Przerwa w odbywaniu kary - cz. II

  • Autor wątku Autor wątku Niuans
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
poprawa w pierwszym pytan iu ile mniej wiecej sie czeka na rozpatrzenie wniosku o przerwe w karze w sądzie okregowym w piotrkowie trybunalskim.
 
O przerwe w karze mozna sie starac po 1/4 odbytej karze niestety.. jesli chodzi o piotrkow bo nie sa oni przychylni do przerw ani przepustek my tez długo czekamy chociaz dostał na pogrzeb jedyne 8 godzin prosto z cmentarza jechalismy do aresztu chcial kilka dni bo jego rodzice smierc bardzo przezyli umarł mu brat a ich syn niestety oni sa jednak bez serca tam i nie wiem jakie by były argumenty za przerwa...wiec jesli sad przychyli sie do waszego wniosku to bedziecie mieli bardzo duzo szczescia
 
martusia224 napisał:
O przerwe w karze mozna sie starac po 1/4 odbytej karze niestety..

Podaj podstawę prawną takiego twierdzenia, bo z tego co ja wiem to o przerwę w karze można się starać w każdej chwili nawet godzinę po przyjęciu do ZK.

klaudia31121987 napisał:
czy jesli nie odsiedział 6miesiecy jest szansa ze nie bedzie musiał wracac do odsiedzenia kary np piszac o ułaskawienie?? bardzo prosze o szybka odpowiedz.

W kontekście przerwy - nie ma szansy. O warunkowe zwolnienie z wolności można się starać po odbyciu 6 miesięcy kary, o ile kara nie przekracza trzech lat i przerwa trwała rok (+ oczywiście odpowiednie zachowanie w tym czasie). W opisanej przez Ciebie sytuacji przerwa w karze, jak rozumiem, miałaby służyć udzieleniu Ci wsparcia, a nie uniknięciu odbywania kary.
Z jakich powodów Twój partner chciałby się starać o ułaskawienie? Tragedia, która was dotknęła, moim zdaniem, podstawy do ułaskawienia nie stanowi.
 
Ostatnia edycja:
martusia224 napisał:
O przerwe w karze mozna sie starac po 1/4 odbytej karze niestety..

Totalna nieprawda. Przerwę w odbywaniu kary pozbawienia wolności można otrzymać w każdej jej chwili.

martusia224 napisał:
niestety oni sa jednak bez serca tam

Mógł uczestniczyć w ceremonii pogrzebu ale i tak źle. Szkoda nawet tego komentować.
 
Owszem wszystko jest nie prawda.. byles chociaz raz w areszcie piotrkow trybunalski ze sie wypowiadasz? tam nie graja przepisami i jakimis zasadami tylko jak wychowawczyni ktos sie spodoba to dostaje przerwe a jak nie to siedzi.. tak samo kazdy jest inaczej traktowany..jeden dostaje wiecej jedzenia drugi mniej jak go nie lubia i wiele innych jest sytuacji..jedni musza z papierkow odwijac cukierki na paczkowni a drudzy dostaja nawet hamburgery owiniete w papier z mcdonalda co nie jest uwzgledniane jak ktos ma wtyki to wszystko moze zwykły szary człowiek ma przej.bane na tym świecie...tak samo chodzi o przerwe jak maja humor ludzie to dadza jak sie nie wyspał to ma sie pecha..wiec nie pierdzielcie głupot o przepisach bo jeszcze nie widizlam w Polsce zeby ktos ich przestrzegal kazdy działa i pracuje w zaleznosci od humoru w naszych polskich instytucjach..szara Polska rzeczywistość!!!
 
martusia224 napisał:
Owszem wszystko jest nie prawda.. byles chociaz raz w areszcie piotrkow trybunalski ze sie wypowiadasz? tam nie graja przepisami i jakimis zasadami tylko jak wychowawczyni ktos sie spodoba to dostaje przerwe a jak nie to siedzi..
rozumiem twoje rozgoryczenie o warunkach wewnątrz zakładu karnego ale od udzielenia przerwy w karze jest sąd i nawet jeśli ta wychowawczyni napisze nie za dobra opinię osadzonemu a np. jest on poważnie chory i nie mogą podjąć leczenia w szpitalnych zk to zostaje on na przerwę zwolniony są sprawy zależne od sądu i zależne od zk
 
Tak owszem ale sad potrzebuje opinii kuratora moze byc dobra prawda ale potrzebuje opinii jak sama wskazalas wychowawcy z zk jesli wychowawca ma zly dzien czesto maja w piotrkowie i wystawi zła opinie to sad na jajkiej podstawie ma dac przerwe? to nie skazany jest chory tylkko jego narzeczona wiec nawet nie rodzina to jest według prawa..moj mial smierc brata zly stan rodzicow mama w szpitalu potrzebowała opieki mielismy na to zaswiadczenia nie mogła sama funkcjonowac i tata chory na emeryturze a sad i tak mial to gdzies co sie z nimi stanie nie był przychylny wiec naprawde zeby dostac przerwe w karze trzeba miec duzo szczescia czy sad ma dobry humor i cała reszta bo jesli rodzina byla w zlej sytuacji psychicznej i fizycznej a nie dostał a kolezanka byla w ciazy i jej stan psychiczny jest ciezki ale funkcjonuje samodzielnie to nie podstaw by dostał przerwe ale mozna probowac i zycze powodzenia
 
Jak ktoś ma zły stan psychiczny, to może szukać pomocy u psychiatry lub psychologa. To nie jest powód do udzielenia jego członkowi rodziny przerwy w odbywaniu kary pozbawienia wolności. Ludzie, zmiłujcie się nade mną i nad sobą samymi.
 
martusia224 napisał:
Tak owszem ale sad potrzebuje opinii kuratora moze byc dobra prawda ale potrzebuje opinii jak sama wskazalas wychowawcy z zk jesli wychowawca ma zly dzien czesto maja w piotrkowie i wystawi zła opinie to sad na jajkiej podstawie ma dac przerwe?

A może to nie wychowawca ma zły dzień, tylko skazany źle się zachowuje w ZK i źle się zachowywał na wolności?

martusia224 napisał:
moj mial smierc brata zly stan rodzicow mama w szpitalu potrzebowała opieki mielismy na to zaswiadczenia nie mogła sama funkcjonowac i tata chory na emeryturze a sad i tak mial to gdzies co sie z nimi stanie nie był przychylny wiec naprawde zeby dostac przerwe w karze trzeba miec duzo szczescia czy sad ma dobry humor i cała reszta bo jesli rodzina byla w zlej sytuacji psychicznej i fizycznej a nie dostał a kolezanka byla w ciazy i jej stan psychiczny jest ciezki

Gdyby z tych powodów sąd miał udzielać przerwy w karze, to pewnie połowa skazanych byłaby dziś na wolności.
I dlaczego winą obarczasz sędziów i ich zły nastrój, a nie swojego partnera? Kto mu kazał popełniać przestępstwa? Dlaczego wtedy nie myślał o rodzinie? Przecież mógł żyć uczciwie i nie łamać prawa. Miał wybór. I wybrał.
 
martusia224 napisał:
moj mial smierc brata zly stan rodzicow mama w szpitalu potrzebowała opieki mielismy na to zaswiadczenia nie mogła sama funkcjonowac i tata chory na emeryturze a sad i tak mial to gdzies co sie z nimi stanie

To ja zapytam złośliwie - co się z nimi stało? Z tymi rodzicami? I co się z nimi działo, gdy osadzony był za kratami i dopiero starał się o przerwę?
Czasami wydaje się, że przestępcy są jedynymi i najlepszymi opiekunami osób chorych i niedołężnych. Dlaczego zatem pchają się za kraty zamiast opiekować się chorymi rodzicami??
 
Ja podałam nasz przykład ze nam nie udzielili przerwy chociaz jego rodzina potrzebowała pomocy a koleżanka tutaj chce przerwe dla swojego narzeczonego wiec zadna to rodzina ze wspomogl ja psychicznie po stracie dziecka ale funkcjonuje umie sobie poradzic sama zapracowac na siebie nie jest kaleka wiec trudno bedzie uzyskac przerwe z takim tylko argumentem a wy sie mnie uczepiliscie ale nic na złosliwosc nie ma lekarstwa
 
Widocznie dla sądu nie są to argumenty żeby przerwy udzielić i tyle ....
 
Czy ktoś się orientuje ile się czeka na wyznaczenie terminu wokandy?? jesli już minął miesiac od wywiadu kuratora od wydania opini przez dyrektora oraz wychowawce... można się tego gdzieś dowiedziec?? aa mój nie dostał zadnego powiadomienia jeszcze .Może sobie zapomnieli albo tyle maja na głowie.. I czy może się zdażyc tak że bedzie wiedział tego samego dnia co np wokanda?? Proszę o odpowiedz. Dzieki:):)
 
Mam pytanie, czy kurator zawodowy, który złożył wniosek o przerwę w wykonywaniu kary dla skazanego zostanie powiadomiony przez sąd o terminie posiedzenia, wiem, że jako strona może być obecny, ale czy sąd może uznać, że nie jest niezbędny i go nie wezwać?
I drugie pytanie, jeżeli sąd go nie wezwie a skazany go powiadomi o terminie posiedzenia, to rozumiem, że będzie mógł uczestniczyć, ale czy zostanie wysłuchany?
 
O terminie powinien zostać powiadomiony, czy zostanie wysłuchany to już pytanie do sądu.
 
Czy może uzyskać przerwę

Mój skazany siedzi już miesiąc w więzieniu, przed zabraniem go przez policję przebywał w szpitalu psychiatrycznym gdzie się leczył. Czy może w związku z tym wnosić o przerwę w wykonaniu kary? Leki dostaje w zakładzie ale musi uczęszczać na terapię. Czy można cos zrobić?
 
Witam mam pytanie. Mój mąż od maja jest na przerwie w karze.Kiedy przebywał jeszcze w zk został skazany kolejnym wyrokiem który uprawomocnił się dopiero gdy mąż był już w domu i teraz przyszło wezwanie do zakładu karnego na 8 listopada a mąż do 15 stycznia ma zasądzoną przerwe.W sądzie nie udzielono mi informacji gdyż pani kompletnie nie wiedziała co w takiej sytuacji należy zrobić adwokat męża twierdzi że na przerwie jest "nie do tkięcia" i nie musi stawiać się w zakładzie karnym.Czy ktoś ma może wiedze na ten teat bo komletnie nie wiemy co teraz zrobić??
 
Witam, mam pytanie w zeszłym tyg mojego męża zwinęła policja z domu, zrobili mu zamiennik karę grzywnej na areszt, dostał 75 dni do odsiadki. Mamy 8 letniego synka a z drugim dzieckiem jestem w ciąży a termin porodu mam na 04/01/2014 choruję na tarczycę a do tego wyszła u mnie jeszcze cukrzyca ciążowa i nie zawsze jestem w stanie funkcjonować normalnie czyli słabnę i takie tam. Mąż jest mi teraz bardzo potrzebny gdyż nie zawsze jestem w stanie zawieźć młodego do szkoły a nie chcę aby miał zaległości w szkole czy mąż może się starać o zawieszenie kary czy dozór elektroniczny?
 
Witam Cię . tak starać się zawsze może, ale nie wiadomo czy Sąd sie przychyli do wniosku. Najlepiej jak byście do wniosku dołaczyli niezbędne dokumenty potwierdzające twoją sytuacje. Ale takie sprawy rzadko przechodza. No ale nadzieje zawsze trzeba mieć Próbujcie. Powodzenia. :)
 
Powrót
Góra