Marge - A Ty nadal nic nie rozumiesz.
Napisałaś :
Więc istotne dla sprawy sądowej są jedynie błędy w regulaminie/umowie a nie w mailach!
Ale - przecież ich maile odzwierciedlają dokładnie to co mówi regulamin.
W mailach piszą że poprzez rejestrację zawarli jakąś umowę .
Ty twierdzisz że tego w regulaminie nie ma . Napisałas tak :
owszem w regulaminie jest "że umowę zawiera się przez rejestrację", ale nie ma tego sformułowania "że w oparciu o ustawę elektroniczną" (które to sformułowanie pojawia się później w mailach...)...
Więc - zobaczmy czy tak jest . Zawarcie umowy realizowane jest poprzez rejestrację - rejestrację którą w swoich zapisach przywołuje regulamin - regulamin którego zapisy reguluje ustawa " elektroniczna " . Czyli - zawieramy umowy na podstawie zapisów regulaminu którego zapisy powstają na podstawie ustawy " elektronicznej " .
Stosując tu " skrót myślowy " których tak nie lubisz - śmiem twierdzić że regulamin swoimi zapisami wskazuje właśnie ustawę " elektroniczną " jako tą na której zapisach umowy zawieramy. Może NIE MA tam TAKIEGO ZDANIA - ALE NA PEWNO ZNACZY DOKŁADNIE TO SAMO . Jeśli potrafisz - wykaż że jest inaczej .
Napisałaś :
Bzdury z pobieraczkowych maili nigdy nie będą przez Sąd brane pod uwagę.
Tu też się mylisz , maile mają znaczenie kluczowe bo niektórzy właśnie na podstawie maili dali się okraść i zapłacili.
Piszesz że mieszam - no cóż , a może ja po prostu wykazuję że to co do tej pory napisałaś jest " psu na budę " bo pokazuje że komentujesz coś czego nie ma ? Że te wszystkie wywody na temat wypowiedzeń , IP komputera , odpowiedzialności nieletnich i innych - po prostu nie mają sensu w obliczu nieistniejących umów ? I tak jest - ja jestem o tym przekonany dlatego postawiłem tezę :
UMOWY NIE ISTNIEJĄ I NIE MA CO WYPOWIADAĆ .
Dlaczego ? Dlatego że zawierane są na podstawie zapisów regulaminu / przywołana rejestracja / którego treść reguluje ustawa " elektroniczna " - która w swoich zapisach mówi że jest to niemożliwe bo jej zapisy czyli i regulamin nie może określać jak umowy zawieramy - bo to określają KC i inne ustawy .
Jeśli potrafisz to podważ to co napisałem - a póżniej snuj swoje teorie nawet kolejne 100 lat.
Mały cytat z wypowiedzi radcy prawnego zamieszczonej we wcześniejszym wpisie :
a rejestracja nie zobowiązuje do niczego dlatego że po 11 dniach darmowego korzystania powinna wyskoczyć anegdotka o przedłużeniu korzystania z pobieraczka i PODPISANIE UMOWY
To zdanie mówi - tylko się rejestrowaliście - a póżniej możecie zawrzeć umowę .
Ichbin...n - piszesz :
jesteś magistrem prawa, a nie tylko osobą twierdzącą, że zna się na prawie
Nie , nie jestem magistrem prawa i nie twierdzę że na prawie się znam . Tylko - używam swojego rozumu do zapoznania się z kierowanymi do nas ustawami by wyciągnąć jakieś wnioski . Każdy może się z tym zgodzić lub nie . Ale - czy mam rację ???? Więc pomyśl - ile spraw było w sądzie z powództwa pobieraczka , ile osób " odnaleziono " po IP komputera , ilu nieletnich odpowiedziało za coś - a z drugiej strony ile już na forach ten temat gości i ile teorii na ten temat wysnuto - również przez prawników. Więc może warto przeczytać co napisałem - i pomyśleć ???