M
mastermalina
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 11.2010
- Odpowiedzi
- 9
Witam forumowiczów.
Mam takie małe pytanie czy jest jakiś zapis w prawie który zabrania przesiadywanie na klatkach. Zaznaczę że na klatce się nie pali i nie pije.
Opis sytuacji.
Sytuacja wygląda tak że przesiadujemy na klatce schodowej w bloku tylko gdy jest bardzo zimno bo chcemy ogólnie się spotykać. Spotykamy się najczęściej pod jakimś wskazanym miejscem i gdy jest zimno wchodzimy do kolegi klatki tylko żeby się ogrzać (nie palimy w klatce ani nie pijemy) sąsiedzi na ogól są do nas dobrze nastawieni tylko jest jedna która zawsze się odgraża że zadzwoni na policje że rzekomo dewastujemy i krzyczymy na owej klatce, chodź nigdy nic w niej nie zniszczyliśmy.
Pytanie główne.
Czy jest w ogóle jakieś prawo które zabrania przesiadywania na klatce schodowej i czy mogą być poniesione jakieś konsekwencje za przesiadywanie na niej (kary mówione, kary pieniężne itp)
Mam takie małe pytanie czy jest jakiś zapis w prawie który zabrania przesiadywanie na klatkach. Zaznaczę że na klatce się nie pali i nie pije.
Opis sytuacji.
Sytuacja wygląda tak że przesiadujemy na klatce schodowej w bloku tylko gdy jest bardzo zimno bo chcemy ogólnie się spotykać. Spotykamy się najczęściej pod jakimś wskazanym miejscem i gdy jest zimno wchodzimy do kolegi klatki tylko żeby się ogrzać (nie palimy w klatce ani nie pijemy) sąsiedzi na ogól są do nas dobrze nastawieni tylko jest jedna która zawsze się odgraża że zadzwoni na policje że rzekomo dewastujemy i krzyczymy na owej klatce, chodź nigdy nic w niej nie zniszczyliśmy.
Pytanie główne.
Czy jest w ogóle jakieś prawo które zabrania przesiadywania na klatce schodowej i czy mogą być poniesione jakieś konsekwencje za przesiadywanie na niej (kary mówione, kary pieniężne itp)