Mały cytat z ich pisemka :
"Z godnie / zgodnie pisze się razem - czyżby i z ortografią byli na bakier ? / z art. 5 Dyrektywy 97/7/WE przedsiębiorca jest zobowiązany dostarczyć potwierdzenie wymaganych informacji w formie pisemnej lub w taki sposób aby BYŁY ONE DOSTĘPNE na innym trwałym materiale".
Na co zwracam uwagę - otóż przywołana dyrektywa nie mówi że potwierdzenie informacji MA BYĆ DOSTĘPNE na innym trwałym materiale - tylko że klient to potwierdzenie MUSI OTRZYMAĆ NA PAPIERZE LUB INNYM TRWAŁYM NOŚNIKU .
Widzicie różnicę ??? I na tym bazują - wciskają Wam ciemnotę - jeśli jest umowa to musi być DOSTARCZONA na czymś trwałym / ale tu dyrektywa nie ma zastosowania bo ważniejsza od niej jest ustawa " konsumencka " która mówi WYŁĄCZNIE O PAPIERZE / a nie dostępna .
Nie ma żadnej umowy , nikt nie zawarł żadnej umowy bo zgodnie z ustawą " elektroniczną " KAŻDY TYLKO SIĘ ZAREJESTROWAŁ.
Ustawa " elektroniczna " mówi tylko o OBOWIĄZKACH USŁUGODAWCY - i w sprawach umów ODSYŁA DO INNYCH ZAPISÓW PRAWNYCH . Więc - jak MOGLIŚCIE ZAWRZEĆ UMOWĘ ZGODNIE Z JEJ ZAPISAMI / a tak wmawia wam pobieraczek / skoro sama ustawa twierdzi że jej to nie dotyczy ?????:winko:
agnes a - JEŚLI LUDZIOM NIE CHCE SIĘ POCZYTAĆ - TO PO CO TU ZAGLĄDAJĄ ???? Post tak długo trwa że - nikt nic mądrego nie wymyśli , wszystko jest na forach , te liściki goszczą na forach od dawna i są dokładnie skomentowane - ale trzeba coś " dać z siebie " i poszperać w necie.
Tula2709 - to co zamieściłaś było niejednokrotnie komentowane na forach . Jest to zbiór bezsensownych i zagmatwanych sformułowań - by brzmiało grożnie a jednocześnie by nikt a przynajmniej niewiele osób to zrozumiało - a już nieletni w szczególności . Ale - pozwól jedno sformułowanie :
" dopuszcza się potwierdzenie na piśmie oraz innych , trwałych nośnikach, tym bardziej taki sposób potwierdzania jest adekwatny dla umów zawieranych drogą elektroniczną. W myśl postanowień ustawy za trwały nośnik informacji należy uznać twardy dysk komputera, w związku z czym za spełnienie obowiązku potwierdzenia informacji należy uznać UDOSTĘPNIENIE INFORMACJI w postaci elektronicznej w taki sposób aby BYŁO MOŻLIWE ZAPISANIE JEJ na twardym dysku konsumenta."
Tu mówią - możesz sobie ich regulamin ściągnąć " z neta - i to wystarczy .
Nie - nie wystarczy . Nie ulega wątpliwości że dysk twardy komputera jest nośnikiem trwałym . A co mówi dyrektywa 97/7/WE na która się powołują ???
Art 4.1 " ... konsument MUSI OTRZYMAĆ w formie pisemnej lub NA innym trwałym, DOSTĘPNYM DLA NIEGO nośniku potwierdzenie informacji..."
Więc skoro powołują się na dysk twardy komputera jako ów nośnik , w myśl zapisów prawnych każdy z Was musi otrzymać taki dysk z wgraną umową !!!!!!!!!!!! By były spełnione zapisy dyrektywy - MUSICIE / umowę / OTRZYMAĆ NA TRWAŁYM DOSTĘPNYM DLA WAS NOŚNIKU . A czy zamieszczenie czegoś w necie można nazwać - że OTRZYMALIŚCIE NA ..... ??? Czy macie DOSTĘP do tego trwałego nośnika na którym jest ta niby umowa ????
Wy nie macie czegoś sobie zapisywać na własnym dysku twardym / a tak piszą / - Wy MUSICIE OTRZYMAĆ NA TRWAŁYM NOŚNIKU - więc poproście o dyski twarde z umową - skoro tak Wam piszą .
Słówko do wpisu - 24-03-2011 14:20 fatymid - wypowiedż MRK.
Nie raz na forach były zamieszczane wypowiedzi tych - nie wiem jak nazwać - pracowników urzędów konsumenckich. PRACOWNIKÓW - którzy niejednokrotnie pletli trzy po trzy . Również to pisemko - jak regulamin pobieraczka - ma powiedzieć wszystko i nic. I tak mówi - konsument jest - po lekturze - jeszcze głupszy niż był przed czytaniem tego czegoś .
Czasem mam wrażenie że - takie biura specjalnie robią wodę z mózgów by udowodnić że są potrzebni , używają jak pobieraczek zawiłych sformułowań by te " wypociny " brzmiały poważnie i tak naprawdę nic nie mówiły.
Jeśli chodzi o nieletnich - w ogóle NIE MA SPRAWY - gdyż te osoby nie mają albo mają ograniczoną zdolność do czynności prawnych więc NIE MOGĄ SAMODZIELNIE ZAWIERAĆ UMÓW !!!!!!!!!!!!!!
Jeśli chodzi o pełnoletnich - jest coś takiego jak ustawa czy dyrektywa - nie dla prawników ale dla konsumentów , napisana czytelnie i jasno .
Jeśli mówi / ustawa / że na jej zapisach nie zawierasz umowy - TO TAK JEST .
Jeśli mówi że - nie płacisz PRZED WYKONANIEM UMOWY / usługi / - to tak jest / tu mówi że płaci się za coś co się otrzymuje a nie za coś na co się zgadza /.
Jeśli mówi że - konsument MUSI OTRZYMAĆ - to tak jest - musi otrzymać potwierdzenie zapisów umowy pisemnie lub na czymś innym równie TRWAŁYM jak papier - bo to o to w tym chodzi - papier trwały zastąpiony np. dyskiem DVD lub CD. Po to BY NIKT NIE MÓGŁ ZMIENIĆ WARUNKÓW UMOWY !!!!!!!!!!.
Więc mały cytacik z odpowiedzi MRK :
" Z drugiej strony prezentowany jest w doktrynie pogląd, który mówi, iż
obowiązek przedsiębiorcy z art. 9 ust 3 powyższej ustawy jest
spełniony, gdy potwierdzenie zostanie PRZESŁANE w formie, która jest
dostępna dla Konsumenta, aby się z nim SKUTECZNIE ZAZNAJOMIĆ "
Po co jest forma pisemna lub na nośniku trwałym ?? Nie po to byś mógł się z czymś zaznajomić ale po to byś w sprawach spornych mógł UDOWODNIĆ SWOJĄ RACJĘ i tu raczej usługodawca powinien zadbać o taką formę umowy - BO TO ON MUSI COŚ UDOWADNIAĆ - a jak to zrobić skoro - jak u pobieraczka - regulamin jest widoczny na stronie internetowej / nie jest to nośnik trwały / i może być w każdej chwili zmieniony ??? Jak mają WAM UDOWODNIĆ że jakieś zapisy były w regulaminie w momencie rejestracji ?????????????????? Dlatego - dostajesz papier - widziały gały co brały - i masz czarno na białym na co się godziłeś .
I użycie słowa - PRZESŁANE / w cytacie / - to cóż takiego zwanego umową zostało WAM PRZESŁANE ?? Przypomina mi to sytuację - idę do banku a tam mówią - bierz papier , długopis i przepisz / skopiuj / sobie umowę .
Nie dziwcie się że to tak długo trwa - przy takim poziomie " porad " MRK - pewno jeszcze potrwa.
Jeszcze jedno - sorry że tak dużo piszę ale myśli czasem przychodzą w chwilach najmniej spodziewanych .
Nie chcę byś bezczelnym ale - może w ich regulaminie jest powiedziane że - komuś " zrobią " laskę , szukaliście ???? Nie ? - może warto to coś przeczytać.
Proszę - nie wszystko co jest zapisane obowiązuje . Nie wszystko co ktoś powie - to obowiązuje. ROZSĄDEK - obowiązuje wszystkich.
Ale - spokojnie - spokojnie możecie się gdzieś " rejestrować " - bo są zapisy prawne które Was chronią - są , tylko trzeba je znać - to do " dorosłych " a raczej pełnoletnich . Dzieciaki - możecie " wszystko " bo do 17-go roku życia KK Was nie dotyczy . No - może prawie wszystko - za popełnienie " przestępstwa " i tak odpowiecie . PRZESTĘPSTWA - a nie bo coś nacisnęliście i gdzieś się zarejestrowaliście . I pobieraczek to wykorzystuje - wciska Wam " kit " - a niektórzy ten kit " łapią " - dlatego piszę - TROCHĘ ROZSĄDKU . Do rodziców , a przede wszystkim DO WAS MŁODZIEŻY - są wakacje , niejednokrotnie nawet nie powiecie rodzicom o tym pobieraczku - i słusznie bo po co . Odznaczyć jako spam , nie reagować a zaręczam - wakacje będą WSPANIAŁE. Pozdrawiam !!!!!!!!!!!
Posty połączyłem - Colder