Przepustka

  • Autor wątku Autor wątku ASIA Ż
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
jarosław podgórski napisał:
niedawno opuściłem ZK i przepustki udziela komisja penitencjarna,

Nieźle - przez 5 lat tkwić w błędzie.
Przepustek nie udziela komisja. Przeczytaj sobie art. 76 kodeksu karnego wykonawczego.
 
Akte napisał:
Praktycznie przed każdą pierwszą przepustką (niekiedy również przed kolejnymi) przeprowadza się rozeznanie w miejscu, w którym osadzony podczas tejże przepustki ma przebywać, może to być zarówno wywiad środowiskowy przeprowadzony przez kuratora jak i wizyta pana dzielnicowego.
I jeszcze raz powtarzam - jakiś wywiad z początku pobytu w ZK w chwili przyznania osadzonemu przepustki nie ma znaczenia tak naprawdę, bo jak się udziela przepustki to trzeba teraz, w tym aktualnym czasie sprawdzić gdzie osadzony będzie przebywał i czy w tym miejscu będzie miał zapewnione podstawowe rzeczy, no bo co tu po wywiadzie z początku pobytu w ZK?

A u nas przed przepustkami nie było żadnych wywiadów i rozmów.
 
izuniaem napisał:
A u nas przed przepustkami nie było żadnych wywiadów i rozmów.
Rozmowa między mną a Gosikiem dotyczyła głównie różnic w postrzeganiu przez nas ważności wywiadu przeprowadzanego na początku osadzenia i ten zacytowany fragment w dużej mierze odnosił się właśnie do tego - że jeżeli już ma się brać pod uwagę wywiad to wg mnie nie wywiad z początku pobytu w ZK, ale jak najaktualniejszy...
U Was Iza być może wywiadu żadnego nie było, ale nie przypominasz sobie innych rzeczy? Bo nie chce mi się wierzyć, że nie było nawet żadnych rozmów... A osadzonego chociaż pytali o to gdzie zamierza się udać? - Bo jeśli tak to może zgłosili to Twojemu dzielnicowemu, który to potwierdził, że pod takim i takim adresem mieszka taka i taka osoba, a Ty po prostu może o tym nie wiesz?
A zresztą, to nie mój problem komu na jakiej podstawie udzielano przepustek, niech się martwią ci, którzy w razie spędzania przez osadzonego przepustki w sposób - mówiąc najkrócej niepożądany ze społecznego punktu widzenia, będą musieli ponosić tego konsekwencje.
 
Ostatnia edycja:
juz wiem ze po 4 wyjdzie na 3 dni (wychowawca powiedzial tak)ale mamy problem bo jeszcze z dwoch musze odebrac meza a to jest daleko prawie 270 km od domu a mamy male dziecko musze brac wolne w pracy i to sa bardzo duze koszty. czy daloby to cos jakbym zadzwonila do dyrektora z prosba zeby mogl sam wyjsc?
 
jeśli ma przepustki odbiorowe to sam nie wyjdzie... mój mąż też ma wyjśc teraz na 30-to godzinna i musze go odebrac a mam do niego 100km ...
 
aleto jest glupota,rozmawa z dyrkiem nic nie da? nam odchodzi 8 godzin na dojazd do domu i z powrotem
 
nic nie da...wiem po naszych przepustkach... na 30-to godzinne musiałam go odbierac, a na wielodniówki wychodził sam..
 
Akte nie mam pojęcia, pewnie P powiedział gdzie będzie, ja go odbierałam bo wyjechać z Czarnego to masakra. Mówie tylko, że nikt u mnie nie był i nie przeprowadzał ze mną żadnej rozmowy:)
 
A u nas, przed pierwszą przepustką męża, ja osobiście musiałam pojechać do wychowawcy męża na rozmowę i podpisać oświadczenie, że w czasie przepustki będzie pod moją "opieką" oraz, że w tym czasie będę go utrzymywać. W naszym przypadku kurator był u nas, w celu przeprowadzenia wywiadu środowiskowego, tylko jeden raz, na samym początku, wtedy, kiedy mąż starał się o pracę w ZK, później już żaden wywiad nie był przeprowadzany, nawet wtedy, kiedy mąż starał się o wpz, chociaż zdarzyła się taka sytuacja, że w dniu wokandy o wpz, tj. 15 lutego bieżącego roku, przyjechał Pan Dzielnicowy przeprowadzić wywiad i wtedy stwierdził, że bez tej opinii mąż na pewno nie uzyska wpz, ale jadnak widocznie ta opinia nie miała aż tak wielkiego znaczenia, bo mąż uzyskał wpz, bez sprzeciwu prokuratora, więć różnie to bywa. Pozdrawiam.
 
Witam. Mam pytanie czy może zostać cofnięta przepustka, jeden dzień przed wyjściem na przepustkę wielodniową. z powodu odwieszenia jakiegoś starego wyroku?
 
pysiacek88 napisał:
Witam. Mam pytanie czy może zostać cofnięta przepustka, jeden dzień przed wyjściem na przepustkę wielodniową. z powodu odwieszenia jakiegoś starego wyroku?

Owszem - Art. 139 § 8 kkw.
 
A ja mam pytanie czy skazany na przepustce musi stawiać się na komendzie policji i coś podpisywać?
 
Tak w miejscu swojego pobytu po za ZK musi się zgłosić na komisariat.
 
Art. 140 kodeksu karnego wykonawczego - naprawdę, czytajcie przepisy (przynajmniej te podstawowe).
Nawet gdy jest to przepustka 8 godzinna to ma obowiązek zgłoszenia się do jednostki Policji.
 
witam a może ktoś wie jak wyglądają przepustki w Grudziądzu córka siedzi z dzieckiem 28 czerwca ma 1/4 kary pierwszy wyrok dobra opinia zakładu nagrodówki.
 
jak wyglada staranie sie o przepustke jesli odbyl juz 1/4 kary ale ma grupe p2 pracuje ale siedzi na zamku
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra