Pytania do komornika

  • Autor wątku Autor wątku bodgoski
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
ala200 napisał:
lokata, bardzo ,bardzo dziękuję .
Napisałam całą prawdę, teraz jeszcze uzupełnię iż biegły przyjechał do mnie pół godziny wcześniej niz sie umawiał, bez żadnego problemu wszedł do domu ,rozejrzał sie i zapytał czy ma wzywać Policję i komornika, odpowiedziałam, ze to jego decyzja jak chce wykonać swoją pracę,nie byłam niemiła, trzymałam na ręku 5 letnie przestraszone dziecko.
No i mam problem bo nie wiem jaką czynność mam zaskarżyć, nie mam żadnego dokumentu z dzisiejszego "wjazdu" oprócz protokołu zajęcia ruchomości.
Jeszcze raz dziekuje za odpowiedzi i pozdrawiam
P.S. wezwali również ślusarza ?!!!!!!!!!!

1. chyba lepiej wcześniej, niż później;

2. silna z Pani kobieta - 5 letnie dziecko nosić;

3. biegły sporządził protokół zajęcia ruchomości???
 
rafal 26,
ad.1 - nie napisałam ze to żle ze był wcześniej
ad.2 - nie wiem dlaczego Pan żartuje
ad.3- protokół zajęcia ruchomosci sporządził asesor, biegły swoje notatki miał tylko dla siebie, nie wiem co napisał.
 
Witam widzę, że trochę zamieszania zrobiłam na forum z powodu wyrażenia "prywatka", ale to był prywatny akt oskarżenia i adwokat nazywał tą sprawę "prywatką".
 
maggidemb napisał:
Witam widzę, że trochę zamieszania zrobiłam na forum z powodu wyrażenia "prywatka", ale to był prywatny akt oskarżenia i adwokat nazywał tą sprawę "prywatką".
Prawdopodobnie wszyscy doskonale wiedzieli o co chodzi, ale troszkę humoru nikomu nie zaszkodzi. :)
 
Mam pytanie odnośnie skierowania sprawy do komornika. W wyroku istnieje jedynie zapis, że mam wydać sporną rzecz. Tymczasem powód straszy mnie, że jeśli nie dostarczę mu na własny koszt spornej rzeczy zostanę obciążona kosztami transportu. Moje pytanie : czy jeśli powód odda sprawę do komornika, mogę rzeczywiście zostać obciążona kosztami dostarczenia, jeśli w wyroku Sądu II Instancji istnieje jedynie zapis o WYDANIU ? Czy wydanie można podciągnąć pod dostarczenie ?! Czy jest to wiążące dla komornika ?
 
1. wydanie to jest świadczenie odbiorcze; pani ma mu zaoferować pisemnie, iż rzecz x jest w takim to a takim miejscu i w takiej to a takiej porze może po nią przyjechać;

2. jak to nie poskutkuje, to prosze pytać dalej;
 
rafal_26 napisał:
1. wydanie to jest świadczenie odbiorcze; pani ma mu zaoferować pisemnie, iż rzecz x jest w takim to a takim miejscu i w takiej to a takiej porze może po nią przyjechać;

2. jak to nie poskutkuje, to prosze pytać dalej;


Dziękuje serdecznie za odpowiedź !
Pismo, w który zadeklarowałam swoją dyspozycyjność zostało już wysałne. Niestety tak jak przypuszczałam Powoda nie inetersują moje chęci ustalenia dogodnego terminu odbioru, dalej oczekuje aż ja dostarczę mu sporną rzecz.. Także nie wiem co zrobić w tej sytuacji ?! Czy możemy tak w nieskończoność wysyłac do siebie pisma, w których ja proszę, aby odebrał rzecz, a on, że sam nie ma zamiaru jej odbierać ? Czy mogę wyznaczyć mu określony termin do odebrania tej rzeczy ?
Pozrawiam serdecznie i dziękuje za pomoc !
 
Jeśli to nie skutkuje, to można zrobić tak:

zacząć od powłania treści art. 454 § 1 kc - Jeżeli miejsce spełnienia świadczenia nie jest oznaczone ani nie wynika z właściwości zobowiązania, świadczenie powinno być spełnione w miejscu, gdzie w chwili powstania zobowiązania dłużnik miał zamieszkanie;

postraszyć wierzyciela, iż rzecz zostanie złożona do depozytu sądowego na jego koszt oraz zostanie on obciążony kosztami przechowywania, ew. rzecz zostanie sprzedana w drodze licytacji, a uzyskane w ten sposób pieniądze po opłaceniu kosztów złożone do depozytu (przywołujemy art. 692 i następne kpc);


jak to nic nie da to "bezpieczniej" jest wystąpić do SR o zgodę na złożenie przedmiotu świadczenia do depozytu sądowego; wystarczy wskazać tylko, że wierzyciel nie chce odebrać przedmiotu; wskazać kto jest wierzycielem i na jakich warunkach może odebrać rzecz z depozytu; wskazać, aby sąd podał miejsce gdzie ma być przechowywany przedmiot;
 
Bardzo serdecznie dziękuje za wyczerpującą odpowiedź! Bardzo mi Pan pomógł,bo nie wiedziałam jak to ugryzc! Chce się uwolnić jak najszybciej od tej sprawy, ale wierzyciel mi tego nie ułatwia! Także zaczynam działać ! Pozdrawiam serdecznie
 
witam.
moja zyciowa partnerka jest 4 lata po rozwodzie.mieszka z dwojka dzieci w mieszkaniu komunalnym.w dniu wczorajszym nawiedza ja komornik skarbowy i spisuje sprzet agd ktory ma ochote jej zabrac za dlugi bylego.po rozwodzie i odbytym w zakladzie karnym wyroku to bydle dostalo lokal zastepczy w ktorym podobno byl zameldowany.dzisiejsza wizyta mej kobiety obnazyla prawde -jej eks ma staly meldunek u niej a tymczasowy w lokalu zastepczym .zapomnialem dodac iz na rozprawie dostal tez eksmisje z jej lokalu za znecanie sie nad rodzina.co robic w takiej sytuacji i jak ocalic sprzet na ktory tak ciezko pracowala?i jak wymeldowac tego kogos?
 
mam pytanie,ile moze komornik sciagnac mi z wyplaty jak pracuje na 3/4etetu?
 
martawolska71 napisał:
mam pytanie,ile moze komornik sciagnac mi z wyplaty jak pracuje na 3/4etetu?
50%, przy czym kwotą wolną od potrąceń jest 3/4 z 1.317,00zł czyli 987,75zł brutto.
 
zarabiam 1450zl netto,komornik zabral mi 680zl,czy przypadkiem za duzo nie zabral?ile z mojej wyplaty powinien mi zostawic?(zostawil 780zl)
 
martawolska71 napisał:
Po pierwsze, proszę nie pisać postu pod postem, bo to jako niezgodne z regulaminem, bardzo irytuje modów ;)
Po drugie, nie należy również mnożyć postów i wpisywać tych samych pytań w wielu wątkach, bo to również nie jest tu dobrze widziane.
Po trzecie, potrącenie zostało dokonane poprawnie.
 
martawolska71 napisał:
zarabiam 1450zl netto,komornik zabral mi 680zl,czy przypadkiem za duzo nie zabral?ile z mojej wyplaty powinien mi zostawic?(zostawil 780zl)

komornik ma prawo zająć do 50% wynagrodzenia (Twój przypadek)
ma Ci zostawić 3/4 z minimalnego wynagrodzenia, bo pracujesz na 3/4 etatu; chyba, że to alimenty;

ps. a rachunek bankowy tez Ci zajął?? to raczej się tym zacznij martwić; i trochę cierpliwości, ew. użyj forum płatnego, lub udaj się po poradę prawną w realu; bowiem na tym forum w tym wątku odpowiedź na Twoje pytanie padła kilkadziesiąt razy, wystarczyło poszukać;
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra