Pytania do komornika

  • Autor wątku Autor wątku bodgoski
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
jeśli moje zarobki i alimenty które otrzymuję na dzieci w sumie przekraczają średnią którą się liczy na tzw "głowę" to ile procent pensji zajmie mi komornik?. jest nas 3 a pensję otrzymuję 2600 brutto...czy dzieli się na 3 tylko pensję czy pensję plus alimenty żeby otrzymac min socjalne?
 
Maurinka napisał:
jeśli moje zarobki i alimenty które otrzymuję na dzieci w sumie przekraczają średnią którą się liczy na tzw "głowę" to ile procent pensji zajmie mi komornik?. jest nas 3 a pensję otrzymuję 2600 brutto...czy dzieli się na 3 tylko pensję czy pensję plus alimenty żeby otrzymac min socjalne?
Qrna, ileż razy można odpowiadać na to samo pytanie?! :rolleyes: ehhh...
Jeżeli jest Pani/Pan zatrudniona/ny na cały etat, to potrącenie będzie wynosiło ok. 890zł. Nie ma tu znaczenia ilość osób na utrzymaniu ani wysokość czy fakt otrzymywania alimentów.
 
Janusz M. napisał:
Proszę nie dublować tematu. Zaśmieca Pani forum.

ok,napisalam to dwa razy bo nikt nie odpisywal na jednym,wiec napisalam na drugim bo zalezalo mi na odpowiedzi szybkiej
 
Pani Marto, proszę nie być tak arogancką (dotyczy to też innych Pani wypowiedzi).
 
Witam,szukałam i nie znalazłam,więc spytam.
Dłużnik alimentacyjny otrzymuje spadek.Do jakiej części komornik może go zająć?
Czy komornik o spadku dowie się sam z US,czy lepiej go powiadomić mając taką wiedzę?
Dziękuję
 
1. to zależy co wchodzi w skład spadku;

2. to chyba oczywiste;
 
Oczywiście, że lepiej powiadomić. Trzeba "rękę trzymać na pulsie".
 
wierzytelność z rachunku oszczędnościowego nie podlega zajęciu w kwocie do około 10.000 zł;

jak ma gotówkę w "ręcach" to komornik ma mu obowiązek zostawić środki na miesiąc w wysokości najniższego wynagrodzenia;
 
Nie posiada rachunku ze względów oczywistych.
Ma gotówkę w skarpecie.Jak komornik skutecznie zmusi go do oddania należnej mu kwoty?
"jak ma gotówkę w "ręcach" to komornik ma mu obowiązek zostawić środki na miesiąc w wysokości najniższego wynagrodzenia;"
Na jeden miesiąc,czy na każdy miesiąc,aż do "wybrania"kwoty wolnej od potrąceń?
 
antenaa napisał:
Dziękuje serdecznie za odpowiedź !
Pismo, w który zadeklarowałam swoją dyspozycyjność zostało już wysałne. Niestety tak jak przypuszczałam Powoda nie inetersują moje chęci ustalenia dogodnego terminu odbioru, dalej oczekuje aż ja dostarczę mu sporną rzecz.. Także nie wiem co zrobić w tej sytuacji ?! Czy możemy tak w nieskończoność wysyłac do siebie pisma, w których ja proszę, aby odebrał rzecz, a on, że sam nie ma zamiaru jej odbierać ? Czy mogę wyznaczyć mu określony termin do odebrania tej rzeczy ?
Pozrawiam serdecznie i dziękuje za pomoc !

Chciałabym jeszcze uzyskac informację, czy samo przedegzekucyjne wezwanie do zapłaty wysłane przez Radcę Prawnego droga mailową ma taką samą moc jak wysłane droga pocztową? Dodam tylko, że mail nie jest nawet skanem, także nie widnieje na nim żaden podpis. Po nawiązaniu kontaktu z Radcą Prawnym Powoda, wyraziłam chęć spłacenia zasądzonych kosztów. W związku z moją prośbą otrzymałam mailem w/w wezwanie. Na moje zapytanie mailowe, czy wezwanie zostało wysłane również pocztą nie uzyskuje odpowiedzi już od kliku dni. Obawiam się, że Powód skieruję sprawe do komornika, bez wysłania do mnie zawiadomienia pocztą! Czy taka forma komunikacji jest wiążąca?
Z góry dziekuję za odpowiedź.
 
1. obowiązek zapłaty kosztow wynika z wyroku (w części z kpc), a nei z wezwania;
2. świadczenie pieniężne jest świadczeniem oddawczym, więc to TY jako dłużnik masz się skontaktować z wierzycielem i zaoferować świadczenie; w przeciwnym razie (jeśli nie masz dowodów na to że to TY skontaktowałaś się z nim i zaoferowałaś zapłątę), egzekucja będzie celowa i zostaniesz słusznie obciążona jej kosztami;

3. lepiej nie teoretyzuj;

4. po to Ci cytowałem wcześniej przepis, abyś przeczytała go przynajmniej, wówczas zauważyła byś różnicę - świadczenie odbiorcze - zwrot rzeczy, świadczenie oddawcze - zwrot kasy;
 
Wszystko rozumiem! I jestem świadoma swojego obowiązku, miałam tylko wątpliwości co do komunikacji droga mailową, ale zostały już rozwiane! Tak więc nie "filozofuje" więcej! Dzięki jeszcze raz za szybką porade !
pozdrawiam serdecznie!
 
Jeszcze raz napiszę wyraźnie;

Zgodnie z przepisami prawa, ma pani obowiązek udać się do wierzyciela i przynieść mu pieniądze niezależnie od tego, czy była, czy nie korespondencja w formie: maili, faksów, smsów czy aktu notarialnego lub wezwania od sołtysa;
 
Dokładnie tak własnie zrozumiałam to po Pańskiej ostatniej odpowiedzi! Bardzo mi Pan pomogł! Dziękuje! Pozdrawiam.
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra