Rezygnacja z usługi Pobieraczek bez konieczności zapłaty

  • Autor wątku Autor wątku kasiu35
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
Swoją drogą choć pobieraczek nikogo nie pozwał, może to zrobić w najbliższym czasie, ponieważ od kwietnia 2010 mają nowy regulamin.
Wszystko zgodnie z wytycznymi UOKIK. Skoro wszystko jest zrobione zgodnie z decyzją UOKIK-u to jednocześnie jest chyba zgodne prawem, nie ? Artykuły P. Rafała Ciska zostały napisane przy starym regulaminie.
.
A tak z ciekawości: jeśli podałem fałszywe dane, to jak można by wysłać im pieniądze ?
 
Tak - jesteś pewien że tak jest ?? Że zmiana regulaminu COŚ ZMIENIŁA - coś co ma wpływ na sprawę ?? Bardzo jestem ciekaw jakie te zmiany zauważyłeś że twierdzisz :

Swoją drogą choć pobieraczek nikogo nie pozwał, może to zrobić w najbliższym czasie, ponieważ od kwietnia 2010 mają nowy regulamin.

A jakie były te wytyczne - te które rzekomo zostały spełnione ??
Sorry że się " czepiam " ale skoro stawia się twierdzenie to trzeba umieć je udowodnić .
 
Zapomniałem dodać - UOKiK nakazał również zmianę wprowadzającą w błąd reklamę na ich stronie - a ludzie nadal się rejestrują .
Więc co tak naprawdę dała zmiana regulaminu skoro co chwilę ktoś " nowy " pisze " co robić " ??
 
prawnik2011, idąc szlakiem pobieraczka, można zbić niezły interes na szukających pomocy... 99zł od porady prawnej, nie dość że pobieraczek zarobi to jeszcze my! porada będzie dla każdego taka sama... więc złoty interes, tak jak pobieraczek sobie to wykombinował :)
 
fatymid napisał:
Artykuły P. Rafała Ciska zostały napisane przy starym regulaminie.
Może lepiej najpierw sprawdź, nim napiszesz. Pierwszy cytowany przeze mnie artykuł był ze stycznia tego roku, a drugi z maja 2010.



Jeśli chodzi o drugi artykuł, to sprawy nie są identyczne, choć bardzo zbliżone.
Przede wszystkim nie znamy systemu informatycznego, jakim dysponuje Pobieraczek. W omawianej sprawie w cytowanym artykule pana Ciska, fakt kliknięcia w link aktywacyjny w ogóle nie został udowodniony.
Jeżeli użytkownik usunął ze swojej poczty maila, w którym był link aktywacyjny, to czy Pobieraczek jest w stanie udowodnić, że takiego maila w ogóle wysłał i że to użytkownik kliknął w ten link? [pytanie retoryczne, oczywiście]
Natomiast warte zauważenia jest, że w tej przykładowej sprawie powód przedstawiał różne dowody (odrzucone przez sąd), ale ani razu nie pojawiło się coś takiego jak dowód w postaci IP.



fatymid napisał:
A tak z ciekawości: jeśli podałem fałszywe dane, to jak można by wysłać im pieniądze ?
Tytuł przelewu: Pobieraczek5 - TwojAdresEmail@xxx.xx
- Twoja dobrowolna darowizna

jakiekolwiek dane im podasz, będą szczęśliwi
tylko miej świadomość, że karmisz pasożyta
 
Ostatnia edycja:
witam,

czy ktoś może w końcu jasno powiedzieć co należy zrobić z tym Pobieraczkiem?

odpisywać im czy nie? wysyłać rezygnację z ich usług formą listowną czy nie?

a może najlepiej nic nie robić?
 
Najlepiej NIC NIE ROBIĆ !
I piszę to naprawdę serio.;)
 
prucek24 napisał:
prawnik2011, idąc szlakiem pobieraczka, można zbić niezły interes na szukających pomocy... 99zł od porady prawnej, nie dość że pobieraczek zarobi to jeszcze my! porada będzie dla każdego taka sama... więc złoty interes, tak jak pobieraczek sobie to wykombinował :)

To, że ktoś ma tytuł prawnika i pobiera opłaty za udzielanie porad, nie oznacza jeszcze, że jego rady są cokolwiek warte
A i sami prawnicy mają niezły mętlik w głowie jeśli chodzi o sprawę Pobieraczka

Wystarczy wziąć pod lupę to, co pisze p. Rafał Cisek:

prawnik2011 napisał:
Omawiany wyrok zasługuje na całkowitą aprobatę. Ma to szczególne znaczenie wobec plagi podstępnego podsuwania ofert rzekomo darmowej rejestracji na różnych portalach. Często potem okazuje się, że osoby rejestrujące są po pewnym czasie obciążane różnymi płatnościami, czego nie spodziewały się podczas „bezpłatnej rejestracji”. Jaskrawym przykładem jest kazus „Pobieraczka” (http://www.nowemedia.org.pl/pobieraczek.html). Z tym, że portal Pobieraczek.pl próbował obciążać niespodziewanymi płatnościami głównie konsumentów, którzy są bardziej chronieni przez prawo niż przedsiębiorcy.
Tak pisał w maju 2010...

Dlaczego więc nie przemyślał sprawy dogłębnie i nie sformułował jasnych, trafnych i ostatecznych wniosków w swoim kolejnym artykule w styczniu 2011?
Zamiast tego serwuje nam jakieś dziwne rozważania i stwierdzenia (w dodatku zakładające istnienie jakichkolwiek umów!):
W tym kontekście warto przytoczyć orzeczenie Sądu Okręgowego w Warszawie - Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów z dnia 19 kwietnia 2005 (sygn. akt XVII Amc 23/05). Sąd ten uznał za zabronione stosowanie w umowie klauzuli o treści: "Automatyczne przedłużenie na kolejne 12 miesięcy następuje z dniem zakończenia ważności poprzedniej umowy, pod warunkiem nie złożenia w tym dniu rezygnacji.”

Oczywiście, Pobieraczek zapewne powie, że u niego nie są dwie umowy, tylko jedna - tyle, że z prawem odstąpienia. Tylko że wtedy nie powinien prawa odstąpienia reklamować jako darmowej usługi "testowania". Bo to nie jest testowanie, tylko prawo do odstąpienia od umowy zawartej na odległość

zanim się zarejestrujesz i "poklikasz" na jakiejś stronie, to może warto najpierw dokładnie przeczytać regulamin. Dotyczy to zwłaszcza rejestracji z potwierdzeniem na maila (w innych przypadkach można podważać fakt zawarcia umowy [...])


Dość asekuracyjny sposób podejścia do zagadnienia...
 
Marge - no właśnie. Jest to kolejna interpretacja paragrafów, ustaw i przemyśleń, tym razem według Pana Ciska. Kto wypowiedział się jednoznacznie, wskazując czy zrobić tak czy siak? Czy płacić, czy nie?

Zwykły obywatel boi się sądów jak ognia, bez znaczenia czy byłby w roli świadka czy oskarżonego. Sąd kojarzy się z kryminałem, wielkimi odszkodowaniami i plamą w życiorysie do końca życia. Dlatego też tak prostymi "chwytami" Pobieraczek potrafi wywrzeć aż taką presję... Jak widać nie ma urzędu który skutecznie zajął by się sprawą Pobieraczka, a przecież państwo stoi po naszej stronie, po stronie obywateli, którzy nie koniecznie muszą znać i odpowiednio interpretować wszystkie kodeksy. Jak widać, UOKiK potrafi tylko lać wodę i napędzać koniunkturę dla prawników. I co? Pobieraczek zarabia tysiące złotych na ludziach, którzy po prostu się boją, chociaż z żadnych usług Pobieraczka nie skorzystali. Co nam z tych wszystkich urzędów, instytucji, rzeczników którzy RZEKOMO chronią konsumentów...
 
Mam podobny problem, zastraszania mailem
Dzisiaj dzwoniłam do UOKiK, rozmawiałam z prawnikiem i przekazał mi aby ignorować te maile, ponieważ jak dotąd do sądu nie wpłynęła jeszcze żadna sprawa od owej firmy. Zaś ze strony sądu jest to zbyt mała kwota aby sąd zajął się tym indywidualnie wobec każdej osoby która nie zapłaci.
Prawdopodobnie te maile pisze psycholog a nie prawnik. Bo treści przekazywane w mailach są tak sformułowane aby psychicznie wymusić na ludziach decyzje dokonania zapłaty
Po tym telefonie jestem spokojniejsza a wiadomości mailowe od pobieraczka będę oznaczać jako spam. Proponuję zrobić tak samo.
 
Dzisiaj rano sprawdzając pocztę natrafiłam na e-mail z kolejnym wezwaniem do zapłaty. Od dwóch lat miałam z tym spokój i nagle sobie o mnie przypomnieli.. Muszę przyznać, że ekipa pobieraczka pozytywnie mnie zaskoczyła- z biegiem lat stosują w swoich listach coraz to więcej gróźb, dodali do nich nawet pieczątkę Biura Windykacji Prawnej :D, ale pieniędzy jak ode mnie nie dostali, tak nie dostaną :) Każdy mail od nich oznaczam jako spam i nie reaguję- może w końcu domyślą się, że ich pogróżki nic nie dają...
 
Co do prawników - hm , no właśnie , na forach czytałem wypowiedzi ludzi którzy przytaczali słowa prawników a na stronach internetowych czytałem wypowiedzi tych co zwą się prawnikami. Zaręczam - to ogromna różnica.
Myślę ze wielu gubi tu rutyna - na coś się zgodziłeś to tak jest. Nie , nie jest - bo tu akurat " usługodawca " wyrażnie twierdzi że zawiera umowy w oparciu o konkretną ustawę - ustawę " elektroniczną " . Nie o zapisy KC i ustaw które składanie oświadczeń woli regulują - ale o ustawę która w swoim zapisie mówi że - to jest niemożliwe. Jak to świadczy o tych pseudo prawnikach - wiemy , jakieś bzdurne wywody o odpowiedzialności nieletnich , jakieś herezje poparte paragrafami że nieletni coś tam mogą a coś nie . A sprawa jest banalnie prosta - jeśli pobieraczek twierdzi że ustawa " elektroniczna " - a co za tym idzie rejestracja - jest podstawą do zawarcia umowy to oznacza to że umów nie ma . Bo tak mówi ta ustawa!! Nie chcę zbyt dużo pisać bo - jak zauważyła Marge - mogę się " nakręcić " ale naprawdę nie najlepiej to świadczy o naszych " prawnikach " - wystarczyła lektura ustaw - zaznaczam , one są dla nas a nie dla prawników więc nie bardzo rozumiem dlaczego niektórzy tak tym " prawnikom " wierzą a nie w słowo pisane w ustawach - by wiedzieć o co chodzi. UOKiK - kompletna porażka , nie pamiętam by państwowa instytucja w tak wielkim stopniu się zbłażniła - co urzędnik to inna opinia . To co mają powiedzieć dzieci którym ci urzędnicy kazali coś wypowiadać ????? Brak słów - dlatego więcej nie pisze . Na koniec wyszperane na jednym z forów - relacja oszukanego z wizyty u radcy prawnego - wrzesień 2010 rok :

słuchajcie nie macie co się martwić,ostatnio dokładnie 2tyg.temu byłam u radcy prawnego bo sprzedawałam działkę ,porozmawialiśmy z tym radcą sobie na temat tej działki , gdy ten temat nam się skończył zapytałam się jak to jest z tym pobieraczkiem , radca spojrzał na mnie i się zaśmiał , głupio mi się zrobiło bo patrzył na mnie jak na idiotkę a on powiedział że w ciągu tego roku miał już prawie 60osób które płaciły mu 50zł za parę minut porady tylko dlatego że pobieraczek ich wystraszył on powiedział że nie mają podstaw prawnych na temat podawania ludzi do sądu , pisać mogą i będą pisać ale nic nie zrobią.....a rejestracja nie zobowiązuje do niczego dlatego że po 11 dniach darmowego korzystania powinna wyskoczyć anegdotka o przedłużeniu korzystania z pobieraczka i podpisanie umowy.... a nic takiego niema, i facet powiedział żeby się tym nie przejmować.Więc ludzie nie martwcie się:) śpijcie spokojnie..... "

I to akurat jest opinia PRAWNIKA a nie kogoś kto prawnikiem / jak przytaczana tu nieraz osoba / się zowie.
 
Ostatnia edycja:
prawnik2011 napisał:
A sprawa jest banalnie prosta - jeśli pobieraczek twierdzi że ustawa " elektroniczna " - a co za tym idzie rejestracja - jest podstawą do zawarcia umowy [..]

Powinienieś przestać stosować skróty myślowe bo wychodzi z tego bełkot...

To, że Pobieraczek pisze w mailach różne bzdury to FAKT.
Oczywiście, że zawieranie umów regulowane jest przez inne ustawy, a nie przez Ustawę z dnia 18 lipca 2002 r. o świadczeniu usług drogą elektroniczną.

Bo ustawa ta określa obowiązki usługodawcy:
Art. 1.
Ustawa określa:
1) obowiązki usługodawcy związane ze świadczeniem usług drogą elektroniczną,
2) zasady wyłączania odpowiedzialności usługodawcy z tytułu świadczenia
usług drogą elektroniczną,
3) zasady ochrony danych osobowych osób fizycznych korzystających z usług
świadczonych drogą elektroniczną.


Ustawa w żaden sposób nie reguluje działań podejmowanych przez usługobiorcę, i również nie omawia takich czynności jak: rejestracja w serwisie usługodawcy (czy korzystanie z usług usługodawcy, bo ona określa co innego: patrz wyżej)

Tak więc jeżeli Pobieraczek twierdzi, że ustawa " elektroniczna " jest podstawą do zawarcia umowy, to jest to BZDURA, ale jezeli dla Ciebie, prawnik2011 "za tym idzie rejestracja" to jest to również BZDURA. W każdym razie nie wiem skąd Ty wywnioskowałeś/wywiodłeś/wyprowadziłeś tą rejestrację... bo na pewno nie z ustawy...


libia napisał:
Dzisiaj dzwoniłam do UOKiK, rozmawiałam z prawnikiem i przekazał mi aby ignorować te maile, ponieważ jak dotąd do sądu nie wpłynęła jeszcze żadna sprawa od owej firmy. Zaś ze strony sądu jest to zbyt mała kwota aby sąd zajął się tym indywidualnie wobec każdej osoby która nie zapłaci.
To szkoda, że pan "prawnik" z UOKiK nie dodał jeszcze, jaki sąd miał na myśli. Cywilny czy karny?
Żenada.
 
Ostatnia edycja:
Marge - czytaj ze zrozumieniem - wydaje mi się że komentujemy jakąś sytuację - twierdzenie pobieraczka że zawiera umowy na podstawie ustawy " elektronicznej " poprzez rejestrację . Nie napisałem że ustawa mówi o rejestracji - więc gdzie to wyczytałaś ??????
Jakoś wszyscy rozumieją tylko Ty masz jakieś niezrozumiałe wątpliwości.
 
prawnik2011 napisał:
komentujemy jakąś sytuację - twierdzenie pobieraczka że zawiera umowy na podstawie ustawy " elektronicznej " poprzez rejestrację .

Ja nie widzę takiego twierdzenia Pobieraczka.

Albo opieramy się na treści maili od Pobieraczka i wtedy mamy następującą sytuację:
1) Pobieraczek twierdzi że konsument zawarł umowę potwierdzając link aktywacyjny, na co powołuje się w każdym swoim mailu (a nie na rejestrację...)
2) Pobieraczek posługuje się przy okazji ustawą elektroniczną zamiast innymi przepisami - ale to juz inna sprawa,
nalezy pamiętać, że fakt, że jakaś strona popełnia pewne błędy w formułowaniu czegoś, niekoniecznie oznacza, że umowa w przeszłości nie została zawarta, czy też jest nieważna

Albo opieramy się na regulaminie Pobieraczka
https://www.pobieraczek.pl/regulamin
gdzie nie znajdujemy "twierdzenia" przytaczanego przez Ciebie, prawnik2011, bo Pobieraczek powołuje się na ustawę o świadczeniu usług drogą elektroniczną tylko 3 razy i to zgodnie z zapisami tej ustawy:

1. Na podstawie ustawy z dnia 18 lipca 2002 roku o świadczeniu usług drogą elektroniczną Dz. U. Nr 144 poz. 1204, Spółka Eller Service S.C. Rafał Peisert, Iwona Kwiatkowska z siedzibą w Gdańsku, ul. Chłopska 72 (dalej jako "Spółka") tworzy regulamin świadczenia usług drogą elektroniczną (dalej jako "Regulamin") na potrzeby usług świadczonych przez Spółkę drogą elektroniczną.

1.Spółka świadczy usługę dostępu do serwerów Usenet zlokalizowanych na terenie RP oraz poza jej granicami, w zakresie koniecznym obsługi wiadomości, z wykorzystaniem sieci komputerowych, w szczególności Internet, do transferu wiadomości zorganizowanych w grupy tematyczne (dalej jako "Usługa Usenet"). Wskazana w zd. 1 usługa jest w rozumieniu ustawy przywołanej w § 1 usługą świadczoną drogą elektroniczną przez Spółkę.

10. W procesie dokonywania zamówienia lub rejestracji, Usługobiorca może dodatkowo wyrazić zgodę na przetwarzanie danych osobowych w celach marketingowych, w szczególności dotyczących ofert specjalnych i promocji. Wyrażenie zgody na przetwarzanie danych osobowych dla celów marketingowych oznacza w szczególności zgodę na otrzymywanie informacji handlowych na podany adres poczty elektronicznej, zgodnie z Ustawą o świadczeniu usług drogą elektroniczną. Zgoda na otrzymywanie informacji handlowych może być w każdej chwili cofnięta.


owszem w regulaminie jest "że umowę zawiera się przez rejestrację", ale nie ma tego sformułowania "że w oparciu o ustawę elektroniczną" (które to sformułowanie pojawia się później w mailach...)...

§ 4. Warunki zawierania i rozwiązywania umowy o świadczenie usługi drogą elektroniczną
1.Zawieranie umowy na świadczenie Usługi Usenet realizowane jest na stronie pobieraczek.pl i realizowane jest poprzez rejestracje danych potencjalnego Usługobiorcy oraz faktyczne zlecenie realizacji Usługi Usenet w udostępnionym na wskazanej stronie formularzu rejestracyjnym



Ja wiem, że Pobieraczek miesza, ale Ty, prawnik2011, też mieszasz równie dobrze...

prawnik2011 napisał:
Nie napisałem że ustawa mówi o rejestracji - więc gdzie to wyczytałaś
efekt Twoich skrótów myślowych, jak powiedziałam...

prawnik2011 napisał:
Jakoś wszyscy rozumieją

no nie wiem..., chyba że jako "wszyscy" masz na myśli siebie...
 
Witam, na początku czerwca b.r dokonałam przypadkowej rejestracji na pobieraczce, miesiąc później dostałam maila- szok, jaka kasa za co?? :-o Pogmerałam w necie znalazłam to forum, jasno wynikało że mam wysłać maila wg wzoru odstąpić od umowy,a teraz z waszych ostatnich wpisów wynika że lepiej było olać wezwanie do zapłaty i nie wysyłać odstąpienia od umowy bo tym samym potwierdzam to że kliknęłam link aktywacyjny i przyznaję to że umowa była zawarta. Przyznam że po lekturze wszystkich postów trochę się gubię..., poczuciu pewności w słuszności NIE PŁACENIA nie sprzyja też fakt że dostałam od pobieraczki maila podpisanego przez konkretną osobę-Joannę Bukowską o niesłuszności swoich żądań w obliczu zmienionego regulaminu który był dostępny.
1. Proszę o konkret co należy robić lub nie robić z uzasadnieniem w punktach- tak łopatologicznie dla opornych na paragrafy.
2. Czy ktoś z forumowiczów wie czy ruszyło coś z tym pozwem zbiorowym przeciw pobieraczce ?
3. Czy ktoś próbował zebrać dane ilu internautów zostało "nabranych" i ilu z nich procentowo zapłaciło a ilu nie?
 
To szkoda, że pan "prawnik" z UOKiK nie dodał jeszcze, jaki sąd miał na myśli. Cywilny czy karny?
Żenada.
A nie odnosi się to do wszystkich sądów ?




1) Pobieraczek twierdzi że konsument zawarł umowę potwierdzając link aktywacyjny, na co powołuje się w każdym swoim mailu (a nie na rejestrację...)
2) Pobieraczek posługuje się przy okazji ustawą elektroniczną zamiast innymi przepisami - ale to juz inna sprawa,
nalezy pamiętać, że fakt, że jakaś strona popełnia pewne błędy w formułowaniu czegoś, niekoniecznie oznacza, że umowa w przeszłości nie została zawarta, czy też jest nieważna
To w końcu płacić czy nie ? Umowa jest czy nie ma ?
 
zzebra napisał:
teraz z waszych ostatnich wpisów wynika że lepiej było olać wezwanie do zapłaty i nie wysyłać odstąpienia od umowy bo tym samym potwierdzam to że kliknęłam link aktywacyjny i przyznaję to że umowa była zawarta. Przyznam że po lekturze wszystkich postów trochę się gubię

Z naszych ostatnich postów to NIE WYNIKA, trzeba czytać uważnie!
Potwierdzasz, że dostałaś wezwania do zapłaty.
Nie potwierdzasz, że kliknęłaś w jakikolwiek link.
Ludzie otrzymali hasła do logowania i się logowali w serwisie i jakoś nie pomyślą że TO może być jakikolwiek dowód, a szerzą panikę, że jak ktoś wysłał odstąpienie to to czegokolwiek dowodzi... no paranoja istna... [założę się, że po logowaniu w serwisie zostaje ślad w ich systemie]
Usuń mail z linkiem aktywacyjnym, a jak Ci tego mało - to usuń konto mailowe - a Pobieraczek nigdy nie wykaże, że kliknęłaś na jakikolwiek link

Wracając do artykułu pana Ciska (z maja 2010) - Pobieraczek dysponuje dowodami w postaci informacji ze swojego systemu, w którym widać że "ktoś" aktywował konto, a może to był sam Pobieraczek? niech Pobieraczek udawadnia sądowi, że to byłaś Ty, w jaki sposób? IP to lipa, po pierwsze jak widać z przebiegu podobnej sprawy sądowej nikt nawet nie brał pod uwagę możliwości udowadniania aktywacji konta wg IP, nie wiem czy w ogóle w sprawie cywilnej można by było żadać od sądu zgody na identyfikację IP (w końcu nie ma żadnego przestępstwa, prokuratura się tą sprawą nie zajmuje) ale nawet zakładając że dopuszczono by taką możliwość to udowodnienie iż dane IP z danego dnia to połączenie z komputera w Twoim pokoju, to jeszcze nie dowód że to Ty kliknęłaś w link... I w jaki sposób Pobieraczek ma teraz zdobyć ten dowód??? Nie ma takiego dowodu...

fatymid napisał:
A nie odnosi się to do wszystkich sądów ?

Nie rozumiesz różnicy między sprawą karną a sprawą cywilną?

W takim razie, jeżeli nie chce Ci się czytać kodeksu cywilnego, przynajmniej zaglądnij na jakąś wikipedię i nie rób sobie wstydu jak urzędnicy UOKiK...


edit:
ok, tak w skrócie to Pobieraczek potrzebuje klauzulę wykonalności dla egzekucji swoich "należności", więc musi złożyć sprawę w Sądzie Cywilnym - NIE w sądzie karnym


fatymid napisał:
To w końcu płacić czy nie ?
Oczywiście, że NIE PŁACIĆ. Smierć Pobieraczkowi!

fatymid napisał:
Umowa jest czy nie ma ?
To może rozstrzygnąć tylko Sąd wg mojej oceny.
Jak widać sprawy takie nie są proste, skoro nawet sądy wydają różne decyzje (w omawianej wyżej sprawie Sąd Apelacyjny wydał inny wyrok niż Sąd I instancji.
 
Ostatnia edycja:
Jeden z maili jakie rozsyła pobieraczek :

" Z uwagi na fakt, że POPRZEZ REJESTRACJĘ na stronie (oświadczenie woli) oraz nasze przyjęcie (aktywacja konta) ZOSTAŁA ZAWARTA z nami UMOWA NA PODSTAWIE USTAWY z dnia 18 lipca 2002 roku O ŚWIADCZENIU USŁUG DROGĄ ELEKTRONICZNĄ Dz. U. Nr 144 poz. 1204, obie strony są zobowiązane do wywiązania się z postanowień zawartych w umowie .

Marge - trzeba czytać uważnie - takie maile są na forach - również na tym.
Nie wiem jaki masz cel - ale go masz bo piszesz bez sensu wdając się z każdym w jakieś polemiki. Rozmydlasz to co najważniejsze długimi nikomu nie potrzebnymi postami przywołując zapisy które nikomu na nic nie są potrzebne . Ludzie zadają konkretne pytania - czy są umowy i czy trzeba coś wypowiadać . Więc - prosto i na temat :

NIE MA ŻADNYCH UMÓW I NIE TRZEBA NIC WYPOWIADAĆ .

Nie interesuje mnie co mówił Cisek - a tak niedawno jego stwierdzenia krytykowałaś a teraz znowu na jego jakieś wypowiedzi się powołujesz . I skończ te brednie na temat IP kompa - bo to są brednie co niejednokrotnie było napisane. Czas chyba przestać kręcić się w kółko , pisać byle coś napisać a odnoszę wrażenie że - taki jest Twój cel .
I jakoś nikt nie napisał że czegoś w moich wpisach nie rozumie - dla jednej osoby nie będę tłumaczył rzeczy oczywistych.
 
Ostatnia edycja:
Pozwolę sobie na małą dygresję. A mianowicie: rozumiem, że Ty - prawnik2011 - jesteś magistrem prawa, a nie tylko osobą twierdzącą, że zna się na prawie? Zgadza się?
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra