Przepustka cz. II

  • Autor wątku Autor wątku Ag_Maz
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Ptasior napisał:
Ja o tym dobrze wiem, ale powiedz mi kto sprawdza skazanego tzn. gdzie jest i co robi podczas przepustki?

Podsumowując. Są przepisy dotyczącej tego, co wolno i co należy robić w czasie przepustek.
A danych osobowych skazanych degradowanych za "niewłaściwe wykorzystanie przepustek/zezwoleń" podawał nie będę. Pewnie nie życzyliby sobie, by cały świat wiedział, że można być takim (cenzura).
 
Nawet nie możesz (ustawa o ochronie danych osobowych). Ja też znam wielu co pili czy ćpali w czasie pracy poza jednostką. Było to oczywiście "do czasu". Wracając z przepustki pod wpływem czy po dragach trzeba być głupim. Na głupotę niestety lekarstwa nie ma. Tylko potem jest "k... dlaczego ja tak zrobiłem, mogłem wyjść za miesiąc a tak to jeszcze dwa lata na "zamku"..." A co robią podczas trwania przepustki to chyba nikogo nie obchodzi, a wiadomo, że jak przyjdzie policja na wywiad po przepustce, to nikt pod nikim dołków kopać nie będzie.
Więc niech zainteresowany kolega jevgienij wyciągnie wnioski z tej dyskusji.
 
Ostatnia edycja:
Dzięki za odpowiedzi. Co do picia/ćpania, to sprawa jest jasna, bo przed wyjściem na pierwszą przepustkę podpisujemy krótkie oświadczenie, że na przepustce będziemy przestrzegać porządku prawnego i że nie będziemy spożywać alkoholu. Po powrocie alkomat jest rutyną, testy wyrywkowo. Nawet za 0,00001 promila - bezwzględny zjazd. Tu nie ma żadnych wątpliwości.

Najbardziej chodzi mi o prowadzenie samochodu. Piszecie, że nikt nie sprawdzi co skazany robi na przepustce, czy pije w domu, ale tu jest inaczej, bo może zostać poddany rutynowej kontroli drogowej. I teraz czy powinien udawać głupka, pokazać tylko dowód osobisty i prawo jazdy (bo ma te dokumenty przy sobie) nic nie wspominać o tym, że siedzi? Czy oni za chwilę i tak go sprawdzą w systemie i będą wszystko wiedzieć?

No i czy ewentualne otrzymanie mandatu karnego za jakieś przewinienie drogowe (bo przecież wszystko może się zdarzyć) może być powodem do degradacji za "nieprzestrzeganie porządku prawnego"? Czy taka informacja, o mandacie, dotarłaby w ogóle do ZK?
 
Ja tam na przepustce prowadziłem auto, ale kontroli żadnej nie miałem. Jeśli posiadasz ważne prawo jazdy i wszystko OK z autem, to policja nic Ci nie zrobi, bo za co? Czy mandat za wykroczenie drogowe jest nieprzestrzeganiem porządku prawnego? Różnie można to interpretować, bo możesz przekroczyć prędkość świadomie albo zapomnieć włączyć świateł. Jednak lepiej się pilnować, bo policja w systemie ma chyba informację o tym, że odbywasz karę pozbawienia wolności (zresztą będziesz miał "Kartę tożsamości skazanego") i ją będziesz okazywał zamiast zdeponowanego w ZK dowodu osobistego.
 
Ptasior napisał:
Czy mandat za wykroczenie drogowe jest nieprzestrzeganiem porządku prawnego? Różnie można to interpretować,

Proszę? Według ciebie złamanie prawa nie zawsze jest "nieprzestrzeganiem porządku prawnego"? Żartujesz sobie, prawda?
 
forg napisał:
Proszę? Według ciebie złamanie prawa nie zawsze jest "nieprzestrzeganiem porządku prawnego"? Żartujesz sobie, prawda?
Nie musisz się mądrować. Złamanie prawa drogowego przez roztargnienie np. Brak prawa jazdy przy kontroli a świadome przekroczenie prędkości to dwie różne rzeczy. Zgadza się, że to i to jest wykroczeniem, ale za to pierwsze nie koniecznie można zostać ukaranym a za drugie tak. Przykład alternatywny to np. Zabicie człowieka z premedytacją, w afekcie, w obronie koniecznej, celem ukojenia jego bólu.
Niepotrzebnie porządku prawnego nie zawsze jest karalne
 
Ostatnia edycja:
Ptasior napisał:
Zgadza się, że to i to jest wykroczeniem, ale za to pierwsze nie koniecznie można zostać ukaranym a za drugie tak.

Rozmowa jest o ukaraniu mandatem karnym za wykroczenie.

jevgienij napisał:
No i czy ewentualne otrzymanie mandatu karnego za jakieś przewinienie drogowe (bo przecież wszystko może się zdarzyć) może być powodem do degradacji za "nieprzestrzeganie porządku prawnego"?

Może trzymaj się tematu i nie dorabiaj swojej wątpliwej ideologii do tematów, które są jasne i oczywiste.
 
Słuchajcie,wątek przepustki jest przeeeeedługi :)
Jedno pytanie:
Czy po odbytej po raz pierwszy 30-to godzinnej przepustce zakład karny ma obowiązek wysłać zwrotkę na komendę?
 
Może źle to określiłam.
Ja zwrotkę z Z.K dostałam, wypełniłam i odesłałam ponad dwa tygodnie temu. Ale na komendzie żadne papiery nie pojawiły się do dzisiaj.
Stąd moje pytanie czy zakład karny ma to w obowiązująch procedurach .
Nigdzie nie moge uzyskać informacji
 
Pismo z Z.K ,z prośbą o ocenę zachowania osoby będącej na przepustce.

taka opinia
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
A możesz zapytać po polsku, w sposób zrozumiały dla każdego? Bo nie wiadomo o co pytasz.
 
Czy policjant, który przeprowadza wywiad w miejscu, gdzie skazany był na przepustce ma jakiś określony termin, w którym musi wykonać te czynność?
 
Jest to określone, ale już nie pamiętam czy 2 czy 3 tygodnie. Ja w praktyce czekałem 4 miesiące (nie na samą policję, ale na całą procedurę). I co, nic im nie zrobisz.
 
U nas sytuacja jest z goła odmienna nie będzie wywiadu z policjanta bo wychowawca uzanl iż nie jest konieczna w tej sytuacji czy też jego sytuacji teraz czekamy na termin posiedzenia nie wiem jak to wygląda w zk Zabrze ale podobno ma być końcem października

Wysłane z mojego MI MAX przy użyciu Tapatalka
 
AvaE napisał:
Może źle to określiłam.
Ja zwrotkę z Z.K dostałam, wypełniłam i odesłałam ponad dwa tygodnie temu. Ale na komendzie żadne papiery nie pojawiły się do dzisiaj.
Stąd moje pytanie czy zakład karny ma to w obowiązująch procedurach .
Nigdzie nie moge uzyskać informacji

xxxxxmoderacjaxxxxx


ale najlepiej - nie goraczkowac siem - ma dostac przepustki to dostanie
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Hej mam pytanie jeśli mój nazyczony ma do odsiedzenia 2 lata i 6 msc odsiedzial już 8msc po jakim czasie może dostać przepustki
 
Czy skazany, który wychodzi na przepustkę musi cały ten czas spędzić w miejscu, które wskazał w zakładzie karnym? Mój facet podał nasz adres zamieszkania i to oznacza, ze gdy wyjdzie z zakładu i odwiedzi odpowiedni komisariat policji, to od razu musimy jechać do domu? Czy możemy iść do centrum handlowego, kina czy na basen? Czy może być taka sytuacja, ze np: my będziemy w kinie, a policjant albo funkcjonariusz SW przyjdzie sprawdzić, czy skazany przebywa pod wskazanym adresem? I co wtedy, jeśli nikt nie otworzy?
 
Powrót
Góra