JUDKA80
Użytkownik
- Dołączył
- 12.2008
- Odpowiedzi
- 52
Kurator był u mnie ale w związku z wnioskiem o przerwę.
Mój A, byl dwa razy na przepustce i nie musiałam wcześniej z nikim rozmawiać ani też podpisywać niczego.
Jedynie co to otrzymalam pismo z Zk ze dostał przepustkę i na czas jej trwania jestem odpowiedzialna za jego zachowanie jak i terminowy powrót do ZK
Kurator odwiedza czasem sąsiadów,ale nieczęsto i to w sytuacji gdy np.
chodzi o ustalenie czy faktycznie rodzina skazanego cierpi biedę i ewentualne pytania o skazanego (jego zachowanie)i dotyczy to generalnie przerwy w karze czy WPZ.
Jak napisał Marcinmajster opinia o skazanym może wypływać od dzielncowego i tam najczęściej kurator szuka.Więc spoko.
Mój A, byl dwa razy na przepustce i nie musiałam wcześniej z nikim rozmawiać ani też podpisywać niczego.
Jedynie co to otrzymalam pismo z Zk ze dostał przepustkę i na czas jej trwania jestem odpowiedzialna za jego zachowanie jak i terminowy powrót do ZK
Kurator odwiedza czasem sąsiadów,ale nieczęsto i to w sytuacji gdy np.
chodzi o ustalenie czy faktycznie rodzina skazanego cierpi biedę i ewentualne pytania o skazanego (jego zachowanie)i dotyczy to generalnie przerwy w karze czy WPZ.
Jak napisał Marcinmajster opinia o skazanym może wypływać od dzielncowego i tam najczęściej kurator szuka.Więc spoko.