Pytania do komornika

  • Autor wątku Autor wątku bodgoski
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
Witam!
Mam pytanie.
Otoz bylem winny dla jednej osoby 1600zl.(wyrok sadu) nie mam tyle pieniedzy, poprostu nie stac mnie na to. I ta osoba dala ta sprawe do komornika. naroslo juz o 300zl wiecej (egzekucja). Ta osoba zlozyla wniosek o wejscie na moja rente. Wiem ze komornik moze zajac 1/4 renty. ale skoro bez rodzinnego moja renta wynosi 700zl to czy komornik moze przejac te prawie 200zl? dodam ze mam corke 16 letnia na moim utrzymaniu.
 
zawiadomienie o szczęciu egzekucji i zajęcie

Witam,bardzo prosze o poradę!
Otrzymałam list od komornika,w którym jest info o zajęciu wierzytelnosci(podatek dochodowy) i zajęcie wynagrodzenia(nie pracuje tam od roku).Jest także wezwanie do zapłaty w terminie 7 dni.Kwota kolosalna-47 tys.Szczerze jakbym miała to chciałabym to spłacić,ale noga tak mi się powineła,że przez długi czas nie wyjde na prostą bo to nie jedyne moję zadłuzenie.Od jakiegoś czasu prowadzę działalnosć,ale firma nie przynosi dochodu.Ponadto jestem jedynym żywicielem czteroosobowej rodziny.Mieszkam w wynajętym mieszkaniu gdzie większosć rzeczy zakupiła mi mama(są potwierdzenia)Muszę stawić się w ciągu 7 dni od wezwania na złożenie wyjaśnień o stanie majątku.Moje pytania jest takie:Czy jesli poinformuje komornika o mojej działalnosci to może on mi zabrać sprzet z firmy,który jest niezbedny do jej prowadzenia?Moze wogóle nie mówić o tym,ze mam działalnosc?Co zrobić,abym została uznana za dłuznika niewypłacanego?Czy komornikowi mozna spłacac zadłuzenie w ratach?
Z góry dziekuję za pomoc i przepraszam za taki nawał pytań zadanych jednorazowo
 
Witam, na wstępie chciałbym pogratulować pomysłu Twórcom tego forum - super pomysł. Proszę o odpowiedź na pytanie czego się mogę spodziewać w następującej sytuacji:

Otóż od kilku miesięcy inwestuję na rynku walutowym (FOREX), przy wykonywaniu pierwszej wypłaty środków nie zapłaciłem podatku w skarbówce (zrobiłem to dopiero po kilku tygodniach jak dostałem wezwanie i przy okazji mandat), pieniądze które wypłacałem cały czas były na koncie w banku (tyle że zablokowane przez US - w którym figuruję na tzw. czarnej liście). Po opłaceniu podatku dostałem pismo z Banku iż US wysłał do nich pozwolenie na odblokowanie środków i tym samym zaproszenie do oddziału ich banku celem podjęcia gotówki. Jednakże... po przyjściu dowiedziałem się że nie mają w kasie dolarów (w tej walucie przychodzą czeki), przemiła Pani w banku powiedziała żebym przyszedł jutro. I tak od 2 miesięcy, aż złożyłem wniosek do sądu arbitrażowego o nakaz wypłaty moich pieniędzy z egzekucją komorniczą. Sprawa w sądzie arbitrażowym poszła szybko i po niecałym tygodniu komornik miał papier. Jednakże... nadal nie mam pieniędzy, podobno została wysłana informacja do NBP o długu banku wobec mnie, i tyle - tu postawię pytanie, jak długo to jeszcze może trwać? Czy wie Pan ile prawnie ma czasu NBP na odpowiedź? Czas mi się powoli kończy (kredyty pod inwestycję) a pieniędzy nie widać - pieniędzy które uczciwie zarobiłem. Boję się wypłacać z giełdy kolejne gdyż nie wiem czy też nie zostaną przywłaszczone. W rezultacie zbankrutuje chociaż na Forex'ie mam sporą ilość pieniędzy.
 
a ja mam pytanie odnośnie alimentów czy jeżeli ktoś ma zasądzone alimenty np 200 zł ale przebywa w zk i rodzina osadzonego płaci ale np po 100 zł miesięcznie bo więcej nie ma czy w tym przypadku matka dziecka może zwrócić sie z wnioskiem do komornika?
 
zgrywus33 napisał:
Witam!
Mam pytanie.
Otoz bylem winny dla jednej osoby 1600zl.(wyrok sadu) nie mam tyle pieniedzy, poprostu nie stac mnie na to. I ta osoba dala ta sprawe do komornika. naroslo juz o 300zl wiecej (egzekucja). Ta osoba zlozyla wniosek o wejscie na moja rente. Wiem ze komornik moze zajac 1/4 renty. ale skoro bez rodzinnego moja renta wynosi 700zl to czy komornik moze przejac te prawie 200zl? dodam ze mam corke 16 letnia na moim utrzymaniu.
http://forumprawne.org/prawo-cywilne/59064-zajecie-renty-emerytury-wyplacanej-przez-zus.html
 
RE: zawiadomienie o szczęciu egzekucji i zajęcie

kasaida napisał:
Czy jesli poinformuje komornika o mojej działalnosci to może on mi zabrać sprzet z firmy,który jest niezbedny do jej prowadzenia?
Moze wogóle nie mówić o tym,ze mam działalnosc?
Co zrobić,abym została uznana za dłuznika niewypłacanego?
Czy komornikowi mozna spłacac zadłuzenie w ratach?
1. zająć - tak
2. art. 762 kpc
3. art. 11 ust. 1 upun
4. tak
 
Mam pytanie do komornika. Jak najlepiej i najprosciej rozwiazac problem z moim zadluzeniem. Mam okolo 10 000 pln niesplaconego kredytu. Po stracie pracy przestalem go splacac. Teraz mam prace i chcialbym jakos rozwiazac ten problem, a tez nie chce zeby komornik zabieral mi cala pensje. Czy jest mozliwosc jakos w ratach splacac zadluzenie?
 
Witam. Mam pytanie do komornika: Okolo rok temu dostalam mandat od policji, za to ze moj pies ugryzl dziecko. Nie zaplacilam go, bo na paluszku dziecka niebylo nawet sladu dotkniecia przez mojego psa i chcialabym sie dowiedziec jakie bede miala konsekwencje za ten mandat i czy grozi mi wizyta komornika(a nie mieszkam tam gdzie jestem zameldowana i nie ma tam moich rzeczy)??
 
RE: zawiadomienie o szczęciu egzekucji i zajęcie

BEDEK bardzo serdzecznie dziękuję za pomoc i zainteresowanie moim poblemem
 
--Wielka prośba!!Tekst poniżej skopiowałam z utworzonego przeze mnie tematu "EGZEKUCJA KOMORNICZA A DZIAŁALNIŚĆ GOSPODARCZA" Chciałabym jeszcze uzyskać odpowiedz na pytania znajdujące sie poniżej bo co dwie głowy to nie jedna------------------------------------------------------------------------------

Prowadzę dziłalnosć na wpisie do ewidencji,nieruchomości nie posiadam.Z tą sprzedazą lub licytacją działalności miałam na myśli, że komornik uzna ją jako przedsiębiorstwo i je zlicytuję bo z tego co wiem to na podstawie kodeksu cywilnego sprzedaż przedsiębiorstwa odbywa się z wszelkimi jej prawami w tym z prawami najemcy lokalu (art55 kc).Mam jednak nadzieje, ze tu się głęboko mylę.Jak ktoś z czytających sie na tym zna to bardzo proszę wyprowadzić mnie z błęgu bo przez to nie śpię już od 4 dni-masakra.I jeszcze jeszcze jedno:

Czy może dojsć do sytuacji, że komornik powiadomi wynajmującego mi lokal (miasto) o tym, że wobec mnie prowadzona jest egzekucja?

Podkreślę jeszcze raz,że narazie od komornika dostałam zawiadomienie o wszczeciu egzekucji,w którym jestem wezwana na te wyjasnienia i ODPISY zajęcia wierzytelności (US) i zajęcia wynagrodzenia(tam już nie pracuję) dlatego wogóle zastanawiam się:

Czy bez kolejnego wniosku wierzyciela (czyli w moim rozumienu kolejnego ODPISU o zajęciu) komornik może zająć ruchomości z mojej działalnosci czy najpierw po złożeniu moich wyjasnień poinformuje wierzyciela,że prowadzę działalnosc?

Dzięki Wielkie za odpowiedzi na w/w pytania
 
Mam problemy ze spłata zadłuzen i mam kredyt hipoteczny na 100% wartosci nieruchomosci. Problemy pojawiły sie, gdy maz stracił prace, a moje zatrudnienie szef zmienił na poł etatu. Czego moge sie spodziewac gdy komornik zapuka do moich drzwi?
 
Akurat dokładnie nie znalazłam takiego samego tematu, a szukanie pośród miliona różnych nie sprawia przyjemności ...

Ale skoro tak to nie zostało mi nic innego jak spędzić wieczór na przeszukiwaniu .
 
Witam.Pozwolę sobie jeszcze raz prosić o radę w swojej sprawie.Przypomnę czego dotyczyła.
Po otrzymaniu zawiadomienia o wszczęciu egzekucji komorniczej ,spłaciłam dług wierzycielowi pomijając komornika.W dowodzie wpłaty zaznaczyłam ,że wpłata dotyczy nakazu zapłaty i uważałam ,że wierzyciel powiadomi o tym komornika.Zamiast pisma o wstrzymaniu egzekucji po miesiącu dostałam zawiadomienie o zajęciu ruchomości a po jakimś czasie o jej licytacji.Zaniosłam do komornika potwierdzenie wpłaty i czekałam na umorzenie,którego nie doczekałam się do chwili obecnej.W dniu licytacji komornik znowu zapukał do moich drzwi.Nie było mnie w domu i nie wiem czy chciał dokonać tej licytacji czy też pobrać opłatę egzekucyjną.Dziś byłam , zapłaciłam to co mu się należy a mianowicie wg art.49 Ustawy o Komornikach 1/10 przeciętnego wynagrodzenia.Komornik stwierdził ,że nadal mój dług istnieje jako niezaspokojony bo niby wierzyciel zaliczył go na poczet innego.Powołałam się więc na art.451 Kodeksu Cywilnego i art.822 KPC. Usłyszałam ,że nie mam racji gdyż wierzyciel mógł zrobić jak zechce i nadal muszę spłacać ale już do rąk komornika. Chciał mi pokazać jakies art. na to ,że się mylę ale przez 15 min szukał i nic nie pokazał ,stwierdzając ,że jest ich za dużo.Przytoczył mi tylko wyrok jakiejś osoby ,która płaciła alimenty zaznaczając za który mieś. a które żona przeznaczyła na remont i dalej się ich upomina .Czy to możliwe ażeby kilka razy spłacać ten sam dług? Czy wierzyciel poprzez komornika może się upominać jakiegoś długu nie mając na to wyroku?
Dowiedziałam się też ,że Komornik złoży na mnie doniesienie do prokuratury ,że ukryłam przedmiot licytacji.Czy ma takie prawo jeśli te wszystkie czynnosci tzn.zajęcie i licytacja były podjęte juz po spłacie?Zastanawiam się nad złożeniem powództwa przeciwegzekucyjnego i skargi na czynności komornika ale obawiam sie ,że i tak nie mam żadnych szans na wygraną.Mieszkam w małej miejscowości a wierzyciel,komornik sędzia i prokurator są ze sobą na Ty.Co mi teraz pozostało?
 
gosia_136 napisał:
.Powołałam się więc na art.451 Kodeksu Cywilnego i art.822 KPC. Usłyszałam ,że nie mam racji
Pisałem we wcześniejszych postach - co należy zrobić.
"Przekomarzanie się"
z komornikiem - to "droga do nikąd".

gosia_136 napisał:
Dowiedziałam się też ,że Komornik złoży na mnie doniesienie do prokuratury ,że ukryłam przedmiot licytacji.Czy ma takie prawo jeśli te wszystkie czynnosci tzn.zajęcie i licytacja były podjęte juz po spłacie?Zastanawiam się nad złożeniem powództwa przeciwegzekucyjnego i skargi na czynności komornika
Teoretycznie może. Dla komornika żadnej spłaty przecież nie było.
A jak utrudnia Pani licytację....

gosia_136 napisał:
.Mieszkam w małej miejscowości a wierzyciel,komornik sędzia i prokurator są ze sobą na Ty.Co mi teraz pozostało?
Na takie problemy - też są środki prawem przewidziane.
 
witam,

mam pytanie,

po śmierci wujka każdy kto tylko mógł odrzucił spadek po nim, prócz moich i siostry dzieci, w związku z tym przyjęły spadek z dobrodziejstwem inwentarza. Teraz czekam na wykonanie przez komornika spisu inwentarza, nie mam pojęcia co miał tak naprawdę wujek,. ale po konsultacjach rodzinnych najprawdopodobniej nie miał żadnej nieruchomości, być może samochód, no i długi, o których krążą legendy (podobno u komornika miał swój pokój na dokumenty związane z jego sprawami). Mam pytanie w związku z faktem, ze będziemy musieli zapłacić za sporządzanie spisu, a to ponad 200 zł za godzinę, ile takich godzin może być? proszę o odpowiedź bazując na Państwa doświadczeniu? ja na forum nieco poszukałam, i w sumie nie znalazłam wysokich kwot za dokonanie takiego spisu, nie więcej niż 1000 zł. Dzwoniłam nawet do komornika (nie wiem który będzie sporządzał spis, zadzwoniłam do komornika z mojej miejscowości) i powiedział, że jak nie ma nieruchomości to może się zmieści w jednej godzinie. No ale są jeszcze te długi, Spisanie ich pewnie też zajmuje czas, a nie chciałabym zapłacić jakiejś kolosalnej sumy. Wiem, że można napisać wniosek o zaliczenie kosztów spisu do majątku spadkowego (a może inaczej się to nazywa), gdzie powinnam je złożyć? chyba w sądzie w którym stwierdzono nabycie spadku przez dzieci? Bardzo dzięuję za odpowiedź.
 
Witam,
Proszę o poradę.
Otrzymałem od Komornika Sądowego otrzymałem "Zawiadomienie o wszczęciu egzekucji". Wierzycielem był Sąd Rejonowy (dotyczy sprawy w Sądzie Grodzkim)
W piśmie wymienione opłaty:
- grzywna
- koszty sądowe
- opłata egzekucyjna
- wydatki gotówkowe
W dniu otrzymania pisma, udałem się do Kasy Sądu i opłaty (grzywna i koszty sądowe) uiściłem.
Natępnego dnia udałem się do Pana Komornika. Pokazałem dowody wpłat oraz prosiłem o zmniejszenie kosztów za opłate egzekucyjną i wydatki gotówkowe.
Pan Komornik (Asesor) przepytał mnie pod kątem mojego posiadania:
- czy posiadam nieruchomości
- samochód
- telefon
- gdzie mieszkam
- ile zarabiam
itd.
Po czym powiedział, że ewentualnie może mi te opłaty rozłożyć na raty.
Z tym, że opłaty Komornika przewyższają opłaty zasądzoną przez Sąd.
Problem z wcześniejszym brakiem płatności jest wynikiem tego, że zawiadomienia z Sądu nie odebrałem osobiście i w efekcie zaginęło, a ja o sprawie zapomniałem.
Z drugiej strony szkoda, że Sąd nie wysyłą przypomnienia (przypuszczam, że koszty by były niższe, zarówno dla Państwa jak i dłużnika)
Moje pytania:
- czy opłaty na rzecz Komornika powinny / mogą zostać zmniejszone?
- czy zasadne będzie wystąpienie do Sądu o uchylenie działań komorniczych? Kosztuje to chyba 100 PLN, więc jest to kwota 3-krotnie niższa od opłat dla Komornika?

pzdr.
 
koociak napisał:
Moje pytania:
- czy opłaty na rzecz Komornika powinny / mogą zostać zmniejszone?
- czy zasadne będzie wystąpienie do Sądu o uchylenie działań komorniczych? Kosztuje to chyba 100 PLN, więc jest to kwota 3-krotnie niższa od opłat dla Komornika?

pzdr.
2 razy nie.
 
Bedek napisał:
Dziękuję.
Na koniec wizyty, Komornik poinformował mnie, że zostanie do mnie wysłane pismo.
Co ono może zawierać i jakie są dalsze kroki przy założeniu, że:
- opłaty sądowe zostały uiszczone
- opłaty komornicze nie zostały uiszczone (w ciągu 7 dni, Komornik został poinformowany o tym, że środków na ten cel nie posiadam)

pzdr,
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra