RE: Fotoradary nowy temat - 2

  • Autor wątku Autor wątku kackob
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
RE: fotoradary nowy temat - 2

@mol1818 znane są przypadki kiedy ktoś nie wskazywał kierowcy, płacił mandat za niewskazanie, a następnie straż i tak kierowała sprawę do sądu o ukaranie za przekroczenie prędkości (mogła to zrobić, bo mieli zdjęcie czyli dowód). Choć z drugiej strony nie ma obowiązku obciążania samego siebie (tylko jak już ktoś posłusznie przyjął za to mandat to jego wina).

Nie jestem też pewien, czy SM w ogóle ma prawo w sądzie być oskarżycielem w sprawie o niewskazanie. Wydaje mi się, że oni muszą to przekazywać policji.

Przede wszystkim to oni powinni się określić czy jesteś obwinionym czy świadkiem.

@Witek05 na wystawienie mandatu maja pół roku. Potem albo odpuszczają (wątpię) albo kierują sprawę do sądu. Wykroczenia przedawniają się po roku od popełnienia, wiec jeżeli przez rok nie trafi sprawa do sądu to wygrałeś. Jak trafi to przedawnienie wynosi dwa lata i sąd pewnie zdąży to rozpatrzyć.

Inna sprawa jest taka, że wg niektórych po Nowym Roku Straże Gminne i Miejskie nie będą mogły w sądzie występować o ukaranie (patrz mój post trochę wyżej). Czy tak będzie czy nie to nie wiem, ponieważ nikt mi tutaj nie udzielił na to odpowiedzi.
 
RE: fotoradary nowy temat - 2

Witam jak juz pare razy pisałem, kamera zanotowala jak moj pojazd przejezdza na czerwonym swiatle w romanowie pod czestochowa
Wskazałem uzytkujacych pojazd jako siebie i brata, oni odpisali zebym wskazał kto kierowal, wiedziałem ze im juz wczesniej wskazałem dlatego nic nie odpisywałem, teraz takie coś dostałem


czy to jest zgodne z prawem? przecież im wskazałem siebie i brata


Musze im na to odpisywac? czy poki nie wezma na swiadka na przesluchanie to takie papierki moge do kosza wyrzucic?

DUkao98.jpg

sPIRvLn.jpg

0iH9eij.jpg
 
nieczytelne zdjęcie z fotoradaru z ITD

witam serdecznie , jakiś czas temu otrzymałem pismo z gitd , żebym wskazał osobę kierującą moim pojzdem danego dnia w danym miejscu i czasie w celu wystawienia mandatu za przekroczenie ppredkosci , odpisałem do nich pismo , w którym napisałem , że nie jestem w stanie wskazać kto kierował w tym czasie moim pojazdem gdyż było to bardzo dawno a moje auto użytkuje wiele osob z rodziny i że boje się sytuacji w której to wskaże moją dziewczynę a na zdjęciu widoczny będzie mężczyzna , więc w takiej sytuacje poświadczyłbym fałszywe zeznanie a to podlega karze pozbawienia wolności , więc poprosiłem aby mi w tym pomogli i wysłąli mi zdjęcie z tego fotoradaru abym mógł wskazać konkretnie tą osobę ktora kierowała , po dwoch i poł miesiąca wysłąli mi pismo w których mnie straszą i grożą mi sądem no i dołaczyli zdjecie , ale jest jeden problem na tym zdjeciu widoczna jest rejestracja tylko a reszta czarne tło , nic ale to nic nie widać , więc w jaki sposób mam wskazać kogoś kto kierował autem , jak to było w sierpniu a mamy koniec grudnia , nie chce kłamać i składać fałszywych zeznań , i nie mam pojęcia kto prowadził , a sam też na siebie nie wezmę bo bym skłamał , co w takim przypadku zrobić , proszę o pomoc
 
RE: fotoradary nowy temat - 2

Witam,

Pod koniec października jechałem z Śląska na Mazury po drodze fotoradary zrobiły mi dwa zdjęcia. Jeden na drodze DK1, a drugi na drodze gminnej lub powiatowej w okolicach Malborka.
Kilka tygodni później przyszedł list polecony. Pracuje za granicą i nie miałem możliwości odbioru listu. Dzwoniłem na pocztę gdzie poinformowali mnie, że nie wydadzą listu nikomu znajomemu, bo nie mają do tego prawa, ponieważ list jest polecony. Kiedy wróciłem do Polski i pojechałem na pocztę żeby odebrać list było już za późno i list został odesłany do adresata.
Dowiedziałem się również od "życzliwej Pani z Poczty", że to w 100% mandat, bo mandaty zawsze przychodzą w takich kopertach :)
Z tego co czytałem na forum powinni przysłać kolejne wezwanie ale minęły już prawie dwa miesiące i nic nie dostałem.
W styczniu wyjeżdżam znowu za granicę i nie będzie mnie przez kilka miesięcy. Obawiam się że list z mandatem przyjdzie drugi raz i znowu go nie odbiorę.
Nigdy wcześniej nie dostałem mandatu z fotoradaru w związku z tym mam pytanie czy jest możliwość ustalenia czy ma się zaległe mandaty z fotoradaru? Jeżeli tak to gdzie to można sprawdzić, bo z tego co czytałem to mandaty z fotoradarów wystawia Policja, Straż Gmina, Inspekcja Transportu itd.?
Z tego co dowiedziałem się na forum jeżeli nie będę odbierał mandatów z fotoradarów sprawa może zostać skierowana do sądu lub mogę zostać wezwany na przesłuchanie/ złożenie wyjaśnień. Chciałbym tego uniknąć, ponieważ jak wcześniej wspomniałem pracuje za granicą ponad 1000 km od granicy z Polską i koszty podróży najprawdopodobniej przekroczą wysokość mandatu. Czy w razie wezwania na przesłuchanie/ złożenie wyjaśnień lub do sądu mam prawo odmowy stawiennictwa, w związku z tym że nie mam możliwości dojazdu lub dojazd jest utrudniony?
Do tej pory nie odebrałem żadnej korespondencji z instytucją, która chciałaby wystawić mi mandat, czy jeżeli nie uda im się doręczyć mi żadnego listu to czy sprawa może się przedawnić? I po jakim czasie przedawnia się taka sprawa?
Mam jeszcze jedno pytanie: Jestem właścicielem samochodu na który najprawdopodobniej pocztą przychodzi mandat z fotoradaru, samochód ma również współwłaściciela, który jest zameldowany pod tym samym adresem co ja. Jeżeli ja nie mogę odebrać listu poleconego, dlaczego instytucja, która wysyła mandat nie wysyła również wezwań do współwłaściciela pojazdu? Czy może jest to kwestia czasu, aż zacznie to robić?
 
RE: fotoradary nowy temat - 2

Cg00769 napisał:
Witam,
Kilka tygodni później przyszedł list polecony. Pracuje za granicą i nie miałem możliwości odbioru listu.
Dopóki nie otrzymałeś wezwania do wskazania komu powirzyłeś auto dopóty nie przejmuj się
 
RE: fotoradary nowy temat - 2

mam pytanie o taką sytuację: W sierpniu 2015 jechałem autem firmowym. Otrzymałem teraz zdjęcie z fotoradaru na którym jest wyraźnie tablica rejstracyjna i zarys sylwetki (nie widać twarzy). Jest to wezwanie od GITD, oczywiście załączony jest quiz ABCD. Jeżeli zdjęcie jest nie wyraźne jest szansa wybronić się przed mandatem? Moja firma podała mnie jako osobę kierującą gdyż to ja byłem tym autem an delegacji.
 
RE: fotoradary nowy temat - 2

Witam

Po dwóch latach walki przegrałem przez własną głupotę, nie doczytałem pouczenia że po sprawie jak chcę znać jej wynik to muszę wystąpić o odpis wyroku. Spodziewałem się że jak zwykle przyślą mi sami. Tak w skrócie w sprawie tej już radziłem się tutaj ale nie wiem gdzie poginęły te moje wpisy, doradziliście mi wtedy dobrze, fotoradar przenośny Multanova 6f (jakos tak) robił zdjęcia nielegalnie ponieważ działał na czętotliwości natowskiej, na która minister (jakiś tam) nie wyraził zgody. Na nic się zdało że dla Sądu załączyłem cały dziennik ustaw w którym to właśnie czarno na białym nie wyraża się zgody na tą częstotliwość. Przeczytałem instrukcję obsługi tego fotoradaru i poprosiłęm o kąt pochylenia pojazdu, warunki atmosferyczne w czasie zrobienia zdjęcia i inne dane o które poprosiłem też nic nie zostało mi przedstawione. BEZPRAWIE JEST BEZPRAWIEM dlatego przegrałem. Teraz już tylko czekam na odpis wyroku z uzasadnieniem, i chcę się Was poradzić co z tym zrobić to narosło ze 100zł na 450, czy pomimo tego że się to uprawomocniło można składać o jakąś kasację? Czy już tylko o umorzenie częściowe, umorzenie kosztów sądowych ze względu na trudną sytuację materialną i zdrowotną? Ile średnio wynosi dniówka prac społecznych? Poproszę o jakiś link do wzorów pism pomocnych w załatwieniu tej sprawy.
 
RE: fotoradary nowy temat - 2

Dobry wieczór mam problem mianowicie dostałem mandat z fotoradaru
lecz bez zdjęcia tylko dostałem podstawę tzn a wskazuje siebie i 200
zł 6 pkt b wskazuje osobę i to ona otrzymuje ten mandat c mandat 500 zł
ale bez punktów karnych. Wiec odp na ich pismo ze proszę o dosłanie
zdjęcia w celu wskazania kierowcy który kierował pojazdem w dniu
wykroczenia nie otrzymam zdjęcia tylko odp ze wszystkie dowodu
wskazują ze to ja jestem winny wykroczenia .ja sie z tym nie
zgodziłem i odp ze w dniu wykroczenia samochód posiadał 2 właścicieli
pojazdu oprócz tego do samochodu miały dostęp osoby 3 takie jak
moja żona i żona współwłaściciela pojazdu oraz teść mało tego
w dniu wykroczenia byłem 1030 m pod ziemia bo jestem pracownikiem kopalni
i w tym dniu byłem w pracy mogę to nawet uwodnić i proszę o zdjęcie
w celu wskazania tego sprawcy nie chce uciec od mandatu lecz po prostu
chce mieć 100 procentową pewność że to ta osoba prowadziła dany
pojazd .w zamian zdjęcia otrzymałem wyrok nakazowy na kwotę 380 zł
i pewnie zostaje dalej mandat i 6 pkt moja sytuacja finansowa jest nie
za ciekaw mam 2 dzieci i moja zona nie pracuje a mój zarobek nie
przekracza 660 zł na osobę i mam takie zapytanie co mam zrobić
uchylić głowię czy szykować sie na sąd i napisać odwał nie? Jeśli
tak to jakie sa koszta w razie przegranej i czy tą sprawę można
wygrać wiem że każdą mozna wygrać ale chcialbym wiedzieć realnie
jakie są moje szanse to raz a dwa jakie są koszta tego wszystkiego i 3
czy wsztsko straż miejska zrobiłą zgodnie z prawem proszę o odpowiedzi
byłbym wdzieczny za kążda pomoc dziekuje zgóry
 
RE: fotoradary nowy temat - 2

mógłby ktoś pomóc ? post #542

czy musze im cos odpisywac ? chodzi juz o konsekwencje prawne jak nie odpisze
 
RE: fotoradary nowy temat - 2

Witam,
Po przeczytaniu lektury forum, chciałbym przedstawić moją sytuację.
1. Dostałem standardowy quiz od SM w sprawie przejazdu na czerwonym świetle.
2. Odpowiedziałem swoim pismem (załącznik: "Oświadczenie1_forum") powstałym na podstawie jednego z pism w tym/poprzednim wątku o fotoradarach. Inforumje w nim o bezprawności quizu na podstawie wyroku TK oraz proszę o dosłanie zdjęcia w celu identyfikacji kierującego.
3. W odpowiedzi od SM dostałem następujące pismo (załącznik: "pismo od SM") informujący, że zidentyfikowali mnie na podstawie zdjęcia z wniosku o wydanie dowodu osobistego. Jednocześnie przesłali tylko jeden załącznik z quizu, gdzie ja przyznaję się do winy i przyjmuję 500zł mandatu i 6 punktów. Wezwali mnie również do stawienia się w charakterze osoby podejrzanej o popełnienie wykroczenia, czego nie mam zamiaru robić, ponieważ nie mam takiego obowiązku.
4. Mam zamiar odpowiedzieć nowym pismem o następującej treści:
„W odpowiedzi na pismo z dnia 29.12.2015r. informuję, że spełniając obowiązek wynikający z art. 78 ust 4 ustawy Prawo o ruchu drogowych o następującym brzmieniu:
"Właściciel lub posiadacz pojazdu jest obowiązany wskazać na żądanie uprawnionego organu, komu powierzył pojazd do kierowania lub używania w oznaczonym czasie, chyba że pojazd został użyty wbrew jego woli i wiedzy przez nieznaną osobę, czemu nie mógł zapobiec” wskazuję osoby które użytkowały pojazd w tym czasie:

1. Moje dane osobowe i adres
2. Dane osobowe i adres kolejnego użytkownika pojazdu
3. Dane osobowe i adres kolejnego użytkownika pojazdu
4. Dane osobowe i adres kolejnego użytkownika pojazdu

Ponieważ w poprzednich pismach od Państwa nie ma zdjęcia dokumentującego wykroczenie, nie jest możliwe wskazanie przeze mnie kierującego pojazdem. W związku z powyższym zwracam się z prośbą o dosłanie fotografii kierującego pojazdem. W przeciwny wypadku ustalenie przeze mnie kierującego jest niemożliwe, a wskazać mogę jedynie użytkowników pojazdu w czasie popełnienia wykroczenia.
Odnosząc się do Państwa informacji o identyfikacji kierującego pojazdem na podstawie wizerunku twrzy uzyskanego z wniosku o wydanie dowodu osobistego, niestety nie mogę jednoznaczenie wskazać kierującego z wymienionych wcześniej powodów (brak zdjęcia). Jednocześnie informuję Państwa, że zdjęcia które posiadam w dowodzie osobistym ma już wiele lat oraz że istnieją osoby o bardzo podobnym wyglądzie fizycznym w mojej rodzinie, np mój brat, który również użytkował pojazd w tym czasie. „
Wskazuję w nim użytkowników pojazdu w danym czasie. Dodatkowo informuję, że nie mogą mnie zidentyfikować na podstawie zdjęcia z dowodu, ponieważ jest stare i przykładowo mój brat jest bardzo do mnie podobny. Według mnie, jeżeli mają pewność kto popełnił wykroczenie to powinni wystawić mandat na mnie, a jeżeli nie mają to ich identyfikacja na podstawie tego zdjęcia jest bez mocy prawnej.
Aktualnie spawę widzę następująco:
- błędnie przywołany przez SM art 78 ust 4 i 5 ustawy Prawo o ruchu drogowym, ponieważ piszą że właściciel zobowiązany jest do „wskazania komu powierzył od kierowania i używania w oznaczonym czasie pojazd”. Poprawna treść artykułu wskazuje alternatywę: „komu powierzył pojazd do kierowania lub używania”
- z końcem lutego mija 180 dni od wykroczenia i jeżeli SM nie uda się ustalić sprawcy, to sprawa się przedawnia. Jednocześnie wskazując użytkowników pojazdu w tym czasie spełniam swój obowiązek wynikający z art. 78, ust 4 i SM nie może wnieść wniosku do sądu o niewskazanie
- z dniem 1 stycznia 2016 weszła nowelizajca ustawy Prawo o ruchu drogowym oraz ustawy o Strażach Gminnych, która odbiera prawo SM do występowania w charakterze oskarżyciela publicznego, więc SM nie będzie mogła skierować sprawy do sądu w związku z tą sprawą
Czy ktoś może poradzić mi co jeszcze powinienem zawrzeć w mojej kolejnej odpowiedzi do SM?
 

Załączniki

    Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą przeglądać załączniki.
RE: fotoradary nowy temat - 2

kolego ładnie pięknie ale to nie tak troszeczkę miałem to samą sytuacje i wysłałem im pismo I CO sprawa została skierowana do sądu karę jaką otrzymałem 380 zł z kosztami sądowymi ale jak to mówią poszedłem za ciosem i napisałem odwołanie od tej sprawy zobaczymy co dalej .
Co do ciebie to z dniem 1 stycznia 2016 weszła nowelizacja ustawy Prawo o ruchu drogowym oraz ustawy o Strażach Gminnych, która odbiera prawo SM do występowania w charakterze oskarżyciela publicznego, więc SM nie będzie mogła skierować sprawy do sądu w związku z tą sprawą tak masz rację ale ma prawo rozstrzygać sprawy zaległe nie ma prawa zakładać sprawy nowej .
Przedawnienie mandatu
Zgodnie z kodeksem wykroczeń mandat jest przedawnia się po roku od popełnienia wykroczenia. Chyba, że sprawa trafiła do sądu - musi on zakończyć postępowanie w ciągu dwóch lat od momentu złamania prawa.
Zgodnie z Uchwałą Sądu Najwyższego z dnia 30.09.2014 r. (Sygn. akt. I KZP 16/14) Straż Miejska (Gminna)
na podstawie art. 129 b ust. 3 pkt. 7 ustawy Prawo o Ruchu Drogowym jest wprawdzie uprawniona do
żądania od właściciela lub posiadacza pojazdu udzielenia informacji, kto we wskazanym terminie
użytkował pojazd, lecz posiada uprawnienie oskarżyciela publicznego do występowania do Sądu z
wnioskiem o ukaranie z art. 96 par 3 kw podaj meila wysle ciekawe pismo
 
Ostatnia edycja:
RE: fotoradary nowy temat - 2

Opinia

Krzysztof Krzemiński: adwokat z Katowic:
- Fakt jest taki, że na naszych drogach pojawia się coraz więcej fotoradarów i od tego nie uciekniemy. Pamiętajmy jednak, że jeśli już dostaniemy informację o tym, że zostaliśmy przyłapani na wykroczeniu, mamy prawo nie przyjąć mandatu. Jednak udowodnienie swoich racji przed sądem jest niezwykle trudne. Z praktyki wiem, że sądy zazwyczaj stają po stronie policji, straży miejskiej lub Inspekcji Transportu Drogowego. Trzeba mieć naprawdę mocne argumenty. Po pierwsze, jeśli nie dostaniemy zdjęcia dokumentującego wykroczenie warto poprosić o jego okazanie. I na przykład kiedy na fotografii będą dwa samochody możemy odmówić przyjęcia mandatu. Można też prosić o okazanie legalizacji sprzętu pomiarowego, ale z praktyki wiem, że zazwyczaj jest ona aktualna. Sporo zamieszania w ostatnim czasie wywołała sprawa adwokata z Warszawy, który wygrał w sądzie z Inspekcją Transportu Drogowego, po tym jak nie powiedział, kto kierował jego samochodem w chwili popełnienia wykroczenia. Orzeczenie jest ciekawe, choć nieprawomocne. Sam jestem ciekawy, jak to się skończy, bo przepis mówi jasno, że właściciel samochodu musi powiedzieć komu go pożyczył. Z drugiej strony może przecież nie pamiętać, ma przecież takie prawo. Zwłaszcza kiedy samochód jest firmowy, korzysta z niego wiele osób, a na przykład nie jest prowadzona ewidencja, kto i kiedy nim jeździ.
 
RE: fotoradary nowy temat - 2

albertooooooooo napisał:
I co to za opinia?
albertooooooooo napisał:
kiedy na fotografii będą dwa samochody możemy odmówić przyjęcia mandatu
Ten adwokat chyba nie wie, że wiele fotoradarów działa na zasadzie indukcji i kilka pojazdów na zdjęciu nie ma żadnego znaczenia, gdyż bez problemów można stwierdzić, którym pasem jechał pojazd itd. Często fotoradar robi również więcej niż jedno zdjęcie, a po tym też można stwierdzić wiele. Słabiutka ta "opinia".
 
RE: fotoradary nowy temat - 2

Niniejszym wnoszę sprzeciw od wyroku nakazowego wydanego przez Sąd Rejonowy w Częstochowie z dnia
sprawy na zasadach ogólnych.



Uzasadnienie




Sąd Rejonowy W Częstochowie w dniu 7.12.2016 wydał wyrok nakazowy, w którym uznał mnie za winnego popełnienia czynu, określonego we wniosku Straży Gminnej
w miejscowości Kamienica Polska z dnia 30.09.2015, tj. z art.65 §2 Kw w związku z art.78 ust.4 ustawy Prawo o ruchu drogowym. W moim przekonaniu w przedmiotowej sprawie błędnie określony został zarówno stan faktyczny, a także stan prawny sprawy.









Straż Gminna w „Wezwaniu” z dnia 30.09.2015 zawiadomiła, że w związku z ujawnieniem wykroczenia zarejestrowanego przez
Kamery na DK 1 rejestrują samochód przejeżdżające na czerwonym świetle, prowadzi czynności wyjaśniające. W punkcie 6 „Wezwania” (Prawa i obowiązki) pouczyła
mnie, że zgodnie z treścią art.54 §7 Kpw mam prawo w terminie 7 dni nadesłać wyjaśnienia, co do okoliczności popełnionego czynu.
Przywołanie wymienionego przepisu prawa bezspornie oznacza, że Straż Gminna uznała mnie za osobę, o której mowa w art.54 §6 Kpw, tj. co do której istnieje uzasadniona podstawa do sporządzenia przeciwko niej wniosku o ukaranie. Osoba taka ma prawo odmówić złożenia wyjaśnień oraz zgłosić wnioski dowodowe, o czym należy ją pouczyć. Z treści w/w „Wezwania” wynika, że Straż Gminna tego obowiązku nie dopełniła.




Wezwanie Straży Gminnej z dnia 30.09.2015

Z uwagi na to, że Kpw nie określa jakiegokolwiek wyłączenia lub ograniczenia prawa do odmowy wyjaśnień należy uznać, że dotyczy ono
wszelkich oświadczeń wiedzy. Ustawa nie przewiduje przy tym żadnych form przymusu procesowego w celu skłonienia takiej osoby do złożenia
wyjaśnień, w szczególności nakładania kar porządkowych (art. 49-53 Kpw). Zamieszczenie w „Wezwaniu” żądania wskazania osoby, która
kierowała pojazdem, pod groźbą kary wynikającej z art.65 §62 Kw, było zatem niedopuszczalne, gdyż wyczerpywało znamiona przymusu procesowego.





Dowód:
SG nie jest uprawniona
do złożenia wniosku o ukaranie za wykroczenie z art. 96 § 3 k.w. w zw. z art. 78 ust. 5 ustawy ponadto nie pouczając mnie o prawach świadka w momencie żądania złożenia oświadczenia woli dotyczącego wskazania sprawcy wykroczenia. Nie jestem pewien, ale wydaje mi sie że Art. 8. Kodeks postępowania w sprawach wykroczeń, zgodnie z którym jest zobowiązana działać Straż Miejska i GITD stanowi:

W postępowaniu uregulowanym w niniejszym kodeksie stosuje się odpowiednio przepisy art. 2, 4, 5, 7–9, 13, 14, art. 15 § 2 i 3, art. 16, art. 18 § 2, art. 20 i 23 Kodeksu postępowania karnego. rt.129b ust.2 pkt 1 lit b) ustawy Prawo o ruchu drogowym stanowi, że strażnicy gminni (miejscy), w przypadku ujawnienia i zarejestrowania czynu przy użyciu urządzeń działających samoczynnie, są uprawnieni do kontroli ruchu drogowego wyłącznie wobec kierującego pojazdem naruszającego przepisy ruchu drogowego. Z akt sprawy wynika, że Straż Miejska w Białym Borze ujawniła w/w czyn, a następnie przeprowadziła czynności wyjaśniające, mające na celu ustalenie kto był kierującym pojazdem. Jednakże, sporządzony przez Straż Miejską wniosek o ukaranie nie dotyczy kierującego pojazdem, jak stanowi to w/w przepis ustawy. Należy więc uznać, iż przeprowadzone czynności wyjaśniające, wobec nieustalenia sprawcy wykroczenia, zakończyły się całkowitym fiaskiem.
Skierowany przez Straż Gminną wniosek o ukaranie nie ma zatem związku z kontrolą ruchu drogowego, o której mowa w w/w ustawie, a wobec tego
także z art.10 i 11 ustawy o strażach gminnych, przez co wykracza poza kompetencje Straży Gminnej i narusza art.12 tej ustawy. SG
dokonała bowiem kontroli ruchu drogowego nie wobec kierującego pojazdem, a osoby trzeciej, do czego nie miała ustawowego uprawnienia.



Dowód: Wniosek o ukaranie Straży Gminnej .
Art.129b ust.2 pkt 1 lit b) ustawy Prawo o ruchu drogowym stanowi, że strażnicy gminni (miejscy), w przypadku ujawnienia i zarejestrowania czynu
przy użyciu urządzeń działających samoczynnie, są uprawnieni do kontroli ruchu drogowego wyłącznie wobec kierującego pojazdem
naruszającego przepisy ruchu drogowego. Z akt sprawy wynika, że Straż Gminna w Kamienicy Polskiej ujawniła w/w czyn, a następnie przeprowadziła
czynności wyjaśniające, mające na celu ustalenie kto był kierującym pojazdem. Jednakże, sporządzony przez Straż Miejską wniosek o ukaranie
nie dotyczy kierującego pojazdem, jak stanowi to w/w przepis ustawy. Należy więc uznać, iż przeprowadzone czynności wyjaśniające, wobec
nieustalenia sprawcy wykroczenia, zakończyły się całkowitym fiaskiem. Skierowany przez Straż Gminna wniosek o ukaranie nie ma zatem związku z
kontrolą ruchu drogowego, o której mowa w w/w ustawie, a wobec tego także z art.10 i 11 ustawy o strażach gminnych, przez co wykracza poza
kompetencje Straży Gminnej i narusza art.12 tej ustawy. Straż Gminna dokonała bowiem kontroli ruchu drogowego nie wobec kierującego pojazdem,
a osoby trzeciej, do czego nie miała ustawowego uprawnienia.



Dowód: Wniosek o ukaranie.


Straż Miejska w „Wezwaniu” z dnia 31.08.2015 wezwała mnie do cyt. „wskazania osoby, która kierowała pojazdem w w/w miejscu i czasie”,
podczas gdy zarzut postawiony we wniosku o ukaranie określiła jako cyt.„nie wskazał osoby, której powierzył w użytkowanie pojazd marki kia o nr rej

Stan faktyczny dowodzi, że ani przedmiot wezwania, ani sformułowany zarzut we wniosku o ukaranie, formalnie nie kwalifikują się
do normy prawnej, określonej w art.78 ust.4 ustawy Prawo o ruchu drogowym. Pojęcie „osoby, która kierowała pojazdem”, a także „powierzenie
pojazdu w użytkowanie” nie są bowiem tożsame z pojęciami osoby, której powierzono pojazd do kierowania lub z powierzeniem pojazdu do
używania. Należy uznać zatem, że Straż Gminna bezprawnie wezwała mnie do złożenia oświadczenia wiedzy, a następnie zarzuciła mi we
wniosku o ukaranie popełnienie czynu, nie mieszczących się w tym przepisie prawa.






Dowód: Akta sprawy.

W przedmiotowej sprawie, zakończonej wniesieniem wniosku o ukaranie, nie zostałem pouczony o przysługujących mi prawach, do czego Straż Gminna
była zobowiązana. Udzielone mi pouczenia, nie mają związku z zarzucanym mi czynem, ponieważ dotyczą odrębnego wykroczenia polegającego na
przejeżdzie na czerwonym świetle , którego sprawca nie został ustalony.






Dowód: Akta sprawy, Wniosek o ukaranie.


Jednocześnie wnoszę o stwierdzenie, że straż miejska (gminna) nie jest jakim kolwiek organem w rozumieniu art. 78 ust.4 ustawy Prawo o ruchu
drogowym. W obowiązującym porządku prawnym nie istnieje bowiem przepis prawa, nadający strażom gminnym (miejskim) status organu. Przymiot organu
władzy publicznej wynikać musi bowiem z konkretnego zapisu ustawowego, a nie z jakiejkolwiek interpretacji. Zasadą demokratycznego państwa
prawnego jest także, że określanie obowiązków obywateli, w szczególności zagrożonych karą w przypadku ich niedopełnienia, powinno
wynikać wprost z ustaw. Istotnym jest ponadto, że straż miejska (gminna), do chwili skierowania wniosku do sądu o ukaranie, a więc na
etapie prowadzenia czynności wyjaśniających, nie posiada także statusu i uprawnień oskarżyciela publicznego, o czym stanowi art.17 §3 Kpw. Z
powyższego wynika, że zgodnie z wolą ustawodawcy, straż gminna (miejska) nie posiada identycznych uprawnień i statusu, jak organa Policji
i Straży Granicznej. Problem błędnego ustalenia stanu prawnego sprawy podnosiłem w piśmie do Straży Gminnej




Według mnie .

Próba karania lub zawiadomienie do prokuratury w takiej sytuacji, wobec rażącego naruszenia obowiązujących przepisów będzie przestępstwem nadużycia władzy przez funkcjonariuszy (art. 231 kk), przestępstwem fałszywego oskarżenia (art. 234 kk) i przestępstwem zatajenia dowodów świadczących, że strona ani przestępstwa ani wykroczenia nie popełniła tworzenia dowodów fałszywych (art. 235 i 236 kk).


Chciałbym powołać się na wyrok K19/11 Trybunału Konstytucyjnego z 3 czerwca 2014 roku Każdy właściciel uwiecznionego przez fotoradar samochodu ma prawo domagać się możliwości obejrzenia zdjęcia, na podstawie którego jest oskarżany o złamanie przepisów

Dnia 31.08.2015 otrzymałem mandat karny za przejazd na czerwonym świetle w miejscowosci Romanów o godzinie 10.26 otrzymałem wezwanie do zapłaty na kwotę 500 zł oraz zdjęcie z tego wideorejstratora zdjęcie nie film, zdjecie te było tak nie wyrażne, że nie jestem w stanie wskazać sprawcy tego wykroczenia oraz nie chciałbym składać fałszywych zeznań, bo jak widać sprawa jest poważna ponadto przeczytałem w gazecie prawnej o dość ciekawym przypadku, pozwole sobie go tutaj przytoczyć "Gazeta Prawna: Bohaterką jest właścicielka samochodu, która otrzymała od warszawskiej straży miejskiej przesyłkę, zawiadamiającą o popełnieniu wykroczenia. Karę za przekroczenie dozwolonej prędkości określono na 200 złotych mandatu i 6 punktów karnych. List nie zwierał zdjęcia, a jedynie druki, które dawały możliwość przyznania się do winy, wskazania odpowiedzialnego za wykroczenie lub odmowę przyjęcia mandatu, co wiąże się z wejściem na drogę sądową. Kobieta skorzystała z pierwszej spośród wymienionych opcji. Wzięła winę na siebie, zapłaciła mandat i zapomniała o sprawie. Straż miejska wciąż miała ją jednak w pamięci.
Po dwóch miesiącach feralna posiadaczka samochodu otrzymała kolejny list od straży miejskiej, informuje „Dziennik Gazeta Prawna”. Tym razem w kopercie znajdowała się fotografia dokumentująca całe zajście. Wystarczyło jedno spojrzenie, by stwierdzić, że za za kierownicą samochodu siedział mężczyzna. Kobieta została oskarżona o składanie fałszywych zeznań, a to poważny zarzut z kodeksu karnego, za który grozi do 3 lat więzienia." Niechciałbym aby mnie to samo spotkało.

Na wezwanie, które otrzymałem odpowiedziałem pismem prosząc o wyrażne zdjęcia <znajduje sie ono w załączniku> w celu przedstawinia sprawcy wykroczenia .
Czekając na odpowiedz na powyższe pismo otrzymałem wniosek o ukaranie w postępowaniu zwyczajnym 380 zł kary grzywnej

Chciałbym dać do wiadomości staraży gminnej, że w dniu popełnienia wykroczenia do samochodu miały dostęp 4 osoby, ja jestem właścielem głównym a mąż mojej siostry były współwłaściel mieszkający w Rudzi Śląskiej ,dostęp do pojazdu ma również jego żona i moja dziewczyna i nie jestem w stanie bez wyraźnego zdjęcia.
Ja w dniu tego wykroczenia nie mogłem prowadzić pojazdu marki KIA CERATO o nr rej.SPI 31 RN , gdyż moje uprawnienia do kierowania pojazdami mechanicznymi były zatrzymane na okres 6 miesiecy ponad to posiadam zaświadczenie, że tego dnia i następnego pracowałem na ranną zmianę, nie mogłem sobie pozwolić na to by w środku tygodnia o 10 rano być w miescie Częstochowa dowodem w sprawie może być nawet kontakt z moim pracodawcą w celu sprawdzenia czy byłem tego dnia w pracy
Od samego początku chciałem wyjaśnić sprawę i wskazać sprawcę przy czym nie uchylając sie od odpowiedzialnosci, która na mnie jako posiadacza pojazdu spoczywa,
lecz zostało mi to uniemożliwione miałem związane ręce przez SG, ponieważ pierwsze pisamo prosiłem o materiał, który pomógłby mi
wskazać sprawcę natomiast zamiast zdjęcia otrzymałem nakaz sądowy, w którym według mojego odczucia zostałem nie słusznie ukarany karą grzywny w wysokości 380 zł za brak wskazania sprawcy. Chciałbym dopisać, że nie mogę sie pogodzić z wyrokiem nakazowym, który nałożył na mnie karę grzywną w całość 380 zł. Chciałbym dodać,
że jestem jedyną osobą, która pracuję na utrzymanie cztero osbowej rodziny i mój zarobek nie przekracz 600zł na członka rodziny, dlatego proszę o sumienne podejście do sprawy i sprawdzenia wszystkich dowodów rzeczowych w sprawie.
"Według decyzji Trybunału Konstytucyjnego z marca 2014 r. jeśli dany organ, SG, nie wie, kto był sprawcą wykroczenia – właściciel czy użytkujący pojazd, teoretycznie nie powinien karać właściciela mandatem. Według wielu prawników interpretujących przepisy grzywna może być nałożona tylko w przypadku, gdy nie ma wątpliwości co do sprawcy."Właśnie z tego powodu Trybunał Konstytucyjny uznał art. 38 k.p.w. za niezgodny z konstytucją (wyrok TK z 3 czerwca 2014, sygn. akt K 19/11 ). Sędziowie orzekli, że brak możliwości zapoznania się z aktami na etapie postępowania przygotowawczego ogranicza prawo do obrony. Właściciel czy posiadacz pojazdu nie jest obwinionym, tylko osobą uprawnioną do udostępnienia informacji o tym, kto kierował autem. Do tego, by spełnił obowiązek wskazania kierującego, musi mieć wyrażne zdjęcie i dokumentację, z której ma wynikać, że zostało popełnine wykroczenie . Dopiero na tej podstawie może stwierdzić, kto kierował pojazdem. Gdybym ja otrzymał te zdjecie napewno by do takiej sytacji nie doszła jaka jest teraz, bo prawo jest po to by je przestrzegac a nie łamać .
Ponadto należy uznać, że norma prawna zawarta w art.78 ust.4 ustawy .Prawo o ruchu drogowym nie zawiera jakiejkolwiek sankcji, skutkiem czego
jest to, że oskarżyciele publiczni a także sądy, stosują pełną dowolność w zakresie kwalifikacji prawnej tego wykroczenia. Przykładem
może być orzeczenie Sądu Rejonowego w Zamościu Sygn. akt VII W 223/09 z dnia 17.03.2009r., w którym identyczny czyn zakwalifikowano jako
naruszenie art.97 ustawy Kodeks wykroczeń. Sąd w Zamościu (działając na wniosek uprawnionego organu – Policji) orzekł o umorzeniu
postępowania, stwierdzając iż zachowanie zarzucone obwinionemu -polegające na tym, że jako posiadacz samochodów osobowych, będąc do
tego zobowiązanym, nie wskazał na żądanie uprawionego organu komu je powierzył – chociaż co do zasady pozostaje w sprzeczności dyspozycją art.78 ust.4 powołanej wyżej ustawy Prawo o ruchu drogowym - to nie może wyczerpywać znamion wykroczenia określonego w art. 97 k.w., gdyż narusza
przepis który nie dotyczy bezpieczeństwa lub porządku ruchu na drogach publicznych.


Ponadto należy uznać, że norma prawna zawarta w art.78 ust.4 ustawy Prawo o ruchu drogowym nie zawiera jakiejkolwiek sankcji, skutkiem czego
jest to, że oskarżyciele publiczni a także sądy, stosują pełną dowolność w zakresie kwalifikacji prawnej tego wykroczenia. Przykładem
może być orzeczenie Sądu Rejonowego w Zamościu Sygn. akt VII W 223/09 z dnia 17.03.2009r., w którym identyczny czyn zakwalifikowano jako
naruszenie art.97 ustawy Kodeks wykroczeń. Sąd w Zamościu (działając na wniosek uprawnionego organu – Policji) orzekł o umorzeniu
postępowania, stwierdzając iż zachowanie zarzucone obwinionemu - polegające na tym, że jako posiadacz samochodów osobowych, będąc do
tego zobowiązanym, nie wskazał na żądanie uprawionego organu komu je powierzył – chociaż co do zasady pozostaje w sprzeczności dyspozycją
art.78 ust.4 powołanej wyżej ustawy Prawo o ruchu drogowym - to nie może wyczerpywać znamion wykroczenia określonego w art. 97 k.w., gdyż narusza
przepis który nie dotyczy bezpieczeństwa lub porządku ruchu na drogach publicznych. Zastrzeżenia budzi także fakt, iż Straż Miejska kieruje do Sądu
wnioski o ukaranie z art.65 §2 Kw w związku z art. 78 ust.4 ustawy Prawo o ruchu drogowym,
 
RE: fotoradary nowy temat - 2

to mam zamiar wyslac
 
RE: fotoradary nowy temat - 2

Czy można w jakiś sposób uzyskać odpis wyroku? Sędzia odmówił bo kilka dni się spóźniłem bo mnie nie było w kraju a termin był 7 dni, wielką łaskę robią że dadzą wyrok! Myślałem że jak za coś płacę to i za 10 lat dostanę wyrok. Do prośby o rozłożenie na raty wogóle się nie ustosunkowali w odpowiedzi to co mam zrobić? Ogólnie sprawa dotyczyła trójnogu multanova, wykazałem że działał na nielegalnej częstotliwości natowskiej ale sąd i tak mnie ukarał i nawet nie wiem za co płacę bo nie widziałem wyroku. Pomaga tutaj ktoś wogóle czy wyebane macie? Czy można take coś zaskarzyć np. dp ministra sprawiedliwości?
 
RE: fotoradary nowy temat - 2

No i od stycznia Straż Miejska straciła uprawnienia do robienia zdjęć i prowadzenia czynności wyjaśniających w tym zakresie. Dlatego też nie dostaniecie już korespondencji z SM w szczególności, że wiele jednostek rozwiązano. Z tego co słyszałem to sprawy znajdujące się w sądzie są kończone z uwagi na brak skargi uprawnionego organu.
Sprawy, które nie zostały przez SM zakończone do końca grudnia zostaną przekazane Policji. Jeżeli ktoś starał się zwodzić SM to teraz może mieć wizytę Policji w domu.
 
RE: fotoradary nowy temat - 2

Czy mozna spodziewac sie, ze sprawy z wniosku stazy miejskiej niezakonczone przed 1.01.2016 zostana teraz zakonczone z urzedu z uwagi na utrate przez sm dotychczasowych kompetencji?
 
RE: fotoradary nowy temat - 2

Bez-Nicka te znajdujące się w sądzie owszem, w zależności od sędziego. W wielu sądach stosują taką interpretacje. Jeżeli SM nie zdążyła skierować wniosku to sprawy będą jak najbardziej aktualne.
 
RE: fotoradary nowy temat - 2

Witam, właśnie komornik zajął mi kawałek pensji:( Dowiedziałem się, że to fotopstryczek z 2012 roku. Wszystkie pisma były słane na nieaktualny adres.
Co pisać w takim przypadku? Chciałbym wznowić postępowanie i spróbować zawalczyć o przedawnienie, o ile to ja prowadziłem - bo nie pamiętam.
 
Powrót
Góra