endorfinalna
Stały bywalec
- Dołączył
- 04.2010
- Odpowiedzi
- 658
Bogunia Twój przykład to twój przykład, nic poza tym. Wiesz?
A co do jego wiarygodności nie jedna osoba na pewno będzie miała wątpliwości.
Podążaj za instrukcjami wyświetlonymi na poniższym wideo, aby zainstalować aplikację internetową na Twoim urządzeniu.
Uwaga: Ta opcja może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach internetowych.
Bogunia napisał:Mój mąż dostał przerwę ponieważ chodziłam do dyrektora i się prosiłam.
guest_user napisał:Dyrektor nie decyduje w sprawie przerwy w karze pozbawienia wolności.
forg napisał:I użytkowniczka, której odpowiadasz to potwierdziła. Przecież ona "się" prosiła. Się czyli siebie. Tylko po co do dyrektora chodziła?
martetta napisał:sa jakies szanse?
tojamagdalenka napisał:nie proponuję też powoływania się na wspólne gospodarstwo domowe w sytuacji gdzy oskarzony przebywał zagranicą.
martetta napisał:forg a czy mozesz mi powiedziec jak czesto sa udielane takie przerwy tzn trzeba miec mocne dokumenty czy to raczej zalezy od sedziego penitencjarnego ktory w danym dniu przyjezdza na wokande?
endorfinalna napisał:martetta Forgiem co prawda nie jestem. Aczkolwiek moim zdaniem logiczne, że jak ktoś się stara o przerwę to musi mieć mocne dowody, czyli reasumując należy pokazać wszystko co dotyczy choroby. A przerwa nie jest(NIE POWINNA) być udzielana od widzi mi się sędziego i kogokolwiek tylko od stanu faktycznego dla którego taka przerwa jest musem. Zresztą kodeks,y w których mowa o takich rzeczach i nie tylko, a również przydatnych, są ogólnodostępne, wystarczy wpisać, wyszukać i poczytać![]()
martetta napisał:dzis sie dowiedzialam ze lecznie w aa moze wstrzymac przerwe w karze to prawda?![]()
martetta napisał:bo ktos mu tam powiedzial ze jak sie leczy to moga mu przez to nie dac przerwy