Przerwa w odbywaniu kary

  • Autor wątku Autor wątku 13a
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
Witam,
prawa rodzicielskie zostaly odebrane, bo podobno sędzia uznał,że tatuś jeszcze te kilka lat posiedzi, a dla matki dziecka jest to problem, bo tatuś i tak obowiązkow rodzicielskich wykonywać nie może.Wziąl także chyba pod uwagę fakt, ze dopiero jak dziecko mialo 10 lat - tatuś je uznał sądownie...i ze zapewne potrzebne mu to było do wyjścia na wolność...

Dziękuję za wyczerpujące wypowiedzi ;)
pozdrawiam
 
Witam mój mąż nie dopełnił przesłanki dozoru kuratorskiego, i kara została odwieszona na rok, miał bardzo dobrze płatna prace ja nie pracuje uczę się jeszcze i nie mam za co zapłacić za rachunki, i szkołe naszej córki .... mam takie pytanie czy mogę JA starać się przerwe w karze męża? czy sam mąż musi napisać taka prozbe? Czytałam o przerwie w karze ale nic nie znalazłam odnośnie kto może taka kare pisać? i co jeszcze mozna zrobić czy z odwieszonej kary przez brak kontaktu z kuratorem można starac się o warunkowe przedterminowe zwolnienie? Mąż nie popełnił ponownie żadnego przestepstwa,został wymeldowany przez matkę z mieszkania i nie miał meldunku.... nie wiedział nawet że odwieszonu mu kare ponieważ kontaktując sie z mamą ona twierdziła ze nic nieprzychodziło.....gdzie moga być w takim razie te pisma gdzie ich szukać ?????:?
 
nikita238 napisał:
mam takie pytanie czy mogę JA starać się przerwe w karze męża?

Nie. To przerwa w karze odbywanej przez męża, nie przez Ciebie.

nikita238 napisał:
czy sam mąż musi napisać taka prozbe?

Lub jego prawny przedstawiciel - na przykład adwokat.

nikita238 napisał:
i co jeszcze mozna zrobić czy z odwieszonej kary przez brak kontaktu z kuratorem można starac się o warunkowe przedterminowe zwolnienie?

Można.

nikita238 napisał:
nie wiedział nawet że odwieszonu mu kare ponieważ kontaktując sie z mamą ona twierdziła ze nic nieprzychodziło.....gdzie moga być w takim razie te pisma gdzie ich szukać ?????:?

To jego wina, że nie powiadomił sądu o nowym adresie korespondencyjnym.
I na koniec - to, że nie pracujesz jest raczej mizerną przesłanka do udzielenia przerwy w karze. Proponuję może poczytać sobie o systemie dozoru elektronicznego.
 
Dziękuję serdecznie frog....Mam jeszcze jedno pytanie... Czy do tej przerwy w każe można także przedstawić to iz był 10 miesiecy w szpitalu połamanay i że w tym roku w styczniu ma mieć operację wyciągania pretów z nogi???? Czy jest to też jakis tam pozytywny argument? Frog proszę cie gdzie przeczytałaś to iz może starać sie o warunkowe przedterminowe zwolnienie z kary odwieszonej?????Czyli odsiedział 2 lata wyszedł na warunkowym, nie :rolleyes:zgłosił sie do kuratora i odwieszono mu wyrok zostało 13 miesięcy.....
 
nikita238 napisał:
Mam jeszcze jedno pytanie... Czy do tej przerwy w każe można także przedstawić to iz był 10 miesiecy w szpitalu połamanay i że w tym roku w styczniu ma mieć operację wyciągania pretów z nogi????

Można przedstawić, jakkolwiek w dzisiejszych czasach jednostki penitencjarne dysponują całym szeregiem szpitali specjalistycznych, w których są wykonywane tego typu a nawet cięższe zabiegi - za darmo i bez czekania w kolejkach...

nikita238 napisał:
gdzie przeczytałaś to iz może starać sie o warunkowe przedterminowe zwolnienie z kary odwieszonej?????Czyli odsiedział 2 lata wyszedł na warunkowym, nie :rolleyes:zgłosił sie do kuratora i odwieszono mu wyrok zostało 13 miesięcy.....

Musisz się zastanowić, o co Ci dokładnie chodzi, ponieważ odwołanie warunkowego przedterminowego zwolnienia to nie to samo, co zarządzenie kary warunkowo zawieszonej (odwieszenie wyroku).

Jeśli skazanemu odwołano warunkowe przedterminowe zwolnienie, przeczytaj Art. 81 kodeksu karnego.
 
nikita238 napisał:
Czy do tej przerwy w każe można także przedstawić to iz był 10 miesiecy w szpitalu połamanay i że w tym roku w styczniu ma mieć operację wyciągania pretów z nogi????

Nie musi mieć przerywanej kary, by wykonać operację.

nikita238 napisał:
Frog proszę cie gdzie przeczytałaś to iz może starać sie o warunkowe przedterminowe zwolnienie z kary odwieszonej?????Czyli odsiedział 2 lata wyszedł na warunkowym, nie :rolleyes:zgłosił sie do kuratora i odwieszono mu wyrok zostało 13 miesięcy.....

Nie wiem do kogo piszesz i o kogo pytasz ale niech będzie, ze po prostu nie umiesz przeczytać mojego nicka.
Gdzie przeczytałem? Tam gdzie i Ty możesz przeczytać. W kodeksie karnym.
I faktycznie - postaraj się precyzyjnie wypowiadać. Ale i w tym warunku nabędzie uprawnień do ponownego warunkowego zwolnienia. Po roku od ponownego osadzenia :-)
 
Gues... A co ma do tego art.81 kk ? Ktory dotyczy spraw skarbowych?
 
Witam teraz rozumie;) Mam jeszcze jedno pytanie...co mogę zrobić gdy sąd nie zgodzi się na przerwę w karze lub na warunkowe przedterminowe zwolnienie? jest jeszcze jakas opcja? Wiem iz kazdy bedzie bronił siebie....ale w naszym przypadku to naprawdę jest nieporozumienie....mój mąż niema stałego zameldowania...bo w czasie próby matka go wymeldowała.....i mieszkał ze mną gdzie nie był zameldowany....pracował w czechach gdzie 10 miesiecy lezał w szptalu..... FORG przepraszam pisze z komórki, i jakoś ciężko mi idzie;) Prosze cie jeszcze o wytłumaczenie "Ale i w tym warunku nabędzie uprawnień do ponownego warunkowego zwolnienia. Po roku od ponownego osadzenia" osadzony był na wolności 2 lata i był poszukiwany listem gończym w końcu policja wysłała wezwanie w sprawie świadka.... i zgłosił sie na policje i już nie wrócił do domu....nie wiem tylko dlaczego policja wiedziała gdzie jest a sąd nie? skoro pisma nieprzychodziły tak jak mówie życie w bezgranicznej niewiedzy:-( Czyli mam rozumieć iż jak odwieszono kare tych 13 miesiecy to musi odsiedzieć cały rok?? aby starac sie o te warunkowe? Czy tak tez wyglada tak w przerwie w karze? Dziekuje serdecznie...
 
nikita238 napisał:
nie wiem tylko dlaczego policja wiedziała gdzie jest a sąd nie?

Sąd nie ma czasu szukać skazanego. Sąd otwiera akta i znajduje ostatni, podany przez zainteresowanego adres. I pod ten adres wysyła pisma. Skoro skazany "olał" sąd to musi mieć do siebie pretensje.

nikita238 napisał:
Czyli mam rozumieć iż jak odwieszono kare tych 13 miesiecy to musi odsiedzieć cały rok??

Piszesz bardzo mało zrozumiale. Jeżeli odbywał karę, warunkowo go zwolniono a teraz nie dotrzymał warunków zwolnienia i musi "dokończyć" odbywanie kary to tak. Będzie siedział rok.

nikita238 napisał:
Czy tak tez wyglada tak w przerwie w karze?

W przerwie w karze tak nie wygląda. Ale nie licz na przerwę. Licz na siebie. Lub instytucje które pomagają samotnym matkom. Karę z zasady trzeba odbyć. A gdyby "posiadanie" bezrobotnej żony i dziecka miało zwalniać od więzienia to każdy przestępca tak właśnie działałby.
 
Dziekuję FORG;) Liczyć to ja będę ale na Adwokata........który sie tego podjoł...
 
nikita238 napisał:
nie mam za co zapłacić za rachunki, i szkołe naszej córki

Ale masz na adwokata.

nikita238 napisał:
Dziekuję FORG;) Liczyć to ja będę ale na Adwokata........który sie tego podjoł...

Zatem życzę niepowodzenia w okłamywaniu polskiego wymiaru sprawiedliwości. Ja napisałem, że to nie ma sensu, ale Ty wiesz, że adwokat potrafi czynić cuda, zatem działaj. Szkoda tylko córki.
 
nikita238 napisał:
Dziekuję FORG;) Liczyć to ja będę ale na Adwokata........który sie tego podjoł...

Jeżeli liczysz na adwoka to to musisz też "liczyć się" z wydatkami. Pieniądze te równie dobrze mozna przeznaczyć na zabezpieczenie potrzeb rodziny. Jesli chodzi o przerwę w karze to praktycznie w grę wchodzą przesłanki natury zdrowotnej - czyli opinia medyczna o niezdolnosci do dalszego odbywania kray pozbawienia wolności (może byc w związku koniecznością leczenie i brakiem możliwości leczenia w warunkach izolacji) oraz przesłanki natury rodzinnej - np. w y j ą t k o w o trudna sytuacja rodziny ( i zniwelowanie tej sytuacji może nasąpić jedynie wyniku przebywania skazanego w warunkach wolnosciowych).
 
Naprawdę to jest strasznie przykre, a zarazem dziwne. Nie mieć na podstawowe potrzeby, na rachunki, nie wspomnę o potrzebach córki. Ale na adwokata dla tatusia się znajdzie...
Mówi się, że ten kraj jest chory, że w Polsce jest tragedia. NIE to ludzie są nienormalni!
 
Endo mnie też to dziwi bardzo.
Mam nadzieję,że każdy sędzia się tym również interesuje.
Adwokat do tanich nie należy,często są to duże pieniądze-tak duże,że spokojnie wystarczyłoby za opłatę za szkołę i rachunki.
A najdziwniejsze jest też to,że żeby pomóc osamotnionej matce,bezrobotnej to nie ma chętnych ale żeby dać pieniądze na adwokata,który ŻADNĄ gwarancją nie jest to zaraz pospolite ruszenie i rodzinka zrzutę robi.
Smutne.

Ale nie oszukujmy się.Zapewne połowa z tych ludzi o których mówimy,pyta i wnioskuje o przerwę w karze nie dlatego,że taka jest konieczna a dlatego,by wyrwać przestępce z więzienia i kto wie czy ten ponownie "nie zapomniałby" informować o miejscu zamieszkania i z takowej przerwy,by nie wrócił.
Czysta manipulacja,która moim zdaniem powinna być karana.
 
jest możliwa przerwa, zapewniam, tylko zależy od ZK gdzie przebywa skazany i za co
 
W życiu większej bzdury nie słyszałam !
Przerwa zależy od przesłanek do jej udzielenia a nie od wyroku i miejsca jego odbywania !
 
Furia napisał:
Przerwa zależy od przesłanek do jej udzielenia a nie od wyroku

Jeśli u podstaw wniosku o przerwę w karze legną względy osobiste skazanego (a takie przewiduje obecnie obowiązujący kkw), to jak najbardziej Sąd przy ocenie dowodów powinien posiłkować się uzasadnieniem wyroku skazującego...
 
Jak dla mnie to powinni sprawdzać dokładnie czy rodzina naprawdę jest w ciężkiej sytuacji , bo w większości jest to tylko kłamstwo by tak ową przerwę dostać a rodziny całkiem nieźle sobie radzą .Mój mąż starał się o przerwę na operacje i jej nie dostał choć miałam termin do szpitala ustalony opinie ze długie nieleczenie może spowodować kalectwo i nic to nie dało , a w tym samym momencie otrzymał skazany przerwę na rodzinę bo sobie niby nie radzili a też na adwokata było ich stać i nie narzekała jego żona na brak finansów gdy przychodziła na widzenia i paczki robiła .

A teraz się cieszę że przerwy nie dostaliśmy bo tak musiał by wrócić , a teraz za 13 dni mamy wokandę i może się uda zapomnieć o tym wszystkim :)
 
FORG FORG FORG ......... Nikt tutaj nie oszukuje prawa ....Adwokat jest z urzędu wiec przestań wymyslać jeśli sprawy nie znasz..........:mad:

A jeśli chodzi o nasza kochana córke to jak i ja i mąż zawsze staraliśmy sie jak najlepiej......w Zk w którym przesiaduje rozmawiałam z dyrektorem w tej sprawie i powiem iż sam dyrektor wystapi o taką przerwę......wiec chyba nie chodzi tutaj w 100% tylko kk ale i silna motywacja osób trzecich \\bo niestety Forg nie znasz sprawy i mylnie formułujesz iż niec niemożna zrobić.... Wystarczy porozmawiać także z kuratorem na którego wniosek poszedł do okręgowego.....Mój mąż niedopełnił dozoru kuratorskiego a nie jest morderca pedofilem rozbójnikiem i złodziejem a i te 2 lata przesiedział nie przez tego typu sprawy......Pozdrawiam

DO AGNAD04 - Masz w 100% rację;) że zalezy od zk dokładnie od dyrektora Zk....

Proszę przestać robić czat z forum i publikować trzy posty jeden pod drugim. Dostępna jest funkcja "edytuj" - moderator

Furia napisał:
W życiu większej bzdury nie słyszałam !
Przerwa zależy od przesłanek do jej udzielenia a nie od wyroku i miejsca jego odbywania !
przestań prosze z tymi przesłankami....... jest jeszcze miłość, prawda i chęć działania.......
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra