Pytania do komornika

  • Autor wątku Autor wątku bodgoski
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
sebik_1978 napisał:
Witam,
nie mam czasu na przeczytanie całej zawartości tematu, bo muszę szybko

Trochę szacunku do cudzej pracy; Porady masz za darmo, jak się nie chce czytać poprzedniej strony, to udaj się do prawnika w realu za kilkaset złotych Ci przeczyta;D
 
rafal_26 napisał:
Trochę szacunku do cudzej pracy; Porady masz za darmo, jak się nie chce czytać poprzedniej strony, to udaj się do prawnika w realu za kilkaset złotych Ci przeczyta;D

Bardzo przepraszam, jest tu ponad 300 stron wpisów, w większości nie dotyczących lub nie określających wystarczająca dla mnie jaśnie sytuacji. Napisałem, że nie mam czasu, ponieważ muszę do jutra złożyć jakiekolwiek pismo do kogokolwiek i nie mam pojęcia czy gra jest warta świeczki. Z szacunkiem dla ludzi tu piszących doczytałem do około 100 postu i mam więcej pytań i wątpliwości niż przed rozpoczęciem lektury. Dzwoniłem do izby komorniczej i trochę mi facet naświetlił sytuację, ale jak on to ujął - oni nie są od udzielania informacji dotyczących sposobu uchylenia się od egzekucji komorniczej.
 
Ostatnia edycja:
pisze jeszcze raz gdzyz nie dostalem odpowiedzi

witam mam takie pytanie chodzi o to zedostałem list od komornika sadowego z warszawy mokotow a ja mieszkam na dolnymslasku kolo walbrzycha dostalem pismo zatytulowane WEZWANIE POLICJI DO UDZIALU W CZYNNOSCIACH. i takie samo pismo wyslano do policji ale z pisma wychodzi ze do miasta z innym kodem pocztowym i w innym wojewodztwie (nazwa miejscowosci ta sama) w pismie jest podane moje imie i nazwisko adreszameldowania i data urodzenia. i tu sie pojawiaja moje pytania:
1. co w tedy jesli jestem tam tylko zameldowany a mieszkam u swojej dziewczyny i jej mamy.
2. nie mam nic na siebie oprocz wynajmowanego garazu.
3. czy odniej z domu moga cos wziasc i czy musze ich informowac ze mieszkam u dziewczyny.
4. czy jesli ma ona okolo 500 fimow dvd sciagnietych z internetu to czy policja sie bedzie tego czepiac.
5. czy jesli bede musialich poinformowac o garazu to czy auto ktore ni estoi na mnie beda mogli zajac.

i w pisie jest napisane tak:
Celem wyznaczonych czynnosci jest:
-zajecie ruchomosci;
-przeszukania mieszkania i schowkow dluznika w trybie art. 814 kpc
 
Witam.

Moja zona zmarła 23 maja tego roku. Wiem że miała pobrana pożyczkę w firmie Optima S.A. której nie zdarzyła spłacić. W związku z tym, wysłałem do tejże firmy pismo, wraz z aktem zgonu małżonki. W następstwie tego otrzymałem pismo datowane na 09-08-2010. Skan tegoż dokumentu wklejam poniżej. Jest w nim napisane, iż sąd zasądził spłatę długu. Jednakże postępowanie to odbyło sie jeszcze przed śmiercią mojej żony 10.05.2010. Czy w związku z tym muszę spłacić ten dług?

Z góry dziękuje za odpowiedź i pozdrawiam.
 
sebik_1978 napisał:
Witam,
(właściwie bodajże to jakiś tam asesor komorniczy czy coś takiego) ...
Napewno udzielający się w tym temacie asesorzy Tobie odpowiedzą.
 
moglby ktos cos odpisac tym bardziej ze mam czas do 18 sierpnia dogodziny 8:30 tego roku to jest sroda
 
oldzbak napisał:
dostałem list od komornika sadowego z warszawy mokotow a ja mieszkam na dolnymslasku kolo walbrzycha

co w tedy jesli jestem tam tylko zameldowany a mieszkam u swojej dziewczyny i jej mamy.
Obecnie nie ma rejonizacji i komornik może prowadzić egzekucję przeciwko Panu.
W Pana interesie jest natomiast jak najszybsze poinformowanie komornika o swoim aktualnym miejscu zamieszkiwania - bowiem kosztami egzekucji z zasady jest obciążany dłużnik.
 
witam narazie dostalem odpowiedz na jedno pytanie. a co jesli nie mieszkam w pl?
 
mialem namysli to ze jestem zameldowany w polsce na dolnymslasku ale nie przebywam w polsce.
czy ktos udzieli odpowiedzi na te pytania
 
Witam chcialam zapytac do jakiej wysokosci komornik moze zajac konto bankowe wyplate, emeryture itp. Czy jest jakas granica ustalona ile powinien miec dluznik zostawionych srodkow do zycia ? Czy mozliwe jest, ze komornik zajmie konto pozostawiajac mi np 350zl na zycie ?
 
Niestety jest to możliwe.

Gdyby pani miała pieniądze w kieszeni, to nie może ich zabrać stosownie do tego, ile pani powinno zostać z wynagrodzenia za pracę razy ilość dni pozostała do wypłaty.

Gdy pani ma pieniądze na rachunku, to wolna od potrącenia jest kwota nieco ponad 10.000 zł w toku tej egzekucji licząc łącznie, a później komornik ma prawo wszystko zjadać.

To pytanie przejawia się co kilka stron...
 
Piszę ponownie i proszę o radę


Witam
Z Sądu dostaliśmy pismo o nakazie zapłaty 17 000,00zł
Nie stać mnie na zapłatę całości, i wiem, że wierzyciel skieruje sprawę do komornika.

Więc moje pytania:
1. Gdzie przyjdzie komornik jeśli wymeldowałam się z ostatniego miejsca zamieszkania i nie zameldowałam w nowym? Czy lepiej zameldować się w nowym miejscu?
2. Jaka jest procedura komornicza jeżeli moją jedyną własnością jest samochód, czy w pierwszej kolejności zajmowane jest wynagrodzenie, czy może ruchomości?
3. Czy komornik przyjdzie pod adres zamieszkania i jeżeli tak to co może zabrać?

Pozdrawiam i czekam na odpowiedź z wielką niecierpliwością
Natalia
 
1. Komornik być może sprawdzi ten adres, który poda mu wierzyciel. Co do meldunku - to Pani obowiązek.
2. i to i to
3. zabrać najpewniej nie zabierze nic, ale oprócz rzeczy codziennego użytku - może stwierdzić władztwo nad rzeczami i pozajmować ruchomości np. telewizor, komputer itp
 
witam mam takie pytanie chodzi o to zedostałem list od komornika sadowego z warszawy mokotow a ja zameldowany jestem na dolnymslasku kolo walbrzycha dostalem pismo zatytulowane WEZWANIE POLICJI DO UDZIALU W CZYNNOSCIACH. i takie samo pismo wyslano do policji ale z pisma wychodzi ze do miasta z innym kodem pocztowym i w innym wojewodztwie (nazwa miejscowosci ta sama) w pismie jest podane moje imie i nazwisko adreszameldowania i data urodzenia. i tu sie pojawiaja moje pytania:
1. co w tedy jesli jestem tam tylko zameldowany a mieszkam u swojej dziewczyny za granica.
2. nie mam nic na siebie oprocz wynajmowanego garazu.
3. czy odniej z domu moga cos wziasc i czy musze ich informowac ze mieszkam u dziewczyny poza polska.
4. czy jesli ma ona okolo 500 fimow dvd sciagnietych z internetu to czy policja sie bedzie tego czepiac.
5. czy jesli bede musialich poinformowac o garazu to czy auto ktore ni estoi na mnie beda mogli zajac.

i w pisie jest napisane tak:

Celem wyznaczonych czynnosci jest:
-zajecie ruchomosci;
-przeszukania mieszkania i schowkow dluznika w trybie art. 814 kpc
 
Dziś u komornika złozyłam odwołanie z żądaniem zwolnienia zajęcia z somochodu ale pan komornik poinformował mnie że powinnam to złożyć do sadu czy to prawda.Samochód zajął komornik to po co mam składać to do sądu. Prosze o podpowiedż.
 
elka_hap napisał:
Dziś u komornika złozyłam odwołanie z żądaniem zwolnienia zajęcia z somochodu ale pan komornik poinformował mnie że powinnam to złożyć do sadu czy to prawda.Samochód zajął komornik to po co mam składać to do sądu. Prosze o podpowiedż.
Prawda. art. 841 kpc
 
Dziekuje bardzo za pomoc ni jaka a jutro odwiedza mnie komornik i nikt nie jest w stanie nic mi pomoc
 
Witam.

Mam taki problem, że, no cóż tu ukrywać, w wyniku mojej głupoty to jest niedoczytania umowy i zawierzeniu pracownikowi salonu telekomunikacyjnego, mam 850 zł długu.

Sprawa wygląda tak: podpisałem umowę na dostawę internetu na rok w cenie 80 zł za miesiąc. 3 miesiące przed zakończeniem umowy przyszedł mi rachunek na 240 zł. Pomyślałem, że może się pomylili, wpłaciłem normalną (80 zł) kwotę na konto firmy i zadzwoniłem do nich w celu wyjaśnienia. Tam poinformowano mnie, że to pewnie pomyłka i żebym wpłacił po prostu normalną kwotę na konto. Jednak następne 2 faktury też przyszły na 240 zł i końcu po 3 miesiącach, przy rozwiązywaniu umowy dowiedziałem się, że, jak to zwykle bywa, na stronie x w paragrafie x małym drukiem jest napisane, że jak nie wyrażę chęci przedłuzenia umowy, to cena za usługę wzrasta 3-krotnie.

Ponadto przy próbie oddania sprzętu (przy rozwiązywaniu umowy) odmówiono przyjęcia ode mnie tego sprzętu, z powodu braku jednego z kabli (zwykły, metrowej długości kabel sieciowy, warty około 2-3 zł). Pomimo, iż zaproponowałem następujące rozwiąznia:

1. Dostarczę mój własny kabel.
2. Odkupię rzeczony kabel.
3. Razem ze sprzętem zostawię pieniądze na pokrycie kosztów kabla.

nie przyjęto ode mnie sprzętu, a następnie przysłano wezwanie do zapłaty na sumę 250 zł za zniszczenie/zagubienie sprzętu.


Moja sytuacja wygląda tak, że jestem bezrobotnym studentem i nie mam z czego oddać tego długu, ledwo starcza mi na rachunki/jedzenie/podobne sprawy. Na koncie mam odłożone około 150 zł. Mieszkanie, w którym przebywam nie jest moje (mieszkam tu dzięki uprzejmości babci, która mieszka teraz z moimi rodzicami), nie mam TV, sprzetu grającego i tym podobnych wartościowych rzeczy. Jedyną rzeczą, która jest coś warta jest komputer, ale jest on mi potrzebny, ponieważ jestem studentem informatyki, a ciężko studiować kierunek komputerowy bez komputera.

Moje pytania to:
1. Co grozi mi za nieoddanie tego długu (zaznaczam, spłaciłbym go, ale nie mam z czego)?
2. Czy jeśli sprawa zostanie skierowana do komornika (na razie jest w firmie windykacyjnej, dzwonią codziennie o 7-8 rano, zaczynam mieć już dość), to mogą mi zabrać komputer albo książki do nauki? Czy mogą mi zabrać łóżko, które jest wzięte na kredyt przez moją mamę? Co mogą mi zabrać?
3. Czy istnieje jakaś możliwość umorzenia długu ( ze względu na to, że nie mam środków, aby go spłacić)?

Pozdrawiam i dziękuję za odpowiedzi.
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra