Mam pytanie odnośnie zaliczki dla komornika.
Za 1 razem komornik nie mógł wyegzekwować długu, więc po roku- 1,5 roku złożyłem drugi wniosek i przychodzi mi wezwanie do wpłaty zaliczki- 60zł.
Zawsze mi się wydawało że to jest doliczone do długu dłużnika i po prostu z jego pensji zabiera pieniądze za postępowanie egzekucyjne. Dodam że komornik jest przydzielony sądowo, a opłata o jakiej mówię jest jedynie za wszczęcie postępowania, z racji tego że komornik odmówił poszukiwania majątku (ma do tego prawo?).
A teraz tak czysto teoretycznie zapytam, jeśli komornik ma ściągnąć 200zł w ciągu 10 lat, wniosek o wszczęcie postępowania składam co 2 lata ( 5x60zł) , wychodzi wtedy że komornikowi za wszczęcie postępowania płacę 300zł a on może ściągnąć 200zł (+niewielkie odsetki). Jednym słowem to jest paradoksalne więc czemu ja mam płacić za wszczęscie postępowania?