Przepustka

  • Autor wątku Autor wątku ASIA Ż
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
Moze się powtórzę ale...19 czerwca mojemu mężowi mija 1/4 kary. Czy o przepustkę powinien on napisać jakąś prosbę, czy wychowawca to pilotuje:)Jak to wygląda od strony technicznej?
 
kasias999 napisał:
Moze się powtórzę ale...19 czerwca mojemu mężowi mija 1/4 kary. Czy o przepustkę powinien on napisać jakąś prosbę, czy wychowawca to pilotuje:)Jak to wygląda od strony technicznej?
Wybacz! Jestem na tym forum już jakiś czas i gdybym miał strzelić ile razy tylko w tym temacie postawiono podobne pytanie, to strzał byłby dwucyfrowy :). Przeczytaj temat bo jest bardzo pouczający. Zapewniam że po przeczytaniu będziesz ekspertem przepustkowym. Tu jest prawie tysiąc postów!!!
 
przykro mi ale nie mam czasu 2 godz aby to wszystko przeczytać (mam małe dziecko). A tobie tyle samo czasu zajeła by odpowiedź na moje pytanie co pouczanie mnie:mad:
 
pracuje?
ma kwity karne?
ma po co i do kogo wyjść?

od cholery pytań a za mało danych :)
 
kasias999 napisał:
Moze się powtórzę ale...19 czerwca mojemu mężowi mija 1/4 kary. Czy o przepustkę powinien on napisać jakąś prosbę, czy wychowawca to pilotuje:)Jak to wygląda od strony technicznej?



w praktyce różnie to wygląda. najprościej zrobić tak: kasia niech twój łobuz idzie do wychowawcy i zapyta: czy mam szansę wg. Pana na przepustkę? jeśli tak - to kiedy postawi mnie Pan na komisję? (albo: jeśli nie! - to dlaczego? co mam zrobić aby mieć szansę na "otwarcie grupy przepustkowej"?) proste pytania (odpowiedzi już nie!), a będziesz wszystko wiedzieć. Z drugiej strony: czegoś nie rozumiem. Chłopaki są w zk (siedzą całe dnie pod celą) i nie mogą się poradzić kumpli, przecież są tam tacy co już z nie jednego garnka jedli...A tu na forum dziewczyny pytają o pomoc dla swoich łobuzów. Za czasów "minionej" Polski takich stron (internetu!) nie było, i każdy sobie radził jak mógł!:beer:
 
kasias999 napisał:
przykro mi ale nie mam czasu 2 godz aby to wszystko przeczytać (mam małe dziecko). A tobie tyle samo czasu zajeła by odpowiedź na moje pytanie co pouczanie mnie:mad:
Widzę że szanujesz tylko swój czas.
 
kochani, powiedzcie czy jest mozliwe opuszczenie ZK na "przepustke" jesli jeszcze nie minela 1/4 kary...? czy wtedy trzeba starac sie o losowke? i czy dokladnie sprawdzane sa powody dla ktorych sie o nia ubiega?
 
uuuuuuuuuu baaaaardzo cienko to widzę ...
przepustki mogą być udzielane wtedy kiedy resocjalizacja skazanego przebiega pomyślnie ...
śmiem wątpić żeby ZK stwierdził że po 1/4 twój zbir jest już cacy ...
 
skoro po 1/10 kary stwierdzili ze mozna go wypuscic do pracy poza zk i bez konwoju to chyba jest "cacy"...? :) bo to nie zbir tylko glupol ;) jezdzil bez prawka
 
Nie można dostać przepustki zanim minie 1/4 kary. Jeśli jest recydywistą, to przepustki jeszcze później. Można się starać tylko o losówkę
Art. 138. § 1. Nagrodami są:
7) zezwolenie na widzenie bez dozoru, poza obrębem zakładu karnego, z osobą najbliższą lub osobą godną zaufania, na okres nie przekraczający jednorazowo 30 godzin,
8) zezwolenie na opuszczenie zakładu karnego bez dozoru, na okres nie przekraczający jednorazowo 14 dni,


Art. 139. § 1. Nagrody wymienione w art. 138 § 1 pkt 7 lub 8 można przyznać skazanemu, którego postawa w czasie odbywania kary uzasadnia przypuszczenie, że w czasie pobytu poza zakładem karnym będzie przestrzegał porządku prawnego, po odbyciu przez niego co najmniej połowy tej części kary, po której mógłby być warunkowo przedterminowo zwolniony, lub połowy kary nieprzekraczającej 6 miesięcy.
 
chwascior napisał:
pracuje?
ma kwity karne?
ma po co i do kogo wyjść?

od cholery pytań a za mało danych :)

Nie ma żadnych karnych kwitów, pracuje wzasadzie od samego początku od 25 czerwca ma mieć wdrożony jakiś program.
Aha i nie jest "łobuzem" tylko "przeliczył" się ze swoją trzeźwością;)
 
o ile kasia Twój łobuz należy do kategorii "rowerzystów" nie powinien mieć problemów z uzyskaniem przepustki (po spełnieniu warunków o których była mowa wcześniej)...:)
 
Marcin pamiętam że jak w Czerwonym Borze na P2 był już prawie komplet to dyrektor wpadł na genialny pomysł ...
Otworzyli chyba 30 rowerzystom na raz przepustki i wysłali ich na 30 godzin na przepustkę ...
25 z 30 wróciła na gazie i zjazd na P1 a na P2 znowu było miejsce :P

Więc szanowne małżowiny rowerzystów pilnujcie swoich chłopów na przepustce ;)
 
Witam, mam pytanko. Jestem na tym forum pierwszy raz także wybaczcie jeżeli takie pytanie padło już wcześniej:roza: Mianowicie chodzi o to, że mój narzeczony od 5 miesięcy odsiaduję kare dwóch lat z Zakłądzie Karnym w Szczecinie - ma podgrupę R2. Termin ślubu mamy na wrzesień 2009. Chciałabym sie dowiedzieć czy ma szanse by wypuścili go w tym terminie na przepustkę i jak się o nią starać ??? To samo tyczy sie chrzcin dziecka ( czy jest szansa aby był na nich obecny)?
I jeszcze jedna sprawa czy jeżeli popełnił przestępstwo z tego samego artykułu przez trzy lata które miał w zawiasach po ostaniej odsiadce to mogą mu teraz odwiesić te pare miesięcy z poprzedniego wyroku? Dodam że odsiaduje karę za sprawe sprzed 6 lat i dotej pory nikt nic o tym nie wspominał. Proszę piszczie jeżeli coś wiecie w tych tematach.
 
Narzeczony powinien iść do wychowawcy i zapisać się do dyrektora ...
Szanse jako takie są ale niestety wszytko zależy od Wychowawcy, Dyrektora itp.
Na pewno Ty powinnaś dostarczyć mu kwity z parafii że faktycznie chcecie się pobrać i ochrzcić dziecko ...
A może i kapelan więzienny może jakoś pomóc w tej sprawie?
Niech kombinuje i zaczyna załatwiać to już teraz ...
 
Dziękuje za odpowiedz ale my nie mamy zamiaru brać kościelnego tylko cywilny, a wychowawce ma ponoć okropnego, który jest uprzedzony do recydywy i wszystko ukruca. Ale rozumiem ze on musi skontaktowąc sie z wych. i Dyr. a ja pozbieram świstki z urzedu stanu cywilnego. najbardziej interesuje mnie czy wedle przepsów ma on prawo to takiej przepuski (jak sie nie mylę to jest "losowa", bo z wychowawcą to raczej bedzie cieżko - on robi łąche nawet ze ma listy przynieść.
 
malvina generalnie moze sie starac ale czy dostanie nikt nie wie, a wychowek lub dyrektor moga powiedziec krótko " mozna slub wziaść w zk" takze sama rozumiesz.
a co do kary jesli nic teraz nie wiadomo to nie znaczy ze dalej tak bedzie, czesto gesto takie sprawy wychodza na swiatlo dzienne jak komus prawie konczy sie wyrok i wtedy bach.... co do chrzcin dziecka musialabyś załatwić zaświadczenie z kościola że twoje, wasze dziecko w danym terminie będzie chrzczone, i musi iść rozmawiać z wychowawca i dyrektorem. zalezy tez ile siedzi , ile mu zostalo...
 
Czy jest możliwość aby skazany dostał przepustkę jeśli nie odbył 1/4 kary. Jakieś ustępstwa na wyjątkowe okazję?? pogrzeb, ślub, wesele, narodziny dziecka czy coś?
 
jest to tzw. przepustka losowa, ale zadko kiedy takowa daja, zalezy od dyrektora danego zakładu, na pogrzeb może dostanie a co do slubu jak juz wyżej pisalam to dyrektor może powiedzieć że jest możliwość wzięcia ślubu w ZK, na chrzciny dziecka musiałby mieć od księdza, proboszcza danej parafi pismo że dziecko będzie chrzczone, na wesele raczej nie dostanie bo to nie kurort zeby jechac i sie bawić, ale generalnie musi miec pisma i isc do dyrektora.
 
A np operacja syna ?
Będę przechodził operacje kolana w sierpniu , a jeszcze 1/4 kary nie minie istnieje możliwość , że Tata dostanie przepustkę na dzień - dwa ?
Ma P2.
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra