resocjalizacja

  • Autor wątku Autor wątku LILO80
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
anthony napisał:
. z przytulaniem i calowaniem sa prawnie zabronione. Mozecie tylko podziekowac administracji wiezien ze przymyka czasem na to oko.

Jak jest prawnie zabroniona bo nie rozumię:?:
 
Anthony - skoro w innych krajach ludzie bez problemu w ZK mają widzenia bezdozorowe to my nie możemy ich mieć? Co Ty myślisz, że osadzony nie potrzebuje przytulenia czy pocałowania? Wiesz ilu osadzonych pozbawionych kontaktów seksualnych w trakcie odbywania kary pozbawienia wolności ma później problemy seksualne? Albo ile osób po wyjściu popełnia przestępstwa seksualne, bo pierwsze co ma ochotę zrobić po wyjściu to rzucić się obojętnie na jaką kobietę, byle zaspokoić swoją jakże podstawową potrzebę?
A co do jakichś prawnych uregulowań na ten temat to niestety, ale podobnie jak Maxika chyba nie jestem w temacie...:)
 
Jesli osadzony wzorowo sie zachowuje to raczej nie ma problemu z otrzymaniem w ramach nagrody widzenia bezdozorowego. Tak wiec i w naszym kraju takie widzenia istnieja.
 
To jednak są już zgodne z prawem?
I napiszę wprost - zbliżenie seksualne jako nagroda - wielkie mi dzięki:) Ty też masz zaspokajane swoje potrzeby seksualne w nagrodę?
Przepraszam, ale musiałam to napisać, jednak jeśli osoba moderująca uzna to za jakieś obraźliwe czy coś to proszę usunąć ten fragment postu.
 
anthony a możesz podać jakiś art. który zabrania przytulić się do osadzonego? bo szczerzę to pierwsze słyszę, a chciała bym wiedzieć jeśli jest to gdzieś uregulowane
 
Paula 2017, porzadek wewnetrzny, kazdy osadzony ma go w celi.
Akte, ja nie jestem wiezniem. Ponadto mozesz w kkw zapoznac sie rowniez z innymi nagrodami, ktore moze Twoj Man uzyskac.
 
Ostatnia edycja:
i jak to wygląda osadzony ma zakaz kontaktu fizycznego z osobą odwiedzającą? nie może pocałować żony na dzień dobry? Trzymać dziecka na rękach? przecież to chore
 
anthony napisał:
Akte, ja nie jestem wiezniem. Ponadto mozesz w kkw zapoznac sie rowniez z innymi nagrodami, ktore moze Twoj Man uzyskac.
Po pierwsze nie chodzi mi tu o jakiegoś mojego mana:) tylko o polską praktykę penitencjarną, a co do tych wewnętrznych ustaleń - jak sama nazwa wskazuje jest to regulamin wewnętrzny - czyli, nie w każdym ZK jest tak samo. I powiem Ci tak: czytałam regulaminy dot. widzeń i jak dotąd nie znalazłam w nich mowy o tym, że podczas widzenia zarówno osadzony jak i odwiedzający ma zakaz całowania drugiej osoby:) Owszem, można napotkać coś w stylu: podczas widzenia zachowanie osób przebywających w sali widzeń nie powinno naruszać ogólnych norm panujących w społeczeństwie i stwierdzić, że całowanie pod to podchodzi, bo nie wypada całować się przy innych, ale mnie ten punkt by nie powstrzymał:)
A więźniem to ja też nie jestem.
 
Ostatnia edycja:
Paula 2017, tak wyglada widzenie uniemozliwiajace bezposredni kontakt, tzw plexa. i jest traktowane jako kara dyscyplinarna.
 
Anthony, może i wiesz co chcesz nam przekazać, ale chyba nie wiesz jakie słowa dobrać, bo bardzo się motasz w tym, co piszesz... i wygląda to tak, jakbyś tak naprawdę nie wiedział o czym w ogóle mówisz.
 
ale mi nie chodzi o karę tylko o normalne widzenie. Napisałeś, że jest gdzieś określona norma przeprowadzania widzeń (prawnie określona) tylko, że każdy Zakład raczej ma inny porządek wewnętrzny czytałam taki na Białołęce i nie kojarzę tego o czym piszesz przed chwilą czytałam porządek wew. ZK w Płocku i tam też nie ma mowy o takim zakazie
 
Paula, bo tak jak napisałam - Anthony mota się w tym, co pisze, a wiadomo, że kto jak kto, ale odwiedzające dziewczyny, znają regulamin wewnętrzny danego ZK na pamięć i nawet nie czytając go, wiedzą, w której jednostce co mogą robić;)
 
dokładnie Akte :) zastanawia mnie tylko skąd Anthony czerpie taką wiedzę
 
Szczerze - mnie też to zastanawia, bo Forg to już wiadomo - z korytarzy wydziałów penitencjarnych;), ja - z tej oto przyczyny, że przemycam co nieco osadzonym więc mimochodem wiem to i owo;), ale Anthony to nie mam pojęcia... choć widzę, że chłopak chce dobrze, tylko jakoś tak mu nie wychodzi...:(
 
Akte napisał:
podczas widzenia zachowanie osób przebywających w sali widzeń nie powinno naruszać ogólnych norm panujących w społeczeństwie (...) ale mnie ten punkt by nie powstrzymał:)

czyli wyjaśnione gdzie to jest określone, tak więc funkcjonariusz nadzorujący widzenie musi dbać aby takie osoby które nie mogą zapanować nad swoim popędem, zostały przywracane do porządku, drastycznie to zakończa widzenie lub tylko upomina. Sam pocałunek w naszym społeczeństwie nie jest przyjmowany źle, natomiast wzajemne "pożeranie" się może zniesmaczyć pozostałe osoby znajdujace się w miejscu publicznym. Osoby trzecie, mające widzenie obok, często mogą czuć się niezręcznie kiedy to para bardzo dobitnie okazuje swoje czułości. Należy pamiętać że podczas widzeń są również dzieci i ich rodzicom może się nie podobać gdy para namiętnie się całuje a ponadto dotyka jeszcze swoich ud. Na takie zachowanie jest miejsce na widzeniu bezdozorowym, kiedy nikt nie widzi i parka może robić co chce bez krępowania osób postronnych. Wszystko jest piękne, dopóki dopóty ma smak i wdzięk.
 
Pięknie powiedziane... aż się rozmarzyłam:-D
Tylko tak jak zaznaczyłam wcześniej - nie w każdej jednostce taki punkt w regulaminie można odnaleźć:) A tak poza tym to zaczęło się od tego, że dziecka na rękę wziąć nie można - czyli zaczęliśmy od tego, że ogólnie kontakt w sali widzeń niejednokrotnie jest utrudniany, a tak być nie powinno. Później była owszem mowa o pocałunkach itp., ale jeśli chodzi o widzenia ogólne to nikt nie pisał nie wiadomo o czym ^^ Anthony...;)
 
Ale Akte, czy ktokolwiek na widzeniu zabronił ojcu wziąć dziecko na ręce??? Bez przesady, każdy jest człowiekiem i raczej każdy rozumie czyjeś potrzeby.
 
anthony napisał:
Ale Akte, czy ktokolwiek na widzeniu zabronił ojcu wziąć dziecko na ręce???

Oczywiście, przecież o tym między innymi jest ta dyskusja. Jak chcesz "przecisnąć" dziecko przez pionowe pręty??
 
Powrót
Góra