Pytania do komornika

  • Autor wątku Autor wątku bodgoski
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
" są wolne od zajęcia na podstawie sądowego lub administracyjnego tytułu wykonawczego do wysokości trzykrotnego przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia w sektorze przedsiębiorstw "

W Sektorze przedsiębiorstw - jak mam to rozumieć?
Z tego wynika,że mogę wypłacać środki jakie mam na kocie ? a jeżeli tak to jaki cel miało blokowanie konta skoro komornik ma dane ile zarabiam ?
 
Atenaa76 znalazłam dla ciebie coś takiego:
"Komornik zajmując wynagrodzenie musi zostawić dłużnikowi na życie ponad 600 zł brutto.
Zakład pracy ma obowiązek zadbać o swego pracownika, przekazując na konto komornika z
wynagrodzenia pracownika określoną sumę pieniędzy (zależy to od tego ile pracownik w
danym miesiącu zarobił). Nie można pozbawić pracownika całości wynagrodzenia z powodu
zajęcia komorniczego. Kwota spłacana komornikowi co miesiąc nie musi byc taka sama,
może być raz mniej a raz więcej, najważniejsze aby księgowa nie podawała komornikowi
zarobków, bo nie musi. Wystarczy że odpisze komornikowi, że zastosowano zajęcie
komornicze. Zajęcie komornicze wynagrodzenia nie oznacza że dłużnik musi spłacić
wszystko w jednej racie. Pracownik może co miesiąc spłacać komornika, bo wszystko
zależy od umiejetności i wiedzy księgowych. Proszę iść do księgowej i poprosić o
spłatę komornika w ratach, tak by pracownik miał na życie zagwarantowana wedle prawa
sumę na zycie. "
Może coś pomoże..
 
Funia, dziękuje za szybką odp ale hmm co miesiąc mam tą sama kwote pobieraną bez znaczenia czy w danym miesiacu wezme 1000 czy 1400 zł,najbardziej mnie martwi blokada rachunku bo nie wiem czy moge coś z niego wypłacić czy nie a co do ksiegowej to szkoda z nia rozmawiac.
 
komornik a osoba trzecia

Proszę o odpowieź, mam problem 21.11.2008 wpóściłam do swojego domu Pana komornika i podpisałam protokół zajęci ruchomości. Jestem osobom trzeciom , dłużnikiem jest mój mąż. Po ślubie jesteśmy pół roku , rzeczy które zajoł komornik są moją własnością zostały zakupione przezemnie w czasie kiedy jeszcze nie byłam w związku małżeńskim. Dowodem tego są posiadane przezemnie rachunki zakupu tych rzeczy oraz zdjęcia. ( okres zakupu 2002-2007 ). Niestety nie wiedziałam że mam miesiąc na odwołanie się i napisałam do sądu dnia 07 01.2009 wniosek o przywrócenie terminu przeciwegzekucyjnego .Niedotrzymanie terminu wynikło z okoliczniści odemnie nie zależnych. Dnia 08.01.2009 przyjechał Pan komornik z trzema "łysymi" Panami, ale nie wpósciłam ich do swojego domu. Proszę mi powiedzieć jakie ja ma prawa powinnam ich wpuścić ?, czy następnym razem jak przyjedzie też mam tak postąpić?. Nie poddam się, co mogę zrobić jeszcze w tej sprawie przecież to jest naruszenie mojego mienia , zajęcie komputera który jest mi potrzebny do pracy , pralki 8 lotniej przy trójce dzieci nie realne nie mieć, stołu , krzeseł itp . ZAŁAMANA. :(
 
zbyszkowa napisał:
Proszę o odpowieź, mam problem 21.11.2008 wpóściłam do swojego domu Pana komornika i podpisałam protokół zajęci ruchomości. Jestem osobom trzeciom , dłużnikiem jest mój mąż. Po ślubie jesteśmy pół roku , rzeczy które zajoł komornik są moją własnością zostały zakupione przezemnie w czasie kiedy jeszcze nie byłam w związku małżeńskim. Dowodem tego są posiadane przezemnie rachunki zakupu tych rzeczy oraz zdjęcia. ( okres zakupu 2002-2007 ). Niestety nie wiedziałam że mam miesiąc na odwołanie się i napisałam do sądu dnia 07 01.2009 wniosek o przywrócenie terminu przeciwegzekucyjnego .Niedotrzymanie terminu wynikło z okoliczniści odemnie nie zależnych. Dnia 08.01.2009 przyjechał Pan komornik z trzema "łysymi" Panami, ale nie wpósciłam ich do swojego domu. Proszę mi powiedzieć jakie ja ma prawa powinnam ich wpuścić ?, czy następnym razem jak przyjedzie też mam tak postąpić?. Nie poddam się, co mogę zrobić jeszcze w tej sprawie przecież to jest naruszenie mojego mienia , zajęcie komputera który jest mi potrzebny do pracy , pralki 8 lotniej przy trójce dzieci nie realne nie mieć, stołu , krzeseł itp . ZAŁAMANA. :(
Należało kontynuować temat w zaczętym już wątku :
http://forumprawne.org/prawo-cywilne/41464-komornik.html
 
witam mam pytanie. moj narzeczony jest dluzny komornikowi pare ladnych tysiecy. chcemy splacic to, ale w ratach, wstepnie z komornikim narzeczony rozmawial. czy mozna pisac pismo do komornika zeby dlug rozlozyc na raty, albo zdeklarowac,ze np za jakis zcas splaci calosc??? jak wyglada takie pismo, czy lepiej isc osobiscie? co mozna zrobic? narzeczony nie ma nieruchomosci, nie ma nic dolsownie. wszystko jest moje, mieszka w mojej matki mieszkaniu, nie jest zameldowany. czy komornik moze nam cos zajac?

i kolejne, czy to prawda,ze nie moge zrobic wspolwlascicielem konta mojego narzeczonego, bo komrnik moze zajac pieniadze???? jesli tak to ile moze potracic, badz od jakiej kwoty.

prosze o wytlumaczenie tak na chlopski rozum:):)

pozdrawiam
 
witam ! mam takie pytanie.. jestem studentem, nigdzie nie pracuje, posiadam troche gotówki na koncie. W marcu ojciec przepisał na mnie swoja połowę mieszkania, jednakże zastrzegł że może w nim mieszkać do swojej śmierci. W maju ubiegłego roku dostałem mandat 300zł który po niezapłaceniu, spr sądowej i kosztach komorniczych wynosi 550zł. Jutro musze sie zgłosić do komornika. Poza tym mieszkam na utrzymaniu rodziców, ojciec nie pracuje...

Czy mam jakieś szanse aby moja sprawa została umożona
 
acm4ever napisał:
witam ! mam takie pytanie.. jestem studentem, nigdzie nie pracuje, posiadam troche gotówki na koncie. W marcu ojciec przepisał na mnie swoja połowę mieszkania, jednakże zastrzegł że może w nim mieszkać do swojej śmierci. W maju ubiegłego roku dostałem mandat 300zł który po niezapłaceniu, spr sądowej i kosztach komorniczych wynosi 550zł. Jutro musze sie zgłosić do komornika. Poza tym mieszkam na utrzymaniu rodziców, ojciec nie pracuje...

Czy mam jakieś szanse aby moja sprawa została umożona
To zależy wyłącznie od wierzyciela - praktycznie nie ma szans.
 
Masz gotówkę na koncie - więc w czym problem?
Dopuszczenie do wszczęcia egz. z nieruchomości narazi Cię na duże koszty.
 
Opłaty komornicze

Komornik zajął moje wynagrodzenie. W piśmie o zajęciu są wyszczególnione nast. dane:
należność główna 5469 zł
odsetki do kwietnia 2005 1067 zł
Koszty procesu 1369 zł
opłata egzekucyjna 1741 zł
w przypadku zwłoki również dalsze odsetki od kwietnia 2005 wraz z należną od nich opłatą egzekucyjną w wysokości 2,46 zł dziennie.

W związku z tym że nie zarabiam zbyt wiele od kwietnia 2005 w róznych ratach potrącana jest należność na to zajęcie. Do dziś wpłaciłam ponad 10 000 zł. Myślałam że to już koniec ale w kancelarii komorniczej dowiedziałam się, że mam do zapłaty jeszcze ponad 4000 zł. Czy istnieje możliwość umorzenia tego długu?
Chciałam zapytać o to panią w kancelarii komorniczej, ale wyleciała na mnie z " buzią" więc wyszłam.
 
Witam
jestem wierzycielem, po rozmowie z komornikiem poinformowal mnie ze dluznik bedzie mial zajete wynagrodzenie i ze na grudzien wplynelo na ich konto 666zl i teraz mam pyt ile ipowinno wplynac na moje konto, bo jak dzwonilem do banku to niby 380zł ??? Czy to mozliwe, czy powinienem dostac 666zl - 15%
Pozdrawiam
 
Witam,

mój problem polega na tym, że na podstawie wyroku sądowego od pewnej osoby powinno zostać ściągnięte 5000 zł. W związku z tym należy się udać do komornika, więc udałem się i usłyszałem, że to JA powinienem sprawdzić czy osoba która powinna zapłacić pracuje i czy możliwe jest wyegzekwowanie wyroku.
Sytuacja wydała mi się absurdalna bo po 1 nie mam żadnych przywilejów umożliwiających mi kontrolę osoby o której pisałem i nie muszę wiedzieć kiedy komornik ma prawo egzekwować wyrok, a po 2 to chyba komornik powinien wyegzekwować wyrok, a w przypadku gdy nie jest to aktualnie możliwe to po prostu wyroku nie egzekwuje.

Więc podsumowując, komornik nie chce wyegzekwować wyroku, twierdząc że najpierw muszę dowiedzieć się czy on ma możliwość ściągnięcia pieniędzy. Wydaje mi się niezgodne z prawem odmówienie wyegzekwowania wyroku, w przypadku gdy jest prawna możliwość aby ściągnąć dług.

Proszę o odp. w tym temacie lub poprzez wiadomość priv.

Odpowiadamy na forum.
Michupocichu
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
chy - nie da się odpowiedzieć na to pytanie nie znając wielu szczegółów. Co do zasady - tak jak piszesz. Zależy :
- kiedy zostało wszczęte postępowanie,
- czy nie było jakichkolwiek kosztów do pokrycia itp.
Istnieje jeszcze możliwość, iż komornik w pierwszej koplejności pobrał całe koszty minimalne.

Skontaktuj się z komornikiem.

Ewa8563 - musisz z takim wnioskiem zwrócić się do wierzyciela.

Kret01 - złożyłeś wniosek czy nie ?
 
Ostatnia edycja:
michupocichu napisał:
Ewa8563 - musisz z takim wnioskiem zwrócić się do wierzyciela.
Co powinnam napisać we wniosku? Te 4000 tyś. to są koszty komornicze czy dalsza spłata należności?
 
Ewa8563 napisał:
Co powinnam napisać we wniosku? Te 4000 tyś. to są koszty komornicze czy dalsza spłata należności?
To o co wnosisz - to nie takie trudne ...
Jeśli chodzi o te 4 tys. to Ty powinnaś wiedzieć. Pewnie koszty + należność wierzyciela. Dowiesz się wszystkiego u komornika.
 
Kret01 - złożyłeś wniosek czy nie ?

Do komornika? tak, ok 1-2 lat temu, wtedy odmówiono wyegzekwowania długu ponieważ osoba która miała zapłacić nie pracowała i komornik napisał/ powiedział że nie ma z czego ściągnąć i wniosek został "odłożony". Aczkolwiek nie do końca rozumiem jak to ma wyglądać... mam złożyć ponownie wniosek wtedy gdy dłużnik będzie miał z czego zapłacić? A skąd ja niby mam wiedzieć kiedy on będzie mógł zapłacić? Wydawało mi się, że komornik ma dokumenty na podstawie których będzie mógł ściągnąć dług do końca ważności tych dokumentów.

Jeszcze jedno, dłużnik uczył się w szkole zawodowej, dostawał pieniądze za praktyki, poniekąd pracował, dostawał prawdopodobnie mniej niż wynosi minimalne wynagrodzenie od którego może zostać coś odciągane, jednak mieszkał z rodzicami i był na utrzymaniu rodziców, w związku z tym jeśli nie może zostać wyegzekwowane nic od jego rodziców, to może zostać wyegzekwowane z jego pensji ponieważ z pieniędzy które zarabia nie utrzymuje się, a jeżeli na podstawie tego że pieniądze potrzebne mu są do utrzymania siebie, i rodziny, bo przecież z rodziną mieszka komornik odmówił by to jest równoznaczne z tym że utrzymuje rodzinę więc jest współwłaścicielem przedmiotów i mieszkania należącego do jego rodziny. Tak to rozumiem proszę o wyjaśnienie jeżeli jest inaczej...

i moje pytanie: Wniosek jest złożony do komornika, komornik odmawia wyegzekwowania długu ponieważ dłużnik nie pracuje etc. i Co dalej? Komornik sam powinien sprawdzić czy już może ściągnąć ten dług? A może to ja muszę latać za dłużnikiem i sprawdzać czy pracuje?
 
post pod postem ale nie da sie edytować lub nie wiem jak to zrobić.

Poczytałem i doszedłem do wniosku że komornik po prostu zbyt wiele nie zdziała, i tutaj rodzi sie moje następne pytanie.

1.Teoretycznie przedmioty należące do dłużnika, np. jego telefon komórkowy moją zostać zajęte przed komornika, ale co w przypadku gdy dłużnik po prostu mówi że telefon nie jest jego? najprościej jest mieć na piśmie że przedmiot należy do tej osoby ale chyba nikt nie ma obowiązku trzymania żadnych faktur, więc wystarcza jedno słowo- to nie moje, aby komornik nic nie mógł zrobić?

2. Wierzyciel może sam dowiedzieć się o przedmiotach należących do dłużnika, nr kont itd. ale jak zgodnie z prawem dowiedzieć się jaki jest numer konta dłużnika? Jeżeli dłużnik ma np. laptopa, komputer jak udowodnić że to właśnie jego?
 
Kret01 napisał:
post pod postem ale nie da sie edytować lub nie wiem jak to zrobić.

Poczytałem i doszedłem do wniosku że komornik po prostu zbyt wiele nie zdziała, i tutaj rodzi sie moje następne pytanie.

1.Teoretycznie przedmioty należące do dłużnika, np. jego telefon komórkowy moją zostać zajęte przed komornika, ale co w przypadku gdy dłużnik po prostu mówi że telefon nie jest jego? najprościej jest mieć na piśmie że przedmiot należy do tej osoby ale chyba nikt nie ma obowiązku trzymania żadnych faktur, więc wystarcza jedno słowo- to nie moje, aby komornik nic nie mógł zrobić?

2. Wierzyciel może sam dowiedzieć się o przedmiotach należących do dłużnika, nr kont itd. ale jak zgodnie z prawem dowiedzieć się jaki jest numer konta dłużnika? Jeżeli dłużnik ma np. laptopa, komputer jak udowodnić że to właśnie jego?
Edycja postów jest ograniczona czasowo - jeśli minie czas a jest taka konieczność można umieścić post pod postem.

Ad 1 - o tym na forum było niezliczoną ilość razy, komornik może zająć ruchomości będące we władaniu dłużnika.

Ad 2 - numer konta dłużnika można sprawdzić np. na fakturze - jeśli dłużnik wystawia faktury i tam go poda , albo np. w internecie jeśli dłużnik tam go podał
Komornikowi wystarczy podać nazwę banku dłużnika.
co do komputera i laptopa -> patrz ad 1
 
Tak, ale w przypadku gdy osoba mieszka z rodzicami, udowodnienie tego że np. komórka jest jego, nawet w przypadku gdy ma ją przy sobie, będzie praktycznie niemożliwe. A może właśnie jest inaczej, to trzeba udowodnić że przedmiot należy do innej osoby. Nad tym się zastanawiam w tym przypadku. Gdyby było jasne że dłużnik sam siebie utrzymuje, mieszkanie, etc jest na niego to nie miałbym problemu. Problem mam taki że muszę znaleźć coś należącego do niego. I udowodnić że komornik może to zająć. Nie wiem także w jaki sposób mam sprawdzić czy pracuje, udać się do urzędu?! Żadnych faktur nie ma, jest to zwyczajny gówniarz po zawodówce.

Złożyłem wniosek do komornika, został odrzucony, z tego co wiem wyrok wtedy miał iść do archiwum (?). Więc wniosek wycofałem bo potrzebny był mi orginał tego papierka. Podczas gdy leżałby on sobie w archiwum co w sprawie wyegzekwowania wyroku robi komornik? czeka na przedawnienie i wyrzuca to z archiwum? I jeszcze jedno: czy mogę złożyć wniosek zawsze kiedy będę miał podejrzenie że komornik ma podstawy prawne do wyegzekwowania długu, i wycofać go gdy wniosek zostanie odrzucony?
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra