Pytania do komornika

  • Autor wątku Autor wątku bodgoski
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
Witam,mam zajęcie komornicze ostatnio pochowałam brata ,zadłurzyłam się u rodziny gdyż pogrzeb był kosztowny,czy komornik może zająć zasiłek pogrzebowy o który wystąpiłam do zusu,dodam że brat był osobą nie ubezpieczoną ani nie był zarejestrowany w urządzie pracy.pozdrwaim:(
 
ewa28 napisał:
Witam,mam zajęcie komornicze ostatnio pochowałam brata ,zadłurzyłam się u rodziny gdyż pogrzeb był kosztowny,czy komornik może zająć zasiłek pogrzebowy o który wystąpiłam do zusu,dodam że brat był osobą nie ubezpieczoną ani nie był zarejestrowany w urządzie pracy.pozdrwaim:(
Zasiłek pogrzebowy nie podlega zajęciu, ale są pewne wyjątki, które jednak chyba w Pani wypadku nie występują. Art. 832 kpc stanowi "Należności wypłacone w związku ze śmiercią tytułem zapomogi lub jednorazowego zaopatrzenia pod jakąkolwiek nazwą albo z tytułu ubezpieczenia na pokrycie kosztów pogrzebu podlegają egzekucji tylko na zaspokojenie tych kosztów."
 
Witam!
Mam pytanie:
kilka lat temu prowadziłam działalność gosp., z której pozostały mi zadłużenia. u komornika było kilka spraw ale nie pracowałam i nie miałam żadnych dochodów więc komornik postępowanie umorzył. Co to znaczy? czy dług przepada czy kiedyś znowu komornik rozpocznie postępowanie? czy jeśli pójdę do niego teraz spytać się o wysokość zadłużenia to czy "niechcący" ruszę tą sprawę niepotrzebnie? czy odsetki od zadłużenia cały czas rosły po umorzeniu?
dodam, ze to mój kochany małżonek chce wiedzieć ile mam tego długu, i pewnie chce go spłacić :D
 
Witam , wiec i ja mam kilka pytan ....

Sytuacja jest nst

4 lata temu prowadzac dzialalnosc gospodarcza zaciagnalem kilka pozyczek bankowych , w toku dzialalnosci firma przestala przynosic zyski , kredyty przestaly byc splacane i zadluzenia trafily do komornikow ( trzech roznych )

Otrzymawszy pisma od komornikow poskladalem deklaracje iz w danym terminie zoobowiazuje sie do splat w kwocie takiej i takiej ... jednak deklaracje nie zostaly dotrzymane poniewaz firma przestala przynosic zyski.

Cala sytuacja miala miejsce pol roku temu

Aktualnie zamknalem firme , tydzien temu dostalem prace - umowe na pelny etat . wynagrodzenie 1700 na reke + premie .

Nie chialbym aby do pracodawcy wplynelo jakiekolwiek pismo od komornikow ... dlatego mysle aby znowu zlozyc deklaracje pisemna , wyjasniajaca aktualna sytuacje i zadeklarowac samemu kwoty ktore bede w stanie splacac miesiecznie ...

moje pytanie :

1) jesli takie pismo nie poskutkuje i komornik wejdzie mi na pensje , to jaka kwote moze zajac ? z tego co sie orientuje musi zostawic jakas kwote wolna - tj minimalna srednia krajowa - ktora wynosi okolo 950 zl tak ?


nastepna sytuacja :

Bank X w ktorym zaciagnalem kwote Y oddal sprawe do komornika ... a miesiac temu dostalem pismo z banku X iz moje zadluzenie wykupila firma windykacyjna ... a kwota Y dalej widnieje w egzekucji komorniczej

moje pytanie :

1) czy bank powinien poinformowac komornika iz wycofuje egzekucje ? czy ja powinienem udac sie z takim pismem do komornika ?
Bo na chwile obecna odsetki od kwoty Y naliczaja mi 2 instytucje - komornik , oraz firma windykacyjna , kto jest posiadaczem mojego zadluzenia ?
 
50% - najniższe wynagrodzenie zostaje na rękę, 60% przy alimentach - nawet z najniższego wynagrodzenia, 100% jeżeli masz na myśli umowę o dzieło, umowę zlecenie.
 
bartgce napisał:
Witam , wiec i ja mam kilka pytan ....

Sytuacja jest nst

4 lata temu prowadzac dzialalnosc gospodarcza zaciagnalem kilka pozyczek bankowych , w toku dzialalnosci firma przestala przynosic zyski , kredyty przestaly byc splacane i zadluzenia trafily do komornikow ( trzech roznych )

Otrzymawszy pisma od komornikow poskladalem deklaracje iz w danym terminie zoobowiazuje sie do splat w kwocie takiej i takiej ... jednak deklaracje nie zostaly dotrzymane poniewaz firma przestala przynosic zyski.

Cala sytuacja miala miejsce pol roku temu

Aktualnie zamknalem firme , tydzien temu dostalem prace - umowe na pelny etat . wynagrodzenie 1700 na reke + premie .

Nie chialbym aby do pracodawcy wplynelo jakiekolwiek pismo od komornikow ... dlatego mysle aby znowu zlozyc deklaracje pisemna , wyjasniajaca aktualna sytuacje i zadeklarowac samemu kwoty ktore bede w stanie splacac miesiecznie ...

moje pytanie :

1) jesli takie pismo nie poskutkuje i komornik wejdzie mi na pensje , to jaka kwote moze zajac ? z tego co sie orientuje musi zostawic jakas kwote wolna - tj minimalna srednia krajowa - ktora wynosi okolo 950 zl tak ?


nastepna sytuacja :

Bank X w ktorym zaciagnalem kwote Y oddal sprawe do komornika ... a miesiac temu dostalem pismo z banku X iz moje zadluzenie wykupila firma windykacyjna ... a kwota Y dalej widnieje w egzekucji komorniczej

moje pytanie :

1) czy bank powinien poinformowac komornika iz wycofuje egzekucje ? czy ja powinienem udac sie z takim pismem do komornika ?
Bo na chwile obecna odsetki od kwoty Y naliczaja mi 2 instytucje - komornik , oraz firma windykacyjna , kto jest posiadaczem mojego zadluzenia ?

Z twojego wynagrodzenia zostanie potrącona kwota stanowiąca równowartość 50% wynagrodzenia z zastrzeżeniem kwoty wolnej od potrąceń (najniższe wynagrodzenie netto - na rękę)

Co do banków i sprzedaży twojego zadłużenia do firmy windykacyjnej to jak znam praktykę bank poinformuje komornika o sprzedaży wierzytelności i teraz pozostaje kwestia umorzenia postępowania egzekucyjnego z uwagi na tytuł, a nowego wierzyciela.
 
Mam pytanie, czy Komornik może tytułem niepłaconych alimentów w terminie zabrać(zająć) prawo jazdy?( obniża to potencjalnie możliwość znalezienia lepiej płatnej pracy), czy takie postępowanie jest zgodne z Konstutucją?, czy można takie postępowanie zgłosić do Trybunału Konstytucyjnego?
 
arekarek napisał:
Mam pytanie, czy Komornik może tytułem niepłaconych alimentów w terminie zabrać(zająć) prawo jazdy?( obniża to potencjalnie możliwość znalezienia lepiej płatnej pracy), czy takie postępowanie jest zgodne z Konstutucją?, czy można takie postępowanie zgłosić do Trybunału Konstytucyjnego?
3 razy nie :D
 
witam. prowadze mala dzialalnosc gosp w naszym - zaadoptowanym na te cele domu.mam wielu dluznikow ktorych sprawy sa w roznych miejscach -sady, windykacje itp.do sciagniecia tych naleznosci na pewno jeszcze minie sporo czasu. Z drugiej strony odzywaja sie wierzyciele i obawiam sie ze sobie nie poradze. zaczynam sie bac o swoj dobytek. nasz dobytek to dom otrzymany w darowiznie - tam gdzie jest dzialalnosc oraz drugi dom na ukonczeniu. na obu ustanowiona jest hipoteka bankowa - z ratami nie ma problemu. Sa jeszcze dwa auta. wszystkie w/w rzeczy sa nasza wspolna wlasnoscia nabyta lub otrzymana po slubie. nie mamy rozdzielnosci majatkowej. moje pytania brzmia - 1. co mozna zrobic z tym tzw majatkiem, aby go nie stracic, 2. co moge stracic jesli docelowo nie zaplace lub nie zdaze posciagac dlugow, 3. jak to jest z tym majatkiem wspolnym i wlasnym, 4. czy zona odpowiada rowniez za te naleznosci < nie pracuje, jest w domu, firme prowadze sam>, 5. kiedy dogadywac sie z wierzycielami, 6. jak przyjdzie z sadu nakaz to jeszcze mozna z wierzycielami dyskutowac czy juz za pozno, 7. jakies inne rozwiazania? prosze was o pomoc. dluznicy zalegaja mi wiecej niz ja wierzycielom, ale to ich nie obchodzi przeciez. Jak to zrobic.? Nie potrafie sobie z tym poradzic. jestem nawet gotow rozstac z zona jezeli to cokolwiek pomoze mojej rodzinie:
 
007 zgłaszam się...

puertas po pierwsze idź do Sądu i pozwij swoich dłużników!!!
po drugie już zacznij dogadywać się z wierzycielami, jak jest wyrok z sądu to właściwie jest po akcji.
po trzecie pora na rozdzielność majątkową z żoną, przepisanie jednej z chałup na żonkę.
po czwarte sprzedaj jedną z fur i podziel to między wierzycieli, na jakiś czas powinno to ich uspokoić, a już na pewno wysłuchają Twoich racji.
po piąte rozwód/separacja i zasądzenie wysokich alimentów na dzieci też nie są złym wyjściem.
 
dzieki, ale ...
jak napisalem dluznicy po czesci sa w sadzie, po czesci u prawnika, po czesci BEDA u windykacji

po drugie nie mowie o wyroku z sadu tylko o nalkazie zaplaty - podejrzewam ze t w trybie nakazowym. czy po otrzymaniu takiego moge z dluznikem sie dogadac

z tego co wiem rozdzielnosc ma sens jak nie bylo dlugow, ale one powstaly juz ... niestety

a samochody wpisalem jako tzw majatek. wartosc moze z 20 tys za oba

napisz mi, prosze cos bardziej konkretnie
dzieki
 
Witam, mam takie pytanie.
Komornik dostał informacje, że dłużnik alimentacyjny ma zarejestrowany samochód na siebie, ale na współke z bankiem.
Czy w związku z tym komornikowi może udać się coś ściągnąć na rzecz długu alimentacyjnego??? Dług jest powyżej 20 tyś zł.
 
Ostatnia edycja:
i jeszcze jedno ogolne pytania. czy wartosc dlugu ma jakies znaczenie trzn czy jest np roznica pomiedzy 2 tys a np 50 tys. chodzi konkretnie o cala procedure z tym zwiazana
 
puertas napisał:
rozdzielnosc ma sens jak nie bylo dlugow, ale one powstaly juz
Wygląda na to , iż pytający wiedział więcej od udzielającego odpowiedzi :D

Odpowiadam kolejno :
ad. 1
np. można część sprzedać albo obciążyć - celem zaspokojenia wierzycieli
ad 2.
środki finansowe, które uzyska komornik w drodze egzekucji
ad 3.
polecam lekturę art. 31 i nast. kro
ad 4.
nie - o ile przedsiębiorstwo nie wchodzi w skład majątku wspólnego
ad. 5
wg mnie każdą sprawę należy traktować indywidualnie - ale regułą jest jest że lepiej wcześniej
ad 6
z reguły - wtedy już jest za późno
ad 7
podstawowe pytanie - czy dłużnicy są ściągalni ?
bo jeśli są - to przeważnie jest to tylko kwestia czasu ( zakładając to, iż roszczenia były należycie zabezpieczone oraz sprawami sądowego i egzekucyjnego dochodzenia -
zajmuje się kompetentna osoba :cool:)
 
a czy na moje powyższe pytanie ktoś może odpowiedzieć?
bardzo proszę
 
panterka11 napisał:
Witam, mam takie pytanie.
Komornik dostał informacje, że dłużnik alimentacyjny ma zarejestrowany samochód na siebie, ale na współke z bankiem.
Czy w związku z tym komornikowi może udać się coś ściągnąć na rzecz długu alimentacyjnego??? Dług jest powyżej 20 tyś zł.

Komornik powinien zająć ten pojazd, poinformować bank jako osobę trzecią o zajęciu i czekać na decyzję banku. Może się okazać że samochód jest już spłacony i wtedy zostanie zlicytowany, a Ty otrzymasz bieżące i zaległe alimenty (pod warunkiem, że nie ma Funduszu Alimentacyjnego)

Niestety może też być tak, że auto na podstawie umowy przewłaszczenia za niespłacony kredyt stało się w 100% własnością banku.
 
Bedek napisał:
Wygląda na to , iż pytający wiedział więcej od udzielającego odpowiedzi :D

Odpowiadam kolejno :
ad. 1
np. można część sprzedać albo obciążyć - celem zaspokojenia wierzycieli
ad 2.
środki finansowe, które uzyska komornik w drodze egzekucji
ad 3.
polecam lekturę art. 31 i nast. kro
ad 4.
nie - o ile przedsiębiorstwo nie wchodzi w skład majątku wspólnego
ad. 5
wg mnie każdą sprawę należy traktować indywidualnie - ale regułą jest jest że lepiej wcześniej
ad 6
z reguły - wtedy już jest za późno
ad 7
podstawowe pytanie - czy dłużnicy są ściągalni ?
bo jeśli są - to przeważnie jest to tylko kwestia czasu ( zakładając to, iż roszczenia były należycie zabezpieczone oraz sprawami sądowego i egzekucyjnego dochodzenia -
zajmuje się kompetentna osoba :cool:)

Bedek, tu w grę wchodzą dwie nieruchomości, ratowałbym jedną, żeby mieć dach nad głową.

PS Co to jest sądowe i egzekucyjne dochodzenie bo nie załapałem :?:
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra