Publikacja zdjęć dziecka mimo zakazu opiekunów.

  • Autor wątku Autor wątku Marchewkowepole
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
Widze,że kolega nadal źle znosi jesli ktoś ma inną wizję, a już nie daj Boze wypomni mu jakies niedorzeczne sformułowanie....

LeszsekS napisał:
Chcesz pomóc Pytającej czy po prostu sobie po dyskutować, żeby nie powiedzieć po trollować, bo to nie pierwsza "dyskusja"?
Wymiana pogladów zawsze bedzie dyskusja niezalexnie od przeswiadczeń pewnego moderatora:wink:
LeszsekS napisał:
Masz problem z interpretacją konkretnego przepisu prawnego
Ja?skądże!


Ale marchewkowepole otrzymała już całokształt informacji - wiec uważam sprawę za zakończona.
Jesli jednak chciałaby pani dalej wgłębiac sie w temat konieczne byłoby pokazanie owych zdjeć, bo tu musze zgodzić sie z mym oponentem,że subiektywne przeświadczenie pani w tym zakresie moze okazac się nietrafne
 
Ostatnia edycja:
HenRab napisał:
... bo tu musze zgodzić sie z mym oponentem,że subiektywne przeświadczenie pani w tym zakresie moze okazac się nietrafne
To jest wystarczająco satysfakcjonujące.
Pominę już fakt, że proponując Pytającej pokazanie zdjęć powinieneś uprzedzić ją o konieczności posiadania odpowiedniej zgody uprawnionego na rozpowszechnianie owego zdjęcia.


PS.
Na szczęście nie do Ciebie należy decyzja o "zakończaniu" spraw. ;)
 
Ostatnia edycja:
LeszsekS napisał:
Pominę już fakt, że proponując Pytającej pokazanie zdjęć powinieneś uprzedzić ją o konieczności posiadania odpowiedniej zgody uprawnionego na rozpowszechnianie owego zdjęcia.
interesujace, tym bardziej,że to szanowny kolega twierdzi cały czas,że owa zgoda jest niewymagana w myśl wyjątku z ustawy (jako elelemnt większej całości, nie jako osoba powszechnie znana)

LeszsekS napisał:
Na szczęście nie do Ciebie należy decyzja o "zakończaniu" spraw
W mojej gestii jak najbardziej w zakresie mego w niej udziału,ale żeby nie razić kolegi moderatora to napisze,ze uważam temat za wyczerpany - teraz moze byc?
I podtrzymuje oczywiscie to co zawarłem w #21 zdanie ostatnie.
 
Ostatnia edycja:
HenRab napisał:
interesujace, tym bardziej,że to szanowny kolega twierdzi cały czas, ...
Żartujesz czy piszesz poważnie :!::?::!:
Nie odróżniasz zgody na rozpowszechnianie wizerunku od zgody na rozpowszechnianie utworu :!:
Przez chwilę wydawałeś się poważnym dyskutantem, zdanie powyższe świadczy jednak o Twojej bardzo pobieżnej wiedzy w temacie. Przy następnej wypowiedzi zastanów się o czym piszesz.
 
Ostatnia edycja:
LeszsekS napisał:
Żartujesz czy piszesz poważnie
odpowiadam - poważnie
LeszsekS napisał:
Nie odróżniasz zgody na rozpowszechnianie wizerunku od zgody na rozpowszechnianie utworu
odpowiadam - odróżniam,ale ponieważ jesteśmy na wspólnym forum zakładam,ze jesteśmy z panią marchewkowepole w ramach "stosunku towarzyskiego". Czy to niepiękne,ze ustawodawca posługuje się nieostrymi terminami?:evil:
 
HenRab napisał:
... ze jesteśmy z panią marchewkowepole w ramach "stosunku towarzyskiego". ...
Proszę nie wypisuj więcej takich bzdur, nie ośmieszaj się więcej niż jest to konieczne.
 
Przypominam koledze szanownemu, iz nie ma definicji ustawowej "zwiazku osobistego" a wyliczenie z art 23 ma charakter katalogu otwartego jedynie......

LeszsekS napisał:
nie ośmieszaj się więcej niż jest to konieczne.
Widać,że kolega nie miał zajeć z logiki prawniczej,bo to zdanie jednoznacznie stanowi o koniecznosci ośmieszania się - a contrario czy inne licho?:wow:
Chyba nie o to chodzi...ja bym wyedytował:cool:

A teraz już na powaznie - temat wyczerpany.
 
HenRab napisał:
Przypominam koledze szanownemu, iz nie ma definicji ustawowej "zwiazku osobistego" ...
Proszę nie przypisuj mi związku osobistego z Tobą poprzez Forum, ani też z Pytająca, nic tutaj osobistego nie ma. W doktrynie i judykaturze od dawna istnieje ugruntowany na to pogląd, zapoznaj się z nim.
Za to rozpowszechnianie jest w miarę precyzyjnie ujęte w prawie.
Nie pisz bzdur.
 
Ostatnia edycja:
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra