Przerwa w odbywaniu kary - cz. II

  • Autor wątku Autor wątku Niuans
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Malo istotne lub calkowicie nieistotne!Powolywanie sie na dlugi,ktore pozostawilo sie na wolnosci podczas ubiegania sie o przerwe czy warunkowe moze spowodowac tylko jedno,osmieszenie sie w oczach sedziego penitencjarnego.Najczestszy tekst w takich przypadkach-(cyt.)"...mogl Pan o tym pomyslec wczesniej..."
 
@tygrysek72 no cóż, łatwo wyśmiewać, gdy się nie wie, że długi były w trakcie spłacania i niemal połowa została spłacona.
 
A to mnie dopiero zaskoczylas??!! Jak zle zinterpretowalas moja podpowiedz to tylko ja wiem.Nie sadze bys znalazla w tym momencie na forum osobe bardziej przychylna Tobie.Myslisz,ze nie mam co robic po pracy tylko siedziec przed kompem i nasmiewajac sie z innych nabijac sobie posty,ja to robia co poniektorzy?!Dzielilem sie z Toba doswiadczeniem,nazywajac rzeczy po imieniu.Jesli jednak wolisz byc karmiona tekstami typu:nie przejmuj sie,bedzie dobrze itp. zamiast wysluchac goscia,ktory cos wie na tematy ktore Cie nurtuja,to prosze bardzo.Powodzenia.
 
tygrysek72 napisał:
osmieszenie sie w oczach sedziego penitencjarnego.Najczestszy tekst w takich przypadkach-(cyt.)"...mogl Pan o tym pomyslec wczesniej..."

Do tego się odnosiłam. "Ośmieszenie", o którym piszesz i moje "wyśmiewanie".
 
Przerwę można otrzymać jeśli np.rodzina znajduje się w ciężkiej sytuacji materialnej/ życiowej. Długi osadzonego nie są przesłanką do otrzymania przerwy. Tym bardziej, że nie jesteście w związku małżeńskim i nie odpowiadasz materialnie za jego długi.
 
@Owieczka311 Właśnie, rodzina, czyli ja, czyli nie rodzina, na dodatek nie w ciężkiej sytuacji materialnej :D
Dziękuję bardzo! Upewniłaś mnie.
 
tez mysle ze nie otrzymacie przerwy..moj ma tez długi sad gdy sie jeszcze odwoływalismy powiedzial słowa które juz tu wczesniej padły mogł pan pomyslec wczesniej plus do tego ma chorych rodziców mama po raku gdzie nie moze dzwigac obecnie i ma rente chorobowa i ojciec równiez ma inwalidzka grupe dla sadu zaden argument powiedizal ze ma rodzenstwo owszem ma tylko oni maja sowje rodziny na utrzymaniu..niesstety poszedł siedziec na 18 miesiecy chociaz dostał p2 to za dobra prace i sprawowanie otrzymał po 3 miesiacach p3 i to jest bardzo szybko no i po 1/4 odbytej kary ma otworzone przepustki...wiec pozostaje ci czekac tak jak wiekszosci osobom no i on musi byc grzeczny i pracowac;*
 
martusia224 a dlaczego nie poszłaś do rodziny i nie poprosiłaś aby podpisali oświadczenie że się 'GO' wyparli ITP. To może pomóc bo jesteś sama.Wtedy wnioski ITP a dalej dasz rade:-o
 
mam pytanie, gdzie mogę się dowiedzieć znaczenia sygnatury akt?
 
Tak tylko ze niejestesmy małzenstwem wiec nie mam zadnych praw przedstawial tez zaswiadczenia od lekarza psychistry bo jego mama miała mysli samobojcze i trzeba bylo byc z nia 24 godziny ale to i tak nic nie dało:(
 
martusia224 napisał:
ale to i tak nic nie dało:(

Ale co miało dać? Wyszedłby na przerwę, poopiekowałby się mamą jakiś czas i co dalej? A kto się nią opiekuje teraz, gdy skazany przebywa w więzieniu?
 
Nam wtedy chodzilo zeby odroczyli kare a akwokat powiedizal ze jak raz odrocza to poxniej drugi raz jest łatwiej a póxniej kare umoza całkiem wiec wogole by nie poszedl do wiezienia tylko ciezko bylo nam sie odwołac bo do sedziego nic nie przemawiało
 
Witam. Mam pytanie odnośnie przerwy w karze. Moj P jest w zk ja zostalam z dwojka dzieci , sytuacja wyglada tak , ze pracowalam kiedy byl w domu , a teraz sila rzeczy nie moge , bo nie mam z kim zostawiac dzieci. Nie mam rodziny - zyja za granica i wedlug nich kazdy spi jak se poscieli. Jego rodziny nie znam , bo on od wielu lat nie ma z nimi kontaktu, takze zawsze bylismy sami zdani na siebie. Teraz ja leze jak to sie mowi , dzieci nie sa jego biologicznymi dziecmi a my nie mamy slubu , wiec w swietle prawa zero nas laczy. Jednak zyjemy razem od wielu lat i jestesmy rodzina. Czy jest szansa ze sad spojrzy na to naszymi oczami i wezmie pod uwage moja sytuacje decydujac o przerwe w karze?
 
Ja byłem w Z:):)k i był taki przypadek. Jeżeli przed sądem udowodnisz że żyliście jak małrzenistwo 'legalne' to sprawa jest wygrana. najlepiej to dryndni do mnie 795711975/
 
kevklajus napisał:
Witam. Mam pytanie odnośnie przerwy w karze. Moj P jest w zk ja zostalam z dwojka dzieci , sytuacja wyglada tak , ze pracowalam kiedy byl w domu , a teraz sila rzeczy nie moge , bo nie mam z kim zostawiac dzieci. Nie mam rodziny - zyja za granica i wedlug nich kazdy spi jak se poscieli. Jego rodziny nie znam , bo on od wielu lat nie ma z nimi kontaktu, takze zawsze bylismy sami zdani na siebie. Teraz ja leze jak to sie mowi , dzieci nie sa jego biologicznymi dziecmi a my nie mamy slubu , wiec w swietle prawa zero nas laczy. Jednak zyjemy razem od wielu lat i jestesmy rodzina. Czy jest szansa ze sad spojrzy na to naszymi oczami i wezmie pod uwage moja sytuacje decydujac o przerwe w karze?

Żyjecie w tak zwanym konkubinacie i prowadzicie jedno gospodarstwo domowe więc jesteście para, rodziną więc gdzie jest problem? Należy wszystko napisać opisać we wniosku o przerwę w karze i tyle
 
Oczywiście że udowodnić ... Słowo napisane należy jeszcze udowodnić ....
 
czy ktos wie ile mniej wiecej sie czeka na rozpatrzenie wniosku o przerwe w karze w areszcie śledczym w piotrkowie trybunalskim?? jeszcze jedna sprawa. wniosek o przerwe w karze został napisany przez adwokata na podstawie smierci dziecka. sytuacja wyglada tak ze narzeczony nie złożył w terminie wniosku o odroczenie i go zatrzymali, do domu nie przyszło zadne wezwanie aby sie stawił w areszcie po prostu po niego przyjechali. wniosku nie złożył ponieważ zapomniał, gdyż ja byłam w zaawansowanej ciąży i źle sie czułam i zajmował sie mna. wniosek miał złożyć do 8sierpnia a mnie tego dnia zabrało pogotowie gdyż dostałam krwotoku odleiło się łożysko i popękała mi macica w związku z czym nasza córeczka urodziła sie martwa, ja byłam tez w stanie krytycznym i miałam przetaczana krew. wszystkie moje dokumenty ze szpitala zostały przekazane razem z wnioskiem. teraz gdy go zabrali chodze do psychologa bo zostałam z tym wszystkim sama i nie potrafie sobie poradzic. czy są jakieś szanse ze na tej podstawie dostanie przerwe w karze?? czy jesli nie odsiedział 6miesiecy jest szansa ze nie bedzie musiał wracac do odsiedzenia kary np piszac o ułaskawienie?? bardzo prosze o szybka odpowiedz.
 
Powrót
Góra