Pytania do komornika

  • Autor wątku Autor wątku bodgoski
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
gosia_136 napisał:
Czy taką skargę na czynności komornika powinnam wnieść do sądu?Ile wynosi opłata egzekucyjna,którą powinien pobrać komornik 5% czy 15%?Przypomnę ,że wpłaty dokonałam bezpośrednio na ręce wierzyciela a komornik jedynie dostarczył mi zawiadomienie o wszczęciu egzekucji.Czy muszę zapłacić również wydatki gotówkowe jakie niby poniósł i których się upomina?
Co do ponoszenia kosztów egzekucji - określa to art. 770 kpc.
Co do pozostałych spraw - było to wielokrotnie i dokładnie wyjaśniane na forum - opcja szukaj.
 
Bedek napisał:

Oczywiście, dlatego chyba przysługuje mi chyba prawo zainterweniowania ?

(oprócz oficjalnej skargi za którą trzeba płacić opłaty sądowe)

Proszę dokładniej rozwinąć temat jak można te komornicze bzdury napiętnować ?


PS: Na pewno zajęcia nie odbyły się na wniosek wierzyciela lub dłużnika
 
Ostatnia edycja:
OmniModo napisał:
Oczywiście, dlatego chyba przysługuje mi chyba prawo zainterweniowania ?
Komornik zobowiązany jest stosować się do przepisów postępowania.
O ile jest inaczej - dłużnikowi przysługuje skarga na podstawie art. 767 kpc.
Ponadto - na podstawie art. 23 ust 1 ukse - komornik jest obowiązany do naprawienia szkody wyrządzonej przez niezgodne z prawem działanie.
 
Bedek napisał:
Komornik zobowiązany jest stosować się do przepisów postępowania.
O ile jest inaczej - dłużnikowi przysługuje skarga na podstawie art. 767 kpc.
Ponadto - na podstawie art. 23 ust 1 ukse - komornik jest obowiązany do naprawienia szkody wyrządzonej przez niezgodne z prawem działanie.

Skarga rozpatrywana przez sąd odpada - za duże opłaty sądowe (100zł) , a z kolei wniosek o zwolnienie z opłat też nie przechodzi , kolejna bzdura i pusty przepis dający ludzikom złudne poczucie, że każdy ma prawo do sądu.

Ale co to dokładnie za szkoda ? Przecież zawiadomienie obcej osoby trzeciej o długu to nie są bezpodstawne oszczerstwa czy szarganie opinii, skoro dług istnieje, fakt zadłużenia jest prawdziwy... Jakie mogłyby być inne podstawy do odszkodowania ?
W międzyczasie przeczytałem, że Ustawa o ochronie danych ma w art.51 zapis o karze za ujawnienie danych / wadliwe administrowanie danymi. Ale gdzie / dokąd się zgłasza wnioski o zastosowanie art.51 ? Prokuratura , Sąd ?
Kilka dni temu z podobnym pytaniem wysłałem email do GIODO (inspektora ochrony danych) ale do tej pory nikt nie raczył wskazać mi sposobu postępowania...
Może ktoś na forum zna temat ścigania z Ustawy o ochronie danych ...
 
Bardzo proszę o pomoc w rozwikłaniu Ustawy o komornikach sądowych i egzekucji
Art.49
2. W sprawach o egzekucję świadczeń pieniężnych w przypadku umorzenia postępowania
egzekucyjnego na wniosek wierzyciela oraz na podstawie art. 823 Kodeksu postępowania
cywilnego komornik pobiera od dłużnika opłatę stosunkową w wysokości 5% wartości
świadczenia pozostałego do wyegzekwowania, jednak nie niższej niż 1/10 i nie wyższej niż
dziesięciokrotna wysokość przeciętnego wynagrodzenia miesięcznego...

5. W przypadku umorzenia postępowania egzekucyjnego z innych przyczyn, niż wskazane
w ust. 2, komornik nie pobiera opłaty od tej części świadczenia, która nie została
wyegzekwowana.

Odnośnie pkt.2 ja to rozumiem tak: Jeśli egzekucja zostanie umorzona na wniosek wierzyciela bądz też nie dokonal czynnosci
potrzebnych do dalszego prowadzenia postepowania i nie zlozyl wniosku o podjecie zawieszonego postepowania komornik pobierze od dłużnika opłatę w wysokości 5% ?

Odnośnie pkt. 5 :Dłużnik przedstawi komornikowi dowód na to ,że wpełni uregulował swój dług komornik nie pobierze opłat?
Czy dobrze to rozumiem ?
 
Ostatnia edycja:
gosia_136 napisał:
Odnośnie pkt. 5 :Dłużnik przedstawi komornikowi dowód na to ,że wpełni uregulował swój dług komornik nie pobierze opłat?
Czy dobrze to rozumiem ?
Tak, o ile umorzenie postępowania egzekucyjnego nastąpi z innych przyczyn, niż wskazane w ust. 2.
 
Tzn , jeśli dłużnik spłaci bezpośrednio wierzycielowi cały dług i przedstawi komornikowi dowód wpłaty ,to egzekucja powinna zostać umorzona i nie powinna być pobrana opłata egzekucyjna ?Czy może dłużnik musi jednak zapłacić te 15%?
Bardzo proszę o konkretną odpowiedz ile w tym przypadku zapłacic(chcę zapłacić i mieć ten cały koszmar z głowy,tylko nie wiem ile).Nie chciałabym wnosić przeciwko komornikowi żadnych zaskarżeń ,pewnie i tak nie mam szans bo minął 7 dniowy termin.Spłata długu została dokonana kilka tygodni przed zajęciem ruchomości . Ani ja ,ani wierzyciel nie poinformowaliśmy komornika o tym fakcie ,więc zajął i wystawił on zajętą ruchomość na licytację ( od tego to już chyba nie mam prawa sie odwołać ?).Obawiam się ,że mimo ,iż dług oddałam to przez to ,że nie zgadzam sie na te 15% stracę też i auto.
Przepraszam ,ze pisze w kółko to samo a czasami może i bez sensu ale jest to dla mnie bardzo ważne i spędza mi sen z powiek.
 
Kilka lat temu kanary wlepiły mi mandacik za to, że przekroczyłam ok 2 minuty czas przejazdu, bilet miałam na 10 minut,a tramwaj jechał 12. Swoją droga paranoja,ale ok. :D

Nie zapłaciłam, bo nie pracowałam, nie miałam skąd wziąć. Po jakimś czasie przysłano mi list od komornika,że rosną mi odsetki i muszę zapłacić. Potem po ok roku dostałam kolejny. Teraz już nic nie dostaję (minęło ok 5 lat od dostania kary,a ok 3 lata od ostatniego listu). Czy sprawa uległa umorzeniu czy zawieszeniu?A może po prostu już mnie o niczym nie informują, a odsetki dalej rosną?Nie wiem co mam z tym zrobić?
 
Znalazłam dzisiaj pismo adresowane do mojego ojca który był dłużny trochę pieniędzy za alimenty. Pisze w nim ze została ściągnięta dana kwota z tytułu PIT i została przekazana na konto Komornika zgodnie z zajęciem wierzytelności.
Pismo jest z 2008.
Teraz mam pytanie co mogę z tym zrobić? Czy jako osoba której przysługiwały te alimenty jak i dług mogę te pieniądze odzyskać czy może już przepadły na rzecz państwa...
 
gosia_136 napisał:
Spłata długu została dokonana kilka tygodni przed zajęciem ruchomości . Ani ja ,ani wierzyciel nie poinformowaliśmy komornika o tym fakcie ,.
A wcześniej Pani napisała inaczej :
gosia_136 napisał:
Zaniosłam do komornika dowód wpłaty..

To wreszcie jak było :?:
 
Dowód wpłaty zaniosłam dopiero po doręczeniu mi pisma o licytacji.Uwazałam ,że wierzyciel poinformował komornika,iż dokonałam wpłaty i egzekucja zostanie wstrzymana.Okazało się jednak inaczej :(
 
gosia_136 napisał:
Dowód wpłaty zaniosłam dopiero po doręczeniu mi pisma o licytacji.Uwazałam ,że wierzyciel poinformował komornika,iż dokonałam wpłaty i egzekucja zostanie wstrzymana.Okazało się jednak inaczej :(
No to albo będzie Pani czekać na zlicytowanie tej ruchomości - albo podejmie odpowiednie kroki.
Jakie ? Pisałem we wcześniejszych postach.
Wg mnie komornik powinien wstrzymać licytację i powiadomić wierzyciela - celem podjęcia decyzji. Jeśli tego nie zrobił - skarga.

Ale najlepiej to zażądać od wierzyciela - złożenia wniosku o umorzenie postępowania. Jak tego nie uczyni - powództwo przeciwegzekucyjne.

PS
A opłatą egzekucyjną - na razie niech Pani sobie głowy nie zajmuje.
Nawet jak Pani ją zapłaci - egzekucja sama się nie umorzy :D
 
witam,mam pytanie do komornika.
Od sierpnia 2008 płacę pełne alimenty (400).w sierpniu,wrzesniu i październiku zapłaciłem ex na konto + osobno koszty komornika.Ona dodatkowo wzięła zaliczkę alimentacyjną po 170 za sierpień i wrzesień.W październiku i listopadzie zapłaciłem też pełne kwoty + koszty komornika.GOPS 18 .11.2008 wypłacił jej ponownie kasę za październik i listopad którymi komornik mnie obciazył gdyż stwierdził że domniemywał że ona nie dostanie żadnych pieniędzy z GOPS.Dodam że wczoraj komornik napisał mi że te moje wpłaty za październik i listopad odjał od długu dziecka a tym samym zrobiłmi dług w FA.
1.czy komornik miał prawo odjąć to od długu dziecka?
2.czy komornik niepowinien poinformować gops że dostała pełne alimenty za te miesiące bo przecież były to alimenty bieżące?
3.czy ex nie powinna sama powiedzieć w gops że dostała już kasę a jeśli jej dali to niepowinna ich zwrócić do gops?
4.czy aby nie jest to wyłudzenie pieniędzy z gops przez moją ex?

Bardzo proszę o radę!
 
anetek5 napisał:
witam,mam pytanie do komornika.
Od sierpnia 2008 płacę pełne alimenty (400).w sierpniu,wrzesniu i październiku zapłaciłem ex na konto + osobno koszty komornika.Ona dodatkowo wzięła zaliczkę alimentacyjną po 170 za sierpień i wrzesień.W październiku i listopadzie zapłaciłem też pełne kwoty + koszty komornika.GOPS 18 .11.2008 wypłacił jej ponownie kasę za październik i listopad którymi komornik mnie obciazył gdyż stwierdził że domniemywał że ona nie dostanie żadnych pieniędzy z GOPS.Dodam że wczoraj komornik napisał mi że te moje wpłaty za październik i listopad odjał od długu dziecka a tym samym zrobiłmi dług w FA.
1.czy komornik miał prawo odjąć to od długu dziecka?
2.czy komornik niepowinien poinformować gops że dostała pełne alimenty za te miesiące bo przecież były to alimenty bieżące?
3.czy ex nie powinna sama powiedzieć w gops że dostała już kasę a jeśli jej dali to niepowinna ich zwrócić do gops?
4.czy aby nie jest to wyłudzenie pieniędzy z gops przez moją ex?

Bardzo proszę o radę!
Proszę nie dublować tematów :
http://forumprawne.org/prawo-rodzin...st-wyludzenie-pieniedzy-zgops.html#post309416
 
Serdecznie dziękuje za zainteresowanie moim problemem i wszystkie porady.Proszę mi jeszcze powiedzieć czy jest taka możliwość ,że jeśli na dowodzie wpłaty widniało czego ona dotyczy to wierzyciel mógł ją zaliczyć na poczet jakiś innych należności na które nie miałam zadnych nakazów?
 
gosia_136 napisał:
czy jest taka możliwość ,że jeśli na dowodzie wpłaty widniało czego ona dotyczy to wierzyciel mógł ją zaliczyć na poczet jakiś innych należności na które nie miałam zadnych nakazów?
Nie.
Już wcześniej to wyjaśniałem :
Bedek napisał:
Uzasadnienie jakie podał Pani komornik ma się zupełnie nijak do treści art 451 § 1 zd. pierwsz. kc. .
 
Dziękuję.Przez ten kołowrotek w głowie już sama nie wiem o co pytałam a o co jeszcze nie.Mam nadzieje ,ze do tej licytacji nie dojdzie.Pozdrawiam i życzę samych słonecznych dni.
 
Właśnie zastanawiałem się nad pojęciem "przedmiotu urządzenia domowego" w rozumieniu art. 939 par. 1 k.c. W Komentarzu prof.Skowrońskiej-Bocian jest następująca interpretacja: " O tym, co należy zaliczyć do przedmiotów urządzenia domowego, decyduje konkretny stan faktyczny, a w szczególności sytuacja majątkowa małżonków. Nie można odwoływać się w tym względzie do jakichkolwiek kryteriów obiektywnych, tym bardziej, że ustawa wskazuje na przedmioty urządzenia domowego, nie określając, że mają to być przedmioty „zwykłego” urządzenia domowego"
Sięgnąłem do słownika języka polskiego gdzie pod pojęciem urządzenie należy rozumieć rzecz od czasownika urządzić albo rodzaj mechanizmów lub zespół elementów służący do wykonywania określonych czynności ułatwiających pracę.
Przejrzałem orzecznictwo S.N. w uzasadnieniu uchwały S.N. z dnia 10.07.1985 r. wymieniono przykładowo meble, ubranie, zastawę stołową.
Urządzenie domowe to coś więcej niż artykuł gospodarstwa domowego czyli nie tylko pralka, mikrofala, czy zmywarka do naczyń lub lodówka.
Co miała na myśli prof. Skowrońska-Bocian.
A jeśli małżonkowie mieli samochód który traktowali jako urządzenie, które ułatwiało im prowadzenie gospodarstwa domowego np. był to środek transportowy do wyjazdu po zakupy to nie zalicza się? [/I][/I]
Jeżeli nie to pozostaje wykładnia sprowadzająca się do traktowania jako przedmiotów urządzenia domowego jedynie artykułów gospodarstwa domowego, a przecież chodzi o więcej. Właśnie co to znaczy więcej?
 
Mieszkam w domu którego połowa należy do mnie, połowa do mojej siostry. Siostra jest zadłużona w różnych bankach na kwote około 280 tysięcy czego nie jest w stanie spłacić, tak więc rozpoczeły się wobec niej działania windykacyjne. Jak w tym wypadku bedzie przebiegeć zajęcie jej części domu przez komornika skoro druga połowa należy do mnie skoro jest to zwykły domek jednorodzinny :/ ? Dodam ,ze ja nie jestem obecnie w stanie odkupić od siostry jej część, tak by cały dom należał do mnie, gdyż takie rozwiązanie zostało mi zaproponowane przez radce finansowego do którego się udałam :/ Jak sprawić by problemy siostry w jak najmniej dotknęły też moją rodzinę?
 
snufki napisał:
. Jak w tym wypadku bedzie przebiegeć zajęcie jej części domu przez komornika skoro druga połowa należy do mnie skoro jest to zwykły domek jednorodzinny
Zajęcie przebiega analogicznie jak dla całej nieruchomości.
Jednak przy egzekucji z ułamkowej części nieruchomości komornik zawiadamia o zajęciu wszystkich współwłaścicieli nieruchomości.
Wiąże się to z tym, iż współwłaściciel ma prawo przejęcia nieruchomości na własność.
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra