Zielonooka
Użytkownik
- Dołączył
- 05.2009
- Odpowiedzi
- 36
Mój narzeczony od ponad miesiąca przebywa w areszcie.Na początku było w miarę normalnie,później przenieśli go do innej celi,było ciężko,ale jakoś się zaklimatyzował,teraz znowu przerzucili go gdzieś indziej i tam jest strasznie źle.Strasznie się martwię o Niego i Jego zdrowie psychiczne jak i fizyczne.Czy strażnicy mają prawo bezpodstawnie przerzucać Go z celi do celi? Dowiedziałam się również,że ktoś,nie wiem dokładnie czy strażnik czy kto podsuwa mu do podpisania jakieś pisma(zastraszając,strasząc),że chcę się przenieść do innej celi,ale On nic nie podpisuje.Prokurator twierdzi,ze ten problem nie dotyczy sprawy i nie będzie się tym zajmować.Do kogo mogę napisać jakieś pismo,zażalenie czy coś? Do dyrektora zakładu karnego? jak te pismo miałoby wyglądać?proszę o pomoc.