określili to jako „Wierzytelności usług bankowych”

Jak na razie poza zawiadomieniem o przelewie wierzytelności nie przylali mi żadnych starszaków.
Bezskutecznie usiłują się skontaktować ze mną telefonicznie (pewnie taniej).

Nie dzieje się na razie nic co by mnie przerastało, ale mam pytanie ogólne do osób obytych w temacie.

Czytałem, że wkrótce, podobno w pierwszej połowie tego roku, mają zmienić terminy przedawnień oraz to, że sąd będzie z urzędu sprawdzał czy roszczenie nie jest przedawnione.

Czy to sprawdzanie przedawnienia z urzędu, będzie dotyczyć wszystkich długów, czy tylko tych powstałych po zmianie przepisów ?

Jeżeli sprawdzanie przez sąd przedawnienia będzie dotyczyło wszystkich zobowiązań nie oznacza to, że Ultimo musi się spieszyć z oddanie sprawy do sądu ?
Lub, że sprawa nie trafi do sądu nigdy ?

Z góry dziękuję
 
Jak się zmienią przepisy na pewno o tym będzie głośno. Na razie to projekt. A w praktyce i tak windykacyjne firmy będą manipulować datami. Pilnuj swoich listów z sądu i reaguj jak coś dostaniesz. A co zrobi Twój wierzyciel? Któż to wie...
 
digiton napisał:
A w praktyce i tak windykacyjne firmy będą manipulować datami.
Już teraz manipulują w e-sądzie. Datą wymagalności często jest robiona data cesji i że roszczenie w ten sposób niby nie jest starsze niż 3 lata...
 
Witajcie.
Ja też borykam się z podobnym, choć nie takim samym problemem. Jeśli możecie to proszę o radę.
21 lipca 2015 r, otrzymałam pismo z Intrum justitia "Informacja o windykacji terenowej ( ). Nie było mnie wtedy w kraju więc na nie nie zareagowałam. W piśmie przypominali o konieczności spłaty zadłużenia w wys. 1.314,18 zł. Załączyli specyfikację, z której wynikało że są to odsetki za faktury Polkomtelu od lipca do października 1997 roku. Oczywiście za nic nie zalegam, i od 1997 roku nie otrzymywałam żadnych powiadomień o niezapłaconych odsetkach.
21 kwietnia 2016 r. dostałam pismo z Intrum justitia przypominające o zadłużeniu i propozycji rat. (). Na to pismo odpowiedziałam do nich kwestionując zasadność kwoty oraz chciałam żeby przesłali mi podstawę prawną ich żądania. ().
2 maja 2017 r. otrzymałam pismo z ULTIMO Part of B2Holding „Ostateczne wezwanie do zapłaty przed wpisem do baz prowadzonych przez BIG InfoMonitor SA, Krajowy Rejestr Długów SA oraz ERIF Biuro Informacji Gospodarczej SA”. Piszą że działając w imieniu wierzyciela planuje przekazać moje dane o długu do powyższych instytucji. Wielkośc zadłużenia wykazują taka samą 1.314,18 zł. I dają mi czas miesiąca do zapłaty (). Na dzień dzisiejszy to już 20 lat od daty domniemanych odsetek.
Nie kontaktowałam się z firma Ultimo, tylko nie wiem co robić dalej.
Proszę o pomoc i poradę.
 
czekać na polecone z sądu,
 
I jeśli się mieszka za granicą, to zrobić porządek z meldunkiem.
 
Generalnie dla większości długów termin przedawnienia wynosi 10 lat, a dla roszczeń o świadczenia okresowe (np. roszczeń związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej) - 3 lata. Są jednak przepisy szczególne, które wyznaczają inne terminy przedawnienia zobowiązań. Wszystko zależy od tego, komu jesteśmy winni pieniądze. W poniższej tabeli możesz sprawdzić, kiedy przedawnią się twoje długi. Trzeba jednak pamiętać, że nic w tej sprawie nie dzieje się automatycznie.
Rodzaj zadłużenia Po jakim czasie dług ulega przedawnieniu
debet na koncie 2 lata. Dotyczy wszelkich roszczeń wynikających z umowy rachunku bankowego (z wyjątkiem roszczeń o zwrot wkładów oszczędnościowych). Termin przedawnienia biegnie od daty określonej w umowie, w której należało spłacić debet, data zawarcia umowy nie ma znaczenia
zobowiązania z umowy kredytu czy pożyczki 3 lata, licząc od dnia, w którym miałeś obowiązek spłacić kredyt czy pożyczkę
zadłużenie na karcie kredytowej 3 lata
usługi telekomunikacyjne 2 lata
zobowiązania podatkowe – 5 lat, licząc od końca roku kalendarzowego, w którym upłynął termin płatności podatku – w przypadku zobowiązań powstających z mocy prawa (np. podatki dochodowe, VAT, podatek od czynności cywilnoprawnych)
– 3 lata, licząc od końca roku kalendarzowego, w którym powstał obowiązek podatkowy – w przypadku zobowiązań powstających na skutek doręczenia ci decyzji ustalającej wysokość podatku przez urząd skarbowy (np. podatek od nieruchomości)
roszczenia z umowy ubezpieczeniowej 3 lata

Żeby skorzystać z dobrodziejstwa przedawnienia, sam musisz zgłosić w sądzie tak zwany zarzut przedawnienia.
 
Dziękuję bardzo za podpowiedzi. Mnie tylko dziwi że oni chcą jakichś domniemanych odsetek sprzed 20 lat. Bo z pisma wynika że należność główna jest zapłacona. Czy to, że sprawa dotyczy odsetek a nie należności głównej ma jakieś znaczenie?
 
Mogliby jeszcze napisać, że oczekuja od Ciebie hipopotama. Tez bys sie przejmowała?
 
A proszę mi jeszcze powiedzieć czy Ultimo może mnie wpisać do BIK bez wyroku sadu.
Bo przecież nie maja żadnego tytułu wykonawczego ani żadnego innego dokumentu wskazującego moje niezapłacenie odsetek. (poza kserem z jakiejś tabelki kupionej od Intrum Justitia)
 
Powrót
Góra