T
teyfi
Użytkownik
- Dołączył
- 08.2013
- Odpowiedzi
- 39
Witajcie,
napiszę po kolei co miało miejsce, a następnie zadam pytanie.
9 lipca 2001 roku wzięto kredyt w banku
30 czerwca 2004 roku bank wykonał wypowiedzenia umowy w związku z niewywiązaniem się z jej warunków
30 czerwca 2004 roku na adres dłużnika zostało wysłane wypowiedzenie umowy wraz z nakazem zapłaty zadłużenia
31 sierpnia 2004 roku został wystawiony bankowy tytuł egzekucyjny
24 marca 2005 roku zostal wysłany do sądu wniosek o nadanie klauzuli wykonalności ww tytułu egzekucyjnego, który jednak został przez sąd oddalony
27 czerwca 2013 firma Ultimo nabyła dług od banku
W czasie pomiędzy 2005 a 2013 nie działo się nic, żadnych ugodowych spraw, sądów, spłat itp
Dziś przyszedł zaoczny wyrok o zapłatę długu na rzecz ultimo.
Sprawdzaliśmy również na swoim koncie w E-sądzie czy od czasu przejęcie długu przez ultimo były tam jakieś pozwy - nie było.
W czasie od przejęcia długu przez ultimo niczego na ich konto nie wpłacano, niczego nie podpisywano, a przy okazji telefonów mówiono, że nie mamy u nich żadnego długu, także nie zaistniało żadne przyznanie się do jego posiadania.
Co teraz? Odwołać się w ciągu tych 14 dni bo dług wydaje się przedawniony i to dawno temu, prawda?
Co dalej?
napiszę po kolei co miało miejsce, a następnie zadam pytanie.
9 lipca 2001 roku wzięto kredyt w banku
30 czerwca 2004 roku bank wykonał wypowiedzenia umowy w związku z niewywiązaniem się z jej warunków
30 czerwca 2004 roku na adres dłużnika zostało wysłane wypowiedzenie umowy wraz z nakazem zapłaty zadłużenia
31 sierpnia 2004 roku został wystawiony bankowy tytuł egzekucyjny
24 marca 2005 roku zostal wysłany do sądu wniosek o nadanie klauzuli wykonalności ww tytułu egzekucyjnego, który jednak został przez sąd oddalony
27 czerwca 2013 firma Ultimo nabyła dług od banku
W czasie pomiędzy 2005 a 2013 nie działo się nic, żadnych ugodowych spraw, sądów, spłat itp
Dziś przyszedł zaoczny wyrok o zapłatę długu na rzecz ultimo.
Sprawdzaliśmy również na swoim koncie w E-sądzie czy od czasu przejęcie długu przez ultimo były tam jakieś pozwy - nie było.
W czasie od przejęcia długu przez ultimo niczego na ich konto nie wpłacano, niczego nie podpisywano, a przy okazji telefonów mówiono, że nie mamy u nich żadnego długu, także nie zaistniało żadne przyznanie się do jego posiadania.
Co teraz? Odwołać się w ciągu tych 14 dni bo dług wydaje się przedawniony i to dawno temu, prawda?
Co dalej?